
"Wtedy Thierry gwałtownie wciągnął powietrze i odskoczył do tyłu, uderzając w pokrytą marmurem konsolę. Stojący na niej wazon przechylił się i zaczął spadać..."
Drugi tom serii ciekawiej umilił mi czas spędzony z książką w ręku niż pierwszy "Śmierć w Chateau Bremont". Narracja okazała się bardziej przyjemna, dojrzała i wciągająca, mniej nieścisłości, zbędnych powtórzeń czy irytujących zwyczajów kluczowych postaci, lecz nadal nieco z nich przetrwało i psuło pozytywny odbiór książki. Pozostajemy w klimacie zabytkowej miejscowości Aix-en-Provence i francuskiej wysublimowanej kuchni, jednak teraz bohaterowie nie tylko spożywają w każdym rozdziale jakiś posiłek czy delektują się winem, ale również aktywnie dokładają się do stworzenia zajmującej fabuły.
Autorka zaprezentowała lepszą już odsłonę kryminalnej intrygi, rozwijającej się niespiesznie, krok po kroku, i choć nadal bazującej na nieskomplikowanych i przewidywalnych elementach, to jednak z miło zaskakującym finalnym rozwiązaniem. Nie znajdziemy dużo postaci drugoplanowych czy spektakularnych incydentów, jednak ma to swoje uzasadnienie i urok. Z korzyścią dla powieści okazało się okrojenie wątku obyczajowego, który w delikatnej i wyważonej odsłonie lepiej pasuje do przybliżanej historii, staje się jej wzbogaceniem, a nie wiodącym tematem kryminału. Powieść na wakacyjne czytanie, lekkie, niewymagające, relaksowe, znajdzie zwolenników, gdyż nie można odmówić nastrojowości, podobnie odwołań do malowniczych krajobrazów Wybrzeża Lazurowego.
Zaglądamy do środowiska wydziału teologii, gdzie kadra naukowa i studenci nieustannie ustalają hierarchię ważności, priorytetu, władzy i dostępu do środków finansowych. Skłócona społeczność sprzyja powstawaniu intryg, knowań, prowokacji i grze pozorów, dlatego nikogo specjalnie nie dziwi, ani nie martwi, zabójstwo szefa wydziału, Georgesa Mouttego, niezbyt szanowanego i lubianego profesora. Antoine Verlaque jako sędzia śledczy niemal natychmiast orientuje się, że za morderstwem kryją się ciemne sekrety i mętne tajemnice. W docieraniu do prawy pomaga mu życiowa partnerka, profesorka prawa, Marine Bonnet, oraz sympatyczny komisarz Bruno Paulik.
3.5/6 - w wolnym czasie
kryminał, 300 stron, premiera 06.06.2018 (2012), tłumaczenie Małgorzata Trzebiatowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Smak Słowa.
Nie mój klimat ale z recezji wynika że książka jest wartościowa jak na kryminał, taka "nowoczesna" ;)
OdpowiedzUsuńWydaje się fajna :)
OdpowiedzUsuńWole obyczajowe, ale wierzę ,ze w każdą książkę idzie się wkręcić. :)
OdpowiedzUsuńWydaje sie interesująy, czasem czytam kryminały dla relaksu.
OdpowiedzUsuńBrzmi interesująco.Chyba będę musiała najpier sięgnąć po pierwszy tom.
OdpowiedzUsuńKsiążki jak narkotyk
brzmi interesująco
OdpowiedzUsuńW ciekawy sposób opisujesz książki :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam kryminały z wakacyjną scenerią w tle :)
OdpowiedzUsuńlekkie do czytania, czyli w sam raz na wakacje :)
OdpowiedzUsuńZapowiada się ciekawie !
OdpowiedzUsuńKsiążka faktycznie idealna na lato i urlop :)
OdpowiedzUsuńMuszę nadrobić jeszcze pierwszą część :)
OdpowiedzUsuńJuż same te tytuły zwiastują mi taki rodzaj książek, jaki bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńHmm no trochę zniechęciłaś, choć opis mnie zaintrygował. A to kontynuacja czy niezależna od pierwszego tomu książka?
OdpowiedzUsuńCiekawa recenzja, lubię kryminały, ale jakoś ta książką mnie nie przekonała
OdpowiedzUsuńBardzo interesująca recenzja :) kryminały są najlepsze!
OdpowiedzUsuńDobry kryminał przyda się na wakacje.
OdpowiedzUsuńNiestety nie moja tematyka, ale brzmi ciekawie.
OdpowiedzUsuńCo za dzień! wszyscy czytaja kryminały, a ja za nimi nie przepadam ;)
OdpowiedzUsuńTen francuski klimat mnie przekonuje.
OdpowiedzUsuńfabuła ciekawa - lubię takie historie
OdpowiedzUsuńDawno już nie czytałam dobrej książki tego typu, z ta bym się wstrzymała bo Twoja ocena nie jest najwyższa :)
OdpowiedzUsuńZabieram się za tą serię już jakiś czas, ale jakoś się nie składa. Muszę się zmobilizować dopóki są tylko dwa tomy, bo potem będzie ciężko nadrobić ;)
OdpowiedzUsuńJak wiesz, uwielbiam kryminały! <3
OdpowiedzUsuńCzasem tego właśnie potrzeba - lektury lekkiej i intrygującej :)
OdpowiedzUsuńZaskakuje mnie popularność kryminałów wśród blogowych książkoholików. Chyba muszę je wreszcie przetestować na sobie :) Może zacznę właśnie od tego?
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo fajnie! Musze znaleźć część 1.
OdpowiedzUsuńMiałam w planach, ale teraz moja chęć na tę ksiazke trochę zmalała
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o niej, ale może być ciekawa 😁
OdpowiedzUsuńSkoro tak, to póki co raczej się z tą książką wstrzymam.
OdpowiedzUsuńŚwietnie opisane, ale chyba sobie ją daruje ;)
OdpowiedzUsuńmam tą serię już upatrzoną, więc niedługo i ja ją poznam:)
OdpowiedzUsuń