NAHLAH SAIMEH
"Osobiście nie znam przypadku, w którym ojciec zabiłby płaczącego noworodka, aby jego partnerka go nie opuściła. Taki motyw występuje prawdopodobnie tylko u kobiet w odniesieniu do ich partnerów."
Kiedy człowiek zagłębia się w tego typu książki, nie tylko opanowuje go ponury nastrój, ale również intensywnie przeświadczenie, że zagląda w głąb najmroczniejszych zakamarków ludzkiej duszy. Szalenie trudno jest zrozumieć, dlaczego ktoś dokonuje morderstwa na próbę, eliminuje partnera jako przeszkodę, samodzielnie wymierza ostateczną karę, siłą zdobywa sprawiedliwość, wpada w zatrważający amok, pogrąża się w toksycznej relacji, sprzedaje własne dzieci pedofilom, pozwala na krzywdzenie własnego dziecka, a nawet samemu zabija. Kiedy jeszcze uwzględni się tradycyjny kulturowy podział ról między płciami i wyobrażenia o przypisywanych im cechach, tym bardziej nie mieści się w głowie, aby takich przestępstw z użyciem przemocy mogły dokonać kobiety. Ale co dziesiąte morderstwo popełnione jest przez płeć, której przypisuje się wyjątkową moralność.
Nahlah Saimeh pokazuje, że kobiety używają przemocy prawie wyłącznie wobec bliskich osób. Jako osoba zajmująca się psychiatrą sądową, z wieloletnim doświadczeniem, omawia różne historie życiowe kobiet zbrodniarek. Bazuje na prawdziwych przypadkach kryminalnych, opisuje przestępstwa, motywy i poprzedzające wydarzenia. Poprzez przypadki nieomawiane szerzej w mediach ilustruje tendencje kobiecej przestępczości. Uświadamia, że granice między byciem ofiarą a sprawcą nie przebiegają w oczywisty i jednoznaczny sposób. Zazwyczaj gotowość do stosowania przemocy wynika z głębokiego zranienia poczucia człowieczeństwa, zaś to, kim ktoś jest, jak kształtuje i prowadzi życie, tylko do pewnego stopnia jest jego wyłącznym udziałem. Saimeh nie rozstrzyga o winie i karze, nie zajmuje się stopniowaniem przestępstw, koncentruje się na badaniu przeszłości morderczyń i psychopatek. Docieka, co piętrzy się w ich codzienności i doprowadza do wybuchu agresji. Nakreśla osobowość i poczytalność. Ukazuje podobieństwa do męskich wzorców przemocy. Zajmujący materiał, zgrabnie przedstawiony, lecz bardzo ciężki do przepracowania od strony psychologicznej, karnej i moralnej. Warto się w niego zagłębić.
4/6 - warto przeczytać
literatura faktu, psychiatria sądowa, 304 strony, premiera 09.06.2021 (2020)
tłumaczenie Viktor Grotowicz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.