sobota, 19 września 2026

MOJA UKOCHANA WARSZAWA

WSPOMNIENIA Z POWSTANIA WARSZAWSKIEGO

NINA MAJEWSKA-BROWN

„Warszawa podzieliła się na dwoje: walczących o miasto i walczących o to, by w nim przetrwać.”

Zobaczyłam na okładce „wspomnienia z powstania warszawskiego” i natychmiast zdecydowałam się na spotkanie z książką, bo to właśnie retrospekcje świadków zdarzeń najbardziej zbliżają do prawdy o tym, co widzieli, słyszeli i doświadczali. Niestety, szybko zorientowałam się, że nie są to przywoływane z pamięci obrazy przeszłości, ale formy coś na ich kształt, tylko że napisane przez autorkę. Poczułam się zawiedziona obrotem spraw, lecz kontynuowałam znajomość z książką. Mimo wszystko, chciałam spojrzeć na powstanie warszawskie nie oczami osób walczących, ale zwykłych mieszkańców stolicy, często zaskoczonych wybuchem, poddających w wątpliwość sens, zawiedzionych, że nikt nie pytał ich o zdanie. Aktywny patriotyzm w interpretacyjnej kontrze do cywilnego pragnienia przeżycia. 

Z perspektywy czasu łatwo się krytykuje, osądza, dokonuje interpretacji i poddaje weryfikacji. Dlatego warto przyjrzeć się dwojakim uczuciom targającym ludność stolicy z powodu wybuchu i przebiegu powstania. Z jednej strony sto pięćdziesiąt tysięcy ofiar wśród cywili, z drugiej to, czym było życie w okupowanej Warszawie, pięć lat doświadczanego okrucieństwa i prześladowań, wówczas lepiej pojąć skalę pragnienia przystąpienia do walki o wolność i dumę. Liczyłam na prawdziwe wspomnienia, nie upodobniające się do nich teksty, dlatego daję wyraz zawodu daję w obniżonej ocenie. Nie do końca rozumiałam zachowania pozornych autorów zapisków, ale w czasie odczuwania ekstremalnych emocji, nieustannego zagrożenia utraty życia swojego i bliskich, poczucia odebrania wszystkiego, namacalnego i realnego, ulotnego acz postrzegalnego, w imię niepopadnięcia w szaleństwo ze strachu, nie dziwiłam się, że dochodziło do przesunięcia hierarchii wartości, niezdolności do obiektywnego spojrzenia, a nawet niezrozumienia istoty zrywu wolnościowego. Publikacja zawierała kilkanaście zdjęć archiwalnych materiałów.

3/6 – w wolnym czasie
historia, 280 stron, premiera 29.07.2026
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bellona.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz