[PREMIEROWO]
"To nie wydarzenia określają człowieka, ale to, co
on z nimi zrobi... Zaciska się zęby i idzie się dalej, kiedy człowiekowi
jest ciężko, bo ciężko nie będzie zawsze."
Pierwsze
spostrzeżenie, jakie nasuwa się po przeczytaniu książki, to uznanie dla jej intensywnego emocjonalnego wydźwięku. Przejmujący wątek utraty
dziecka przez rodzica pojawia się z różnych perspektyw i w złożonych
obrazach. Ogromna strata, której bólu nic nie jest w stanie złagodzić, przygasić, zagłuszyć, niezwykle trudno jest sobie z nią poradzić. Życie składa się z gąszczu niepasujących kawałków. Bolesne wspomnienia powracają
znienacka, dopominają się o uwagę, dotkliwie przenikają każdy aspekt codzienności, skupiają się na tym, co
było, nie
harmonizują z nadzieją i pogodnym patrzeniem w przyszłość.
Mnóstwo wysiłku kosztuje wyjście ze sfery załamania,
przygnębienia, całkowitego zobojętnienia na teraźniejszość, apatii na zewnętrzne bodźce i
rezygnacji z pragnień. Niespokojne próby powrotu do normalności, nabrania pewności
siebie, znalezienia sensu życia, wyznaczenia nowego kursu, zastąpienia
mechanicznych działań pełną aktywnością, obciążone są wieloma porażkami i
niepowodzeniami. Jednym udaje się z biegiem czasu przebrnąć przez
traumatyczne wydarzenia, inni już nigdy nie będą potrafili pozbierać się, zaznać choćby minimalnego spokoju i ukojenia. Wyrzuty
sumienia i poczucie winy zamieniają się w mroczne myśli i ciemne przesłania.
Trzeba przyznać, że autorka z dużą wnikliwością i
zrozumieniem przedstawia tę płaszczyznę ludzkiej natury, sugestywnie
odmalowując obrazy, angażując czytelnika w poruszającą serce tematykę, rodzica przeżywającego żałobę po śmierci dziecka. Jednakże również zręcznie tworzy intrygę kryminalną, rezygnuje z dynamicznego rytmu
prowadzenia fabuły, stawiając nacisk na dbałość o dokładność i
szczegółowość dochodzenia do prawdy o morderstwie, a także umiejętnie
konstruuje napięcie. Dzięki przekonująco
opisywanym etapom śledztwa, czujemy jakbyśmy sami brali w nich udział, idealnie potrafimy odnaleźć się w ich wielotorowości, chętnie poddajemy się grze w snucie przypuszczeń i
domysłów.
Helena Mobacke przed rokiem w dramatycznych
okolicznościach traci dziewięcioletniego syna. Tragedia doprowadza
do rozpadu długoletniego małżeństwa. Odbiła się też na rozwoju obiecująco zapowiadającej się kariery policyjnej. Kobieta postanawia wrócić do pracy, czuje, że
może właśnie ona okaże się dla niej zbawieniem, swoistym wentylem bezpieczeństwa, niedopuszczającym do gromadzenia się negatywnych refleksji. Zostaje szefem sztokholmskiej grupy
dochodzeniowej wyznaczonej do rozwiązywania zawiłych spraw. Powierzony jej zespół składa się z czterech diametralnie odmiennych osobowościowo osób, dysponujących różnym doświadczeniem
zawodowym. Leniwy Herman, bystra Therese, solidny Simon i zadufany w
sobie Niklas.
Pierwsza sprawa, z którą przyjdzie się im
zmierzyć, pozornie wydaje się prosta. Osiemnastolatek wpada pod
pociąg metra, w godzinach szczytu, łatwo zatem można będzie dotrzeć do licznych świadków wydarzenia. Jednak niewiadome
zamiast wyjaśniać się, zaczynają w szybkim tempie mnożyć, zaś nowe dramatyczne incydenty niosą w sobie śmiertelne zagrożenie.
Rodzi się presja, dodatkowo media rozkręcają wśród
mieszkańców Sztokholmu atmosferę histerii i paniki, bazują na niepotwierdzonych informacjach i epatują
krzykliwymi nagłówkami newsów. Czy Helenie uda się zapanować nad
własnymi emocjami? Odciąć się od osobistej tragedii, nabrać właściwego dystansu do
rozgrywających się zdarzeń? Wykazać się profesjonalizmem i efektywnością?
4.5/6 - warto przeczytać
kryminał, 320 stron, premiera 19.07.2017 (2013), tłumaczenie Alicja Rosenau
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Editio Black. :)
