Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Ziębiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Ziębiński. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 września 2021

ZABAWKA

ROBERT ZIĘBIŃSKI

"Ci, którzy zachodzą najdalej i mają największe ambicje, najczęściej ukrywają się za tymi, którzy błyszczą."

Moje drugie spotkanie z twórczością Roberta Ziębińskiego, wcześniej miałam okazję zapoznać się z "Stephen King. Instrukcją obsługi", teraz chciałam innej klimatycznie książki. Zwłaszcza, że "Zabawka" uwzględniała elementy prawdziwej mrocznej historii. Świadomość tego sprawiała, że natychmiast inaczej podchodziłam do fabuły, z większą dozą ostrożności spoglądałam na scenariusz zdarzeń i zachowania bohaterów. Nie kwestionowałam przeszłości, bo ta zawarta w aktach z pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, stała się niewątpliwym świadectwem dewiacji i brutalności człowieka. Natomiast, nie do końca przekonały mnie zachowania bohaterów, zwłaszcza reprezentantów policji. Zastanawiałam się, czy to celowy zabieg, zawoalowana forma podkreślania niekompetencji, czy nieznajomość specyfiki praw rządzących środowiskiem. A może to ja za dużo już przeczytałam kryminałów i nie czułam przy tej powieści ducha realności. Pomijam aspekt bliskich relacji, zupełnie nie wiedziałam, dlaczego się tu znalazł, w moim odczuciu, był niepotrzebny, ale może to był ukłon w stronę ducha czasów.

Odpowiadało mi przeplatanie nurtu zwykłej narracji z pamiętnikarskim, niecierpliwie wyczekiwałam kolejnych odsłon opowieści młodej dziewczyny zderzającej się z wykorzystywaniem seksualnym. Zgrabnie ukazano narastanie skrzywienia i manipulacji. Niekiedy kryminał zbliżał się do horroru, odpowiadał mi ten kierunek. Natomiast, nie do końca dobrze czułam się w narracji poza stronami pamiętnika, wydawał mi się zbyt prosty, w dużym stopniu rzutowały na to dialogi. Interesująco przebiegało prywatne śledztwo prowadzone przez Annę Kryńską, córkę biznesmena, którego przeszłość nagle została ujawniona w makabrycznych okolicznościach. Natomiast aspirant Kaja Olecka jakby nie do końca wiedziała, co miała czynić. A wszystko zaczęło się od znalezienia zwłok kobiety w Lasku Bródnowskim. Ofiara miała ręce związane specyficznym węzłem i ciało osobliwie okaleczone. Mroczna strona ludzkiej osobowości zdolna jest do wszelkich czynów. Diagnozy skali i uwarunkowań wykorzystania seksualnego dzieci w Polsce są zatrważające i alarmujące. Pomimo podejmowanych działań prewencyjnych, wciąż wiele dzieci, około siedmiu procent, wpada w sidła zwyrodnialców, a przeżyte dramaty trwale naznaczają życie ofiar. Dlaczego otoczenie nie wykazuje się dostateczną czujnością i właściwą reakcją na krzywdę? 

3.5/6 - w wolnym czasie
kryminał, 380 stron, premiera 24.03.2021
Tekst ukazał się pierwotnie na DużeKa.pl

poniedziałek, 3 czerwca 2019

STEPHEN KING. INSTRUKCJA OBSŁUGI Robert Ziębiński

"Piszę, bo mam to szczęście, że moja praca jest moim najukochańszym hobby..." Stephen King

Do czytania Kinga nie trzeba mnie zachęcać, jestem członkiem tej grupy, która zachwyca się jego dziełami, oczywiście nie każde w pełni się podoba, ale każde dostarcza pasjonujących wrażeń. Zatem przeskoczyłam nad głównym przesłaniem publikacji, popularyzacji kingowej twórczości, a i tak z zainteresowaniem sięgnęłam po nią. Chciałam dowiedzieć się czegoś nowego o niekwestionowanym mistrzu horroru i porównać wrażenia czytelnicze z odczuciami innych. Do książki można wracać wielokrotnie, zawracać po stronach, lub przeskakiwać je, niczym w popularnym do lat osiemdziesiątych magnetofonie szpulowym, w końcu to wówczas King przebił się z historiami grozy, cofać i przewijać, w miarę jak z dreszczem emocji zabieramy się za nowe dzieła Kinga lub z przyjemnością wracamy do starych przygód.

Fantastyczna porcja wiedzy o twórczości pisarza, jego nietuzinkowej osobowości i różnorodnych doświadczeniach życiowych, elementach znajdujących natychmiastowe przełożenie w kreacjach słownych i obrazach wyobraźni, którym jako czytelnicy intensywnie i z zapałem ulegamy. Mnóstwo informacji o dorobku, ułożonych w chronologicznym szyku, mniej lub bardziej znanych ciekawostek z życia prywatnego, całkiem niezły zbiór anegdot o człowieku i jego dziełach. Świat kingowych powieści i opowiadań, ich adaptacje i ekranizacje, blaski i cieni kariery pisarskiej, w tym z ujęcia pseudonimu, epizody muzyczne i aktorskie. Sprawnie poruszamy się po zawartości książki, pomaga przyjazna i przystępna narracja, zabawne wstawki i spostrzeżenia, a także więcej niż szczypta dobrego humoru, ciekawa koncepcja i atrakcyjne przedstawienie, klarowna szata graficzna, pomocny indeks haseł. Większość informacji, jako wiernego od młodzieńczych lat fana Kinga, była mi znana, ale to w niczym nie przeszkadzało, aby zajmująco odświeżyć wiedzę, w nieco innej niż zazwyczaj perspektywie. "Stephen King. Instrukcja obsługi" to barwne uzupełnienie biografii pisarza, opis twórczości, ale i też pewnych trendów w kulturze popularnej. Kochających Kinga nie trzeba przekonywać do sięgnięcia po tę publikację, zaś osoby mniej entuzjastycznie nastawione do jego książek, otrzymają wnikliwy wgląd w źródła i zależności w twórczości, lepsze jej zrozumienie i wyczucie, a zatem większą życzliwość i przychylność.

4.5/6 - warto przeczytać
biografia, 624 strony, premiera 15.05.2019
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.