wtorek, 18 września 2018

BAMBI Mons Kallentoft, Markus Lutteman

ZACK HERRY tom 3

"Blizny doświadczenia mogą wydobyć z piękna głębię."

Pierwszego tomu "Zack" nie miałam okazji przeczytać, za to z dużym zaciekawieniem zapoznawałam się z drugim "Leon" i gorąco go polecam. Natomiast trzeci "Bambi" nie zrobił na mnie już tak mocnego wrażenia, łapałam się na tym, że zamiast śledzić scenariusz zdarzeń pozwalam uciekać myślom w inne obszary. Całkiem możliwe, że wpływ na to miała spora przewidywalność zaplecionej intrygi, zbyt szybko odkrywane są karty, a zatem nie ma zaangażowania w odkrywanie prawdy, pozostaje przyglądanie się przebiegającej akcji, ale i jej brakuje frapujących incydentów czy spektakularnych epizodów.

Jest natomiast atrakcyjnie wytworzony klimat, który ratuje powieść, podobnie jak kreacja głównego bohatera. Zack Herry, detektyw sekcji do zadań specjalnych, wcześniej uzależniony od narkotyków, wciąż boryka się z demonami przeszłości, zaś jego losy owiewają mroczne tajemnice. Może nie wzbudza wielkiej sympatii, niebezpiecznie kieruje się w stronę złych nawyków i zgubnych nałogów, jednak jest przekonujący i barwnie przedstawiony. Szwedzka odsłona kryminalnej powieści cechuje pewna surowość i bezpośredniość w narracji, która może spodobać czytelnikom.

Inspektorzy sztokholmskiej policji kryminalnej podążają tropem makabrycznych morderstw siedemnastolatków, mających miejsce na jednej z przybrzeżnych wysp. Szokujący widok ciał ofiar robi przerażające wrażenie nawet na najbardziej doświadczonych śledczych. Tak naprawdę nie wiadomo, jakie kryją się motywy za brutalną śmiercią młodych ludzi, sprawa wydaje się mocno zagadkowa i zagmatwana. Prywatne życie Zacka Herriego zaczyna stabilizować się, znajduje ukojenie w szczęśliwym związku zapowiadającym pomyślną przyszłość. Jednak wówczas ciemne chmury gromadzą się nad jego planami, ponownie wystawiony zostaje na ciężką próbę. Tylko czy ktokolwiek może z niej wyjść zwycięsko?

3.5/6 - w wolnym czasie
kryminał, 370 stron, premiera 24.07.2018, tłumaczenie Anna Krochmal i Robert Kędzierski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Rebis.

41 komentarzy:

  1. Ostatnio kryminały to nie moje klimaty, jakoś strasznie się przez nie męczę :/ Nie miałam okazji czytać wcześniejszych części, ale kto wie, jak znowu nabiorę ochoty na kryminały to może przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze książki o tematyce kryminału. Wątek opisanej książki wydaje się być ciekawy,jednak pozostanę przy książkach o delikatniejszej tematyce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię kryminały właśnie za to, że trzymają w napięciu. Jeśli stają się przewidywalne, to 3/4 frajdy przepada.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kryminały to nie moja bajka ale zaciekawiła mnie.
    Monika Flok

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie klimaty. Książka na pewno mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Póki co mam już dosyć spory stosik książek do przeczytania i odpuszczę sobie tę pozycję ;)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zazwyczaj tylko kryminaly :) wiec recenzja przypadla mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualne :) ale jeszcze jej nie dorwalam :)

      Usuń
  8. Przewidywalny kryminał? Chyba odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kryminały, o tym konkretnym nigdy nie słyszałam :)
    Na marginesie- jestem pod wrażeniem ilości książek, którą pochłaniasz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kryminały a nie wiedzieć czemu takie gdzie akcja toczy się w krajach skandynawskich najbardziej. Pewnie to zasługa niedawnego wysypu tłumaczeń właśnie skandynawskich autorów 😄 nie znałam tej serii chętnie po nią sięgnę 😄

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej serii, ale trochę niska ocena więc chyba spróbuje podejść do tematu od cz. 2.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sam tytuł kojarzy mi się tak miło, a wnętrze okazuje się przerażające.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uuuuu... Ciekawe, czy odbiorę podobnie tę książkę. Wcześniejszych nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytam od czasu do czasu kryminał - tak dla rozrywki po cięższych pozycjach. Jakoś na tą serię nie trafilam, muszę rozejrzeć sie w bibliotece, może będzie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Tom 3, a ja nie znam ani pierwszego ani drugiego. Udaje się do Google po podpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmmm... ostatnio właśnie planuje przeczytać jakiś kryminał. Może właśnie zacznę od tego? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio kryminały strasznie do mnie przemawiają! Na pewno sięgnę po pierwszy tom, później zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zatem może w wolnej chwili. Niech poczeka na swoją kolej, a poczekalnia się wydłuża. :) Może wówczas zacznę od wcześniejszych tomów, bo lubię swoistego rodzaju chronologię. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. brzmi jak coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę się zapoznać z tą serią, bo brzmi interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam okazji poznać żadnego tomu. Okładka trochę mnie przeraziła. Czytam ostatnio kryminały, jednak nie są one tak makabryczne (chodzi mi o wspomniane zbrodnie). nie wiem, czy byłabym wstanie przeczytać takie opisy. Aczkolwiek książka wydaje się być ciekawa, więc zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja ostatnio coraz częściej sięgam po kryinały, robię właśnie nowe zamówienie w ksiagarni, więc być może się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Iza, z takim doświadczeniem jak Twoje, czas, abyś to Ty napisała w końcu książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A mnie Twój opis zachęcił do lektury - chociaż to przecież nie mój klimat literacki ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie przytulę tą książkę do serca. Gdyby nie mieściła Ci się na półce, patrzę na Ciebie oczami kota ze Shreka ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dawno nie czytałam kryminałów. Pewnie do nich wrócę. Zostałam zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię kryminały, ale ty jak dla mnie za dużym tempem czytasz te książki :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie dla mnie kryminały, ale wiesz, ze Zwykły Tata chetnie rzuci okiem na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Może kiedyś, przy jakiejś okazji...

    OdpowiedzUsuń
  30. Jako przerywnik pomiędzy bardziej wymagającymi lekturami - mogłaby się sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tytuł kojarzy mi się z bajką Disneya :) Treść natomiast zdecydowanie nie-bajkowa. Sama nie wiem, na ile spodobałaby mi się. Moda na skandynawskie kryminały raczej mnie ominęła.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kryminały to nie moja bajka, moja siostra natomiast bardzo je lubi.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam tej serii, zazdroszczę Ci, że tyle czytasz, znajdujesz chęci i czas...

    OdpowiedzUsuń
  34. Dobry kryminał podobno wciąga od razu, tej serii nie znam. Twój blog jest skarbnicą wiedzy o książkach! Obawiam się, że braknie mi życia by sięgnąć po wszystkie książki, które u Ciebie już widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie ostatnio również kryminały zagościły :)

    OdpowiedzUsuń
  36. No jak tylko 3,5 to jednak sobie odpuszczę, bo czasu brak :).

    OdpowiedzUsuń
  37. brzmi dobrze, że zagmatwana i zagadkowa opowieść. niemniej nie przepadam za ktyminałami...

    OdpowiedzUsuń
  38. Powiem ci, że poniekąd ten tytuł oraz jakiś fragment okładki sugerowały mi, że to... erotyk. Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale kiedy przeczytałam, że to kryminał – oniemiałam. No cóż, dzięki temu daję przykład tego, że nie ocenia się książki po okładce... ;)
    A co do „Bambi” to jakoś nie jestem do tej książki przekonana, jak i jej poprzedniczek. Dlatego też daruję ją sobie, niech inni czerpią z niej jak najwięcej (lub ją przeklinają). ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Skandynawski kryminał - coś co lubię! Wczoraj skończyłam 'Outsidera' Kinga i szukam czegoś na dzisiejszy wieczór ;)

    OdpowiedzUsuń