sobota, 22 września 2018

OKO BOGA James Rollins

SIGMA FORCE tom 9

"Jesteśmy z gwiazd. Kosmos dostrzega swoje istnienie za pośrednictwem naszej świadomości." Carl Edward Sagan

Sensacja, którą pochłania się w szybkim rytmie, w zasadzie od pierwszej do ostatniej strony trzyma w napięciu, a każdy rozdział wzbogacają intrygujące zdarzenia, zaskakujące incydenty, nagłe zwroty akcji. Z przyjemnością wypoczywam po ciężkim dniu pracy przy wypełnionej licznymi przygodami lekturze. Kolejny raz autor udowadnia swobodę i pomysłowość w łączeniu fikcji i faktów, wplatania w wykreowane współczesne losy bohaterów wiele nawiązań do historii, legend i mitów, oraz co w moim odczuciu bardzo cenne, odniesień do zdobyczy nauki, techniki, myśli twórczej człowieka. Dziewiąty tom wkracza w aspekty niebezpieczeństwa zagrażającego Ziemi ze strony kosmosu, podróży komety z anomalią energetyczną zbliżającą się do niebieskiej planety, wielowiekowej przepowiedni apokalipsy, wydawałoby się nieuniknionego końca świata. Nie mogło zabraknąć szczypty magii i fantastyki.

Painter Crowe, Gray Pierce, Monk Kokkalis, Seichan, Kowalski, Rachele i Vigor Verona, religino-naukowo-wojskowi eksperci, ulubieni bohaterowie serii o Sigmie, tajnej organizacji neutralizującej zagrożenia ogólnoświatowe, przemierzają glob w poszukiwaniu ratunku dla świata. Szlak walki dobra ze złem wiedzie przez Węgry, Włochy, Kazachstan, Stany Zjednoczone, Chiny, Mongolię, a nawet Koreę Północną. Wiele dzieje się nie tylko w zawodowym życiu bohaterów, sporo uwagi poświęcono ich prywatnym sprawom, ciekawym rozliczeniom z przeszłością i frapującym grom pozorów. Sympatycznie spędziłam czas z książką, jednak liczyłam na bardziej uszczegółowioną intrygę, mocniejsze akcenty, więcej zagadek i tajemnic. Od Jamesa Rollinsa oczekuję więcej, gdyż doskonale wiem, na jak fantastyczne książkowe pomysły go stać i jak znakomicie radzi sobie z przykuwaniem uwagi czytelnika. Jest dobrze, ale mogłoby być nieco lepiej. Zerknijcie: "Burza piaskowa" (tom pierwszy), "Mapa trzech mędrców" (drugi), "Czarny Zakon" (trzeci), "Wirus Judasza" (czwarty), "Ostatnia wyrocznia" (piąty), "Klucz zagłady" (szósty), "Kolonia diabła" (siódmy), "Linia krwi" (ósmy), "Siódma plaga" (dwunasty), "Amazonia" i "Wyłącznik awaryjny".

4/6 - koniecznie przeczytaj
sensacja, 448 stron, premiera 15.06.2015 (2013), tłumaczenie Paweł Wieczorek
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

46 komentarzy:

  1. Zapowiada się interesująco :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie nie moje klimaty :) czekam na kolejną recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od dawna planuję przeczytać cały cykl Sigma Force, może to że trafiłam na tą recenzję to znak, żebym w końcu to zrobiła. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak się w końcu dorwę do tej serii, to nie odkleję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za podrzucenie ciekawego tytułu. To ważny autor, którego warto czytać uważnie i z namysłem. Wciąga!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta tematyka bardziej by podeszła mojemu mężowi, on uwielbia takie klimaty :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurka, czemu wszystkie dobre książki są seriami !? Mi życia braknie na czytanie wszystkich dobrych pozycji :D

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię takie książki, a już sam tytuł zachęca

    OdpowiedzUsuń
  9. I znów Rollins ☺
    Mam wrażenie, że ten pan zaczął mnie prześladować i nie przestanie, póki nie sięgnę po jego twórczość 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. Każdy, kto mnie zna, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że tego typu tematy niezmiernie mnie fascynują i lubię się w nich zatapiać na dłuuugie godziny. Także będę miała tę serię na uwadze, chociaż ilość tomów powoduje, że jestem podekscytowana i przerażona zarazem... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To coś dla mnie. Ostatnio tylko takie książki mi podchodzą. Zapisuję na liście do kupienia i przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dlaczego wrzucasz te recenzje? Mój stos rzeczy do [rzeczytania rośnie jak popieprzony...

    OdpowiedzUsuń
  13. Zupełnie nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zdecydowanie nie moja tematyka :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybym tylko miala czas na ksiazki ehh zazddoszcze

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety, obecnie jestem na etapie książek z lekką fabułą.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podoba mi się tematyka tej książki, niedlugo moze po nia siegne

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko zdarza się książka, która trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Lubię, jak książka mnie pochłania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj nie mój typ jeśli chodzi o książkę, ale tak czy siak po recenzji któregoś dnia po nią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Przez Ciebie zbankrutuję i zagracę dom książkami

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak zawsze ciekawa recenzja :) jednak nie przepadam za tym rodzajem książek :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolejna pozycja, którą dodam do listy, dzięki

    OdpowiedzUsuń
  23. O coś co na pewno by mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. pieknie i nieskazitelnie

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie ksiązki to ja lubię nawet bardzo

    OdpowiedzUsuń
  26. Fantastyka to niekoniecznie moje klimaty. Szukam jakiegoś dobrego kryminału na jesienne wieczory - polecisz coś?

    OdpowiedzUsuń
  27. Super kiedy Książka jest nieprzewidywalna i trzyma w napięciu;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakoś pompatycznie mi to wygląda, chociaż podoba mi się mapa;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jesień nadchodzi, a wieczory stają się coraz dłuższe. Książkę wpisuję na listę pozycji do przeczytania :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Teraz na jesień to może się skusze na tą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  31. Może się skuszę na tą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mam już zakaz kupowania nowych książek! Non stop wpada mi w oko coś ciekawego, a na stoliku nocnych piętrzy się stos pozycji do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie czytałam jeszcze żadnej książki James Rollins

    OdpowiedzUsuń
  34. zapowiada się nieźle, choć tym razem tematyka nie aż tak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  35. A mi sam tytuł nasuwa pytania filozoficzne: oko Jakiego Boga? Dlaczego jedno oko? Czym jest oko- tym co skupia czy patrzy? :)... takie tam myśli różne

    OdpowiedzUsuń
  36. Wspolecznosc i mity, fikcja i fakty, religino-naukowo-wojskowi eksperci. Oj za duża ta mieszanka dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  37. Już 9 tom, a ja nie przeczytałam żadnego!

    OdpowiedzUsuń
  38. Mówisz, że ma jeszcze lepsze? Wiec muszę je też przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  39. Może być ciekawe takie połączenie fikcji i faktów. Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo ciekawa książka. Będę musiała ją kiedyś kupić.

    OdpowiedzUsuń
  41. sama okładka mnie kusi, a zarys fabuły to już całkiem :-)

    OdpowiedzUsuń