R.D. WINGFIELD
JACK FROST tom 2
„Jeśli człowiekowi przytrafi się w życiu jakiś pech, to los mu to potem rekompensuje.”
I w drugim tomie detektyw inspektor Jack Frost stanowczo za dużo ma spraw na głowie, a przez to chodzi wiecznie niewyspany i zaniedbany. Jednak skuteczności rozwiązywania morderstw i przestępstw nie można mu odmówić. Byłam zaskoczona, jeśli nie zszokowana, specyficznym humorem głównego bohatera w pierwszej odsłonie serii („Frost i Boże Narodzenie”), ale z czasem oswoiłam się i traktowałam z przymrużeniem oka wszelkie sprośności i celne riposty. Tendencja takiego dowcipu utrzymuje się i w drugim tomie. Mam wrażenie, że w obecnych czasach tego typu zachowanie postaci byłoby ostro krytykowane, ale czterdzieści lat temu nie spotykało się jeszcze z nagonką czytelników. Frost jest jeden jedyny i niepowtarzalny w radzeniu sobie z wszechobecnymi mrocznymi aktami. Zaginięcie piętnastolatki, seria gwałtów, kradzież pieniędzy, postrach pielęgniarek, śmierć jubilera, zniknięcie policjanta, plaga włamań, a wszystko zaczyna się od znalezienia mocno poturbowanego ciała w toalecie publicznej w Denton, z wyobrażenia spokojnym miasteczku..
4/6 – warto przeczytać
kryminał, 582 strony, premiera 20.11.2007 (1984), tłumaczenie Agnieszka Lipska-Nakoniecznik
Książka wypożyczona z biblioteki.

Zaciekawiła mnie Twoja recenzja, akurat lato a ja latem czytam kryminały, lubię te właśnie starsze. Może sprośności w tamtych czasach były dozwolone, ale teraz jest chyba gorzej, bo mamy wszędzie pełno pornografii
OdpowiedzUsuńSpecyficzny humor w książkach nie jest fajny dla mnie, może go nie rozumiem?
OdpowiedzUsuńA skąd przypuszczenie, że właśnie ten typ humoru nie będzie Ci odpowiadał? Nie ma co z góry zakładać, tylko przekonać się samemu. Bookendorfina
UsuńFrost ma na głowie tyle spraw, że przeciętny człowiek zgubiłby się już przy drugiej, a on jeszcze znajduje czas na swoje, hm, wyjątkowo niepoprawne żarty. Brzmi jak bohater trudny w odbiorze, ale zdecydowanie nie do zapomnienia. Fajnie, że mimo kontrowersyjnego humoru autorowi udało się stworzyć postać, której skuteczności nie sposób odmówić.
OdpowiedzUsuńWidzę, że Jack Frost konsekwentnie nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia. Tyle spraw naraz i do tego jego specyficzne poczucie humoru sprawiają, że to zdecydowanie nietuzinkowa seria. Ciekawa jestem, jak rozwiną się kolejne tomy!
OdpowiedzUsuńJack Frost zdecydowanie nie daje sobie chwili wytchnienia! Brzmi jak kryminał z dużą dawką czarnego humoru i naprawdę sporą liczbą spraw. Taki bohater potrafi wciągnąć w serię!
OdpowiedzUsuńAlicja
Wydaje mi się, że dużo się dzieje w tej książce, na 2 książki by starczyło....
OdpowiedzUsuń