Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FRANCES HARDINGE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FRANCES HARDINGE. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lutego 2023

CZARA CIENI

FRANCES HARDINGE

„Ludzie to dziwny gatunek, który przyzwyczai się do wszystkiego, choćby było to trudne lub pozornie niemożliwe. Z czasem to, co niewyobrażalne, staje się rutyną.”

„Drzewo kłamstw” i „Śpiew kukułki” przekonały mnie, by mieć na uwadze twórczość Frances Hardinge, a „Czara cieni” umocniła przeświadczenie. I znów, chociaż książka kierowana do młodych, to dorosłej sprawiła radość poznawania, zanurzenia się w angielskim świecie połowy siedemnastego wieku, targanym wewnętrznymi konfliktami, politycznymi i religijnymi, a przy tym przesiąkniętym zabobonami i przesądami, wiarą w diabły i czarownice. 

Autorka wykazała się nie tylko zdolnością do wymyślenia frapującej i nieszablonowej fabuły, ale także atrakcyjnym podaniem. Intrygująco rozwinęła warstwę duchową, aspektów związane z jej pojemnością, wrogością i przymierzem. Ciekawie oplotła akcją pełną tajemnic wokół wiekowych praktyk i zwyczajów. Chwytała czytelnika w koszmary pełne księżycowej poświaty, złowróżbnych szeptów i niedopowiedzianych kształtów. Wiodła wspaniałą podróżą rzeką wyobraźni i w głąb siebie. Żałowałam, że Hardinge nie zdecydowała się na rozwinięcie historii prastarego rodu, a przynajmniej, któregoś z poprzedników, tak aby naznaczyć klimat powieści większą grozą. Tym bardziej, że fantastycznie przywoływała emocje czytelnika wykorzystując sugestywne opisy i mocne uderzenia zagęszczających się sekretów i incydentów. 

Sympatycznie nakreśliła kluczową postać, dzieciństwo z matką u cukierniczego wujostwa, dojrzewanie pośród złowrogich krewnych, określanie tożsamości pośród wielu nadawanych imion i opowiedzenia się za stroną zła lub dobra. Cenne przekazy o przyjaźni, wierności, zaufaniu, bezpieczeństwie, wierności przyjętym zasadom. Wiele się działo, akcja dynamicznie rozgrywała się, każda z części książki powiązana była z konkretnym okresem życia Zgódki. Wypełniały je ryzykowne przygody, niedźwiedzie zaklęcie, uzdrowicielskie siły, moc infiltracji, rycerska duma i głosy zmarłych. Walka o siebie, wolność i innych w bezwzględnym świecie wygórowanych ambicji, pragnienia władzy i bogactwa, ale również przyzwolenia na grę nieczystych sił.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura młodzieżowa, 430 stron, premiera 30.10.2019 (2017)
tłumaczenie Anna Bereta-Jankowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

sobota, 28 stycznia 2023

ŚPIEW KUKUŁKI

FRANCES HARDINGE

„Ta sekunda jest moja i ta, i tamta, i ta też...”

Niesiona falą satysfakcjonującego zaczytania podczas odkrywania tajemnic krążących wokół konarów „Drzewa kłamstw” natychmiast zdecydowałam się na sięgnięcie po drugą książkę Frances Hardinge zatytułowaną „Śpiew kukułki”. I ponownie, nie zawiodłam się, dałam się wciągnąć w wir niezwykłych przygód, naznaczonych pazurem fantastyki i wplecionych w pajęcze nici grozy. 

Autorka kolejny raz wykazała się niesamowitą wyobraźnią, świeżym powiewem pomysłu na fabułę i jego szalenie atrakcyjnym podaniem. Powieść prowadziła w dynamicznych rytmach, uwzględniała mnóstwo intrygujących incydentów, splatała wzór mrocznych tajemnic we frapujący sposób, a ponadto dbała, aby każdą z postaci, pierwszoplanowych i drugoplanowych, cechował indywidualizm, różnorodność i przekonująca osobowość. Hardinge przyjemnie nakręcała atmosferę dezorientacji i lęku, intensyfikującego się poczucia nieszczęścia, przerażających zwiastunów wielkich zmian i czegoś nieuniknionego. Jedenastoletnia Triss wydawała się za mądra na swój wiek, ale z każdym rozdziałem znajdowało się w tym uzasadnienie, zwłaszcza w wymiarze życiowych doświadczeń związanych z chorobą i troską otoczenia. Młodsza o trzy lata siostra wnosiła powiew energii i zadziorności, ciekawości i gadulstwa, obserwacji i sprytu, dała się ją polubić, chociaż nie zawsze kierowała nią dobra siła. 

Nie zabrakło dziwacznych stworzeń, jakby nie z tego świata, a jednak przekornie przywiązanego do niego. Wszystko do siebie pasowało, Architekt, Grippersi, Shrike, Oboczniacy i Grace, oraz rodzice dziewczynek i cień najstarszego dziecka. Intryga wynurzyła się ze stawu Grimmer. Setki lat temu wrzucano do niego czarownice i topili się samobójcy. Później narodziła się zadziwiająca zagadka listów. Następnie zaczął się proces odkrywania straszliwej prawdy i nieprawdopodobnych przygód. Książka udowodniła znakomite wyczucie potrzeb młodych czytelników. Dawała nie tylko smaczną porcję rozrywki z sensacją i dreszczykiem, ale również materiał do refleksji nad istotą tożsamości, podejścia do życiowych wyzwań, poczucia krzywdy i sprawiedliwości. Większość akcji toczyła się w fikcyjnym angielskim mieście mostów, usytuowanym na wzgórzach, w połowie lat dwudziestych dwudziestego wieku, zatem nie brakowało klimatu przeszłości sprzed wieku.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura młodzieżowa, 480 stron, premiera 15.02.2018 (2014), tłumaczenie Krzysztof Mazurek
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

wtorek, 24 stycznia 2023

DRZEWO KŁAMSTW

FRANCES HARDINGE

„Plotki są jak bezdomne wściekłe psy. Uciekasz, a one rzucają się za tobą w pogoń.”

Pierwsze spotkanie z twórczością France Hardinge przebiegało w fascynujących i porywających rytmach. Wiele się działo, akcja dynamicznie rozwijała się, a im dłużej trwało, tym większe wrażenie robiło. Powieść kierowana do młodzieży, jednakże jako dorosły odbiorca również przyjemnie się odnalazłam. Intryga szalenie ciekawie zapleciona, bazowała na oryginalnym pomyśle wspieranym atrakcyjnym tłem osobliwych zdarzeń i kreatywnym rysie fantastyki. 

Mnóstwo przygód podchodzących pod klimat thrillera i sensacji, więcej tajemnic kręcących się wokół kryminalnej zagadki, mrowie mrocznych rodzinnych sekretów wkręcających posiadaczy w różnorodne relacje. Archeologiczna aura odkrywania i religijna wiara w stworzenie świata skontrastowana z naukowymi dociekaniami. Frances Hardinge z kilku ujęć podchodziła do przedstawienia trudnej sytuacji kobiet w połowie dziewiętnastego wieku, rodzącego się dążenia do walki o prawa do wykształcenia i wolności w decydowaniu o siebie, odrzucenia krępujących samorealizację węzłów społecznych, opinii powiązanych z niedocenianiem i wyszydzaniem, bezwzględnego podporządkowania decyzjom mężczyzn. Autorka koncentrowała się na młodym czytelniku, zatem opisała sceny bezpośrednimi przekazami i przytoczyła obrazowe przykłady. 

Główna bohaterka cechowała się dociekliwością, odwagą, metodycznością i chłodną kalkulacją. Drzemała w niej naukowa dusza i pragnienie eksperymentalnego dowiedzenia prawdy. Z męstwem akceptowała konieczne ryzyko, wystawiała się na niebezpieczne sytuacje, utratę tożsamości, pułapkę własnych pragnień i wejście w mroczny świat. Czternastoletnia Faith za wszelką cenę próbowała odkryć tajemnicę śmierci ojca. Mężczyzna uciekł przed posądzeniami o oszustwo i szarlataństwo, na maleńką wyspę Vane, gdzie prowadzono wykopaliska skamielin. Miał służyć jako autorytet w świecie przyrody, ale sprawy przybrały niekorzystny i tragiczny obrót. W trakcie intensywnego śledztwa prowadzonego na własną rękę i w dalekim cieniu dramatycznych zdarzeń, dziewczyna trafiła na frapujące zapiski i drzewo o wyjątkowych właściwościach. Przekonała się, jak fascynująco działa ludzka wyobraźnia, otrzymuje część prawdy lub kłamstwa i natychmiast wypełnia puste miejsca własną opowieścią, jak bardzo podatna jest na podstęp i manipulację.

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura młodzieżowa, 454 strony, premiera 19.07.2017 (2015), tłumaczenie Krzysztof Mazurek
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.