[PRZEDPREMIEROWO]
"Marsz technologii poszerza zakres naszych możliwości, lecz jak z tej szansy skorzystamy, zależy tylko od nas."
Ogromne znaczenie ma oprawa, w której podajemy wiedzę naukową. A im ona ciekawsza, tym chętniej zapoznajemy się z datami, wydarzeniami, życiorysami i terminami naukowymi. Bardzo często zaglądam do publikacji naukowych, ale dotyczących dziedzin, które są mi bliskie z racji zainteresowań i wykonywanego zawodu. Jednak, o wiele mniejszą uwagę poświęcam książkom z innych dyscyplin naukowych. Takim naturalnym pomostem do poszerzenia horyzontów wiedzy, w ciekawy i przyjemny sposób są publikacje popularnonaukowe. "Małe wielkie odkrycia" traktują tematykę wynalazków z innej perspektywy, bardziej przemawiającej do wyobraźni czytelnika, niż tradycyjne suche fakty. To atrakcyjna forma przekazania całkiem sporej dawki wiedzy naukowej. Książkę czyta się niemal na jednym wdechu czytelniczym, w błyskawicznym tempie, wciąga i nie można się od niej oderwać.
Autor uświadamia nam jak mocno powiązane są ze sobą wynalazki, które diametralnie odmieniły nasz świat. Co ciekawe, to co kiedyś było wielką innowacją dziś bardzo spowszechniało, stało się wszechobecne w codziennym życiu. "Hołdujemy rzeczom, których budowę umożliwiły wynalazki, a ulatuje z nas świadomość tych wynalazków." W większości wypadków te innowacje stały się tak naturalne, że nawet nie zastanawiamy się, jakie są źródła i okoliczności powstania, oraz jakie zmiany naukowe, społeczne, ekonomiczne czy polityczne zainicjowały. Pomysły ze świata nauki przenikają do świata sztuki i filozofii, ale czasami płyną też w odwrotnym kierunku. Spojrzenie na wynalazki z szerszej perspektywy, długiego zoomu, pozwala nam uchwycić ich przełomowość i siłę wywoływania zmian.
Czym właściwe jest wynalazek? Jak powstaje? Czy jest nieunikniony? To połączenie wielu koncepcji i idei z dostępnymi w danym czasie narzędziami i wiedzą. Powstaje problem i zapotrzebowanie na jego rozwiązanie. Pewne innowacje mogą się pojawić jedynie w określonym momencie w historii, kiedy jesteśmy na nie już gotowi. Idee dojrzewają, nabierają kształtu wraz z upływem czasu. Wtedy nagle, wiele dociekliwych osób, rozrzuconych po świecie, zaczyna pracować nad tym samym problemem, w zbliżonym czasie, dysponując podobną podstawową teoretyczną. Powstają odkrycia wielokrotne, innowacje przyrostowe, rewolucyjne pomysły powstałe z kolażu mnóstwa mniejszych, bo przecież dobre pomysły często chodzą parami. Nigdy nie jest to nagłe oświecenie, choć często pomyłkowe, przypadkowe, niezwiązane z badanym zagadnieniem, niejednokrotnie nawet autor odkrycia nie zdaje sobie sprawy z jego rewolucyjnej innowacyjności i przydatności. Wiele wynalazków nie jest wynikiem pojedynczego rewolucyjnego pomysłu, ale efektem dopracowania detali.
Jakimi cechami wyróżniają się reformatorzy, wizjonerzy i wynalazcy? Różnorodność talentów, umiejętność pogodzenia się z porażką, zdolność do podejmowania dużego ryzyka, determinacja w realizacji założonych celów, upartość, pewien rodzaj szaleństwa, wyprzedzanie swojej epoki, jakby podróżowanie w czasie. To zazwyczaj geniusze, wyróżniający się niebywałym intelektem, wychowujący się w sprzyjającym wiedzy środowisku, ale przede wszystkim, jednostki pracujące na obrzeżach i stykach wielu dyscyplin naukowych. A jak objawił się geniusz Edisona? Dokonania ilu osób stanowiły naukową bazę do żarówkowego sukcesu? I dlaczego to właśnie Edisona uznaje się za wynalazcę tego przedmiotu? Dlaczego pamięta się o jego sukcesie, a nie osiągnięciach jego poprzedników? Edison nie odkrył żarówki, ale zainaugurował tradycję. Stworzył idealne warunki do pracy zespołowej. Wprowadził system wynalazczości, który zdominował XX-wieczny przemysł. Ale czy tylko to złożyło się na jego sukces?
Książka niezwykle pasjonująca, pełna ciekawej wiedzy, przystępnie napisana. Wzbogacona zdjęciami i ilustracjami. Fantastyczna okładka. Zadziwiające, jak łatwo i sympatycznie uczymy się w trakcie jej czytania. Dowiedziałam się wiele się nowych informacji, sporo wiadomości mnie zaskoczyło, bo zupełnie inaczej niż do tej pory na nie patrzyłam, a niektóre fakty dopiero po lekturze udało mi się połączyć w logiczną całość. Idealna jako prezent na każdą okazję. Zdecydowanie polecam!
A teraz mały quiz z wiedzy o wynalazkach. Czy wiesz co łączy szklanego skarabeusza i teleskop? Lód i klimatyzację? Prasę Gutenberga i mikroskop? Zegar z wahadłem i jazz? Katedrę i sonar? Epidemiologię i wybielacz? Kaszalota i fotografię z fleszem? Neon i czystą energię? :)
5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura popularnonaukowa
Data premiery: 02.12.2015.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN. :)

