SUSANA OSORIO-MROŻEK
"To, że istnieje (zło), to jedno, ale zezwalać na nie, bo się przydaje, to zupełnie co innego.”
Nieduża powieść, sto osiemdziesiąt stron, na jeden wieczór czytelniczy, szybką podróż w przeszłość do renesansowego Krakowa, miasta tętniącego życiem i dworskimi intrygami, ale również doświadczonego dworskimi śmierciami i bezlitosną zarazą. Okazja do wejścia w połowę szesnastego wieku, spotkania historycznych postaci i zaprzyjaźnienia się z fikcyjnymi. Maria, kluczowa bohaterka, ciekawa od strony młodzieńczego entuzjazmu, spragniona wiedzy tajemnej, poszukująca wolności od społecznych ograniczeń, starająca się dzierżyć własny los. Dotknięta przez śmierć matki w niemowlęctwie i ojca w nastoletniości, doskonale wie, czym powinno być oddanie, przyjaźń i miłość. Jednak życie szybko pokazuje prawdziwe oblicze, mieszankę zła i dobra, ambicji i żądzy, prawdy i kłamstwa. Młoda kobieta walczy o siebie i bliskich, a wszystko splata się z dziejami Krakowa.
Autorka przekonująco oddaje realia epoki, od strony społecznej, obyczajowej i politycznej. Czarne charaktery zgrabnie dopełniają wzorce ludzkiej natury. Sfera uczuciowa przekonująco poprowadzona. Styl narracji oszczędny i lekki, swobodnie niesie po scenariuszu zdarzeń, przekonuje odległymi czasami, odmiennymi realiami, ale ludzkimi zachowaniami sprzed pięciu stuleci, jakże zbliżonymi do współczesnych. Jeśli macie ochotę poznać bliżej ścieżkę kariery burmistrza Krakowa Erazma Czeczotki, czarnoksiężnika Jana Twardowskiego, nadwornego aptekarza Floriana Carborto, zerknąć na majestat Zygmunta II Augusta, poczuć wielką siłę miłości króla do Barbary Radziewiłłowicz, czy moc nienawiści królowej Bony Sforzy, sięgnijcie po tytuł. „Apteka pod Paprociami” zapewnia miłą przygodę czytelniczą, klimatyczną i wiarygodną, dającą świadectwo kobiecych pragnień, głębokich przekonań, że pod względem wiedzy kobiety mogą osiągnąć to samo, co mężczyźni, a nawet więcej, jeśli tylko da im się sposobność i przyzwolenie na wyjście z krzywdzących stereotypów i przypisanych społecznych ról.
4/6 – warto przeczytać
powieść historyczna, 174 strony, premiera 26.11.2025
tłumaczenie Marta Szafrańska-Brandt
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz