NAOMI NOVIK
"Moje życie to nieustanna próba ucieczki od prozy życia.” Sherlock Holmes
Pięć lat temu zabrałam się za serię „Scholomance”, z nadzieją, że fantasy mocno mnie pochłonie, ale spotkanie z pierwszym tomem „Mroczna wiedza” należało do średnio udanych, zatem pozostawiłam w zawieszeniu poznawanie kolejnych odsłon. Po czasie, zdecydowałam się wejść w zbiór opowiadań tej autorki, testując, czy krótkie formy bardziej mnie przekonają. „Głęboko pogrzebany” pozwolił na sympatyczne spędzenie czasu, w różnorodnej pomysłowo fantastyce, jednak i w tym przypadku wrażenia miały charakter pozytywny i dobry, ale nie zachwycający i wciągający.
Doceniłam świeże i oryginalne podejście do historii, które znałam wcześniej, zabawę z klasyką literatury, nawet tą uznawaną za nienaruszalną ze względu na mocne osadzenie w wyobraźni czytelnika. Novik uprawiała ciekawą grę z własną i czytelnika wyobraźnią, stawiając przede wszystkim na wytworzenie specyficznego klimatu, i w tym zakresie opowiadania bardzo zyskały. Wykorzystywanie elementów mitycznych, magicznych i z legend przebiegało w lekki i swobodnym stylu, zgrabnie współgrało z pierwotnym zamysłem i wersją autorki. Dziwiło mnie zatem, że nie do końca dałam się zaangażować, jakbym nie przekroczyła granicy światła i mroku, dobra i zła, na tyle, aby nawiązać z nimi głębsze porozumienie. Może dlatego, że mało znam twórczości autorki, a jednak utwory do niej nawiązywały, a może wynikało to z odczucia, że każde opowiadanie to wprawka do potencjalnego pomysłu na powieść, przetestowanie gotowości do jej powstania, sprawdzenie nośności odpowiedniej mieszanki intrygi i humoru, nastroju i inwencji twórczej. Przygoda z książką na kilka wieczorów, gdyż wskazanym jest robienie przerw między wczuwaniem się w krótkie formy, zaglądanie do odmiennych światów i poznawanie przeróżnych postaci.
4/6 - koniecznie przeczytaj
literatura młodzieżowa, fantasy, antologia, 436 stron, premiera 18.12.2025 (2024)
tłumaczenie Zbigniew A. Królicki
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Rebis.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz