niedziela, 4 stycznia 2026

SZTUKA TWÓRCZEGO ŻYCIA

KATY HESSEL

"Artystka nie traci nic, pełniąc codzienne obowiązki, takie jak gotowanie czy wychowywanie dzieci. To właśnie bogactwo życia staje się dla niej inspiracją, o ile każdego dnia znajdzie chwilę na twórczość – choćby pół godziny – aby w jej wyobraźni pojawiały się nowe obrazy.” Barbara Hepworth

Kolejna propozycja czytelnicza, po „Wszystko darowane” (Jana Twardowskiego), która pozwala mi zatrzymać się każdego dnia na chwilę, wejść w strefę inspiracji i kreatywności. „Sztuka twórczego życia” każdy miesiąc poświęca innej tematyce tego, co kształtuje człowieka, ma dla niego znaczenie, wspiera wrażliwość i uważność, czemu nadaje sens w poczuciu piękna i spełnienia. A właśnie dotarcie do najgłębiej ukrytych warstw kreatywności stawiam za cel na obecnym etapie życia. Potrzebuję tego, aby intensywniej poczuć, że wykorzystuję potencjał życia i wyrażam siebie, odbieram świat i daję coś od siebie. Jakże wielka satysfakcja kryje się za nieustannym procesem nauki i tworzenia.

Trzysta sześćdziesiąt sześć inspiracji od artystek i artystów. Jedna myśl na każdy dzień roku do złapania i poddania refleksyjnej obróbce. Ciekawie jest spojrzeć swoimi i kogoś oczami na dany aspekt, znaleźć atrakcyjność w zbliżonej lub odmiennej perspektywie, pozwolić zaskoczyć się podobnym lub innym podejściem, rozważyć zmianę w dotychczasowym rutynowym postrzeganiu. Bardzo lubię tego typu wezwania do działania, odnajdywania siebie, wzbogacania wewnętrznego życia, zdobywania poczucia wolności, spełnienia i radości. W młodym wieku przekonałam się, że najwięcej przyjemności sprawia mi zdobywanie wiedzy i kształtowanie umysłu, pobudzanie zmysłów i kierunkowanie emocji w stronę pomysłów. Tworząc definiuję siebie, projektuję życie, buduję trwałe filary wyzwań, pasji i marzeń. Teraz potrzebuję tego jeszcze bardziej i intensywniej.

Katy Hassel proponuje bardzo ciekawy materiał do poznania i refleksji. Podsuwa wiele pomysłów na świadomą pracę nad sobą, dostrzeganie tego, co w nas i wokół nas, nie tylko odbieranie bodźców, ale również przyswajanie płynących z nich komunikatów, wykorzystywanie starych i stwarzanie nowych możliwości artystycznych wizji. Już same tytuły dziennych porcji treści skłaniają do zastanowienia się i interpretacji. Przechodzą do wypowiedzi artystów, przemyśleń i propozycji ćwiczeń przygotowanych przez autorkę. Na sformułowanie odpowiedzi na niektóre pytania zadane przez historyczkę sztuki potrzebuję więcej czasu. Doceniam notki biograficzne dopełniające dzienną inspirację. Wiele się dowiaduję o artystach i dziełach, czuję obecność i znaczenie sztuki w zwykłej codzienności, korzystam na poznawaniu szerokiego spektrum artystycznego wyrazu, aktywizuję postrzeganie rzeczy i zjawisk poprzez wartości estetyczne.

Sztuka to nie tylko dzieła z dziedziny literatury, malarstwa, rzeźby, czy przykładowo muzyki, to każdy element ludzkiej kultury i aktywności. Od wielu lat uprawiam sztukę public relations, przekonuję się, jak bardzo wspomaga intelektualny i emocjonalny rozwój, jak wiele dzięki niej zdobywam wiedzy, umiejętności i kompetencji, nie tylko w naukowym i pisarskim aspekcie, ale także komunikacyjnym i organizacyjnym. Wprawia w efektywnym działaniu pod presją czasu. Książkę mogę czytać zgodnie z dniem, albo w wyrywkowym trybie. Zachęca różnorodność form artystycznego wyrazu, ulotność lub namacalność, stałość lub przemijalność, a nade wszystko duchowość i uniwersalność. Czarno-białe zdjęcia niekoniecznie oddziałują na wyobraźnię, ale traktuję je jako pretekst do dowiadywania się czegoś więcej o oryginałach i twórcach.  

5/6 - koniecznie przeczytaj
nauki społeczne, sztuka, 487 stron, premiera 26.11.2025, tłumaczenie Kaja Gucio
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Marginesy.

3 komentarze: