Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALICJA W KRAINIE CZASÓW. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALICJA W KRAINIE CZASÓW. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 stycznia 2023

ALICJA W ZWIERCIADLANYM DOMU

ALICJA W KRAINIE CZARÓW tom 2

LEWIS CARROLL

„Nie dbamy, gdy jesteśmy duzi,
O naszych snów dziecięcych kraik.”


Kiedy pół roku temu kolejny raz zabrałam się za „Alicję w Krainie Czarów”, tym razem jako osoba wprowadzająca młodych czytelników w świat książek, przekonałam się, że powieść wciąż przynosi wiele radości i uśmiechu, nakłania do sympatycznych refleksji i poczucia dumy z pielęgnowania w sobie dziecięcej wyobraźni i fantazji. Kilkakrotnie wchodziłam w fantastyczny świat pierwszego tomu. Natomiast z drugim nie miałam okazji zapoznać się. Duży błąd, gdyż „Alicja w Zwierciadlanym Domu” okazała się niezwykłą przygodą, cieszyła każda scena, dialog, wiersz, czy piosenka. Wyśmienita! Lewis Carrol zdecydował się poprowadzić siedmioletnią Alicję przez krainę snów ścieżką szachowych posunięć, a napotykane przez nią figury rewelacyjnie sportretował. 

Przeżycia dziewczynki, z jednej strony wymykały się realizmowi, jak na widzenia senne przystało, z drugiej trzymały się logicznych tajemnic i słownych zabaw. Wiele w tym wszystkim poważnych spostrzeżeń o różnorodności życiowych doświadczeń, oraz ludzkiej naturze skrytej za fasadami królewskich i rycerskich szat. Równocześnie mnóstwo wyśmienitego humoru, nieco ironicznego, czasem cierpkiego, kiedy indziej lekko kpiącego. Cudownie wyłapywało się podtekst zdarzeń i interpretację słów, lustrzane odbicia znanego świata czyniącego go sekretnym i wartym odkrywania. Ale to również przekonywanie się kluczowej postaci o własnych słabościach i mocnych stronach. Niby ona, a jednak ktoś inny. Jak widziała samą siebie, jak widzieli ją inni. Klimatyczne ilustracje znakomicie komponowały się z treścią, tworzyły dodatkowy wymiar uroku i przeżywania. Zachęcam do sięgnięcia po tytuł z niezwykłymi dziwolękami. Byłam zaskoczona intensywnością pozytywnego wrażenia. Pyszna zabawa słowami, znaczeniami i wyobraźnią. W końcu, „I choć dziś ciemno – echo baśni wciąż w mojej duszy lśni najjaśniej.” 

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, klasyka, 252 strony, premiera 26.10.2022 (1871)
tłumaczenie Janina Zawisza-Krasucka i Antoni Marianowicz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu MG.

wtorek, 8 listopada 2016

CZAS OPOWIEDZIANY Ałbena Grabowska 297/2016

ALICJA W KRAINIE CZASÓW tom 2

"Alicja chciała być traktowana jak istota, którą była - jak kobieta świadoma swoich możliwości i ograniczeń płynących z tego, kim jest oraz gdzie i w jakich czasach przyszło jej żyć."

Z niecierpliwością wyczekiwałam drugiego tomu serii o Alicji Księgopolskiej, kierowało mną nie tylko pragnienie, aby jak najwięcej dowiedzieć się o dalszych losach głównej bohaterki, ale również poczuć magiczny klimat powieści, jaki autorka potrafi wspaniale wyczarować. Faktycznie, tak jak wskazuje tytuł książki, zostało opowiedziane czterdzieści lat interesujących losów Alicji, począwszy od siedemnastego roku życia. Ciekawe, nietuzinkowe, intrygujące, porywające, momentami radosne, a kiedy indziej bolesne i smutne lata. W powieści poznajemy także wiele historii życia innych postaci, mocno poplątanych, nie zawsze ze szczęśliwym przebiegiem i zakończeniem. Właśnie koleje nieprzewidywalnego i kapryśnego losu, ich niezwykła różnorodność, wzajemne zazębianie się, najbardziej mnie przyciągnęły. Przyglądamy się temu, co przeznaczenie, zaskakujące zbiegi okoliczności i trudne czasy przygotowały dla powieściowych bohaterów, jak mocno ubarwiły ich życia, dając naprzemiennie słodkie i gorzkie smaki ludzkich istnień. Jedno wydarzenie pociąga za sobą kolejne i wpływa na pozostałe. I tym razem, autorka wzbogaciła melodię życia magicznymi nutami, głośno słyszalnymi zwłaszcza w dramatycznych momentach. Dostrzegamy także symboliczne znaczenia zdarzeń, ich emocjonalny wydźwięk i zapowiedź tego, co jeszcze czeka naszą ulubioną postać, dzielną i odważną kobietę, usilnie poszukującą miejsca w świecie, zdeterminowaną do walki o swoje prawa, wykorzystanie szans samorealizacji, spełniania wyśnionych marzeń, wykonywania zawodu lekarza i naukowca.

Powieść przenosi nas do dekadenckiego Wiednia początku dwudziestego wieku. Pobyt w klinice neurologicznej, podjęcie akademickich wyzwań, duma z uczelnianej pracy. Później wędrówka podczas wojennej zawieruchy z cyrkiem i jego niezwykłymi pracownikami. A następnie Paryż, którego mieszkańców ogarniają coraz silniejsze lęki i obawy przed kolejnym konfliktem wojennym. Książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem, potrafi wzruszyć i ścisnąć serce, absorbują nawiązania do znanych z historii postaci, choć mam wrażenie, że tym razem nie dałam się aż tak głęboko wciągnąć w opowieść, nie z taką intensywnością, jak było to w pierwszej odsłonie serii. Może dlatego, że miałam zbyt duże oczekiwania, wzmocnione przez poprzednią powieść, w moim odczuciu zawierającą więcej czarujących elementów. Nie ulega jednak wątpliwości, że autorka potrafi zaangażować czytelnika na tyle mocno, aby po zakończeniu ostatniej strony, zamknięciu książki, z uśmiechem oddać się refleksjom, jeszcze przez chwilę lub dwie, przedłużyć pobyt w wytworzonym przez nią klimacie, którego niewątpliwemu urokowi poddajemy się.

"Alicja w krainie czasów. Czas zaklęty" tom 1

4.5/6 - warto przeczytać
literatura współczesna
data premiery: 28.09.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło. :)

czwartek, 23 czerwca 2016

CZAS ZAKLĘTY Ałbena Grabowska 167/2016

ALICJA W KRAINIE CZASÓW tom 1

"Miara człowieczeństwa w tym właśnie się ustoi, kto dla najprostszych jaki będzie."

Cudowna, magiczna, pełna emocji podróż czytelnicza. Trudno oderwać się od książki, mocno przykuwa naszą uwagę, oczarowuje pięknym stylem, dużą wrażliwością i zmysłowością. Natychmiast wciągamy się w niezwykłą fabułę, poddajemy fantastycznie wykreowanemu światu, wyjątkowej atmosferze, wyrazistym i przekonywującym postaciom, również tym drugoplanowym. Spokojna dynamika akcji, dopracowane dialogi, robiące wrażenie opisy, zachowany duch epoki i mentalność ludzi. Wszystko świetnie ze sobą współgra, uzupełnia się, współtworząc cenną wartość dodaną powieści. Interesująca mieszanka historyczno-obyczajowa, zgrabnie, wdzięcznie i z lekkością usnuta, dająca możliwość pełnego zaangażowania się w towarzyszenie bohaterom w ich nietuzinkowych ścieżkach życia, odbioru najdrobniejszych detali powieści i odczuwania dużej satysfakcji czytelniczej.

Przenosimy się pod koniec dziewiętnastego wieku, do malowniczego podwarszawskiego dworku, gdzie na świat przychodzi dwoje dzieci hrabiego Jana Księgopolskiego, pana na Kodorowie. Chłopiec Gustaw i dziewczynka Alicja rodzą się z piętnem wypełniającym ich przeznaczenie. Czy można oszukać los, skorzystać na jego przewrotności, przeciwstawić się siłom fatum? Jaką mamy moc zmieniania biegu zdarzeń i stawiania czoła konsekwencjom podejmowanych decyzji? Czyż wszystko to, co dajemy światu od siebie, nie wraca później do nas ze zdwojoną siłą? Bardzo podobało mi się wykorzystanie w powieści nuty guseł, zabobonów, czarów, uroków i zaklęć, kontrastu wiary i nauki, wiejskiego i miejskiego klimatu. Ciekawie ukazane przywary, słabości i podwójna moralność wybranych postaci, również rozterki, niepewność, niezrozumienie, nienawiść, oddanie, miłość i ufność. Znajdziemy wiele odwołań do poszukiwania własnej tożsamości, miejsca w świecie, dążenia do samookreślenia, zbudowania silnego poczucia własnej wartości, ale także walki z uprzedzeniami, fałszywymi obietnicami, upokorzeniem, odrzuceniem i samotnością. Powieść podbiła moje serce, pozostawiła w mocno niecierpliwym wyczekiwaniu na drugi tom i możliwość śledzenia dalszych interesujących losów niezwykłej Alicji.

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura współczesna

Data premiery: 18.05.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło. :)