ALICJA W KRAINIE CZARÓW tom 2
LEWIS CARROLL
„Nie dbamy, gdy jesteśmy duzi,
O naszych snów dziecięcych kraik.”
Kiedy pół roku temu kolejny raz zabrałam się za „Alicję w Krainie Czarów”, tym razem jako osoba wprowadzająca młodych czytelników w świat książek, przekonałam się, że powieść wciąż przynosi wiele radości i uśmiechu, nakłania do sympatycznych refleksji i poczucia dumy z pielęgnowania w sobie dziecięcej wyobraźni i fantazji. Kilkakrotnie wchodziłam w fantastyczny świat pierwszego tomu. Natomiast z drugim nie miałam okazji zapoznać się. Duży błąd, gdyż „Alicja w Zwierciadlanym Domu” okazała się niezwykłą przygodą, cieszyła każda scena, dialog, wiersz, czy piosenka. Wyśmienita! Lewis Carrol zdecydował się poprowadzić siedmioletnią Alicję przez krainę snów ścieżką szachowych posunięć, a napotykane przez nią figury rewelacyjnie sportretował.
Przeżycia dziewczynki, z jednej strony wymykały się realizmowi, jak na widzenia senne przystało, z drugiej trzymały się logicznych tajemnic i słownych zabaw. Wiele w tym wszystkim poważnych spostrzeżeń o różnorodności życiowych doświadczeń, oraz ludzkiej naturze skrytej za fasadami królewskich i rycerskich szat. Równocześnie mnóstwo wyśmienitego humoru, nieco ironicznego, czasem cierpkiego, kiedy indziej lekko kpiącego. Cudownie wyłapywało się podtekst zdarzeń i interpretację słów, lustrzane odbicia znanego świata czyniącego go sekretnym i wartym odkrywania. Ale to również przekonywanie się kluczowej postaci o własnych słabościach i mocnych stronach. Niby ona, a jednak ktoś inny. Jak widziała samą siebie, jak widzieli ją inni. Klimatyczne ilustracje znakomicie komponowały się z treścią, tworzyły dodatkowy wymiar uroku i przeżywania. Zachęcam do sięgnięcia po tytuł z niezwykłymi dziwolękami. Byłam zaskoczona intensywnością pozytywnego wrażenia. Pyszna zabawa słowami, znaczeniami i wyobraźnią. W końcu, „I choć dziś ciemno – echo baśni wciąż w mojej duszy lśni najjaśniej.”
5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, klasyka, 252 strony, premiera 26.10.2022 (1871)
tłumaczenie Janina Zawisza-Krasucka i Antoni Marianowicz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu MG.




