wtorek, 8 października 2019

DZIECKO ZNIKĄD Christian White

"Im głębiej wchodzisz, tym ciemniejsza staje się woda."

Christian White wybrał emocjonalną ścieżkę dotarcia do odbiorcy, odwołuje się do różnych barw uczuć, stawiając niełatwe pytania, na które nie ma gotowych odpowiedzi. Przeżywamy z główną bohaterką nie tylko pozytywne wydarzenia, ale przede wszystkim mroczne incydenty przeszłości i niewygodne sytuacje teraźniejszości. Dawniej i dziś zazębiają się intrygująco i atrakcyjnie, nić przyczyn i skutków zgrabnie się przeplata, zaś serca kluczowej postaci i czytelnika wystawione zostają na próbę. Miękka manipulacja psychologiczna sprawia, że chętnie zanurzamy się w fabułę, niespokojnie wyczekujemy kontynuacji fabuły, zastanawiamy się, dokąd wszystko zmierza.

Autor barwne nakreśla obrazy, które łatwo przekonują, ale tylko do pewnego stopnia zapewniają pożądaną w thrillerach niepewność i zamieszanie. Domyślamy się kilku elementów, wysuwamy hipotezę, aby za chwilę stwierdzić, że jednak nie tą drogą podążać będzie akcja. Krok po kroku zapadamy się w ciemną i zatrważającą przeszłość, która za nic nie chce zdradzić powierzonych tajemnic. Do jakich poświęceń jesteśmy zdolni, aby utrzymać w ukryciu zakopany głęboko sekret, nie dopuścić do jego wypłynięcia na powierzchnię? Nie tyle dynamiczność i intensywność, co soczystość i esencjonalność, spodobają się czytelnikom, bo to jakby różnica między dotykiem a szarpaniem strun wyobraźni. Zastrzeżenia mam do za łatwej drogi odnajdywania prawdy, wiele się dzieje, a jednak zbyt gładko przechodzimy po kolejnych etapach śledztwa. Tym niemniej, powieść interesująco wypełni kilka godzin relaksu, zajmująco pogrąży w mroku fanatyzmu, dostarczy dreszczyku emocji i pozostawi ze sprytnie skonstruowaną finalną odsłoną.

Kimberly Leamy wydaje się spełnioną osobą, a w każdym razie jej życie cechuje stabilizacja i zadowolenie, jako artystyczna dusza prowadzi warsztaty fotografii i w pełni potrafi zdefiniować siebie. Kiedy trzydziestolatka otrzymuje niespodziewanie informację, że jej tożsamość jest fałszywa, naturalnie, że wpada w stan niedowierzania i zaprzeczenia. Jednak po chwili, wbrew radom rodziny, decyduje się wyjaśnić, dlaczego nie jest kimś, za kogo dotychczas się uważała. Wyrusza w podróż z bezpiecznego australijskiego azylu do prowincjonalnego amerykańskiego miasteczka, podąża za niepewnymi i wątpliwymi tropami, nie zdaje sobie sprawy, w jak mocno kryminalną rozgrywkę daje się wciągnąć. Czy uda jej się uchwycić odpowiedź na najważniejsze pytanie, skąd tak naprawdę pochodzi?

4/6 - warto przeczytać
thriller psychologiczny, 352 strony, premiera 18.09.2019 (2018), tłumaczenie Tomasz Wyżyński
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

34 komentarze:

  1. Nie słyszałam o tej książce, jednak po twojej recenzji wiem, że to coś dla mnie ;) Także będę szukać jej i kupię następnym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również nie słyszałam o tej powieści, ale chyba nareszcie znalazłam coś w moim guście czytelniczym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie książki lubie i jeśli znajdę na nią czas to z przyjemnością dam się porwać tej historii

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię sobie do Ciebie zajrzeć co jakiś czas, zawsze mnie zaskoczysz jakimś tytułem, o którym nie miałam pojęcia. :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za każdym razem jak tu zaglądam to dokładam coś nowego do swojej czytelniczej listy

      Usuń
  5. Myślę, że może być świetna, chętnie bym przeczytała

    OdpowiedzUsuń
  6. Thrillera psychologicznego nigdy sobie nie odmówią. 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. O ciekawie się zapowiada ta ksiązka. Lubię takie pozycje z tajemnicą w tle.

    OdpowiedzUsuń
  8. O, to coś dla mnie. Szukałam czegoś lżejszego, jak skończę aktualna książkę 😃

    OdpowiedzUsuń
  9. to wyglada jak literatura niszowa, ale jednoczesnie zapowiada sie znakomicie

    OdpowiedzUsuń
  10. Psychologiczny - tak. Thriller - nie na moje nerwy :D Potrzebuje coś znacznie spokojniejszego :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda interesująco, nie słyszałam o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Opis bardzo mnie zachęca , choć nie sięgam po taki gatunek książek ę bym przeczytała chętnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię Twoje recenzje. Krótko, intrygująco i potrafisz mnie zaciekawić.Tym razem też Ci się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o tej książce, wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No i jestem teraz ciekawa i muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nagle dowiadujemy się, że mamy inną tożsamość... Ciekawie, ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj zdecydowanie nie jest to pozycja dla mnie. :( niestety nie tym razem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam o tej książce, wydaję się ciekawa, ale czy na tyle bym mogła ją przeczytać? Sama nie wiem, być może po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetna propozycja, musze sobie ja zapisać

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się ten motyw z nieprawdziwą tożsamością i chyba tylko dlatego zdecyduję się na lekturę. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda na to, że czeka na czytelników niezwykła lektura!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie są to moje klimaty, ale wiem komu ten tytuł mógłby przypaść do gustu i pomyślę o nim prezentowo.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaciekawiłaś mnie tą recenzją, z pewnością można się w niej zaczytać...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawie się zapowiada ta książka. Lubię takie propozycje czytelnicze z tajemnicą w tle.

    OdpowiedzUsuń
  25. Książka ląduje na mojej liście książek do przeczytania. Czerpię bardzo dużo inspiracji z Twojego bloga, ale nie wiem, kiedy to wszystko przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dawno nie czytałam żadnego thrillera. Ten zapowiada się jako dobra lektura na jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak widać, autor barwnie oddaje życie bohaterki. Sięga raz w przeszłość, raz w teraźniejszość. Lubię takie historie. Zapisuję na listę! Świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapowiada się kolejna świetna książka!

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapowiada się intrygującą książka. Ta mieszanka niepewności, dobrze zrobionej fabuły to jednak elementy które od tego typu książek oczekuje. Zapisuję sobie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mysle ze kazdy by wyruszył w taką podróż za własnym ja...

    OdpowiedzUsuń
  31. Tym razem okładka i tytuł od razu mnie jakoś odrzuciły. Po przeczytaniu stwierdzam, że przy takich klimatach tylko bym się męczyła

    OdpowiedzUsuń
  32. Ta książka byłaby dla mnie idealna, gdyby nie ten wątek kryminalny :/ Jakoś mnie on odstrasza od całokształtu :/ Chociaż może zapoluję na nią w bibliotece i się przekonam, czy styl autora przypadnie mi do gustu

    OdpowiedzUsuń