Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ROBERT HUNTER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ROBERT HUNTER. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 czerwca 2021

DZIENNIK ŚMIERCI

CHRIS CARTER

ROBERT HUNTER tom 11

"Przerzuciła kartkę i... jej wzrok przesuwał się w dół strony na słowa zapisane tuż pod zdjęciem. Zdołała przeczytać jedynie kilka pierwszych linijek, zanim jej ciałem zaczęły wstrząsać dreszcze."

Wciąż nie udało mi się nadrobić pierwszych siedmiu tomów serii, ale staram się być na bieżąco z jej nowościami ("Rozmówca", "Galeria umarłych", "Polowanie na zło"). Wyczekuję ich entuzjastycznie i niecierpliwie, takie przygody czytelnicze szalenie mi odpowiadają, wkręcam się niesamowicie, dotykam zła w najczystszej postaci, daję się zaskoczyć, zbić z tropu w dynamicznym tempie interpretacji. Kolejny raz nie zawiodłam się. 

"Dziennik śmierci" okazał powieścią, jakiej było mi potrzeba, mega mroczny klimat, wyraziści bohaterowie, frapujący portret czarnej postaci, wielopoziomowa intryga. Książka pochłonęła mnie całkowicie, szybko odwracałam strony, ekscytująco wyczekiwałam finalnego rozwiązania sprawy. Niekiedy zachowania głównego bohatera kłóciły się z prawdopodobieństwem i metodą policyjnej pracy, jednak czyniły go bardziej ludzkim i ubarwiały przybliżaną opowieść. Moja wyobraźnia miała pole do popisu, chętnie analizowałam postawy, snułam przypuszczenia, typowałam następstwa zdarzeń, rozszyfrowywałam zagadki tożsamości twórcy zbrodniczego koszmaru.

Przeciwnikiem Roberta Huntera, szefa jednostki wydziału zabójstw policji Los Angeles, jest wyjątkowo inteligentka, ostrożna, sprytna, zdeterminowana i pomysłowa osoba. Planuje z dużym wyprzedzeniem, kalkuluje warianty akcji i cierpliwie czeka na rozwój wydarzeń. Hunter w dużej mierze zdaje się na swoją wyśmienitą intuicję, gdyż brak dowodów mogących doprowadzić do ujęcia czarnego charakteru. Angela Wood, kieszonkowa złodziejka, kradnie teczkę tajemniczemu mężczyźnie z kawiarni. Nie zdaje sobie sprawy, że dając nauczkę nieprzyjemnemu typowi, wystawia się na niebezpieczeństwo. Zdobycz jest cenniejsza od klejnotów i pieniędzy, ważniejsza niż ktokolwiek przypuszcza, a nade wszystko wyjątkowo makabryczna i przerażająca. 

Rozpoczyna się wyścig z czasem, koszmar intensyfikuje się, potknięcia mogą skończyć się źle. Portret psychologiczny ekstremalnie zwyrodniałej osobowości przyciąga niesamowicie. Chociaż w ostatecznym spojrzeniu, motywacje mordercy wydają się schematyczne, są na tyle uzasadnione, że wierzy się w nie. Właśnie takich przygód czytelniczych poszukuję, wartkich, konkretnych, frapujących, zaskakujących. Thriller pochłania się na jedno posiedzenie, trudno się od niego oderwać, kreatywność autora nie zna granic. Czy seryjny morderca może działać niczym duch, tak by nikt nie zdawał sobie sprawy z jego istnienia, co więcej, nie potrafił wskazać jego zbrodni?

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 376 stron, premiera 19.05.2021 (2020), tłumaczenie Radosław Madejski
Książkę "Dziennik śmierci" zgarnęłam z półki "kryminały" w księgarni TaniaKsiążka.pl

poniedziałek, 11 maja 2020

POLOWANIE NA ZŁO Chris Carter

ROBERT HUNTER tom 10

"Przez jego ciało przetoczył się szept, zatruwający wszystko jak toksyna, zabierający go do miejsca, gdzie wszystko spowijała czerń."

Przygodę z serią zaczęłam od ósmego tomu i od razu wiedziałam, że to propozycja czytelnicza dla mnie, mega mroczna w klimacie, z wyrazistym i przekonującym głównym bohaterem, fascynującymi portretami czarnych postaci, złożoną intrygą. Właśnie takich książek wyszukuję na wieczorne czytanie, śmiało przenikających do wyobraźni, nie wahających się przed odmalowaniem brutalnego oblicza świata, zmuszających do ekscytującego rozszyfrowania zagadek zbrodni. Po spotkaniu z "Rozmówcą" i "Galerią umarłych", przekonałam się, że szalenie odpowiada mi dosadny i siarczysty styl opisów morderstw w wykonaniu Chrisa Cartera, przeczytałam wiele kryminałów, ale kreatywność autora potrafi zaskoczyć, sprawić, że przechodzą ciarki i dreszcze, a o to chodzi w tym gatunku literackim.

Lucien Hunter zbiega z więzienia i od razu pozostawia po sobie krwawe ślady gwałtownie odebranych żyć. Kameleon z najwyższej półki, perfekcyjny naśladowca, ekspert w zmianie wyglądu na zawołanie, arcymistrz manipulacji psychologicznej i kłamstwa, osobnik wyjątkowo inteligentny i sprytny. Doskonale kontroluje sytuację, nawet pod największą presją, a przy tym charakteryzuje się wirtuozowskim zdyscyplinowaniem i nieprzeciętną determinacją. Dokumentuje własne zbrodnie z realizacji wyznaczonej sobie absurdalnej misji badania umysłu psychopaty. To Hunter ustala zasady gry w kotka i myszkę. Czy można łudzić się złapaniem go? Czy największy morderca w historii Ameryki jest w stanie popełnić jakikolwiek błąd doprowadzający do niego?

Wydaje się, że jedyną osobą, która ma jakiekolwiek szanse w mega trudnej rozgrywce walki z czystym złem, jest detektyw Robert Hunter, studencki przyjaciel Luciena. Ucieczka i polowanie przyjmują wielopoziomową i powikłaną formę. Nawet jeden nieostrożny lub nieprzemyślany ruch może przesądzić o ludzkim życiu, a jedno spóźnienie lub wahanie wywołać lawinę nieszczęść. Narasta niezadowolenie i frustracja z powodu braku postępów w śledztwie. Jaki krytyczny stan musi osiągnąć sytuacja, jakie okoliczności zaistnieć, aby mogło dojść do przełomu w sprawie?

Podążanie tropem szaleńca sprawia mnóstwo zaciekawienia i satysfakcji. Pochylamy się nad portretem psychologicznym ekstremalnie zwyrodniałej osobowości i intensywnie przeciwstawiamy eskalacji jej zachowaniu. Sporo czasu poświęcamy rozszyfrowaniu szarady przygotowanej przez mordercę ponad stu osób, dopasowując znaczenie słów do przesłania, szukając ukrytego dna. Nie udaje się wpaść na właściwy trop, pożądany czynnik, podkręca zainteresowanie i niepewność. Thriller wypełniają wartkie rytmy, spektakularne incydenty, sensacyjne nuty, ciekawe postaci. Mam nadzieję, że szybko pojawi się okazja, aby nadrobić poprzednie tomy, bardzo na to liczę.

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 380 stron, premiera 23.04.2020 (2019), tłumaczenie Mikołaj Kluza
Książkę "Polowanie na zło" zgarnęłam z półki "kryminały".

niedziela, 21 lipca 2019

GALERIA UMARŁYCH Chris Carter

ROBERT HUNTER tom 9

"Jak wielkie zło może wyrządzić człowiek, który jest wystarczająco zdeterminowany."

Już po poprzednim spotkaniu, z ósmą odsłoną serii, wiedziałam, że spodobają mi się te przygody czytelnicze. Rewelacyjnie bawiłam się przy "Rozmówcy", było konkretnie, dosadnie, dynamicznie, wszystko logicznie przemyślane i atrakcyjnie podane. Podobnie z "Galerią umarłych", to thriller dla ludzi o mocnych nerwach, którym nie straszne brutalne i krwawe opisy zbrodni. W końcu, kluczowa postać, Robert Hunter, zajmuje się rozwiązywaniem spraw seryjnych morderców i zbrodni o najwyższym priorytecie, zatem musi być konkretnie i bezwzględnie. Nikt tak jak Hunter nie potrafi zrozumieć, co zaszło na miejscu zbrodni, zajrzeć do umysłu mordercy i wychwycić tok rozumowania. Tym razem doktor kryminalnej analizy behawioralnej i biopsychologii, z elitarnego wydziału zabójstw Miasta Aniołów, staje do konfrontacji z wyjątkowo sprytnym i przebiegłym typem, uzdolnionym oprawcą, mającym wielką wiedzę medyczną i uciekającym od jakichkolwiek zasad. Szaleniec dopiero rozkręca się w osobliwie inscenizowanych zabójstwach, tworzeniu labiryntu pełnego pułapek, podejmowaniu zawiłych gier psychologicznych. Czarny charakter nie ogranicza się do Los Angeles, zmasakrowane przez niego ciała odnajdywane są w różnych częściach kraju.

Thriller pochłania się w zasadzie na jedno posiedzenie, trudno się od niego oderwać, bo wiele w nim intrygujących elementów wzbudzających ciekawość odbiorcy, zachęcających do snucia przypuszczeń, domysłów i interpretacji. Chcemy jak najszybciej poznać, dokąd poszybowała jego kreatywność w konstruowaniu fabuły, jakie niespodzianki przygotował, w jakie sidła nas wpuścił. Niecierpliwie śledzimy scenariusz zdarzeń, napięcie umiejętnie podsycane, dynamicznie zmieniające się wersje dochodzenia, zaś bohaterowie różnorodni. Odpowiadało mi świadome zawieszanie akcji, frapujące dochodzenie do kulminacji w wątku, aby niejako w najciekawszym momencie przerwać i przeskoczyć na inny równoległy wątek, niemniej zajmujący i przyciągający. Wychwyciłam kilku drobnych nieścisłości, ale nie miały one większego wpływu na pozytywny odbiór powieści. Mały minus za nierealność jednej ze scen, aby nie spoilerować napiszę tylko, że dotyczy farbowania włosów, żadna kobieta nie zachowałaby się w ten sposób w łóżkowej scenie. Zakończenie spełniło moje oczekiwania, zgrabnie połączyło wszystkie elementy, dopełniło zajmujące detale zagadki detektywistycznej, zaskoczyło atrakcyjnym zwrotem akcji.

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 390 stron, premiera 24.04.2019 (2018), tłumaczenie Mikołaj Kluza
Książkę "Galeria umarłych" zgarnęłam z półki "nowości".

piątek, 4 maja 2018

ROZMÓWCA Chris Carter

ROBERT HUNTER tom 8

"Podświadomość może wydobyć na światło dzienne jakieś wspomnienie pod wpływem dowolnego czynnika: obrazu, dźwięku, zapachu, miejsca, imienia... nic nie stanowiło tutaj ograniczenia."

Potrzebowałam takiej właśnie przygody czytelniczej, konkretnej, dosadnej, dynamicznej, gdzie wszystko logicznie przemyślane i atrakcyjnie podane. Przy płynnej narracji, wciągającej fabule, ciekawej zagadce detektywistycznej, błyskawicznie mknie się po stronach książki w poszukiwaniu dalszego ciągu opowieści, okazji do potwierdzania skwapliwie wysuwanych przypuszczeń i z chęcią czynionych domysłów. Odpowiadało mi świadome zawieszanie akcji, frapujące dochodzenie do kulminacji w wątku, aby niejako w najciekawszym momencie przerwać i przeskoczyć na inny równoległy wątek, niemniej zajmujący i przyciągający. To zręcznie budowało napięcie, wprowadzało w stan czytelniczej ekscytacji, dorzucało elementy zaskoczenia i mocnego uderzenia. Udała się autorowi gra z wyobraźnią i inteligencją czytelnika, podsuwanie mylnych tropów, wciąganie w błędne założenia, odwracanie uwagi od prawdziwej tożsamości mordercy, wprowadzenie tajemniczego bohatera. Zakończenie spodobało mi się, zgrabną klamrą połączyło wszystkie segmenty, miało ten konieczny pazur, aby pozostawić czytelnika z uczuciem uczestniczenia w pasjonującej rozrywce kryminalnej.

Robert Hunter, detektyw z wydziału zabójstw policji Los Angeles, szef sekcji specjalnej rozwiązującej sprawy szczególnie okrutnych zabójstw, musi zmierzyć się z niebywale silnym przeciwnikiem. Morderca jest wyjątkowo zimny, perfidny i bezlitosny, zaś motywy jego czynów długo pozostają w sferze niewiadomej. Wiadomo, że cechuje go niezwykła bezczelność, bystrość, ostrożność, metodyczność i zdyscyplinowanie, dokładnie wszystko planuje, sztywno trzyma się wytyczonych szlaków, do perfekcji opanował sztukę kamuflażu. Jak zatem przeniknąć do jego umysłu, rozpracować schemat jego działania na tyle skutecznie, aby naprowadził na właściwy ślad? Czy kryminalna analiza behawioralna i biopsychologia, z których Hunter ma doktorat, staną się sprzymierzeńcami w rozwiązywaniu sprawy, a może i one nie wystarczą, aby dotrzeć do sprawcy? Jaki użytek można zrobić z informacjami z życia prywatnego, jakie beztrosko pozostawiają ludzie o sobie z mediach społecznościowych, do czego mogą zostać wykorzystane? To moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora, ale już wiem, że z pewnością nie ostatnie, bardzo chętnie sięgnę po wcześniejsze i kolejne tomy serii.

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał, 366 stron, premiera 14.03.2018, tłumaczenie Mikołaj Kluza
Książkę "Rozmówca" zgarnęłam z półki "nowości".