"Tylko głupcy przestrzegają reguł, mądrzy ludzie widzą w nich raczej wskazówki."
W
branży bankowej tylko nieliczni mogą z czystym sumieniem powoływać się
na działanie w zgodzie z zasadami biznesowej moralności i etyki, w końcu
tam, gdzie wiodącą rolę odgrywają ogromne pieniądze nie można mówić o
przestrzeganiu zasad zdrowej konkurencji, priorytetowym nastawieniu na
dobro klienta czy wiarygodności przekazywanych społeczeństwu informacji.
Stosowanie nieczystych zagrywek, podstępów, podchodów, zmów, idei, że
cel uświęca środki, zaburzone postrzeganie wartości pieniędzy,
priorytetów i praw, wydają się być na porządku dziennym. Taki mocno krytyczny i nieprzychylny obraz pracy w bankowości wyłania się po przeczytaniu tej książki. Czy faktycznie tak jest? Jaka część tego negatywnego odbicia wizerunkowego jest znana opinii publicznej? W jakim stopniu autor potrafi
zaskoczyć czytelnika przykładami potwierdzającymi jego
niechlubne doświadczenia zawodowe jako bankowca inwestycyjnego? A może tak naprawdę nie chodzi tu
tylko o patologiczne wzorce zachowań w bankowości, a o całkiem udaną, szyderczą parodię młodych, ambitnych i nazbyt nastawionych na sukces
absolwentów uczelni wyższych, pragnących jak najszybciej znaleźć się na szczycie piramidy gigantycznych zarobków,
marzących o wykrojeniu dla siebie ogromnego kawałka finansowego
tortu?
Zafiksowanie na błyskawiczny sukces pociąga za sobą wiele
niebezpieczeństw, pragnienie pójścia na skróty, ogromną presję nie
tylko ze strony środowiska biznesowego, ale również samego siebie. Pojawia się bezwzględne dążenie do bycia najlepszym w wybranym zawodzie, bo tylko wtedy
przysługuje znaczącą premia. Wypełniaczami pustki pewnego rodzaju samotności, sposobem na złapanie
chwil wytchnienia od wielogodzinnego cyklu pracy i większego dystansu do stresujących zawodowych obowiązków, stają się narkotyki, używki, alkohol, seks, nadmierny
konsumpcjonizm, życie na krawędzi. Autorowi udało
się poprzez intrygującą fabułę, czarny humor podszyty ironią, dosadny język,
przedstawić prześmiewczy obraz międzynarodowej finansjery, zdemaskować
wiele mitów i mylnie podawanych przez banki opinii publicznej wiadomości. Opisywane kulisy
pracy, wzbogacane intrygującymi anegdotami, mogą zdarzyć się wśród
bankowców na całym świecie, w każdej liczącej się na rynku firmie, bez
znaczenie czy jej siedziba jest w Londynie, Nowym Jorku czy Hongkongu.
Nepotyzm, wzajemne podkopywanie dołków, działania spoza fair play, bezpardonowa walka o klienta, absurdalne zachowania, infantylne
kawały, wydają się być szokujące i niewłaściwe, ale czyż w tym
wewnętrznym środowisku nie są w pewien sposób uznawane jako pożądane i odpowiednio nagradzane?
4/6 - warto przeczytać
literatura współczesna
Data premiery: 13.01.2016.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Bukowy Las. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Bukowy Las. Pokaż wszystkie posty
środa, 17 lutego 2016
poniedziałek, 18 stycznia 2016
A ZIEMIA PŁONIE Samuel Black 13/2016
"Czynimy zamiary. Podążamy za swymi marzeniami. Walczymy z wrogami. Kochamy przyjaciół. Płoniemy tak wielką namiętnością i pożądaniem. Wszelako ostatecznie jesteśmy jak płatki popiołu... trafiamy tam, dokąd poniesie nas wiatr, nieprawdaż?"
Świetnie odnalazłam się w tej fascynującej fikcji literackiej opartej na faktach historycznych, renesansowym klimacie odrodzenia sztuk i nauk. Interesująco przedstawiono znaczące fragmenty dziejów, ubarwiając je przypuszczalną scenerią miejsc i zachowaniem bohaterów. Ciekawy pomysł prowadzenia narracji w formie dziennika i dopasowania języka wpisów do głównych postaci. Nadaje to powieści dodatkowy wymiar, zwiększa realizm opisywanych wydarzeń, uwypukla indywidualne cechy charakteru, sposób wyrażania emocji, wyobrażenia o świecie.
Autor skojarzył trzy wielkie postaci ówczesnych lat, zgrabnie i intrygująco łącząc ich losy, zajmująco przedstawiając wzajemne zależności. Udało się stworzyć ciekawą mieszankę indywidualności, zalet i ułomności, duchowych rozterek, wielkich namiętności, dramatycznych prób kierowania przeznaczeniem. Przyglądamy się Leonardo da Vinci, geniuszowi, wizjonerowi, artyście i konstruktorowi, pragnącemu zrozumieć złożoność świata i marzącemu o pokonaniu śmierci wielkim dziełem, wykuciu imienia w marmurze, a nie na piasku. Poznajemy Niccolo Machiavelli, filozofa, dyplomatę dążącego do zdobycia władzy, chwały i trwałego miejsca na kartach historii. Zgłębiamy jego logikę argumentacji, zasady funkcjonowania polityki, słuszność tezy o celu uświęcającym środki. Śledzimy burzliwe losy ambitnego Cesare Borgia, syna papieża wybierającego drogę dowódcy wojskowego o ogromnym wewnętrznym przymusie zwyciężania i triumfu, dążącego do stworzenia potężnego imperium na miarę mistrza strategii, intryg i planowania. Doskonale panującego nad emocjami tłumu, wśród przyjaciół i wrogów obdarzanego podziwem, szacunkiem, posłuchem, ale też strachem i przerażeniem.
Postaciom towarzyszy odwieczne pragnienie ludzkości pozostawienia światu po sobie czegoś wielkiego i niezniszczalnego, namacalnych dowodów własnego istnienia, trwałej i podziwianej przez przyszłe pokolenia spuścizny. Strach przed zapomnieniem staje się obsesją życia, determinującą przekonania i działania. Ale czy przy takim podejściu nie przeocza się najwspanialszych momentów życia? Czyż powieściowi bohaterowie nie są ludźmi podobnymi do nas, z takimi samymi namiętnościami, pragnieniami i obawami? Czy tylko dla ówczesnej epoki charakterystycznymi cechami stały się zmowy, stronnictwa, tajne plany, wojny, szpiegostwo, zdrady, zemsty, skrytobójcze mordy, plotki, przekupstwa? A może wszystkie wydarzenia i konflikty, które teraz przeżywamy, już się wydarzyły, gdzieś w przeszłości, i że jeślibyśmy potrafili nauczyć się lekcji, jakie daje nam historia, moglibyśmy lepiej rozumieć teraźniejszość... i nieco rozjaśnić nasza drogę ku przyszłości. "A ziemia płonie" to interesująca książka, skłaniająca do przemyśleń i poszukiwania odpowiedzi na uniwersalne pytania dotyczące ludzkości.
4.5/6 - warto przeczytać
powieść historyczna
Data premiery: 21.03.2012.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. :)
Świetnie odnalazłam się w tej fascynującej fikcji literackiej opartej na faktach historycznych, renesansowym klimacie odrodzenia sztuk i nauk. Interesująco przedstawiono znaczące fragmenty dziejów, ubarwiając je przypuszczalną scenerią miejsc i zachowaniem bohaterów. Ciekawy pomysł prowadzenia narracji w formie dziennika i dopasowania języka wpisów do głównych postaci. Nadaje to powieści dodatkowy wymiar, zwiększa realizm opisywanych wydarzeń, uwypukla indywidualne cechy charakteru, sposób wyrażania emocji, wyobrażenia o świecie.
Autor skojarzył trzy wielkie postaci ówczesnych lat, zgrabnie i intrygująco łącząc ich losy, zajmująco przedstawiając wzajemne zależności. Udało się stworzyć ciekawą mieszankę indywidualności, zalet i ułomności, duchowych rozterek, wielkich namiętności, dramatycznych prób kierowania przeznaczeniem. Przyglądamy się Leonardo da Vinci, geniuszowi, wizjonerowi, artyście i konstruktorowi, pragnącemu zrozumieć złożoność świata i marzącemu o pokonaniu śmierci wielkim dziełem, wykuciu imienia w marmurze, a nie na piasku. Poznajemy Niccolo Machiavelli, filozofa, dyplomatę dążącego do zdobycia władzy, chwały i trwałego miejsca na kartach historii. Zgłębiamy jego logikę argumentacji, zasady funkcjonowania polityki, słuszność tezy o celu uświęcającym środki. Śledzimy burzliwe losy ambitnego Cesare Borgia, syna papieża wybierającego drogę dowódcy wojskowego o ogromnym wewnętrznym przymusie zwyciężania i triumfu, dążącego do stworzenia potężnego imperium na miarę mistrza strategii, intryg i planowania. Doskonale panującego nad emocjami tłumu, wśród przyjaciół i wrogów obdarzanego podziwem, szacunkiem, posłuchem, ale też strachem i przerażeniem.
Postaciom towarzyszy odwieczne pragnienie ludzkości pozostawienia światu po sobie czegoś wielkiego i niezniszczalnego, namacalnych dowodów własnego istnienia, trwałej i podziwianej przez przyszłe pokolenia spuścizny. Strach przed zapomnieniem staje się obsesją życia, determinującą przekonania i działania. Ale czy przy takim podejściu nie przeocza się najwspanialszych momentów życia? Czyż powieściowi bohaterowie nie są ludźmi podobnymi do nas, z takimi samymi namiętnościami, pragnieniami i obawami? Czy tylko dla ówczesnej epoki charakterystycznymi cechami stały się zmowy, stronnictwa, tajne plany, wojny, szpiegostwo, zdrady, zemsty, skrytobójcze mordy, plotki, przekupstwa? A może wszystkie wydarzenia i konflikty, które teraz przeżywamy, już się wydarzyły, gdzieś w przeszłości, i że jeślibyśmy potrafili nauczyć się lekcji, jakie daje nam historia, moglibyśmy lepiej rozumieć teraźniejszość... i nieco rozjaśnić nasza drogę ku przyszłości. "A ziemia płonie" to interesująca książka, skłaniająca do przemyśleń i poszukiwania odpowiedzi na uniwersalne pytania dotyczące ludzkości.
4.5/6 - warto przeczytać
powieść historyczna
Data premiery: 21.03.2012.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. :)
sobota, 28 listopada 2015
DZIEŃ 21 Kass Morgan 108/2015
100 tom 2
"Dobrzy ludzie mogą się mylić. To nie znaczy, że przestaje ci na nich zależeć."
Recenzja pierwszego tomu serii "100" również na bookendorfinie. Tam też o podobieństwach i różnicach między serialem telewizyjnym a książką. :)
A w drugim tomie, bohaterowie nabierają kolorytu i wyrazistości, coraz więcej odkrywają nam ze swojej przeszłości. Utożsamiamy się z nimi, kibicujemy im i z zainteresowaniem śledzimy spotykające ich wydarzenia, historie i przygody. Autorka przekazuje coraz więcej szczegółów i istotnych faktów, rozbudowuje fabułę, wprowadza wiele nowych i intrygujących wątków. Narracja silnie przyciąga uwagę czytelnika i wciąga w świat fantastyki z elementami science fiction. Oczywiście, wątek romantyczny, podobnie jak w tomie pierwszym, dalej odgrywa wiodącą rolę w powieści. Trzeba przyznać, że jest prowadzony interesująco i sympatycznie. Mamy także przedstawione lub kontynuowane inne atrakcyjne motywy, intrygi, wyzwania i dylematy, przed jakimi muszą stanąć i poradzić sobie główni bohaterzy - Wells, Glass, Bellamy i Clarke. Akcja nabiera dużego tempa i niespodziewanych zwrotów. Retrospekcje do lat spędzonych przez kolonistów na statku kosmicznym, przeplatają się z wydarzeniami dziejącymi się na Ziemi. Stopniowo odkrywają się przed nami tajemnice, sekrety, niewiadome.
I znów, podobnie jak w tomie pierwszym, autorka zmusza nas do refleksji psychologicznych. Coraz większy nacisk położony jest na zagadnienia przetrwania kolonistów. Wśród zesłańców zawiązują się sojusze, powstają nowe grupy, wielką rolę odgrywają solidarność i akceptacja. Ale czy w nowych warunkach można sobie ufać i do jakiego stopnia? Jak dawne urazy i konflikty wpływają na nieporozumienia między bohaterami? Kolonistom zaczyna brakować środków medycznych, ubrań, jedzenia, tylko nieliczni potrafią lub chcą polować. A do tego wszystkiego, nagle okazuje się, że na zasiedlanym terytorium robi się bardzo niebezpiecznie. Dlaczego? Co tak przeraża zesłańców? Sprawdźcie sami, sięgnijcie po książkę, wczujcie się w jej klimat, spędźcie miło i przyjemnie czas. Lektura z pewnością najbardziej przypadnie do gustu młodemu czytelnikowi. A ja czekam na kolejny tom, dotychczasowe wykazują się wielkim potencjałem, dlatego spodziewam się jeszcze większej czytelniczych wrażeń.

4.5/6 - warto przeczytać
fantastyka
Data premiery: 07.10.2015.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. :)
piątek, 27 listopada 2015
MISJA 100 Kass Morgan 107/2015
100 tom 1
"Dobrzy ludzie mogą się mylić. To nie znaczy, że przestaje ci na nich zależeć."
Bardzo sympatyczna książka, czyta się ją lekko, przyjemnie, niewymuszenie. Może nie ma w niej mega porywającej akcji czy bardzo niespodziewanych historii, jednak wciąga i powoduje, że chętnie przewracamy kolejne strony. Dobra pozycja z gatunku fantastyki kierowanej do młodzieży. Ciekawa narracja płynnie prowadzi czytelnika przez powieściowe wydarzenia, skupiając uwagę na czwórce głównych bohaterów - Wells, Glass, Bellamy i Clarke. Na statku kosmicznym żyją potomkowie nielicznych ocalonych ludzi po wojnie jądrowej. Niestety, zasoby nie są wystarczające dla wszystkich, coraz częściej zdarzają się liczne awarie sprzętu. Dlatego, na Ziemię zostaje wysłana grupka stu młodych osób, których zadaniem jest sprawdzenie czy planeta uwolniła się już od toksycznej atmosfery i jakie są możliwości jej zasiedlenia. I tu zaczyna się pasmo przygód, którym przyglądamy się z perspektywy zesłańców na Ziemi oraz mieszkańców statku kosmicznego.
Autorka umiejętnie i interesująco przedstawia motywy psychologiczne, zasady zachowania jednostki w tłumie, powstawania i funkcjonowania grup społecznych. W powieści dominującą rolę odgrywają mocno rozbudowane wątki romantyczne, jakby dla podkreślenia, że w każdych warunkach człowiek poszukuje silnego uczucia, wsparcia, akceptacji i zrozumienia drugiej osoby. Powieść skupia się na przybliżaniu postrzegania świata przez postaci, ich emocje, oczekiwania i zmagania z przystosowaniem się do całkowicie nowej sytuacji. Bieżące wątki poprzeplatane są tajemnicami z przeszłości, wspomnieniami. Z jednej strony, dają one mnóstwo wyjaśnień, odpowiedzi, oraz szerszą perspektywę i głębię postrzegania. Z drugiej zaś, coraz mocniej wciągają czytelnika w nurt akcji. Stawiamy sobie pytanie, jak byśmy się zachowali w sytuacji bohaterów, będąc zmuszeni do walki o przeżycie? Czy potrafilibyśmy trzymać się własnych przekonań, a pozbyć się stereotypów i złych nawyków z dawnego życia, przystosować się do diametralnie odmiennych okoliczności, w jakich przyszłoby nam żyć? A jeśli oznaczałoby to podejmowanie działań w naszym odczuciu nieetycznych? Co wtedy?
Intrygujący jest, przedstawiony przez autorkę, problem zachowań ludzkich w kryzysowej sytuacji, wypełnionej konfliktami i sporami. W jakim stopniu, człowiek potrafi walczyć o przetrwanie, jakim kosztem? I jak tworzą się nowe wzorce i hierarchia społeczna? Czym jest przywództwo i które predyspozycje charakteru kształtują silną pozycję w grupie, a na drugim biegunie, które powodują, że człowiek staje się całkowicie podporządkowanym, biernym obserwatorem otaczającej go rzeczywistości, uzależnionym od innych, nie potrafiącym nic wartościowego wnieść do społeczności? Warto rozważyć również, siłę przyjaźni i miłości. Czy uczucie, jakim darzymy drugą osobę pozostaje niezmienne bez względu na okoliczności? Czy można kogoś jednocześnie nienawidzić i z nim współpracować? Jak zmieniają się nasze opinie o drugim człowieku, kiedy tak diametralnie zmieniają się okoliczności życia? I jeszcze jeden ważny aspekt, w końcu na Ziemię zostają zesłani młodzi przestępcy, którzy w większym lub mniejszym stopniu zmagają się ze swoimi dawnymi przewinieniami. Na ile te przestępstwa mają swoje przełożenie na Ziemi? Czy w nowych warunkach życia, należy stosować podobne jak dotychczas reguły kary? I czy zbrodnie mają ten sam wymiar na Ziemi i na statku kosmicznym?
Przyznam, że najpierw oglądałam serial telewizyjny inspirowany cyklem "100". Serial i książki, choć wywodzą się od wspólnego źródła, to jednak poszły innymi ścieżkami. Oglądając filmy czy czytając powieści, nie oczekujmy bezpośredniego przełożenia fabuł, znacznie różnią się one od siebie. Moim zdaniem, ma to swój smaczek, otrzymujemy dwie podobne, a jednak różne od siebie, fabuły i narracje. Książki idą bardziej w kierunku emocji, zaś filmy skupiają się na wyzwaniach przed jakimi stają koloniści w zasiedlaniu Ziemi. Książka "Misja 100" skłoniła mnie do wielu psychologicznych refleksji, a spędzony z nią czas zaliczam do udanych i sympatycznych. :)
4/6 - warto przeczytać
fantastyka
Data premiery: 04.02.2015.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. :)
"Dobrzy ludzie mogą się mylić. To nie znaczy, że przestaje ci na nich zależeć."
Bardzo sympatyczna książka, czyta się ją lekko, przyjemnie, niewymuszenie. Może nie ma w niej mega porywającej akcji czy bardzo niespodziewanych historii, jednak wciąga i powoduje, że chętnie przewracamy kolejne strony. Dobra pozycja z gatunku fantastyki kierowanej do młodzieży. Ciekawa narracja płynnie prowadzi czytelnika przez powieściowe wydarzenia, skupiając uwagę na czwórce głównych bohaterów - Wells, Glass, Bellamy i Clarke. Na statku kosmicznym żyją potomkowie nielicznych ocalonych ludzi po wojnie jądrowej. Niestety, zasoby nie są wystarczające dla wszystkich, coraz częściej zdarzają się liczne awarie sprzętu. Dlatego, na Ziemię zostaje wysłana grupka stu młodych osób, których zadaniem jest sprawdzenie czy planeta uwolniła się już od toksycznej atmosfery i jakie są możliwości jej zasiedlenia. I tu zaczyna się pasmo przygód, którym przyglądamy się z perspektywy zesłańców na Ziemi oraz mieszkańców statku kosmicznego.
Autorka umiejętnie i interesująco przedstawia motywy psychologiczne, zasady zachowania jednostki w tłumie, powstawania i funkcjonowania grup społecznych. W powieści dominującą rolę odgrywają mocno rozbudowane wątki romantyczne, jakby dla podkreślenia, że w każdych warunkach człowiek poszukuje silnego uczucia, wsparcia, akceptacji i zrozumienia drugiej osoby. Powieść skupia się na przybliżaniu postrzegania świata przez postaci, ich emocje, oczekiwania i zmagania z przystosowaniem się do całkowicie nowej sytuacji. Bieżące wątki poprzeplatane są tajemnicami z przeszłości, wspomnieniami. Z jednej strony, dają one mnóstwo wyjaśnień, odpowiedzi, oraz szerszą perspektywę i głębię postrzegania. Z drugiej zaś, coraz mocniej wciągają czytelnika w nurt akcji. Stawiamy sobie pytanie, jak byśmy się zachowali w sytuacji bohaterów, będąc zmuszeni do walki o przeżycie? Czy potrafilibyśmy trzymać się własnych przekonań, a pozbyć się stereotypów i złych nawyków z dawnego życia, przystosować się do diametralnie odmiennych okoliczności, w jakich przyszłoby nam żyć? A jeśli oznaczałoby to podejmowanie działań w naszym odczuciu nieetycznych? Co wtedy?
Intrygujący jest, przedstawiony przez autorkę, problem zachowań ludzkich w kryzysowej sytuacji, wypełnionej konfliktami i sporami. W jakim stopniu, człowiek potrafi walczyć o przetrwanie, jakim kosztem? I jak tworzą się nowe wzorce i hierarchia społeczna? Czym jest przywództwo i które predyspozycje charakteru kształtują silną pozycję w grupie, a na drugim biegunie, które powodują, że człowiek staje się całkowicie podporządkowanym, biernym obserwatorem otaczającej go rzeczywistości, uzależnionym od innych, nie potrafiącym nic wartościowego wnieść do społeczności? Warto rozważyć również, siłę przyjaźni i miłości. Czy uczucie, jakim darzymy drugą osobę pozostaje niezmienne bez względu na okoliczności? Czy można kogoś jednocześnie nienawidzić i z nim współpracować? Jak zmieniają się nasze opinie o drugim człowieku, kiedy tak diametralnie zmieniają się okoliczności życia? I jeszcze jeden ważny aspekt, w końcu na Ziemię zostają zesłani młodzi przestępcy, którzy w większym lub mniejszym stopniu zmagają się ze swoimi dawnymi przewinieniami. Na ile te przestępstwa mają swoje przełożenie na Ziemi? Czy w nowych warunkach życia, należy stosować podobne jak dotychczas reguły kary? I czy zbrodnie mają ten sam wymiar na Ziemi i na statku kosmicznym?
Przyznam, że najpierw oglądałam serial telewizyjny inspirowany cyklem "100". Serial i książki, choć wywodzą się od wspólnego źródła, to jednak poszły innymi ścieżkami. Oglądając filmy czy czytając powieści, nie oczekujmy bezpośredniego przełożenia fabuł, znacznie różnią się one od siebie. Moim zdaniem, ma to swój smaczek, otrzymujemy dwie podobne, a jednak różne od siebie, fabuły i narracje. Książki idą bardziej w kierunku emocji, zaś filmy skupiają się na wyzwaniach przed jakimi stają koloniści w zasiedlaniu Ziemi. Książka "Misja 100" skłoniła mnie do wielu psychologicznych refleksji, a spędzony z nią czas zaliczam do udanych i sympatycznych. :)
4/6 - warto przeczytać
fantastyka
Data premiery: 04.02.2015.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. :)
środa, 4 listopada 2015
BYŁAM TU Gayle Forman 89/2015
"Mam czas."
Seria wydawnicza Myślnik zapewnia dobre intelektualne przeżycia z książką w ręku. I tak właśnie się dzieje w przypadku pozycji "Byłam tu" Gayle Forman, amerykańskiej pisarki tworzącej głównie dla młodzieży. Jej książki niosą skłaniające do przemyśleń przesłania towarzyszące wczytywaniu się w główną fabułę. "Byłam tu" wnikliwie i sugestywnie porusza temat samobójstwa, osamotnienia w życiu, braku pozytywnego wsparcia, ulegania wpływom. Jak niezmiernie ważne jest, abyśmy otrzymali właściwą pomoc w odpowiednim momencie, ale aby ją dostać, sami musimy się na nią otworzyć. Wydaje się, że samobójstwo jest trudne, ależ czy nie jest odwrotnie? Czy nie jest ono łatwym wyjściem, niejako drogą na skróty? A może właśnie głośne wołanie o pomoc jest najtrudniejsze?
Powieść wzrusza, nawołuje do refleksji nad autodestrukcyjnymi mechanizmami drzemiącymi w ludziach. Jakie muszą być spełnione warunki, aby uaktywniły się i popchnęły do czynu samobójstwa? Tłem "Byłam tu" jest historia dziewczyny z różnych powodów nie odnajdującej w sobie wystarczających sił, aby szczerze zwierzyć się najbliższym. Szuka pomocy w świecie zewnętrznym, często wypełnionym pułapkami i zasadzkami. Autorka ze zrozumieniem porusza temat tragicznych konsekwencji samobójstw dla ofiary i związanych z nią bliskich. Koniec życia jednej osoby, ale i początek wielkiego dramatu rodziców, przyjaciół, znajomych, którzy nie potrafią pogodzić się z tym, że nie zauważyli, przeoczyli symptomy, nie byli wystarczająco uważni, aby wyczuć stan emocjonalny ofiary.
Po otrzymaniu informacji o samobójstwie przyjaciółki, Cody Reynolds odczuwa pustkę, bezradność i rozpacz. Tęskni za Meg, tyle rzeczy nie zdążyła jej powiedzieć, ma wyrzuty sumienia, że nie pomogła na czas. Szukając zrozumienia niespodziewanego i desperackiego kroku przyjaciółki, Cody zaczyna prowadzić własne dochodzenie, które stopniowo odkrywa kolejne tajemnice z życia Meg. Zaczyna mocno wątpić w przyjacielski charakter ich znajomości. Choć znały się od przedszkola, teoretycznie wszystko o sobie wiedziały, a nawet Cody była niemal wychowywana przez rodziców Meg, nic nie wiedziała o zamierzeniach przyjaciółki. Uświadamia sobie, że niestety zaufanie działało tylko w jedną stronę. Meg była osobą pełną życia, ciekawą świata, przebojową i uśmiechniętą, dlaczego zatem popełniła samobójstwo? Czy Cody dotrze do wyjaśnień, znajdzie odpowiedzi, uzyska przebaczenie?
Książka wciąga, porusza, daje wiele czytelniczej satysfakcji. Czyta się ją z dużym zainteresowaniem. Chętnie angażujemy się w klimat tajemniczości i pewnego niebezpieczeństwa grożącego Cody. Mamy również wątek romantyczny. Bohaterowie sympatyczni, pełni zaangażowania w rozwikłanie życiowych zagadek. Ciekawie śledzi się ich losy, perypetie, towarzyszące im nieoczekiwane wydarzenia. Warto zapoznać się z książką, która jest dobrym sposobem na spędzenie wolnego czasu, a jednocześnie sprzyja refleksji nad samotnością w dzisiejszym świecie. Jak poradzić sobie z samym sobą?
4.5/6 - warto przeczytać
literatura młodzieżowa
Data premiery: 23.09.2015.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






