piątek, 27 listopada 2015

MISJA 100 Kass Morgan 107/2015

100 tom 1

"Dobrzy ludzie mogą się mylić. To nie znaczy, że przestaje ci na nich zależeć."

Bardzo sympatyczna książka, czyta się ją lekko, przyjemnie, niewymuszenie. Może nie ma w niej mega porywającej akcji czy bardzo niespodziewanych historii, jednak wciąga i powoduje, że chętnie przewracamy kolejne strony. Dobra pozycja z gatunku fantastyki kierowanej do młodzieży. Ciekawa narracja płynnie prowadzi czytelnika przez powieściowe wydarzenia, skupiając uwagę na czwórce głównych bohaterów - Wells, Glass, Bellamy i Clarke. Na statku kosmicznym żyją potomkowie nielicznych ocalonych ludzi po wojnie jądrowej. Niestety, zasoby nie są wystarczające dla wszystkich, coraz częściej zdarzają się liczne awarie sprzętu. Dlatego, na Ziemię zostaje wysłana grupka stu młodych osób, których zadaniem jest sprawdzenie czy planeta uwolniła się już od toksycznej atmosfery i jakie są możliwości jej zasiedlenia. I tu zaczyna się pasmo przygód, którym przyglądamy się z perspektywy zesłańców na Ziemi oraz mieszkańców statku kosmicznego.

Autorka umiejętnie i interesująco przedstawia motywy psychologiczne, zasady zachowania jednostki w tłumie, powstawania i funkcjonowania grup społecznych. W powieści dominującą rolę odgrywają mocno rozbudowane wątki romantyczne, jakby dla podkreślenia, że w każdych warunkach człowiek poszukuje silnego uczucia, wsparcia, akceptacji i zrozumienia drugiej osoby. Powieść skupia się na przybliżaniu postrzegania świata przez postaci, ich emocje, oczekiwania i zmagania z przystosowaniem się do całkowicie nowej sytuacji. Bieżące wątki poprzeplatane są tajemnicami z przeszłości, wspomnieniami. Z jednej strony, dają one mnóstwo wyjaśnień, odpowiedzi, oraz szerszą perspektywę i głębię postrzegania. Z drugiej zaś, coraz mocniej wciągają czytelnika w nurt akcji. Stawiamy sobie pytanie, jak byśmy się zachowali w sytuacji bohaterów, będąc zmuszeni do walki o przeżycie? Czy potrafilibyśmy trzymać się własnych przekonań, a pozbyć się stereotypów i złych nawyków z dawnego życia, przystosować się do diametralnie odmiennych okoliczności, w jakich przyszłoby nam żyć? A jeśli oznaczałoby to podejmowanie działań w naszym odczuciu nieetycznych? Co wtedy?

Intrygujący jest, przedstawiony przez autorkę, problem zachowań ludzkich w kryzysowej sytuacji, wypełnionej konfliktami i sporami. W jakim stopniu, człowiek potrafi walczyć o przetrwanie, jakim kosztem? I jak tworzą się nowe wzorce i hierarchia społeczna? Czym jest przywództwo i które predyspozycje charakteru kształtują silną pozycję w grupie, a na drugim biegunie, które powodują, że człowiek staje się całkowicie podporządkowanym, biernym obserwatorem otaczającej go rzeczywistości, uzależnionym od innych, nie potrafiącym nic wartościowego wnieść do społeczności? Warto rozważyć również, siłę przyjaźni i miłości. Czy uczucie, jakim darzymy drugą osobę pozostaje niezmienne bez względu na okoliczności? Czy można kogoś jednocześnie nienawidzić i z nim współpracować? Jak zmieniają się nasze opinie o drugim człowieku, kiedy tak diametralnie zmieniają się okoliczności życia? I jeszcze jeden ważny aspekt, w końcu na Ziemię zostają zesłani młodzi przestępcy, którzy w większym lub mniejszym stopniu zmagają się ze swoimi dawnymi przewinieniami. Na ile te przestępstwa mają swoje przełożenie na Ziemi? Czy w nowych warunkach życia, należy stosować podobne jak dotychczas reguły kary? I czy zbrodnie mają ten sam wymiar na Ziemi i na statku kosmicznym?

Przyznam, że najpierw oglądałam serial telewizyjny inspirowany cyklem "100". Serial i książki, choć wywodzą się od wspólnego źródła, to jednak poszły innymi ścieżkami. Oglądając filmy czy czytając powieści, nie oczekujmy bezpośredniego przełożenia fabuł, znacznie różnią się one od siebie. Moim zdaniem, ma to swój smaczek, otrzymujemy dwie podobne, a jednak różne od siebie, fabuły i narracje. Książki idą bardziej w kierunku emocji, zaś filmy skupiają się na wyzwaniach przed jakimi stają koloniści w zasiedlaniu Ziemi. Książka "Misja 100" skłoniła mnie do wielu psychologicznych refleksji, a spędzony z nią czas zaliczam do udanych i sympatycznych. :)

4/6 - warto przeczytać
fantastyka

Data premiery: 04.02.2015.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. :)

11 komentarzy:

  1. Lubię książki które skłaniają do refleksji. Młodzieżówki z resztą też ;). Nie słyszałam wcześniej o tej książce, a trzeba przyznać że zapowiada się ciekawie. Jak odkopię się z zaległości, na pewno rozejrzę się za tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też spora kondensacja tytułów do przeczytania, ale ja lubię takie nagromadzenia. :) A do młodzieżówek chętnie sięgam, podczytuję i dzieciakami dyskutuję. :)

      Usuń
  2. Kolejna książka do przeczytania :D Dzięki za przedstawienie mi jej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lista z książkami zaplanowanymi do przeczytania wydłuża się, ale to miłe móc ją realizować. :) Jutro postaram się wstawić recenzję z drugiego tomu, zapraszam. :)

      Usuń
  3. Jejku, jaka długa lista książek do przeczytania! JA ostatnio trochę przystopowałam z czytaniem, bo również bym czytała i czytała :-) A przedstawionej przez Ciebie książki nie znam. PS. Obserwuję, żeby byc na bieżąco :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę z obserwacji, w zasadzie codziennie pojawia się u mnie nowa recenzja książki. :) Tyle radości sprawia mi czytanie i dzielenie się z Wami opiniami. :)

      Usuń
  4. A serial jest pod tym samym tytułem? Nie lubię czytać SF, za wyjątekiem Lema oczywiście, ale flimy SF uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię SF, jednak Twoja recenzja szczególnie przypadła mi do gustu, chyba mnie skusiłaś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sympatycznie, zatem miłej lektury. :) Ostatnio, ktoś mi zadał pytanie, jakiego gatunku literatury nie lubię i w zasadzie nie potrafiłam odpowiedzieć. Wszystko zależy od mojego nastroju. :)

      Usuń