sobota, 22 grudnia 2018

POLSKIE HIMALAJE Janusz Kurczab, Wojciech Fusek, Jerzy Porębski

"Góry zmuszają do ich zdobywania, podobnie jak głębia morska zachęca do zanurzania się w niej, a widok Księżyca i planet skłania do marzeń o podróży w kosmos."

Po przeczytaniu kilkunastu książek o światowym himalaizmie zdecydowałam się sięgnąć po jego polską odsłonę, zerknąć na nią z poszerzonej historycznej perspektywy, utrwalić zdobytą wiedzę, a jednocześnie znaleźć inspiracje do poznawania nowych interesujących jej fragmentów. Publikacja ciekawie przybliża narodziny polskiego himalaizmu i źródła niezwykłej uwagi poświęcanych przez Polaków najwyższym górom świata. To nie tylko wielkie wspinaczkowe wyzwania, ale również sposób wyrażania siebie, kształtowania życiowych postaw i budowania intensywnej pasji. Fascynujące walki z samym sobą i niebezpieczną naturą, zespolone w poczuciu istnienia, własnej wartości i poszanowania. Pozostaję pod ich ogromnym wrażeniem.

Obserwujemy imponujące międzynarodowe kariery polskich himalaistów na przekór politycznym, dyplomatycznym i finansowym przeszkodom. Szturm Polaków na mega szczyty Ziemi na przestrzeni kilkudziesięciu lat, otwieranie nowej ery himalaizmu, wytyczanie pionierskich szlaków, poszukiwanie niezdobytych gór, rekordy wysokości, samotne wspinaczki, wejścia bez tlenu. Wyzwania sportowe najwyższej próby, przezwyciężanie barier, budzące podziw osiągnięcia, ale również sukcesy okupione największymi ofiarami, radości sięgania chmur wymieszane z górskimi dramatami, triumfy przekraczania granic z nieodwracalnymi tragediami. Książkę cechuje lekki i przyjemny kronikarski charakter narracji. Mnóstwo znanych nazwisk, znaczących dat i wydarzeń. Zajmująco poznaje się szczegółowe opisy, różnorodne wspomnienia i relacje. Wszystko logicznie uszeregowane, podzielone na łatwe do przyswojenia rozdziały, pozwalające powrócić do książki w dowolnej chwili. Stosunkowo mało zdjęć, ale znakomicie oddają klimat treści. Emocjonująca przygoda czytelnicza, dająca możliwość zerknięcia na polski himalaizm z szerszej i indywidualnej perspektywy, kolejny głos w zrozumieniu wyjątkowej pasji, docenieniu osiągnięć i wyczynów.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura faktu, 464 strony, premiera 28.11.2018
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Agora.

środa, 19 grudnia 2018

NIE POWIEM Clare Empson

"Coś wyrywa mnie ze snu i już, w ułamku sekundy, świat wiruje i wszystko się zmienia."

Przygoda czytelnicza dla tych, którzy uwielbiają zagłębiać się w różnorodne emocje głównych bohaterów, rozkładać je na czynniki pierwsze, intrygująco wyszukiwać informacji o źródłach zachowań i z niepewnością wyczekiwać konsekwencji czynów. Lawirowanie między teraźniejszymi wydarzeniami, bliską i daleką przeszłością, a przy tym odnajdywanie cech wspólnych, pomostów wiodących do zrozumienia przedstawianych zdarzeń. Narracja w wolnych rytmach prowadzi po fabule, wiele jej elementów jesteśmy w stanie przewidzieć, mamy świadomość tego, co najprawdopodobniej będzie miało miejsce, ale zakończenie zaskoczy każdego. Przyznam, że momentami dłużyło mi się to spotkanie czytelnicze, liczyłam na więcej akcji i napięcia, a tu głównie analizowanie uczuć postaci i poddawanie ich interpretacji. Jednakże historia nostalgicznie skłania do refleksji. 

Klimatyczna, przejmująca i bolesna opowieść, o różnych barwach miłości, sile przyjaźni, umiejętności wybaczania, zwłaszcza samemu sobie, ale także o trudnej konfrontacji z prawdą, zawiedzionych nadziejach, marzeniach, na których znacząco zaciążył zaledwie jeden incydent, lecz na tyle mocno i dotkliwie, że zmienił bieg losów kluczowych postaci. Obserwujemy chaos drzemiący w sercu, poszukiwanie własnego ja, porzuconego i zagubionego pod warstwą wyrzutów sumienia, niespełnionych pragnień, dojmującego poczucia winy, żalu za tym, co nigdy już nie powróci, i skruchy wobec nieodwracalności faktów. Czy Chatherine, dotknięta na skutek traumy mutyzmem selektywnym, będzie w stanie otworzyć się na świat, znaleźć drogę podchwycenia własnych myśli, uporządkowania ich w logiczną całość? Jak przełamać milczenie, które tylko pozornie staje się bezpiecznym azylem? Dlaczego trzeba wracać do zdarzeń sprzed piętnastu lat, aby nadać sens współczesności, odnaleźć ukojenie wśród bliskich, rozliczyć się z tym, co już dawno powinno zostać zamknięte? Czemu najtrudniej przemawia się we własnym imieniu?

3.5/6 - w wolnym czasie
literatura obyczajowa, 400 stron, premiera 14.11.2018, tłumaczenie Aga Zano
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

poniedziałek, 17 grudnia 2018

POKREWNE DUSZE Agata Kołakowska

"Ludzie wysyłają jasne sygnały, czego potrzebują, trzeba tylko to dostrzec. A potem można wykorzystać tę wiedzę w zależności od potrzeb..."

Liczyłam na dobrą rozrywkę czytelniczą, a jednak nie załapałam się na wciągający rytm książki. Pierwsze sto trzydzieści stron wyjątkowo ciężko się czytało, nie mogłam zgrać się ze strumieniem fabuły bazującej na mnogości postaci. Później, kiedy już przybijały się intrygujące psychologiczne nuty, nagle opadło napięcie, gdyż wydawały mi się mało przekonujące. Raziły irracjonalne zachowania bohaterów, sploty okoliczności, które owszem mogłyby się wydarzyć, lecz jedynie z nadzwyczaj niskim stopniem prawdopodobieństwa. Zakończenie nie wywołało głębszych przeżyć, nie zaskoczyło odsłoną i sposobem przedstawienia. Po prostu, między mną a powieścią nie nawiązała się nić porozumienia, spotkanie okazało się dość męczące, a przez to przydługie. Ale może to kwestia mniejszej wrażliwości na zaproponowaną mieszankę tajemnic, niedomówień i manipulacji. Plus dla autorki za pomysł na fabułę, nie należał do szablonowych czy wtórnych. Narrację cechowała płynność i lekkość, bazowała w głównej mierze na dialogach. Może właśnie brak większego zobrazowania tła okazał się czynnikiem wpływającym na mój niedosyt w odbiorze książki. Wystawiam szczerą ocenę moich wrażeń, mocne trzy plus, ale zdaję sobie sprawę, że odczucia innych czytelników mogą znacznie różnić się od moich, gdyż powieść ma potencjał, aby się nią zainteresować, dać ponieść scenariuszowi zdarzeń, spodobać się, tylko pewnie trzeba mieć inne oczekiwania niż ja.

Losy psycholog Mileny i prowadzącej pensjonat Marty zazębiają się podczas sesji terapeutycznych. Wspomnienia tragedii, która miała miejsce w przeszłości pacjentki, stają się wyzwalaczem odczucia głębokiej i bolesnej samotności, braku bezpieczeństwa, zrozumienia, spokoju duszy i pocieszenia. Zraniona kobieta decyduje się na osobliwe działania i roszczenia wobec psycholożki. Nie zdaje sobie sprawy, jak wiele sekretów skrywa Milena, które powoli wychodzą na światło dziennie i zmieniają bieg życia kilkunastu osób. Obserwujemy to, co dzieje się w meandrach ludzkich dusz, zaglądamy do przeszłości w poszukiwaniu odpowiedzi na motywy i źródła wciąż krwawiących ran, dotkliwych wewnętrznych sporów, nieprzyjemnych myśli, sposobów radzenia sobie z traumą i ciemnym obliczem codzienności. Widzimy jak trudne potrafią być relacje międzyludzkie, które we współczesnym świecie tak wiele tracą na bliskości i zażyłości. "Niewypowiedziane słowa" to książka Agaty Kołakowskiej, którą również poznałam.

3.5/6 - w wolnym czasie
literatura współczesna, 496 stron, premiera 06.11.2018
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

sobota, 15 grudnia 2018

DOMINO ŚMIERCI Jonas Moström

NATHALIE SVENSSON tom 2

"Wiedział, że życia nie da się wytłumaczyć ani streścić, ale mimo wszystko jego zadaniem była próba zrozumienia zbrodni."

Drugą odsłonę serii o Nathalie Svensson, wiodącej krajowej ekspertce do spraw psychopatów, podobnie jak pierwszą ("Niebo jest zawsze wyżej"), zbudowano na solidnych podstawach fabularnych, logicznym porządku, licznych postaciach i ciekawych wydarzeniach. Intryga nie należy do skomplikowanych czy mocno intelektualnych, ale dostarcza zgrabnej i wciągającej rozrywki czytelniczej. Miło spędziłam czas z książką, chętnie angażowałam się w tropienie śladów mordercy, zajmująco badałam czyny i prawdopodobne motywy działania sprawcy. Narracja prosta, ale atrakcyjna, potrafiąca przykuć uwagę odbiorcy przybliżanej historii. Wiele się dzieje, emocjonujące roszady w interpretacji ludzkich zachowań, atrakcyjne zaplecenie wątków z perspektywy życia zawodowego i prywatnego głównej bohaterki. Uzyskałam potwierdzenie, że właśnie w takiej konwencji Jonas Moström zdecydował się na prowadzenie brzmienia cyklu kryminalnego. Podoba mi się to, bo nakręca napięcie i daje szerszą perspektywę. Odczuwam niedosyt bogatszego opisu tła, ale dynamiczne rytmy i zwroty akcji rekompensują niedostatki. Zakończenie nie należy do zaskakujących, lecz nasycone jest sensacją i spektakularnością.

Nathalie Svensson podczas podróży dookoła Szwecji po śladach śmierci, trafia do portowego miasta Sundsvall, gdzie z dwoma innymi członkami grupy profilerów policji kryminalnej i miejscową policją rozpracowuje jedną z najdziwniejszych zagadek detektywistycznych, z jakimi miała do czynienia. Porywacz i morderca za cel wybiera pracowników szpitala psychiatrycznego. Przy ciele ordynatora, odnalezionego na wyspie Alnön, śledczy trafiają na zagadkowe kostki domina. Jednym z podejrzanych staje się Kent Runmark, człowiek z licznymi zaburzeniami osobowości. Zaś świadkiem mogącym pomóc w rozwikłaniu sprawy jest siostra Nathalie, Estelle Ekman, która dziewięć lat wcześniej nagle, z niewiadomych przyczyn, zerwała kontakty z rodziną. Śledztwo rośnie jak kręgi w wodzie, oddala prowadzących od centrum, rozwiązanie okazuje się trudne do przewidzenia. Czy elementy detektywistycznej układanki trafią na właściwe miejsca? Mam nadzieję, że w kolejnych tomach serii autor jeszcze mocniej rozwinie zagadnienia pracy związane z zawodem profilera, co znacznie wzbogaci fabułę, nada jej interesujący pazur, pogłębi portret kluczowej postaci. Chętnie wyczekiwać będę kontynuacji przygody czytelniczej.

4/6 - warto przeczytać
kryminał, 372 strony, premiera 31.10.2018, tłumaczenie Maciej Muszalski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

piątek, 14 grudnia 2018

JESIENNA ZBRODNIA Anders de la Motte

KWARTET SEZONOWY tom 2 

"Najbardziej kłócimy się z tymi, których najbardziej kochamy."

Dobrze bawimy się wchodząc w thrillerowsko-kryminalny klimat książki i zagłębiając się w zajmującą fabułę. Autor przygotował intrygujące wątki, ciekawie rozbudowane i wciągająco podane. Dajemy się złapać w sieć detektywistycznych zagadek, niebezpiecznych tajemnic i małomiasteczkowe realia. Kluczowa postać zdobywa sympatię, chętnie odkrywamy ponure fragmenty z jej przeszłości, barwnie wzbogacające  historię. Nieco brakuje konsekwencji w szkicowaniu portretu i zachowań głównej bohaterki, ale rozumiem, że miała być przedstawiona jako zwykła kobieta, która próbuje godzić trudne wyzwania zawodowe i skomplikowane aspekty sfery prywatnej, a przy tym nie epatuje nadzwyczajnymi umiejętnościami. Zastanawiałam się również nad jej zdolnością do rozszyfrowywania charakterów ludzi, często rewelacyjną, a kiedy indziej trochę naiwną, ale to z kolei służyć miało podgrzaniu atmosfery w społecznym ujęciu opowieści. Kilka wątków ze scenariusza zdarzeń łatwo przewidujemy, jednak to ani nie przeszkadza zbytnio w zaangażowaniu w grę snucia domysłów i przypuszczeń, ani nie rzutuje mocno na wytwarzanie napięcia i niepewności. Generalnie, wrażenia po spotkaniu z thrillerem pozytywne i skłaniające do sięgnięcia po kolejne książki tego szwedzkiego autora.

Akcja prowadzona dwutorowo, naprzemiennie śledzimy bieżące wydarzenia i zaglądamy w karty przeszłości. Obie perspektywy czasowe, oddzielone niemal trzydziestoletnim odcinkiem, wywołują zainteresowanie, chęć poznania towarzyszących im incydentów. Niewyjaśniona tragiczna śmierć w starym kamieniołomie Simona Vidje, dziewiętnastolatka ze Skanii, naznacza swoistym piętnem nie tylko mieszkańców jednej z przemysłowych miejscowości tego regionu, ale również domaga się nowego spojrzenia na okoliczności zgonu. Wyzwania podejmuje się Anna Vesper, obejmująca posadę miejscowego szefa policji po odejściu na emeryturę zasłużonego, charyzmatycznego i cieszącego się uznaniem poprzednika. Anna pracowała wcześniej jako inspektor śledczy w Sztokholmie, zbudowała solidną karierę, teraz pospiesznie decyduje się na zaszycie wraz z nastoletnią córką w wydawałoby się spokojniejszym miejscu. Przeprowadzka, nowa praca, życie i znajomości, mają wprowadzić element ukojenia w rodzinnych relacjach. Czy Annie uda się dotrzeć do prawdy związanej z zakwalifikowanym przez policję nieszczęśliwym wypadkiem Simona, oddzielić od oficjalnej wersji warstwy kłamstwa? Jak wiele poświęci w imię sprawiedliwości i przełamania zmowy milczenia lokalnej społeczności? Na jakie zagrożenia i niebezpieczeństwa się narazi? Kiedy zrozumie to, co faktycznie się wokół niej dzieje, rozgryzie reguły dziwnej gry, w którą została nieświadomie wciągnięta i z której nie może się już wycofać?

4.5/6 - warto przeczytać
thriller kryminalny, 480 stron, premiera 28.11.2018, tłumaczenie Iwona Jędrzejewska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

czwartek, 13 grudnia 2018

NIEBO JEST ZAWSZE WYŻEJ Jonas Moström

NATHALIE SVENSSON tom 1

"Śledztwo ciemniało niczym wiosenny wieczór. To, co było wyraźne, rozmazywało się, a kontury zlewały ze sobą."

Ciekawie zapleciona intryga, choć nie wysokiego lotu, ale wciąga od pierwszej do ostatniej strony książki. Dobrze bawiłam się w rozwijanie zagadki kryminalnej, wielokrotnie zmieniałam kurs podążania śladami zabójcy. Podobało mi się zwłaszcza frapujące prowadzenie gry snucia domysłów i podejrzeń, przypisywania postaciom cech zarówno dobrego, jak i złego charakteru. Dzięki takim manewrom roszada sprzecznych emocji i różnorodnych interpretacji trzyma czytelnika w niepewności. Umiejętnie podsycane napięcie, choć nie należy do najmocniejszych, to jednak mile drażni wyobraźnię odbiorcy. Chcemy zagłębiać się w fabułę, poznawać motywy zbrodni, docierać do faktów z przeszłości, ustalać tożsamość sprawcy. Powieść czyta się płynnie, nastawiona jest na akcję i jej zwroty, brakuje bogatszego opisu tła, ale przy wysokim poziomie dynamiczności nie ma już dla niego czasu. Finalna odsłona zaskoczy niejednego czytelnika, dość późno trafiłam na właściwy trop, dzięki utrzymanej do końca sprytnej zmyłce autora. I wprawdzie nie w pełni przekonała mnie analiza jednego z dowodów w sprawie, to jednak przyjmuję to za dobrą monetę w rozwijaniu zabawy wysuwania przypuszczeń.

Nathalie Svensson, psychiatra, ekspert w dziedzinie antyspołecznych zaburzeń osobowości, nieoficjalny członek grupy profilerów szwedzkiej policji kryminalnej, daje się złapać w sieć kłamstw, oszustw i manipulacji, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Za sprawą ponurego i bolesnego wydarzenia z przeszłości, a także bycia świadkiem dramatycznego incydentu rozgrywanego obecnie, wybitne umiejętności kobiety w określaniu osobowości ludzi zostają wystawione na ciężką i niebezpieczną próbę. Wiedziona intuicją, potrzebą sprawiedliwości i wyjaśnienia prawdy, prowadzi śledztwo wszelkimi dostępnymi metodami. Nie zdaje sobie sprawy, jak złowróżbne i przerażające okażą się wyniki jej badań. Żałuję, że autor nie zdecydował się na rozwinięcie zagadnień pracy związanych z zawodem profilera, mam wrażenie, że to znacznie wzbogaciłoby fabułę, nadało interesującego pazura, głębiej weszło w portret kluczowej postaci, a czytelnik stałby się dociekliwszy i bardziej zaangażowany. Tym niemniej, jestem zadowolona z przygody czytelniczej, chętnie zatem sięgnę po kolejny tom tej kryminalnej serii.

4/6 - warto przeczytać
kryminał, 350 stron, premiera 22.11.2017 (2014), tłumaczenie Maciej Muszalski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

środa, 12 grudnia 2018

SZUKAJĄC PRZYSTANI Anna Karpińska

RODZINNE ROSZADY tom 1

"Życie bywa przewrotne, dając tym, którzy nie chcą, a skąpiąc potrzebującym. Ale nadziei nie powinno zabraknąć nikomu."

Książka przyjemnie wypełnia rozrywką wieczór czytelniczy. Zgrabnie prowadzi po meandrach ludzkich losów, odmalowanych w ciepłych i zimnych barwach, słodkich i gorzkich smakach, spokojnych i dynamicznych rytmach. Uchwycono szeroką paletę emocji towarzyszących człowiekowi w codzienności, radość miesza się ze smutkiem, cierpienie z ukojeniem, nadzieja ze zwątpieniem, zaś empatia z niezrozumieniem.

Miłość w rodzinie Zarębskich brzmi różnorodną linią melodyczną, ostre dźwięki potrafią boleśnie ranić serca jej członków, kiedy indziej delikatne nuty czule otulają dusze. Czas biegnie nieubłaganie, a każdy z bliskich stara się chwytać to, co w życiu najistotniejsze i najcenniejsze, gubiąc się niekiedy w zawirowaniach zwyczajności, tracąc wątek w hierarchii najważniejszych wartości, czy burząc wewnętrzną harmonię. Czytelnik przygląda się losom Zarębskich z wielopokoleniowej perspektywy, chętnie znajduje w życiorysach bohaterów analogie do własnych doświadczeń życiowych, zastanawia się nad postawami i zachowaniami postaci.

Przyjazna narracja, dbałość o wzbogacenie fabuły licznymi wydarzeniami, różnorodność portretów członków rodziny, przemawiają na plus powieści. Spoglądamy na ludzkie marzenia, których realizacja za sprawą przewrotności losu odsuwa się w czasie, zerkamy na sposoby podchodzenia do nowych wyzwań, często zaskakujących i wyjątkowych, dostrzegamy jak własne potrzeby porzucane są w imię wspólnego dobra. Przeznaczenie nie zawsze ma dla Zarębskich przyjazne nowiny, ale w umysłach tkwi wiele ufności i wiary.

Pięćdziesięcioletnia Wanda, emerytowana nauczycielka, dzielnie stawia czoło codzienności, zdolna do poświęceń dla pomyślności rodziny, mknie przez życie zapominając o sobie samej, odrzucając dawne ambicje, stawiając priorytet dzieciom i wnukom, u których przecież tak wiele się dzieje. Ale czy ta droga faktycznie prowadzi do pełni szczęścia i satysfakcji? Czy wybrała najsłuszniejszy sposób samorealizacji? A może brakuje istotnych pierwiastków, refleksji nad jakością życia, wolności w definiowaniu szczerych pragnień, i przede wszystkim czasu dla autentycznych pasji? Zerknij też na "Rozważna czy romantyczna", powieść pięknie wyplatającą koszyk szczegółów życia codziennego.

4/6 - warto przeczytać
literatura obyczajowa, 432 strony, premiera 15.11.2018
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.