MALCOLM FOX tom 2
IAN RANKIN
„Odnoszący sukcesy biznesmen ma takie same cechy jak zabijający z zimną krwią morderca.”
Pierwszy tom „Sprawy wewnętrzne” zapewnia frapującą przygodę czytelniczą. Podobnie druga odsłona serii. Solidnie przygotowana intryga w "Na krawędzi ciemności" obejmuje kilka warstw tajemnic, wplata w fabułę wiele ciekawych incydentów. Przeszłość wymyka się poznaniu, jednakże bez jej znajomości nie udaje się rozwiązać sekretów współczesnych morderstw. Cenię książki raczące solidną fabułą, stwarzające możliwość poszerzania wiedzy na wybrany temat i odwiedzania prawdziwych miejsc z mapy świata za pośrednictwem wiarygodnych opisów.
Podoba mi się śledzenie kryminalnej rozgrywki i jednocześnie bliższe zaznajomienie z historią, w tym wypadku z szkockimi nacjonalistycznymi ruchami wczesnych lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Ian Rankin interesująco, niejako przy okazji dochodzenia, pokazuje w jakim stopniu doszło do zmian o podłożu politycznym, akceptowalności lub nie narzucanych trendów i podejścia do terrorystycznych akcji. Wspominał o społecznych protestach toczących się wokół różnych kwestii, rozmieszczenia systemu obrony przeciwrakietowej, ochrony środowiska, podejrzeń wobec brytyjskiego rządu w sferze eliminacji niewygodnych ludzi, konsekwencji skażenia w ramach testów wąglikiem wyspy Gruinard. Wczuwam się w perspektywę Kirkcaldy, nadmorskiego miasteczka w hrabstwie Fife, leżącego na północ od Edynburga. Pomaga przekonujące odmalowanie mentalności mieszkańców, duma z przynależności do nacji i kultywowanej kultury.
Malcolm Fox, inspektor z wydziału wewnętrznego, nie ma łatwo. Musi zmagać się z nieoczywistą prawdą o przestępczym postępowaniu jednego z detektywów, sekwencją mrocznych zdarzeń i nieprzychylnością środowiska policyjnego. Ciekawych barw nadają drugoplanowe postaci, partnerzy Foxa w walce o sprawiedliwość. Sierżant Tony Kaye ze specyficznym humorem i posterunkowy Joe Naysmith wdrażający się w zawód. Ian Rankin atrakcyjne ukazuje machinacje z obchodzeniem prawa, interesująco wiąże zapuszczone wątki, niekiedy lekko przytłumia napięcie, aby pozwolić mu rozwinąć się w końcowych fragmentach powieści.
Zerknij również na wrażenia po spotkaniu z tomami innej serii Iana Rankina, o inspektorze Johnie Rebusie, tomami serii przedstawionymi na Bookendorfinie („Supełki i krzyżyki”, „Mętna woda”, "Kieł i pazur", "Zagrajmy w butelkę", "Czarna księga", „Nawet zdziczałe psy”, "Wszyscy diabli", „W domu kłamstw”, "Pieśń na mroczne czasy").
Propozycje na przyjemny wieczór z książką, nieco zwykłych ludzkich
spraw, sporo koszmarnych historii, zatrważający mrok ludzkiej natury,
zgrabnie prowadzone napięcie, ale też ciekawe nuty do refleksji.
4.5/6 – warto przeczytać
kryminał, 462 strony, premiera 18.07.2016 (2011), tłumaczenie Jan Kraśko
Książka wypożyczona z biblioteki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz