środa, 28 listopada 2018

SŁODKIE KŁAMSTWA Caz Frear

"Sekrety to tylko plotki, które jeszcze się nie rozniosły."

W moim odczuciu, bardziej kryminał niż thriller psychologiczny, jednak bez względu na przyporządkowanie do gatunku literackiego, zajmująco jest zagłębiać się w książkę. Wypełnia ją ciekawa detektywistyczna fabuła i klimat tajemniczości. Aspekty psychologiczne oscylują wokół mrocznej i sekretnej przeszłości głównej bohaterki, wpływu środowiska i wychowania na osobowość człowieka, wzorców i schematów przyjmowanych od rodziców. Kiedy dochodzi do dysharmonii rodzinnego szczęścia, bolesnych wspomnień nieznajdujących ukojenia, niewybaczalnych krzywd, czy niezrozumiałych nawet dla dorosłego, a co dopiero dla dziecka, zachowań ludzi, negatywne emocje kumulują się latami wyzwalając niepewność, brak zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Ciężko jest wówczas sprawnie funkcjonować w społeczeństwie, naturalnie przyjmować wybrane i powierzone role, budować stabilne podstawy zdrowego życia. A co jeśli przyłapujemy bliską sercu osobę, pełniącą rolę opiekuna i autorytetu, na kłamstwie, wyparciu i manipulacji? Czy wciąż można ją w pełni kochać i stawiać na pierwszym planie? Jak oddzielić fakty od emocji, prawdę od fałszu, sprawiedliwość od kary, a przy tym zmierzyć się z wyidealizowanym i faktycznym obrazem?

Caz Frear radzi sobie z wytworzeniem niepewności podszytej dylematami moralnymi i etycznymi. I choć historia nie rozwija się z dynamicznych rytmach, liczyłam na silniejsze wytworzenie napięcia, to jednak nieustannie dokładane są wydarzenia, które podtrzymują chęć czytania, poznawania kolejnych odsłon powieści. Podoba mi się, kiedy życie zawodowe bohaterów splata się z osobistymi doświadczeniami, mam wówczas wrażenie, że podnosi się zrozumienie osobowości i zachowań kluczowej postaci. Wyzwania, przed jakimi staje dwudziestosześcioletnia Catrina Kinsella, posterunkowa z zespołu dochodzeniowo-śledczego londyńskiej policji, córka ojca o niejasnej przeszłości, nie są ani łatwe, ani przyjemne. Musi jak najszybciej wyjaśnić zabójstwo młodej kobiety, której życie już kiedyś zostało zawieszone w próżni. Od zaangażowania i działań Cat zależy nie tylko jej kariera, ale też rodzinne relacje. Długo dałam się w przyjemny sposób wodzić za nos w interpretacji dowodów czy ustalaniu tożsamości mordercy, dopiero pod koniec kryminału udało mi się ułożyć puzzle z niewiadomych, niedomówień i podejrzeń. Co prawda zakończenie sprawiało wrażenie mało realnego, jednak pasowało do końcowego wydźwięku powieści. Na koniec wyrażę uznanie dla wyjątkowej okładki książki, natychmiast zwróciła moją uwagę i wywołała chęć przeżycia przygody czytelniczej.

4.5/6 - warto przeczytać
kryminał, 408 stron, premiera 17.10.2018, tłumaczenie Joanna Golik-Skitał
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

30 komentarzy:

  1. Od jakiegoś czasu mam chęć na nią. Ale zostało mi jeszcze trochę zaległych. Postaram się jeszcze przed świętami ją przeczytać bo opis mnie intryguje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei mam tyle zaległych, że aż nie wiem co zrobić...

      Usuń
  2. Jak dla mnie brzmi świetnie. Wczesniej o niej nie słyszałam więc zapisuje sobie tytuł. Bardzo lubię takie książki z mrocznym psychologicznym akcentem

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby lubię takie książki z detektywistyczną fabułą i moralnymi dylematami, ale w najbliższym czasie wolę sięgnąć po coś lżejszego, więc pewnie zapomnę o tym tytule :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę ją przeczytać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tajemniczości i nuty kryminalne przeplatane wątkami psychologicznymi.Z przyjemnością sięgnę po tę pozycję. Świetnie dobrana myśl na początku recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię, kiedy autor wykorzystuje przeszłość bohatera do konstruowania postaci, mam takie poczucie, że takie postacie są lepiej przemyślane.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już sam tytuł przyciąga a Twoja interesująco sformułowana recenzja jeszcze bardziej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie klimaty, więc dopisuję ten tytuł do swojej listy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dodaję do swojej czytelniczej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaposuje sobie tytul w ulubionych! Na pewno mnie zainteresuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za kryminałami, ale ten zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze kuszą mnie książki pełne niedopowiedzeń, niewyjaśnionych tajemnic i tak zwanych "trupòw w szafie" - więc i ta pewnie byłaby dla mnie odpiwiednia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skoro chwalisz, to chyba nic nie muszę dodawać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. prawdziwy thriller psychologiczny

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam właśnie na tą książkę i widzę że się nie zawiodę

    OdpowiedzUsuń
  16. notuję tytuł, uwielbiam kryminały, więc chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dopiero zagłębiam się w kryminały, ale już zaczynają mi się podobać takie klimaty :) Dam szansę tej książce!

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie historie z rodzinnymi tajemnicami, konfliktami, to ja lubię

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta książka czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzeczywiście - okładka działa hipnotyzującą, ma w sobie jakąś taką dziwną tajemnicę...:)
    Tak, jak Ciebie zadziałała książka, tak na mnie działa Riverdale - netflixowski serial dla młodzieży. Teoretycznie jest płytki i przewidywalny - praktycznie jednak pojawią się wątki, które "zmuszają", by oglądać dalej...;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Okładka nieziemska! Rozejrzę się w biblitoece :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna recenzja, muszę się za nia rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ooo, chętnie sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzadko kiedy czytam kryminały, ale lubię w nich to, że nigdy tak do końca nie wiemy kto jest sprawcą. Autorzy wodzą nas za nos i podsuwają mylne tropy :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie powiem, okładka robi wrażenie. Jakbym miała po niej oceniać, jaki gatunek skrywa się tuż pod nią, na pewno nie wskazałabym fabuły przesiąkniętej kryminalną esencją. Przejdę jednak do rzeczy.
    Chociaż ostatnio brakuje mi dreszczyku emocji, to jednak nie jestem pewna, czy ta książka by mi go zapewniła. Aczkolwiek, nie mówię jej „nie”. Kto wie – może za jakiś czas dam jej szansę?

    OdpowiedzUsuń
  26. Cytat ze wstępu - fantastyczny.
    Recenzja - intrygująca.
    Muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zgadzam się z Tobą, że okładka jest świetna ;). Ja może jak skończę czytać wszystkie swoje świąteczne książki to skuszę się na ten kryminał ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapisuje tytul,bo brzmi bardzo intrygujaco!

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię takie receznje jednak nie wiem czy przeczytam tę ksiązkę:) Chyba poprzestanę na recenzji. Ciekawie piszesz

    OdpowiedzUsuń