wtorek, 1 kwietnia 2025

KŁOPOTLIWE MIEJSCE

JONATHAN LITTELL

„...dzieci wczorajszych zabójców mogą stać się bohaterami lub ofiarami dnia dzisiejszego, tak jak wczorajsze ofiary… równie łatwo mogą stać się dzisiejszymi katami..”

Mocne i emocjonujące wrażenia, wywołujące przemyślenia i refleksje o naturze człowieka, miejscu i znaczeniu historii w cywilizacyjnej odsłonie. Reportaż biegnie dwutorowo, przeplata wątek powiązany z tym, co działo się w Babim Jarze, i wątek związany z napaścią Rosji na Ukrainę. Jonathan Littell prezentuje przejrzysty styl narracji, pozornie prosty, jednakże silnie oddziałujący na wyobraźnię czytelnika. Kiedy potrzeba, zagłębia się wnikliwie w szczegóły sprawiające, że możliwe jest przeniesienie się w światło i mrok, śmierć i życie, dramat i nadzieję. Potrafi pozostawić furtkę dla odbiorcy słów i przekazów, aby wsparty różnorodnymi informacjami, opisem spotkań z ludźmi i świadkami, oddaniem specyficznego, często dualnego, klimatu miejsc, odtworzył prawdę i fakty, zinterpretował i poddał głębszym rozważaniom.

Tekst wyśmienicie dopełniają zdjęcia Antoinego D'Agaty, czarno-białe z intensywną mocą domalowywania kolorów w umyśle patrzącego. Fotograf wspaniale operuje odcieniami szarości, odważnie wnika w ludzki mrok, odsłania nie tylko jego pierwszy i drugi plan, ale również to, co dzieje się zza kulisami strategicznej przemocy i zbrodni, jednakże z szacunkiem podchodzi do intymnych doświadczeń ofiar i świadków. Jonathan Littell naświetla rosyjsko-ukraiński konflikt wojenny, niechlubną współpracę ukraińskich obywateli z hitlerowcami i udział w masakrach Holocaustu, politykę celowego zapominania o wydarzeniach w Babim Jarze, wymazywania miejsca z mapy współczesnymi budowlami, działalność banderowców w wołyńskim i galicyjsko-wschodnim wymiarze, rosyjską propagandę i fantazje dyktujące fakty. Littel i d’Agata jako duet uświadamiają, że próby wyobrażenia sobie tego, co doświadczały ofiary, stopuje odporna na wszystko ściana, której nigdy nie udaje się przekroczyć. Nadkruszają mury i umożliwiają choćby częściowe spojrzenia w tragiczną przeszłość tak silnie rzutującą na tragiczną teraźniejszość.

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
reportaż, 348 stron, premiera 29.01.2025 (2023)
zdjęcia Antoine d’Agata, tłumaczenie Jacek Giszczak
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

6 komentarzy:

  1. Przyznam, że czuję się zaintrygowana, chętnie sięgnę po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadko sięgam po czytanie reportaży, jakoś nie dominują w mojej biblioteczce, muszę ich kilka wprowadzić.

    OdpowiedzUsuń
  3. To recenzja reportażu Jonathana Littella, który zestawia dramat historii z teraźniejszością, pokazując powtarzalność ludzkich tragedii. Mocna narracja i uzupełnienie o fotografie Antoinego D’Agaty sprawiają, że odbiór staje się niemal namacalny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubisz reportaże, to wyjątkowe książki jednak nie do końca dla mnie. Na ten gatunek potrzeba zamiłowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się i ja je mam, więc chętnie sięgnę jeśli znajdę.

      Usuń
  5. Niekoniecznie czuję się zainteresowana tym tytułem, gdyż po prostu może być dla mnie za mocny.

    OdpowiedzUsuń