Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DAVID RAKER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DAVID RAKER. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 lipca 2022

OKRUCHY PAMIĘCI

DAVID RAKER tom 8

TIM WEAVER

"Dopóki ludzie mają sumienie, żaden sekret się nie uchowa."

Seria, przy której fantastycznie wciągam się, niecierpliwie wyczekuję kolejnych tomów, chciałabym dotrzeć w końcu do pierwszych. „Okruchy pamięci” podtrzymują opinię o wyśmienitej smykałce Tima Weavera do kreślenia pokręconej i angażującej historii. Sugestywne opisy budują napięcie, stawiają na dokładność i szczegółowość, ale w żadnym wypadku nie przytłaczają. Takie podejście do snucia opowieści ma wiele zalet, w uzasadniony sposób wydłuża satysfakcjonujący pobyt w powieści, nadaje szczególnego charakteru historii, zgrabnie podkreśla niepewność i napięcie. Umiejętnie skonstruowana fabuła przekonuje, cały czas dzieje się coś emocjonującego, nie brakuje zwrotów akcji, i co jak najbardziej pożądane, incydenty zaskakują brzmieniem i skutkami. Łatwo wejść w dający satysfakcję wir domysłów i interpretacji. Autor mistrzowsko skrywa tajemnice, podsuwa warte dostrzeżenia wskazówki, czasem wcześniej na coś zwraca uwagę, kiedy indziej długo wstrzymuje się z ujawnieniem istotnego szczegółu. Nie zawsze od czytelniczej spostrzegawczości i wnikliwości zależy, czy zdoła utrzymać się liny słusznych wniosków. 

Scenariusz zdarzeń zaczyna się z intrygującym odwróceniem. Sprawa od pierwszej sceny przybiera nietypowy przebieg i trudny do wyjaśnienia splot okoliczności. Davida Rakera, kluczową postać serii, prywatnego detektywa specjalizującego się w wyszukiwaniu zaginionych osób, zatrudnia mężczyzna cierpiący na amnezję dysocjacyjną. Richard nic nie pamięta z przeszłości, nie wie, kim jest, co działo się z nim wcześniej, skąd wziął się nieprzytomny i poturbowany przy ujściu Southampton Water, na wybrzeżu, obok przystani łodzi. Raker nie ma żadnego punktu zaczepienia, jednak nie zraża się i decyduje się pomóc Zagubionemu, bo taki przydomek nadały media jego klientowi. Autor wybornie wkręca, wplata elementy drażniącego wyobraźnię horroru i spektakularnej sensacji, a przy tym odwołuje się do klimatu odizolowanej wyspy, miasteczka z dwudziestoletnim ponurym sekretem, społeczności odciętej od reszty świata i najbliższych sąsiadów. Mocna zdecydowanie warta uwzględnienia w planach propozycja czytelnicza, ale dla dopełnienia szczerego obrazu wrażeń nadmieniam, że nie mija ją kilka drobnych nieścisłości, naciąganie fikcyjnych faktów, niezniszczalność bohaterów. Jednakże na tle ekscytującej roszady prawdy i kłamstwa nie odbiera to bardzo pozytywnego odbioru książki. W końcu, okruchy pamięci z jednej strony mogą okazać się bardzo użyteczne w wyjaśnianiu, co się stało, z drugiej wprowadzić na manowce ustaleń. Zerknij na poprzednie tomy przybliżone na Bookendorfinie ("Zniknęli na zawsze", "Bardzo złe miejsce", "To, co zostaje", "Nie wiesz, kim jesteś").

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 508 stron, premiera 13.07.2022 (2017), tłumaczenie Lech Z. Żołędziowski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

środa, 5 maja 2021

NIE WIESZ, KIM JESTEŚ

[PREMIEROWO]

TIM WEAVER

DAVID RAKER tom 7

"Nikt nie mógł mnie powstrzymać - i nikt nie mógł mnie uchronić przed upadkiem w przepaść."

Jeśli lubicie połączenia thrillera z kryminałem, to zwróćcie uwagę na serię o Davidzie Rakerze, byłym dziennikarzu zarabiającym na życie odnajdywaniem zaginionych osób. Sympatyczny bohater, niekoniecznie postępujący w zgodzie z prawem, ale kierujący się stabilną hierarchią życiowych wartości. Normalna osobowość, mająca problemy, ale nieuzależniona od nałogu czy przechodząca kryzys emocjonalny, jak to często zdarza się w kryminałach, chociaż praca stała się sposobem na przeżywanie żałoby po żonie. Dociekliwy, ambitny, z właściwą dozą wścibstwa i wszędobylstwa, a jednak niewykazujący cech niezniszczalnego supermena, choć w tym tomie lekko o nie zahaczył. Zatrudniony przez kobietę, której siostra, sześćdziesięciotrzyletnia Lynda Korin, była modelka i aktorka, teraz księgowa, zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach przed dziesięcioma miesiącami, na terenie malowniczego nadmorskiego zakątka, odizolowanego i dzikiego półwyspu Stoke Point w Anglii. Krok, po kroku, od jednej nitki do drugiej i kolejnej, Raker przybliżał się do rozwikłania kłębka kłamstw. Dla uzyskania pełnego obrazu musiał wniknąć w filmowy świat sprzed pół wieku, migoczące sztucznym światłem oscarowe nagrody, mroczne oblicza podrzędnych produkcji, aktorskie sztuczki kamuflażu, skrywane przez długie lata sekrety.

Frapująco i wciągająco rozbudowana zagadka detektywistyczna, trzymała w napięciu, pozwalała na snucie intrygujących przypuszczeń i domysłów. Chętnie zagłębiałam się w powieść, ulegałam wytworzonej atmosferze niepewności, poddałam się grze odkrywanych informacji i układania mozaiki prawdy. Kilka razy dałam zaskoczyć się interpretacją faktów. Bardzo przyjazna narracja, podtrzymywała dynamiczne tempo, jednocześnie zwracała uwagę na istotne detale, obrazowe opisywanie miejsc, postaci i zachowań. Odnosiłam wrażenie, że faktycznie uczestniczyłam w wykreowanej rzeczywistości. Nie natknęłam się na nic większego wymagającego wytknięcia i zarzucenia. Pomysł na wielowarstwowy scenariusz zdarzeń starannie przemyślano i wyjątkowo udanie zaprezentowano. Jedynie nie do końca uwierzyłam w scenę konfrontacji dobrego i złego charakteru, incydent w przyczepie podszyt był mało realnymi elementami sensacji. Przyjęłam go za dobrą monetę, służył podgrzewaniu atmosfery niepewności, naznaczał niebezpieczeństwem. Zerknij na poprzednie tomy serii, z którymi zapoznałam się i przybliżyłam na Bookendorfinie ("Zniknęli na zawsze", "Bardzo złe miejsce", "To, co zostaje").

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 542 strony, premiera 05.05.2021 (2016), tłumaczenie Łukasz Praski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

środa, 9 października 2019

ZNIKNĘLI NA ZAWSZE Tim Weaver

DAVID RAKER tom 4

"Życie przywiązuje nas do osób i chwil, raz za razem, choć zawsze w inny sposób."

Odpowiada mi pióro Tima Weavera, wyśmienicie niesie wyobraźnię, sprawia, że z przyjemnością i zainteresowaniem śledzi się losy kluczowej postaci. A w życiu Davida Rakera buzuje, niczym w kotle szalonej czarownicy, niezwykłe zdarzenia, burzliwe incydenty, zaskakujące przypadki. Autor rewelacyjnie łączy elementy thrillera i kryminału, sprawiając, że otrzymujemy podwójne danie, atrakcyjnie podane, w gorących rytmach i z tajemniczą zawartością.

Napięcie równomiernie rozłożone, nie musimy czekać końca powieści, aby otrzymać miłą niespodziankę nagłych zwrotów akcji, zmiany brzmienia białej i czarnej kolorystyki bohaterów, mocnych akcentów wywołujących pożądane dreszcze emocji. Zagadka detektywistyczna rozwija się od pierwszej do ostatniej strony błyskotliwie i kreatywnie, angażujemy się w snucie domysłów i przypuszczeń. Przekonują pomysły na efektowne sceny z sensacyjnym brzmieniem i mroczną otoczką, momentami delikatnie naciągane, lecz zgrabnie tworzące frapujący klimat. Narracja przyjemna i przyjazna, kształtne opisy, realne dialogi, zmienne formy prezentacji, dbałość o szczegóły. W tej odsłonie serii dość szybko wpadłam na właściwe tropy ustalenia tożsamości jednego ze złych bohaterów, może dlatego, że to trzecie spotkanie z cyklem i to wcześniejszym tomem, zatem zdążyłam poznać mechanizmy kierujące twórczością pisarza.

David Raker, kluczowa postać serii, wcześniej zajmował się dziennikarstwem, obecnie występuje w roli detektywa, poszukiwacza osób zaginionych w niewyjaśnionych okolicznościach. Dochodzi do siebie po urazie zdrowotnym, jakiego dorobił się podczas poprzedniego śledztwa. Nie jest w pełni gotowy do podjęcia nowej pracy, jednak usilne prośby dawnej dziewczyny o odnalezienia jej rodziny sprawiają, że podejmuje się trudnego wyzwania. Zniknięcie czteroosobowej rodziny, po pierwszych próbach ich wytropienia przez policję, kończą się niepowiedzeniem, dochodzenie przestało zajmować uwagę organów ścigania i opinię publiczną, utknęło w martwym punkcie. Raker przybywa do amerykańskiej stolicy hazardu, zanurza się w świat złożonych relacji, podwójnych interpretacji, pozornych prawd i krzykliwych kłamstw. Nie zdaje sobie sprawy, jak wielkie niebezpieczeństwo, sięgające dalekiej przeszłości, powoła do życia, sprawi, że cienie sekretów, matactw i manipulacji wyjdą z ukrycia. Atrakcyjnie spędziłam czas z książką, nie zrobiła na mnie tak intensywnego wrażenia jak piąty i szósty tom ("Bardzo złe miejsce" i "To, co zostaje"), którym przydzieliłam najwyższe noty, jednak wieczór zaliczam do udanych i satysfakcjonujących, powieść warto uwzględnić w planach czytelniczych.

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 542 strony, premiera 07.08.2019 (2013), tłumaczenie Jan Kruk
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

piątek, 31 maja 2019

TO, CO ZOSTAJE Tim Weaver

DAVID RAKER tom 6

"Wszystko, co kochasz, zostanie ci odebrane."

Kolejne spotkanie z twórczością Tima Weavera i ponownie bardzo trafny strzał w wyborze przygody czytelniczej. Zarówno "Bardzo złe miejsce", jak i "To, co zostaje" zrobiły na mnie rewelacyjne wrażenie. Sprawdziła się mieszanka thrillera i kryminału, odpowiednio wyważona, trzymająca w napięciu i niepewności, dostarczająca intrygujących składników do snucia przypuszczeń i domysłów. Od pierwszych stron wciągamy się w mroczny scenariusz zdarzeń, charakteryzujący się zaskakującymi elementami, rozbudowaną zagadką detektywistyczną i barwnymi nutami obyczajowymi. Do prawdy dochodzi się stopniowo, czasem pomaga łut szczęścia, ale głównie poprzez mozolne odszyfrowywanie wskazówek, penetrowanie różnych tropów, zaglądanie w ślepe zaułki. Nie zabrakło elementów sensacji, miejscami delikatnie naciąganych, lecz zgrabnie tworzących frapujący klimat. Narracja przyjemna i przyjazna, kształtne opisy, realne dialogi, zmienne formy prezentacji, dbałość o szczegóły. Jest energicznie i dynamicznie, zajmująco i sugestywnie, prawdopodobnie, ale z uwzględnieniem potrzeb wyobraźni.

Spotykamy ciekawie sportretowane postaci, jedną jest oczywiście kluczowy bohater serii, David Raker, wcześniej zajmujący się dziennikarstwem, teraz zarabiający na życie odnajdywaniem zaginionych osób, zaś drugą Colm Healy, kiedyś najlepszy śledczy londyńskiej policji, obecnie bezdomny alkoholik, z ciężkim bagażem doświadczeń. Mężczyźni jednoczą siły w rozwiązaniu zagadki wyjątkowo brutalnego morderstwa matki i jej ośmioletnich córek. Kilka lat temu sprawa utknęła w martwym punkcie i zniszczyła kilka karier policyjnych. Healy nigdy się nie poddał i walczył o dotarcie do tożsamości zabójcy, jednak nieustępliwym dociekaniem i kasandryczną obsesją doprowadził pośrednio do tragedii we własnej rodzinie i rozpadu małżeństwa. Pozostała mu jedynie szorstka przyjaźń z Rakerem. Wchodzą w niebezpieczny labirynt tajemnic, lustrzane odbicia przeszłości, szczelnie zbite kłębowisko kłamstw i trudny do przebicia gąszcz pozorów. Brak motywu, brak śladów DNA, niewiarygodni świadkowie, jedenaście tysięcy podejrzanych.

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 558 stron, premiera 20.03.2019 (2015), tłumaczenie Lech Z. Żołędziowski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

wtorek, 14 sierpnia 2018

BARDZO ZŁE MIEJSCE Tim Weaver

[PRZEDPREMIEROWO]

DAVID RAKER tom 5

"Odkryłem, że życie ma zwyczaj wiązać nas trwale z pewnymi osobami."

Książka, na którą z pewnością powinni zwrócić uwagę miłośnicy thrillerów i kryminałów, bardzo mocno trzyma w napięciu, wyróżnia się frapująco rozbudowaną zagadką detektywistyczną, a przy tym podaną w przekonujący i wciągający sposób. Z wielkim zainteresowaniem i przyjemnością zagłębiałam się w powieść, chętnie uległam wytworzonej atmosferze niepewności, autorowi wielokrotnie udawało się mnie zaskoczyć, skłonić do przedefiniowania wysuwanych przypuszczeń i wniosków, a to niewątpliwie cenne doświadczenie czytelnicze. Ochoczo poddałam się grze interpretowania odkrywanych informacji, danych i faktów. Spodobała mi się przyjazna narracja, podtrzymująca dynamiczne tempo powieści, a jednocześnie zwracająca uwagę na istotne detale, obrazowe opisywanie miejsc, postaci czy zachowań. Dzięki temu odniosłam się wrażenie, że przez kilka godzin faktycznie uczestniczyłam w wykreowanej rzeczywistości. Nie natknęłam się na nic, co wymagałyby wytknięcia czy zarzucenia, pomysł na wielowarstwową fabułę dogłębnie i starannie przemyślany, oraz wyjątkowo udanie zaprezentowany. Żałuję jedynie, że jeszcze nie zabrałam się za poprzednie tomy serii, ale to z łatwością i zadowoleniem zdołam szybko nadrobić.

David Raker, wcześniej zajmujący się dziennikarstwem, teraz zarabiający na życie odnajdywaniem zaginionych osób. Sympatyczny główny bohater serii, niekoniecznie postępujący w zgodzie z prawem, ale kierujący się stabilną hierarchią życiowych wartości. Normalna osobowość, mająca problemy, ale na szczęście nieuzależniona od jakiegoś nałogu czy nieprzechodząca kryzysu emocjonalnego jak to często się zdarza w powieściach kryminalnych. Dociekliwy, ambitny, z dozą koniecznego wścibstwa i wszędobylstwa, a jednak niewykazujący cech niezniszczalnego supermena. Na prośbę Melanie Craw, inspektor ze Scotland Yardu, podejmuje się niełatwego zadania odnalezienia jej ojca, który w dziwaczny i niepokojący sposób zniknął dziewięć miesięcy temu sprzed własnego domu. Co ciekawe, dom usytuowany w odizolowanym miejscu, na uboczu, z dala od siedlisk ludzkich, otoczony ogromnym pasmem wrzosowisk. Sprawa ma wiele warstw, a każda z nich zbliża detektywa ku niebezpiecznej historii, kłębowiska kłamstw i gąszczu pozorów. I tak jak Raker coraz mocniej wciąga się w mroczne tajemnice, tak intensywnie czytelnik nie może oderwać się od stron książki.

6/6 - rozkosz czytania
thriller kryminalny, 544 strony, premiera 14.08.2018 (2014), tłumaczenie Robert Waliś
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.