środa, 18 października 2017

SKORUMPOWANI Don Winslow

"Prawdziwy problem pojawia się wtedy, gdy zaczynasz nienawidzić również ofiary. A tak się dzieje, bo to wszystko cię wyczerpuje. Ich cierpienie staje się twoim cierpieniem, na twoich barkach spoczywa odpowiedzialność za ich ból... zaczynasz winić siebie i zaczynasz winić ofiary."

Jeśli odpowiada nam przestępczo-policyjny klimat, to książka powinna spodobać się. Płynna narracja, wartka akcja, intrygujące warstwy fabuły, sensacyjne elementy i dreszczyk emocji. Głęboko i wnikliwie wkraczamy w mroczny i ciemny świat nowojorskiej metropolii. Realistyczne opisy, wiarygodne dialogi, ciekawie oddana złożoność miejskiego życia, precyzyjny przekrój współczesnych problemów, wyróżniających się grup i niekorzystnych cech amerykańskiego społeczeństwa. Coś, co miało mieć stabilnym symbolem prawa i sprawiedliwości, ukazuje się w zdegenerowanej i wynaturzonej formie. Brudna i skażona przestępczością rozległa pajęczyna policyjnych uzależnień, nielegalnych podporządkowań, szemranych układów i politycznych nacisków. W zasadzie nie ma już bieli, do głosu dochodzą wszelkie odcienie szarości i czerni.

Korupcja, królowa niepraworządności, największa tajemnica zasług i sukcesu. Handel bronią i narkotykami, przestępstwa, gwałty, brutalne morderstwa, rasowe uprzedzenia, pranie pieniędzy, ustawianie celów, łapówkarstwo, kupowanie informatorów, policjantów, prokuratorów i sędziów. Wszyscy stają się częścią silnego i rozbudowanego systemu nieuczciwości, sprzedajności, chciwości, hipokryzji i demoralizacji. Wchodząc w jedną sferę działań, zdzierając z niej pozornie poprawną powłokę, dokopujemy się do kolejnych, ponurych, złowieszczych i niepokojących. Na zewnątrz blask, ideały i etos zawodu, zaś w środku brud, syf i niedoskonałości. Granie po obu stronach barykady, czerpanie korzyści z podziemnych układów, przemycanie negatywnych wzorców, odwoływanie się do pozornych wartości i dobra ogółu. Odwracanie uwagi opinii publicznej od znaczących wydarzeń i mamienie jej wątpliwymi osiągnięciami policji.

Denny Malone, cieszący się uznaniem nowojorski sierżant policji, utrzymujący porządek na północnym Manhattanie, mentor elitarnej grupy Task Force, służy miastu od osiemnastu lat. Można powiedzieć, że krok po kroku zostaje wessany w tryby machiny patologii, której wcześniej sprzeciwiał się i od której próbował uchronić innych. Agenci federalni wciągają go w grę wyjątkowo niebezpieczną i budzącą dylematy moralne. Z zainteresowaniem przyglądamy się, jak rozwija się sytuacja, z czym przyjdzie zmierzyć się sierżantowi, jakie grzechy będzie starał się ukrywać przed światem. Czy jest w stanie bronić honoru, nie stracić wizerunku, wyjść cało z opresji, zabezpieczyć najbliższych? Jak daleko rzeczywiste uwarunkowania odciągają od pierwotnych norm i drogowskazów? Kiedy zostaje przekroczona zdradliwa linia i nie ma już powrotu?

4.5/6 - warto przeczytać
thriller, 592 strony, premiera 27.09.2017, tłumaczenie Alina Patkowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

23 komentarze:

  1. Lubię takie klimaty, więc chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Korupcja, kryminał to nie dla mnie, ale twoją relację czytałam z ciekawością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi ciężko i skomplikowanie, chyba nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego typu książki często rozgrywają się właśnie w środowiskach policyjnych czy też prawniczych. Zawsze się zastanawiam, na ile to tylko literacka fikcja - a na ile owe środowiska są faktycznie zepsute i skorumpowane...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kryminał i akcja to zdecydowanie moje klimaty :) Dopisuję do listy

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi fajnie - zagadka, policja, amerykańskie miasto. Czego chcesz więcej?

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kryminały więc koniecznie muszę zdobyć tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oooo bardzo ciekawa książka! Dziękuję za recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  9. Recenzja świetna, ale w najbliższym czasie raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tego co widzę, nasze gusta książkowe baaardzo się różnią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię takie klimaty, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z wielką chęcią zajrzałem tu, aby przeczytac, co myślisz o tej konkretnej książce. I wiesz co/ Wychodzę zadowolony i zdecydowany na zakup :) Dawno nie obcowałem z takimi "klimatami" i powstał we mnie spory, czytelniczy głód. Nowojorskie środowisko policyjne, przestępstwa, zepsucie, układy, korupcja....no i wreszcie dylematy moralne, które momentalnie przywodzą mi na myśl prozę Dennisa Lehane'a - jeśli w tej książce zostało to ukazane chocby w połowie tak dobrze, jak u bostończyka, to będę wielce rad :)

    OdpowiedzUsuń