środa, 24 stycznia 2018

DRACULA Bram Stoker

"Strach dosłownie mnie sparaliżował. Dopiero oko w oko z taką potwornością człowiek uświadamia sobie jej rzeczywisty wymiar."

Żadna powieść grozy tak nie smakuje, jak ta w klasycznym wydaniu. Po raz drugi sięgnęłam po tę historię i ponownie dałam się jej ponieść. Wizerunek wampira kreowany przez współczesne media jest bardzo zniewieściały i aż do przesady wydelikacony, zaś ten sprzed ponad stu lat, chciałoby się napisać prawdziwy z krwi i kości, niedostępny i tajemniczy, przerażający i szatański, wypełniony intensywnymi pragnieniami i żądzami. W takiej odsłonie hrabia Dracula i jego mroczne zamczysko fascynowali kiedyś, podobają się dziś, a i za kilkadziesiąt lat wciąż będą frapującym bohaterem i miejscem niezwykłej przygody czytelniczej.

Transylwania, otoczona łukiem Karpat, z silnymi przesądami i wierzeniami, pięknie opisana. To tam dobro konfrontuje się ze złem, naukowe podstawy z ponadnaturalnymi mocami, a wynik rozgrywki wcale nie jest przesądzony. Sporo się dzieje, wielkie wyzwania, powieść wciąga, chętnie się ją pochłania. Fantastyczne odkrywa się stopniowo wampirskie rytuały, magiczne moce, niecodzienne właściwości, osobliwe przyzwyczajenia i nocne zwyczaje. Autor zdecydował się na urozmaicony sposób narracji, który sugestywnie działa na wyobraźnię czytelnika. Mamy strony dzienników różnych postaci, wiele wpisów przepełnia narastająca trwoga i strach, opisy batalii o zachowanie zdrowych zmysłów i walki o zagrożone niebezpieczeństwem życie. To także pamiętniki, wywiady, listy, telegramy, wycinki z gazet, zapiski i notatki. Jestem pod wrażeniem przybliżania historii z wielu perspektyw, a każda w swoim stylu, języku, kolorycie, mieszance emocji i osobowości. W klimat przenosi również wspaniała oprawa graficzna powieści, bogactwo ciekawych ilustracji, dbałość o szczegóły wydania, twarda oprawa książki i zgodna z wizualizacją zakładka. Książka zapewnia kilkanaście godzin niesamowitego i urzekającego zaczytania.

5/6 - koniecznie przeczytaj
powieść gotycka, 426 stron, premiera 12.01.2018 (1897)
tłumaczenie Magdalena Moltzan-Małkowska, ilustracje Andrzej Masianis
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Vesper.

60 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I to bardzo, uwielbiam takie powieści, przesycone szczególnym klimatem, wówczas czuje się, jakbym faktycznie przenikała w ich rzeczywistość. :)

      Usuń
  2. To chyba klasyka klasyki:) czytałam, oglądałam filmy a teraz jestem na etapie bajki "hotel Transylwania", choć wiem, że to nijak się ma do oryginalnej historii...uroki macierzyństwa:) Pozdrawiam Angelika

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie czytałam Draculi i obawiam się, że będzie to dla mnie dziwne przeżycie po wampirach z "Wywiadu z wampirem" i "Zmierzchu"... Ale z przyjemnością sięgnę po tą pozycję, jest na mojej liście $obowiązkowo do przeczytania" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto uwzględnić powieść w planach czytelniczych. :)

      Usuń
  4. Czyli idealna pozycja dla osób zafascynowanych wampirami 😉 I z tego, co piszesz ciekawa, ze względu na rożna formę przekazu. Rytuały, moce, właściwości - mnie zachęca ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że powieść zrobi na Tobie wrażenie, ma w sobie coś szczególnego. :)

      Usuń
  5. Ja nawet filmu nie mogłam obejrzeć. Zbyt straszny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako nastolatka rozczytywałam się w książkach grozy :) Uwielbiałam ten klimat :) Draculę Brama Stockera czytałam, zrobiła na mnie duże wrażenie! Przypomniałaś mi o tej książce,która leży zapomniana u mnie gdzieś na półce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie trzeba ją odkurzyć, wciągająca przygoda czytelnicza. :)

      Usuń
  7. "Dracula" to klasyka gatunku! Mam ją w swoich planach czytelniczych na ten rok :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To klimaty dla mojego męża :) Muszę mu podesłać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będziesz miała chęć wejść w taki klimat. :)

      Usuń
  10. Jedna z moich ukochanych książek! Mam już dwa wydania, ale i chyba na tą się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja skusiłam się natychmiast, wydawnictwo naprawdę dba o każdy szczegół. :)

      Usuń
  11. Uwielbiam takie klimaty i z chęcią przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dokładne, klasyka to klasyka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam już to nowe wydanie w swojej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie czytam drugi raz. I znacznie lepiej mi idzie, tłumaczenie ma znaczenie. Poza tym te piękne wydanie, któremu uległem jak tylko zobaczyłem. Uwielbiam Vesper za to, jak wydają klasykę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich wydania książek bardzo mnie przyciągają, kuszą, a co najważniejsze pozostawiają z wyśmienitymi wrażeniami czytelniczymi. :)

      Usuń
  15. Ja jej jeszcze nie czytałam. Ale - mimo, że mija się z "moich klimatem" literackim - chętnie po nią sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciągająca przygoda czytelnicza przed Tobą. :)

      Usuń
  16. Lubię powieści grozy o duchach, za wampirami nie przepadam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu w szczególny sposób wykreowano postać wampira, inaczej niż we współczesnej literaturze, taki klasyczny portret krwiopijcy bardzo mi odpowiada. :)

      Usuń
  17. Nie czytałam tej książki, a ostatnio przyznam szczerze bardziej chodzą za mną romansidła niż wampiry :)
    Zapraszam do nas, własnie ruszyły zapisy do Book Tour z książka "Kłamczucha" E. Lockhart :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W booktourach nie biorę udziału, choć wiem, że wiele osób sobie je chwali. :)

      Usuń
  18. Obawiam się, że wampiry jakie znałam do tej pory a wampiry "prawdziwe" mają mało wspólnego, ale mam ochotę na coś naprawdę mrocznego! :D

    Pozdrawiam, poprostualeksandraa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam, klasyka klasyki, dawno żadna klasyka tak mnie nie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie czytałam, ale ten Twój post jest na czasie z moimi myślami, bo wczoraj obejrzałam na Visat History początek angielskiego programu o wampirach i tam mówili, że 'W Polsce i Rumunii' ludzie wierzą w wampiry. I zdjęcie szczątków ludzkich z kołkiem osinowym pokazali. Oburzyło mnie to, bo było to przekłamanie. bo rzeczywiście czytałam, że takie pochówki się zdarzały (czytałam że są takie odkrycia archeologiczne w Małopolsce, ale sprzed tysiąca lat), ale jest to jakiś margines zdarzeń, a nie stała praktyka. A taki przeciętny Brytyjczyk obejrzy program i powie, że w Polsce wierzymy w wampiry. Kto wierzy? Pół procenta? Potem było o tej książce, że w sumie to ona rozpowszechniła modę na to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wydawałoby się, że w programach popularnonaukowych nie powinno być przekłamań.

      Usuń
  21. a nie czytałam, ale ten Twój post jest na czasie z moimi myślami, bo wczoraj obejrzałam na Visat History początek angielskiego programu o wampirach i tam mówili, że 'W Polsce i Rumunii' ludzie wierzą w wampiry. I zdjęcie szczątków ludzkich z kołkiem osinowym pokazali. Oburzyło mnie to, bo było to przekłamanie. bo rzeczywiście czytałam, że takie pochówki się zdarzały (czytałam że są takie odkrycia archeologiczne w Małopolsce, ale sprzed tysiąca lat), ale jest to jakiś margines zdarzeń, a nie stała praktyka. A taki przeciętny Brytyjczyk obejrzy program i powie, że w Polsce wierzymy w wampiry. Kto wierzy? Pół procenta? Potem było o tej książce, że w sumie to ona rozpowszechniła modę na to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obraz wampirów kiedyś, a tych współczesnych, tak bardzo różni się od siebie, wolę jednak pierwowzory. :)

      Usuń
  22. Czytałam i byłam pod dużym wrażeniem tej historii. Wciąż zaskakuje, wciąż straszy i jest tak cudownie archaiczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak szybko przenosi nas w ten swój mroczny klimat. :)

      Usuń
  23. O kochana to moja ulubiona ksiazka ever!!! Musze rowniez do niej wrocic po wielu, wielu latach <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Mocna piątka zdecydowanie dla tej lektury. Tę akurat czytałam, to wiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie do końca ciągnie mnie do takiej tematyki, zdecydowanie wolę sci-fi (chociaż nie każde!), ale Twoja wysoka ocena dała mi do myślenia. Może warto poznać Drakulę?

    OdpowiedzUsuń
  26. "Draculi" jeszcze nie czytałam, ale planuję. Leży już na stosiku książek, w które się zaopatrzyłam na najbliższy czas. Sama jestem ciekawa, jak odbiorę jej klimat i jak mi się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na Twoje wrażenia czytelnicze. :)

      Usuń
  27. Jestem ciekawa, jakie wrazenia przynioslaby mi lektura - bo do tej pory widzialam tylko filmowe ekranizacje.

    OdpowiedzUsuń
  28. To zdecydowanie nie na moje nerwy ale kiedyś chciałbym miko strachy przeczytać taki klasyk @😍

    OdpowiedzUsuń
  29. Każdy fan Drakuli powinien pojechać do jego zamku w Rumunii! Super przygoda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś może się w taką podróż wybiorę. :)

      Usuń
  30. Uwielbiam takie klimaty, więc na pewno jestem zainteresowana ta książką!

    OdpowiedzUsuń