wtorek, 2 stycznia 2018

TYLKO JEDNO KŁAMSTWO Kathryn Croft

"Kłamstwa i sekrety to tykające bomby, które tylko czekają na moment, kiedy będą mogły narobić najwięcej szkód... Bo prawda zawsze nas w końcu dogoni. Czasami inną drogą, niż moglibyśmy się tego spodziewać".

Zdecydowanie nie było to tylko jedno kłamstwo, ale cała ich sieć, misternie utkana i sprytnie rozłożona w charakterze pułapek. Daje się w nią złapać zarówno główna bohaterka powieści, jak również spragnieni napięcia i intrygi czytelnicy. Może pomysł fabuły nie należy do odkrywczych, często miałam wrażenie, że na pewne elementy już wielokrotnie trafiałam w innych książkach, jednak z zainteresowaniem zagłębiałam się w opisywaną historię. Autorka swobodnie wciąga w scenariusz zdarzeń, oferując zaskakujące zwroty, niespodziewane ruchy na planszy rozgrywanej frapującej gry, a i spora ilość pionków bierze w niej udział. Nie wszystkie incydenty miały prawdopodobny charakter, lecz udanie podgrzewały atmosferę i budowały niepokojący klimat. Odpowiadała mi finalna odsłona thrillera, satysfakcjonująco było podążać za właściwymi tropami, długo nie wpadać na rozwiązania pozwalające w pełni rozwikłać pogmatwaną zagadkę kryminalną.

Tara Logan budzi się u boku martwego sąsiada, nie potrafi przypomnieć sobie co doprowadziło do tragedii. Natychmiast wybiera milczenie i decyduje się na ucieczkę z domu mężczyzny. Z trwogą obserwuje toczące się śledztwo w sprawie morderstwa. Z każdym dniem sprawa staje się coraz bardziej pogmatwana i złożona. Stopniowo okazuje się, że zbyt wiele osób z bliskiego otoczenia kobiety zdaje się być zamieszanymi w rozgrywający się dramat. Wiele pozornie niezwiązanych ze sobą zdarzeń wydarza się jednocześnie i splata się w trudną do rozszyfrowania całość. Trzeba podążać za kłamstwami, bo to właśnie w nich kryje się motyw zbrodni, jednakże nie jest to łatwe i wystawia na próbę moralne wyznaczniki. Jaką fałszywą fasadę pokazuje każdy z nas światu? Na jakie zatuszowania i przemilczenia prawdy decydujemy się, kiedy chodzi o bezpieczeństwo i jedność naszej rodziny? Skąd naprawdę możemy wiedzieć, jak dobrze znamy drugiego człowieka, co przed nami skrywa, za jakimi słowami i gestami chowa swoje czyny?

4.5/6 - warto przeczytać
thriller psychologiczny, 392 strony, premiera 08.11.2017, tłumaczenie Aga Zano
Książkę "Tylko jedno kłamstwo" zgarnęłam z półki "nowości".

32 komentarze:

  1. Brzmi interesująco :) Zapisuję na listę

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki nie czytałam ale chętnie przeczytam ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Po twoim opisie z pewności będzie to pozycja do przeczytania na mojej liście :) Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym przeczytała, zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba trochę zbyt mroczna jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Eh a ja coś straciłam serce do kryminałów 😣

    OdpowiedzUsuń
  7. Tym razem kompletnie nie moja bajka, więc odpuszczam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie każdemu podchodzą takie przygody czytelnicze. :)

      Usuń
  8. Masz racje gdzies rowniez czytalam o podobnych watkach (np. obudzic sie obok zmarlego i uciekac), ale wydaje mi sie bardzo ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fabuła ciekawa, myślę, że mogłaby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Thriller psychologiczny uwielbiam, dlatego chętnie poznam zawartość tej publikacji. Tym bardziej, iż zagadka kryminalna jest dość pogmatwana.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejny ciekawy thriller psychologiczny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Książkę warto uwzględnić w planach czytelniczych. :)

      Usuń
  13. Całkiem niedawno trafiłam na tę książkę w czasie wędrówki po wirtualnych księgarniach i oczywiście przyciągnęła moją uwagę. Lubię tego typu historie, chociaż coraz trudniej o zaskoczenie. Szkoda, że nie wszystkie zwroty akcji są prawdopodobne, to pewnie będzie mi trochę przeszkadzać w trakcie lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po przeczytaniu kilkudziesięciu książek z danego gatunku trudno jest dać się zaskoczyć nowym pomysłem na fabułę, na szczęście jeszcze inne czynniki decydują, że potrafimy mocno zagłębić się w przygodę czytelniczą. :)

      Usuń
  14. Ahh ja w mojej recenzji przyczepiłam się do tego tytułu. Zastanawiałam się kiedy padło to JEDNO kłamstwo :D Bardzo polubiłam tę autorkę, więc przeczytałam i "Córeczka", którą również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to była cała sieć kłamstw, jedno napędzało kolejne. ;) "Córeczki" jeszcze nie miałam okazji przeczytać. :)

      Usuń