piątek, 8 lutego 2019

KOLOR MILCZENIA Elia Barceló

"Wszyscy odczuwamy absurdalną potrzebę, zwłaszcza kiedy zbliża się kres, potwierdzenia sensowności własnego życia, zrozumienia logiki czynów, zamknięcia pewnych spraw."

Przyjemna i zajmująca przygoda czytelnicza, z uwagą i entuzjazmem poruszamy się po stronach książki, potrafi przywabić czytelnika klimatem, fabułą i materiałem do refleksji. Powieść otulona w marokańskie nuty, hiszpańską historię, a także malarską artystyczność. Zogniskowana na szczególnej intymności, ludzkim życiu wypełnionym gorzkimi i słodkimi smakami. Kulminacja tajemnic, w których nie brakuje kryminalnych akcentów, sekretów sięgających pół wieku wstecz. Intrygująco się je odkrywa, przedziera przez szlaki nieświadomej ignorancji, celowego zapomnienia, szczerej interpretacji i bolesnych rozliczeń z przeszłością bohaterów.

Elia Barceló wybornie przedstawia skrawki ze scenariuszy ludzkich żyć, nadaje im niezwykłe brzmienie, pozornie zwyczajną scenerię przedstawia w nieprzeciętnej skali nut i rytmów. Wkraczamy w aspekty przemijania życia, dramatu straty siostry, odrzucenia przez matkę, nieumiejętności wypracowania dystansu do nieodwracalnych zdarzeń, definicji najważniejszych wartości, bilansu zysków i strat, pojednania z dawną epoką, mrocznymi cieniami przeszłości. Wyjątkowo miękka i plastyczna narracja, wkraczająca w szerokie spektrum barw, odwołująca się do zmysłowych odczuć i dużej wrażliwości. Warto podkreślić płynne czasowe przejścia między zdarzeniami i osobami, urozmaicenia narracji, gdyż każda z jej form osadzona jest w unikalnym klimacie, choćby współczesnych dni napędzanych pospiechem, energią, nadzieją i ufnością, albo opisy fotografii, na których zatrzymano migawki tego, co było, ludzi i miejsc zanurzonych w bursztynowym czasowym wymiarze, czy też przywołań osób, które dawno opuściły ten świat, a funkcjonują jeszcze we wspomnieniach pozostałych przy życiu. A przecież, w miarę upływu lat obrazy w pamięci przekształcają się, zafalowaniu ulega ich forma, zmienia się perspektywa, jedne dźwięki dochodzą, inne znikają, część kolorów traci barwę, inne zyskują głębię.

Imponuje mnogość poruszonych aspektów dotyczących życia, jego odmienności, a zarazem wspólności. Każdy na swój sposób stara się wyrazić tożsamość i osobowość, wypełnić dane mu przez los dni, zbudować satysfakcjonujące relacje z ludźmi, ale również wpisuje się w zbiór znanych wzorców, których dopiero indywidualnie dobrana mieszanka zapewnia oryginalność i niepowtarzalność. Czym jest starość, czy ma tylko cierpkie brzmienia, jak powinno się ją konsumować, aby móc wykorzystać każdą pozostałą chwilę, a może wręcz odwrotnie, na szczęście nigdy nie było i nie ma na to gotowej recepty? Jak młode pokolenie postrzega swoich przodków, czy są w stanie czymś im zaimponować, udzielić przydatnych wskazówek, nakłonić do pójścia własną drogą samorealizacji, a może przeciwnie, młodzi sami skazują się na powielanie wzorców, popełnianie podobnych błędów? Czym tak naprawdę są rodzinne relacje, co je kształtuje, z czego wynikają, w jaki sposób wyraża się pewien przymus ich pielęgnowania, a może jednak to nie wspólne dziedziczenie krwi powinno scalać więzi ludzkie, a istnienie pomostów zrozumienia? Jak nietrafione mogą być interpretacje czynów i postaw innych, nawet tych, na których nam najbardziej  zależy, czy wynika to z tego, że tak naprawdę mało ich znamy, a może to efekt tego, że doskonale potrafią maskować się z prawdziwymi odczuciami i myślami?

Zastanawiamy się zatem, czy warto grzebać w przeszłości rodziców i dziadków, kto daje do tego prawo, z czym może się to wiązać, czy naprawdę chcemy poznać tę wiedzę? Helena Guerrrero, lat sześćdziesiąt osiem, główna bohaterka powieści, charyzmatyczna i niezależna osoba, uznana malarka, staje właśnie przed takimi dylematami. Z pomocą partnera, przyjaciół i członków rodziny dociera do najciemniejszych miejsc i sekretów swojego rodu, a tam czeka wiele zaskakujących i szokujących informacji. Ale wywoływanie na powierzchnię ukrytych głęboko spraw nie jest łatwe i przyjemne, choć z pewnością fascynujące i pochłaniające. Ostatnie strony powieści przekonują, zakończenie wydaje się pasować do przesłań książki, jest też wiarygodne w ujęciu realizmu życia. Dobrze, że autorka się na nie zdecydowała, bo czyż tajemnice zawsze muszą dać się oswoić, ujarzmić i ujawnić, nawet tym, którzy są nimi najbardziej zainteresowani i mają do nich największe prawo? A może nie powinno się zakłócać im ciszy i pozostawić w spokoju, ale czy wtedy czegoś nie stracimy?

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura współczesna, 542 strony, premiera 16.01.2019 (2017)
tłumaczenie Marta Szafrańska-Brandt
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

30 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę ten tytuł ale po Twojej recenzji szczerze się zainteresują tą książką :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Totalnie nie znam tej lektury. Fajnie że udało mi sie zapoznac z Twoja recenzja :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna recenzja :) oby więcej takich wpisów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy to książka dla mnie? Nie wiem, ale może kiedyś gdy nadarzy się okazja to ją poznam

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię książki z podróżniczo-kulturowymi wątkami. Nadają treści ciekawy charakter.

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda - grzebanie w przeszłości może być brzemienne w skutkach - jednak czasem warto zaryzykować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jednak warto czasami zajrzeć w naszą przeszłość, ciągle jakieś wojny przerywały ciągłość pokoleń i czasami nic nie wiemy o tej naszej przeszłości...

      Usuń
  7. Zaintrygowałaś mnie, choć to nie moja bajka literacka, ale wydaje mi się, że książka jest warta przeczytania

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaję mi się, że z tą książką można przeżyć fajna

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje mi się, że z tą książką można przeżyć fajną przygodę literacką. Dopisuję ją do listy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Literatura współczesna , to akurat dla mnie może być i taka wysoka ocena...

    OdpowiedzUsuń
  11. Tytuł zaraz każe przypomnieć wspaniały "Kolor purpury".

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka wydaje się być ciekawa. W wolnej chwili chętnie ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się tło tej histori, w powieściach lubię motyw odkrywania sekretów przeszłości więc książka ląduje na mojej liście must read

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie slyszalam o tej ksiazce, jednak po twojej recenzji, widze, ze to nie moje klimaty. Wole mocniejsza lekture :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmmmmm... brzmi bardzo przyjemnie, kusi mnie przeczytanie i tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  16. To kolejna książką którą bardzo chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  17. Maroka mam na razie dość :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi bardzo głęboko i interesująco. Już jej szukam i będę czytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ostatnio skupiam się na polskich autorach, ale ten tytuł sobie zapiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze gdy przeglądam Twojego bloga to znajduje ciekawe perełki do przeczytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam wrażenie, że tę książkę napisano dla mnie. Bardzo dziękuję za propozycję i niezwykle zachęcającą, barwną i wyśmienitą recenzję. Pozdrawiam kolorowo i refleksyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Brzmi naprawdę ciekawie :) Bardzo lubię książki, które chcą nam coś przekazać, nawet jesli ten przekaz nie zgadza się z moimi odczuciami. Chyba muszę dopisać ją na długą już listę pozycji do przeczytania. :D
    I uwielbiam recenzje rozpoczynające się od cytatu!

    OdpowiedzUsuń
  23. Sama bym pogrzebałam w przeszłości dziadków, ale mam nadzieję, że na nic "tajemniczego" bym nie wpadła.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tyle recenzji, ja ostatniej nie zdążyłam czytać, a tutaj co chwilę nowe, ciekawe recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To niezwykle fascynujące, jak każdy z nas zupełnie inaczej postrzega różne historie czy samych ludzi. Dzięki temu jesteśmy w stanie przedstawić kogoś w wielu różnych światłach, i to na podstawie jednej, przeżytej wspólnie przygody. Ten fakt uświadamia nas, że możemy się starać dopasować do społeczeństwa, ale pozostaniemy zawsze osobnym bytem.
    Książka godna uwagi, chętnie się z nią zapoznam. ;)

    OdpowiedzUsuń