czwartek, 19 listopada 2020

DOLINA

BERNARD MINIER

MARTIN SERVAZ tom 6

"Strach wkradł się podstępnie do jego wnętrza i zamieszkał w nim niczym włamywacz, który znalazł pusty dom i postanowił w nim zamieszkać."

Późno dołączyłam do poznawania tej serii, bo dopiero w piątym tomie "Siostry", za mną właśnie szósty, ale wiem, że z pewnością sięgnę po wcześniejsze. Niesamowita przygoda czytelnicza, napisana z taką dozą napięcia, intrygującego scenariusza zdarzeń, osobliwego klimatu, że nie ma opcji, abym nie dała się maksymalnie wciągnąć. W zasadzie wszystko w powieści spodobało mi się, a fakt, że pomimo małej czcionki, zapoznałam się z fabułą od pierwszej do ostatniej strony bez żadnej przerwy, gorąco przemawia na korzyść. Nie mogłam oderwać się od zagadkowego splotu efektownych incydentów, detektywistycznej zagadki w wielokierunkowym wymiarze, niepokojących nawoływań przeszłości głównego bohatera serii.

"Dolina" to rasowy thriller kryminalny, wyrazisty, angażujący, mocny, pozostawiający szeroką przestrzeń do niejednoznaczności i interpretacji. Postaci wyśmienicie skonstruowane, daleko odbiegające od tuzinkowości, potrafiące balansować na cienkiej linie prawa i sprawiedliwości. I chociaż pod koniec książki rozjeżdżał się nieco realizm, to jednak miało to urok i uzasadnienie. Bernard Minier fantastycznie podgrzewał atmosferę duszności i tajemnic. Sprawił, że po plecach przebiegały ciarki niepewności, niedowierzania i zaskoczenia. Wybór tego tytułu na podniesienie adrenaliny i rozkręcenie wyobraźni, okazał się wyjątkowo trafiony, przekonujący, zaowocował spełnieniem czytelniczym, chciałabym więcej takich satysfakcjonujących książkowych doznań.

Pirenejskie doliny skrywają miasteczka, a wraz z nimi wiele zatrważających tajemnic, owianych gęstym mrokiem ludzkich ułomności. Martin Servaz, komendant policji kryminalnej w Tuluzie, obecnie zawieszony w związku z wyjaśnieniem wątpliwości powstałych w ostatnim śledztwie, wyrusza do Aiguesvives, zaalarmowany budzącym grozę, ale i nadzieję, telefonem. Trafia do opactwa, gdzie instynkt policyjny ostrzega go przed niebezpieczeństwem, jednak nie wie, skąd miałoby nadejść. Dochodzi do morderstwa trzydziestoletniego urzędnika miejskiego, drobnego dilera narkotyków. Widać, że czynu dokonał ktoś dobrze przygotowany, ostrożny, inteligentny i zdeterminowany. Piekielnie dopracowana scenografia miejsca zbrodni nie pozostawia niczego przypadkowi. Nie ma żadnych, poszlak, tropów i podejrzanych, a odcięta od świata społeczność, uwięziona przez kataklizm w dolinie, staje się inicjatorem niepokojących precedensów. Zwarta mgła niewiadomych i sekretów oddziela realny świat od obłędu, łatwo dać się zmylić i pogubić.

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 426 stron, premiera 29.09.2020, tłumaczenie Monika Szewc-Osiecka
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Rebis.

35 komentarzy:

  1. "Rasowy thriller kryminalny" - i nic mi więcej nie trzeba :)Te trzy słowa wystarczyły,by mnie przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż chcę zanucić "mam tak samo, jak Tyyy ". Kocham takie książki!

      Usuń
  2. Zaintrygował mnie cytat z początku wpisu. Lubię mroczne, konkretne thrillery z wyrazistymi postaciami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie książki, klimat, dreszcz emocji. Koniecznie muszę przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż poczułam ciarki, czytająć Twoją opinię. Uwielbiam takie mroczne thillery.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się całkiem mrocznie, ale bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wędrówki po kuchni19 listopada 2020 10:48

    Fabuła jest dość interesująca, więc książkę z pewnością czyta się świetnie. No i te mroczne klimaty - musi być ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj wlaswła tego klimatu mi ostatnio brakuje, szczególnie jeśli akcja dzieje się w małych miasteczkach, a treść angażuje czytelnika do granic możliwości. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te małomiasteczkowe sprawy są szczególnie interesujące. A poza tym bardzo lubię takie fabuły.

      Usuń
  8. A to ciekawe, czemu ja jakoś przegapiłam taką świetną serię. Ile będzie miała tomów? Lubię kupować od razu całość i zanurzać sie w historii bez zatrzymywania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przekonałaś mnie :) Będę chciała rozpocząć tą serię od samego początku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie dawno nie lubiłam takich gatunków zarówno w książkach jak i filmach, ale teraz z chęcią bym sięgnęła po tą lekturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie bardzo lubię, ale liczę na to, że niebawem się przekonam :)

      Usuń
  11. Jak mocny, to coś dla mnie. Ostatnio szukam czegoś właśnie w tym klimacie. Myślę, że mogłaby mi się ta książka mocno spodobać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zaciekawiłam się tą historią. Muszę się rozejrzeć w księgarniach :)

      Usuń
  12. Na razie nie planuję zapoznawać się z tą serią, choć zaczyna mnie intrygować.

    OdpowiedzUsuń
  13. ta scenografia bardzo kusi, chociaż fabuła trochę przeraża, sama mam 30 lat ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mkniesz z tymi tomami, a ja jeszcze nie zaczęłam serii :P Może kiedyś skuszę się na ten cykl.

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkowicie moje klimaty. Ale zawsze obawiam się sięgania po serie, bo wymaga to sporego zaangażowania

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie moje klimaty! W tym momencie raczej się nie skuszę, bo jak seria jest dobra, to pewnie przemknę przez całą od razu. Może kiedyś, jak będę miała dłuższą chwilę wolnego. :)
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru:)
    Podróże Międzyksiążkowe

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ mi wpadła w oko ta okładka! Thrillery bardzo lubię. Zaciekawiłaś mnie bardzo tą recenzją, więc z przyjemnością sięgnę po tę książkę. 🤗

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale mnie ta okładka zahipnotyzowała! Mam ochotę od razu przeczytać całą książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten cytat na początku przekonuje mnie do tej książki chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo zachęcające dziękuję, już pobieram z Legimi i będę czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Klimat i historia niby mnie zainteresowala,alw nie lubie powiesci rozciagniwtych na kilka tomow

    OdpowiedzUsuń
  22. To jest historia dla mnie. Ostatnio w górskich klimatach przeczytałam Bestię, ale tam było nieco dziwnych rzeczy, które nie miały prawa się wydarzyć, co nie zmienia faktu, ze finał był zadziwiający. Kinga

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla miłośników thrillerów to na pewno interesująca książka :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę się bliżej przyjrzeć tej serii, bo recenzja tego tomu brzmi bardzo zachęcająco, dopracowane szczegóły w thrillerach bardzo sobie cenię.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolejna idealna książka na jesienny wieczór, na pewno się z nią zapoznamy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Już widzę, że to mój klimat. Autora kojarzyłam z innej książki, tej nie znałam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Idealna książka dla mojej znajomej będzie nią zachwycona muszę posunąć jej ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Idealna książka na długi, zimowy wieczór. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Idealna książka na długi, zimowy wieczór. Muszę poczytać, zapisuję do mojej biblioteki miłych snów

    OdpowiedzUsuń
  30. Wiem, że należę do dziwolągów, ale thrillery zupełnie do mnie nie przemawiają. Jednak u Ciebie na blogu jest taka różnorodność recenzji, że z pewnością znajdę coś, co mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  31. Może i nie przepadam za klimatami tego typu, ale tę pozycję opisałaś tak ciekawie, że byłabym w stanie po nią sięgnąć. Spędziłam kiedyś trochę czasu w Pirenejach, więc chyba rozumiem atmosferę, która tym bardziej intryguje :)
    Pozdrawiam! włóczykijka z Imponderabiliów literackich

    OdpowiedzUsuń