czwartek, 12 listopada 2020

WSTRZĄSY WTÓRNE

MARKO KLOOS

WOJNY PALLADOWE tom 1

"Niektóre sztuczki działają tylko raz czy dwa."

Odpowiada mi, kiedy scenerią zdarzeń jest kosmos, kiedy wchodzę w mocno futurystyczny klimat, a na dodatek, powieściowa rzeczywistość przyciąga ciekawymi barwami. Marko Kloos proponuje mega skok do galaktycznego systemu z sześcioma znacznie różniącymi się od siebie, skolonizowanymi przez człowieka, planetami. Wybiegamy w trzy tysiące trzysta dziewiętnasty rok, tak odległa przyszłość zawiera prawdopodobne elementy możliwych międzyplanetarnych podróży. 

Ludzkość swobodnie przemieszcza się między Hadesem, na którym brak atmosfery, za to pod dostatkiem żaru i promieniowania, Acheronem, z toksyczną powierzchnią, Oceanią, pokrytą wodą, Rhodią, z jednym małym kontynentem, ale dwoma księżycami, Pallasem, na którym dominują wysokie góry i głębokie doliny, oraz Gretią, z warunkami najbardziej zbliżonymi do Starej Ziemi. Skupiska ludzkie cechuje odmienna charakterystyka infrastrukturalną, miasta pod ziemią, dryfujące, pływające, wykute w skałach, tarasowe, oraz znane nam ze współczesnych obrazów. 

Podobnie jak odmiennie kształtują się dowody istnienia ludzkości, tak burzliwie jest na arenie międzynarodowej. Niestety, mimo upływu wielu wieków, natura człowieka nie uległa zmianie, wciąż skłonna jest do wikłania się w konflikty zbrojne. Początkowo odbierane są jako walki o wolność i terytorium, ale z perspektywy czasu na czoło wysuwają się interpretacje krążące wokół partykularnych celów wybranych grup, uprzywilejowanych jednostek i wygórowanych ambicji. Wkraczamy na scenę pięć lat po wojnie, w której państwa Sojuszu pokonały ekspansywnych Gretyjczyków. Dlaczego nagle uaktywniają się ruchy agresji na wielu frontach? Kto stoi za starannie przeprowadzonymi pułapkami? Jak rozumieć perfekcyjne ułożenie pionków scenerii?

Spoglądamy na obecne zdarzenia z perspektywy Adena, majora zwolnionego właśnie z więźnia, Idiny, sierżanta z palladzkich sił okupacyjnych, Dunstana, komandora podporucznika marynarki rhodyjskiej, Solveig, obejmującej posadę w zarządzie rodzinnej firmy o charakterze zbrojeniowym. Wątek każdego z bohaterów rozwija się nader obiecująco, postaci efektownie wkręcane są w incydenty skrywające tajne interesy i niebezpieczne aktywności. W inicjującym serię tomie, wszystko dopiero rozkręca się, nabiera dynamiki, intensyfikuje napięcie, ale przedstawiony fragment historii robi dobre pierwsze wrażenie, natychmiast chce się chwytać za kontynuację.

Mieszanka zgrabnie wyważonej sensacji i kryminału, spiskowych teorii i politycznych manipulacji, wrzenia ruchów społecznych i ataków terrorystycznych, osadzona w kosmicznej przestrzeni. Narracja płynna i przyjazna, szybko mknie się po stronach książki, łatwo śledzi bieg zdarzeń, rozumie motywy stojące za postawami bohaterów. Autor umiejętnie dawkuje szczegóły, podrzuca niewiadome, prowadzi intrygę w różnych kierunkach, przyjemnie jest się w to angażować.

4.5/6 – warto przeczytać
fantastyka, 364 strony, premiera 02.10.2020 (2019), tłumaczenie Piotr Kucharski
Książkę „Wstrząsy wtórne” zgarnęłam z półki „fantastyka” w księgarni TaniaKsiążka.pl

34 komentarze:

  1. Niby fantastyka,ale z pewnością wiele wniosków płynących z tej książki da się dopasować również do naszej rzeczywistości i aktualnych zdarzeń.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo daleka przyszłość. Nie sądzę, by ludzkość nawet zmutowana tyle przetrwała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ani autorze, ale zapowiada się bardzo ciekawa propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo, bardzo, bardzo chcę przeczytać. Chociaż widziałam też audiobooka i chyba na niego się zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba również skuszę się na audiobooka :)

      Usuń
    2. To może być ciekawa przygoda i nowe doświadczenie, bo dla mnie fantastyka w formie audiobookowej nadal pozostaje nieodkrytą zagadką.

      Usuń
  5. Tym razem zupełnie nie dla nas książka, ale znamy kilku fanów fantastyki i posyłam link dalej 🙂

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka cudowna okładka. Bardzo chcę przeczytać tę książkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że ostatnio sporo sięgasz po fantastykę. Ja na razie robię chwilową przerwę od tego gatunku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Może za fantastyką nie przepadam, ale kosmos to dobra sceneria wydarzeń :_)

    OdpowiedzUsuń
  9. No cóż, w tej chwili literatura science-fiction leży poza wachlarzem moich zainteresowań czytelniczych, ale może kiedyś się zdecyduję na tego typu lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  10. ojej, szkoda, że są tu elementy kryminalne, wolałabym przyszłościówkę totalną ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za tego typu książkami. U Ciebie ostatnio sporo fantastyki więc wnioskuję, że ją bardzo lubisz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie do końca moje klimaty, jednak mam wrażenie że czytanie takich treści może dawać do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga. Nie wiemy jak potoczy się los naszej planety, ale wszystko jest możliwe ;)

      Usuń
  13. Pomimo, że jest to fantastyka, po recenzji mnie ta książka nawet zainteresowała. Chcę ją kiedyś przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Secretum miało przyjemność objąć książkę patronatem medialnym <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydaje się być to idealna książka dla mnie. Ostatnio znowu zagłębiłam się w te klimaty.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  16. może ta propozycja nie jest do końca dla mnie ale nie wiem czy mój mąż by się nie skusił :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmos to nie dla mnie:) jakos ta pozycja akurat mnie nie kręci:)

    OdpowiedzUsuń
  18. W wolnej chwili - czemu nie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przepadam za książkami z akcją w kosmosie, nie umiem wtedy "wczuć się" w sytuację bohaterów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie lubię fantastyki i takich mocno futurystycznych klimatów, więc nie dla mnie to historia. Ale bardzo podoba mi się okładka.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kosmos to nie jest moja ulubiona tematyka. Ogólnie hard sf bardzo ciężko mi wchodzi i trudno mnie pod tym względem zadowolić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę, że ta ksiązka mogłaby spodobać się mojej siostrze. Odkąd pamiętam, lubiła czytać książki z gatunku fantastyki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ooo mamo. No nie jest to moja tematyka ale przyznam że bardzo ciekawie brzmi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda na to,że człowiek się nie zmieni nawet za 3 000 lat :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem pozytywnie zaskoczona tym tytułem. Chętnie się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No, powiem Ci, że bardzo mnie zaciekawiłaś, muszę spojrzeć na ten tytuł bliżej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Może to coś dla mnie, chętnie przeczytałabym tę książkę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Genialna książka! U mnie też już jest i zaczęłam ją właśnie czytać, rewelacja od samego początku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i ja się jednak skuszę? Albo Ślubnemu podsunę. To jego klimaty.

      Usuń
  29. Ostatnio sporo widzę u Ciebie takich książek - dzięki temu poznaje bardzo dużo ciekawych pozycji, taka jak ta :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niezły miks, ja chyba jednak spasuje, taka mieszanka może być nieco przytłaczająca

    OdpowiedzUsuń