POD SZTANDAREM DZIKIEGO KWIATU tom 2
"Nauczyciel, który zbyt
wiele wymaga od swych uczniów, jest jak rolnik ciągnący za kiełki w
nadziei, że w ten sposób szybciej urosną, lecz w rzeczywistości osiąga
efekt przeciwny do zamierzonego."
Przyznam, że z dużą
niecierpliwością wyczekiwałam drugiego tomu cyklu "Pod sztandarem
Dzikiego Kwiatu". Pierwszy "Królowie Dary" sprawił mi ogromną
satysfakcję czytelniczą. Również "Ściana Burz" okazała się niezwykłą
przygodą, szalenie porywającą i fascynującą, zagłębianie się
w takie właśnie książki to prawdziwa uczta czytelnicza. Wrażenie robi
rozmach, z jakim napisano powieść, jej niespiesznie prowadzenie,
fenomenalne dopracowanie szczegółów, obejmujące ciekawy i precyzyjny opis
światów, wyjątkowo przekonującą kreację wieloplanowych bohaterów, wnikliwą znajomość ludzkiej natury, a przede wszystkim
mnóstwo nietuzinkowo wytyczonych losów i zaskakujących
scenariuszy zdarzeń. Wszystko zgrabnie i płynnie połączone z pierwszą
odsłoną cyklu, odnoszące się do niej, a ponadto oferujące nowe epizody, postaci i
wizje.
Doskonała narracja, umiejętność przyciągnięcia uwagi
czytelnika, mocnego zaangażowania w opowiadaną historię, lekkość w
odmalowywaniu często sprzecznych emocji silnie targających bohaterami, przybliżaniu wielu
perspektyw barwnego tła stojącego za marzeniami, pragnieniami, aspiracjami, postawami, czynami i zachowaniami. Zanurzamy się w powieści zmysłowo,
uwodzicielsko, nieco filozoficznie, refleksyjnie, z orientalnymi nutami,
egzotycznymi klimatami i dalekowschodnimi tradycjami. Nawiązania do
wierzeń, legend, przepowiedni, poezji, mądrości przekazywanej z
pokolenie na pokolenie, uniwersalnych wartości, prawdziwego honoru i
nadrzędności oddania ojczyźnie, nawet kosztem poświęcenia życia rodziny.
Mnóstwo
się dzieje, wiele postaci wzajemnie na siebie oddziałuje,
wykorzystują słabości przeciwników, ich pychę i arogancję, ale
również polegają na własnych mocnych stronach, przeświadczeniu o
słuszności sprawy i możliwości usprawiedliwienia wątpliwych etycznie czynów. Żywiołowa walka dobra ze złem, niejednoznaczna, niejasna, kręta i zawiła.
Intrygi, zdrady, sprzeniewierzenia, sprowokowane rebelie wymykające się spod
kontroli, lecz i solidarność ponad podziałami klasowymi, wierność ideałom, wiara w
sprawiedliwość. Bitwy morskie i powietrzne, spiski i knowania na lądzie,
bojownicy atakujący na skrzydlatych bestiach, naukowcy dokonujący
przełomowych odkryć, politycy mierzący się z nieznanymi dyplomatycznymi uwarunkowaniami. Zwykli
mieszkańcy wsi i miast próbujący odnaleźć się w burzy grożącej dareńskiej cywilizacji.
Cesarstwo Dary staje do walki z bezwzględnym i
brutalnym najeźdźcą, o którym przestrzegały pieśni i legendy.
Niebezpieczeństwo zagraża wyspom, nie wiadomo jak się przed nim
bronić, zachęcać lud do boju o wolność, zaprzestać wewnętrznych sporów,
zaniechać osłabiających narodową wspólnotę rywalizacji wśród arystokracji i królestw. Przetrwanie zależne od
dostrzeżenia prawdziwej mądrości, w dużym stopniu przebiegłości, poświęcenia, zapomnienia o urazach i współdziałania w obronie niezależności terytorialnej i politycznej. Jakie bohaterskie
i heroiczne historie napiszą mieszkańcy Dary swoimi czynami? Jak długie cienie rzucą
przez przeszłość i teraźniejszość na przyszłość? Jak głośną usłyszą muzykę swoich serc?
Czy dumnie kroczyć będą ku przeznaczeniu, towarzyszących mu
serii przypadków, a może nawet i boskich ingerencji?
5.5/6 - koniecznie przeczytaj
fantasy, 766 stron, premiera 11.04.2017, tłumaczenie Agnieszka Brodzik
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POD SZTANDAREM DZIKIEGO KWIATU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POD SZTANDAREM DZIKIEGO KWIATU. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 maja 2017
wtorek, 26 kwietnia 2016
KRÓLOWIE DARY Ken Liu 112/2016
[PRZEDPREMIEROWO]
POD SZTANDAREM DZIKIEGO KWIATU tom 1
"Niektórzy wierzą, że świat to potrząsane przez los sito, które rozdziela ludzi według ich wrodzonych cech. Inni uważają, że sami kształtujemy swoje przeznaczenie za pomocą szczęścia i umiejętności."
Rewelacyjnie czyta się tę książkę, z wielkim rozmachem stworzony powieściowy świat, urzekający orientalny klimat, nawiązujący do starożytności, tradycji, kultury, legend i życiowych mądrości. Wzbogacony postaciami energicznych i aktywnych bogów, uwarunkowany cesarską polityką, imperialną walką o władzę, oddolnym ruchem stawienia oporu tyranii, a także pełnym wachlarzem ludzkich ułomności i zalet. Powieść kompletna, doskonale przemyślana na każdym poziomie fabuły, intrygująco prowadząca czytelnika przez arcyciekawe wątki, zmuszająca do wzięcia bezpośredniego udziału w rozgrywanych akcjach, poddaniu się wzrastającemu napięciu i chęci natychmiastowego zaspokojenia ciekawości i odpowiedzi na pytanie co dalej intrygującego nas czeka. Podążamy szlakiem wielu wyzwań, przed jakimi stają bohaterowie, czujemy ducha ich przeznaczenia, dramatyzm losu, pragnienia odzyskania godności i należnych praw, głębokie rozterki i wahania, ewaluację fundamentalnych przekonań i zasad. Zagłębiamy się w polityczne inklinacje kształtowane pod wpływem różnorodnych czynników, sprzeczne idee, wątpliwe sojusze, diametralnie odmienne postawy, ślepe posłuszeństwa, bolesne zdrady, silne przyjaźnie, nienasycony głód rywalizacji, niezaspokojone ambicje, rozmaite barwy sprawiedliwości i zemsty.
Wszystko mocno zdynamizowane, szczelnie wypełnione akcją, znakomitymi pomysłami i ujęciami z wielu perspektyw. Pomimo mnogości postaci, nie ucierpiała na tym ich pierwszorzędna charakterystyka, dopracowana w każdym detalu, zachowaniu czy słowie. Nie potrafię określić ulubionego bohatera, każdy z nich w niesamowity sposób wzbogaca powieść, nadając nie tylko kierunek biegu głównego nurtu, ale także upiększając tło fabuły i stanowiąc bazę pod kolejne nieoczekiwane wydarzenia. Autor nie boi się uśmiercić postaci, zmieniać rangę przypisanej ważności, przetasować ich kluczowe pozycje, dodać silny pierwiastek kobiecy w militarnych rozgrywkach, a wszystko to czyni w przemyślany, obrazowy i naturalny sposób. Szalenie podoba mi się taka przekonywująca narracja, spasowane dialogi, szczegółowość opisu Wysp Dary, sytuację poszczególnych warstw społecznych, bogactw regionów, naprawdę silnie odczuwamy istnienie tej krainy. Jedna z lepszych książek, jakie ostatnio miałam okazję przeczytać, całkowicie mnie pochłonęła i w pełni usatysfakcjonowała. Fenomenalna propozycja zapewniająca wiele godzin czystej radości czytania, aż trudno uwierzyć, że to powieściowy debiut autora. Świetne tłumaczenie, piękna oprawa graficzna, w pełni zachowany istotny symbol mlecza. Niecierpliwie czekam na "Ściany burz", drugi tom cyklu "Pod sztandarem Dzikiego Kwiatu".
6/6 - rozkosz czytania
fantastyka
Data premiery: 27.04.2016
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN. :)
POD SZTANDAREM DZIKIEGO KWIATU tom 1
"Niektórzy wierzą, że świat to potrząsane przez los sito, które rozdziela ludzi według ich wrodzonych cech. Inni uważają, że sami kształtujemy swoje przeznaczenie za pomocą szczęścia i umiejętności."
Rewelacyjnie czyta się tę książkę, z wielkim rozmachem stworzony powieściowy świat, urzekający orientalny klimat, nawiązujący do starożytności, tradycji, kultury, legend i życiowych mądrości. Wzbogacony postaciami energicznych i aktywnych bogów, uwarunkowany cesarską polityką, imperialną walką o władzę, oddolnym ruchem stawienia oporu tyranii, a także pełnym wachlarzem ludzkich ułomności i zalet. Powieść kompletna, doskonale przemyślana na każdym poziomie fabuły, intrygująco prowadząca czytelnika przez arcyciekawe wątki, zmuszająca do wzięcia bezpośredniego udziału w rozgrywanych akcjach, poddaniu się wzrastającemu napięciu i chęci natychmiastowego zaspokojenia ciekawości i odpowiedzi na pytanie co dalej intrygującego nas czeka. Podążamy szlakiem wielu wyzwań, przed jakimi stają bohaterowie, czujemy ducha ich przeznaczenia, dramatyzm losu, pragnienia odzyskania godności i należnych praw, głębokie rozterki i wahania, ewaluację fundamentalnych przekonań i zasad. Zagłębiamy się w polityczne inklinacje kształtowane pod wpływem różnorodnych czynników, sprzeczne idee, wątpliwe sojusze, diametralnie odmienne postawy, ślepe posłuszeństwa, bolesne zdrady, silne przyjaźnie, nienasycony głód rywalizacji, niezaspokojone ambicje, rozmaite barwy sprawiedliwości i zemsty.
Wszystko mocno zdynamizowane, szczelnie wypełnione akcją, znakomitymi pomysłami i ujęciami z wielu perspektyw. Pomimo mnogości postaci, nie ucierpiała na tym ich pierwszorzędna charakterystyka, dopracowana w każdym detalu, zachowaniu czy słowie. Nie potrafię określić ulubionego bohatera, każdy z nich w niesamowity sposób wzbogaca powieść, nadając nie tylko kierunek biegu głównego nurtu, ale także upiększając tło fabuły i stanowiąc bazę pod kolejne nieoczekiwane wydarzenia. Autor nie boi się uśmiercić postaci, zmieniać rangę przypisanej ważności, przetasować ich kluczowe pozycje, dodać silny pierwiastek kobiecy w militarnych rozgrywkach, a wszystko to czyni w przemyślany, obrazowy i naturalny sposób. Szalenie podoba mi się taka przekonywująca narracja, spasowane dialogi, szczegółowość opisu Wysp Dary, sytuację poszczególnych warstw społecznych, bogactw regionów, naprawdę silnie odczuwamy istnienie tej krainy. Jedna z lepszych książek, jakie ostatnio miałam okazję przeczytać, całkowicie mnie pochłonęła i w pełni usatysfakcjonowała. Fenomenalna propozycja zapewniająca wiele godzin czystej radości czytania, aż trudno uwierzyć, że to powieściowy debiut autora. Świetne tłumaczenie, piękna oprawa graficzna, w pełni zachowany istotny symbol mlecza. Niecierpliwie czekam na "Ściany burz", drugi tom cyklu "Pod sztandarem Dzikiego Kwiatu".
6/6 - rozkosz czytania
fantastyka
Data premiery: 27.04.2016
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

