poniedziałek, 2 kwietnia 2018

O CZŁOWIEKU, KTÓRY STRACIŁ CIEŃ Joyce Carol Oates

[PRZEDPREMIEROWO]

"Skąd mamy wiedzieć, kim byliśmy, skoro nie wiemy, kim jesteśmy? Skąd mamy wiedzieć, kim jesteśmy, skoro nie wiemy, kim byliśmy?"

Jak wiele znaczą w życiu wspomnienia, jak kształtują postrzeganie świata, wpływają na relacje międzyludzkie, warunkują poczucie szczęścia i spełnienia, ale też ostrzegają przed powielaniem błędów, beztroskim obdarzaniem nieznajomych zaufaniem, swobodnym wyrażaniem siebie z pominięciem norm społecznych. Co się stanie jeśli za sprawą przypadku wpadniemy w pułapkę teraźniejszości, nierozerwalnego pierścienia czasowego ograniczającego się zaledwie do siedemdziesięciu sekund, bez jakiejkolwiek możliwości zajrzenia w przeszłość czy stwarzania podwalin pod kierunkowanie przyszłości? Czy powielając nieustannie tą samą jednostkę czasu wciąż jesteśmy kimś za kogo się uważamy, a może skrajnie zmienia się osobowość, a nasz wizerunek i tożsamość kształtują już tylko inni?

"Jest coś niesamowitego w tym przeświadczeniu, że doświadczaliśmy już czegoś, mimo że nie jesteśmy w stanie przypomnieć sobie, kiedy to było ani gdzie. I jest coś niesamowitego w tym przeświadczeniu, że czegoś nigdy nie doświadczaliśmy, mimo że w istocie tak było."

Elihu Hooper to pacjent cierpiący na amnezję, z bardzo ograniczoną pamięcią krótkotrwałą, nieodwracalnym uszkodzeniem części mózgu w efekcie powikłań po zarażeniu się zjadliwym wirusem i katastrofalnym rozwojem infekcji. To trzydziestoośmioletni charyzmatyczny mężczyzna, były partner w odnoszącej sukcesy rodzinnej firmie inwestycyjnej, o artystycznych uzdolnieniach, ciepłym, łagodnym i przyjaznym usposobieniu. Chętnie poddaje się różnorodnym doświadczeniom przeprowadzanym przez uniwersytecki zespół neuropsychologów. Jednym z nich jest młodziutka Margot Sharpe. Parę poznajemy w połowie lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku i od tego momentu, przez trzydzieści lat, śledzimy ich złożone relacje. Dociekliwość naukowa, pragnienie poznania możliwości ludzkiego mózgu, tajemnic i ograniczeń pamięci, mieszają się z empatią, współczuciem, sympatią, moralnymi i etycznymi rozterkami.

"Unicestwienie nie jest niczym strasznym. Straszna jest ta droga."

Autorka nie oszczędza czytelnika, w emocjonalny sposób przeprowadza go przez opisy i dialogi, dotyka najgłębszych warstw ludzkiej natury, ciemnych odsłon niepamięci, objętej zakazem miłości i potęgi wierności. Wyzwanie czytelnicze, ale ciekawe, wciągające i satysfakcjonujące. Już cytat otwierający powieść, podaje zapowiedź tego, jaką ścieżką podążać będziemy wraz z głównymi bohaterami. Z jednej strony mężczyzna uwięziony przez okrutną i bezlitosną amnezję, a z drugiej kobieta schwytana przez własne ambicje, fantazje, nadzieje i pragnienia, dla której praca staje się narkotykiem i zbawieniem. I jeszcze sporadycznie pojawiający się zamglony niepokojący obraz ciała dziewczynki unoszącego się pod wodą. Wielopłaszczyznowa przygoda czytelnicza, ze złożonymi wątkami psychologicznymi, oddanymi z wyjątkową precyzją i szczegółowością, przekonała mnie do siebie. Inne książki autorki, o których piszę na blogu: "Kartagina" i "Ofiara".

4.5/6 - warto przeczytać
literatura współczesna, 368 stron, premiera 03.04.2018, tłumaczenie Katarzyna Karłowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Rebis.

35 komentarzy:

  1. Intrygujący tytuł. Nie jestem jednak pewna, czy tematyka by mi odpowiadała. Na razie mam co czytać, więc tę pozycję sobie odpuszczę, ale jak w przyszlości się nadarzy okazja,to byc może po nią sięgnę.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę,że w przyszłości sięgnę po ten tytuł. Takie emocjonalne i refleksyjne książki często goszczą w mojej biblioteczce.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi bardzo dobrze. Naładowane emocjonalnie i podróż w głąb ludzkiej natury!

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie, choć ta książka to na pewno spore wyzwanie czytelnicze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To zdecydowanie coś dla mnie - lubię takie klimaty z pogranicza neurochirurgii, psychiatrii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się bardzo ciekawie, już sama okłada mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka wydaje się być bardzo dobra, na pewno przeczytam. :)

    Pozdrawiam,
    lunafisher.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Do przeczytania, lubię takie rozważania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Twoim recenzjom poznam swój profil czytelniczy :-))

      Usuń
  9. Książka zapowiada się intrygująco, zwłaszcza ze względu na poruszany przez autorkę temat.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio lubię zaglądać w zakamarki ludzkiego umysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W najbliższym czasie wolałabym poczytać coś lzejszego, ale tytuł sobie zapisuję bo jest wart uwagi

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaję mi się, po napisanej przez Ciebie recenzji, że jest to tytuł, bardzo mocno poruszający czytelnika i naładowany emocjonalnie niekoniecznie w ten pozytywny sposób. Bardzo chętnie po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj musi to targać za emocje. I to grubo.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka zdecydowanie dla mnie. Jestem nią zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajna recenzja dzięki której z miłą chęcią sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciężko wyobrazić sobie życie bez wspomnień. Ja tak często wracam myślami do przeszłości. Książka porusza wiele ciekawych rzeczy. Chciałabym ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba jednak nie chciałabym doznać amnezji ...

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie książki. Tym bardziej, że pamięć i w ogóle funkcjonowanie mózgu, bardzo mnie interesują!

    OdpowiedzUsuń
  19. Tematyka bardzo poważna i emocjonująca! Jestem na tak

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze przyjemności zapoznać się z twórczością tej autorki, ale czuję się zachęcona by to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dopisuję do listy, acz z mieszanymi uczuciami - obawiam się nadmiaru smutku.

    OdpowiedzUsuń
  22. świetnie piszesz recenzje ,naprawdę zainteresowałaś mnie tą książką. Jeśli ktoś lubi mocne thrillery polecę "Czwartą małpę"

    OdpowiedzUsuń
  23. Życie bez wspomnień to nic fajnego, ale książka wydaje się naprawdę ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa książka, interesująca tematyka. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Książka zapowiada się ciekawie. ;-) Nie czytałam jeszcze książek tej autorki, więc jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  26. Głębokie, ale chyba trochę za bardzo przygnębiające. Przezywałabym potem przez tydzień

    OdpowiedzUsuń
  27. Mocno mroczne, chyba muszę mieć odpowiedni nastrój, żeby się za tę książkę zabrać

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja siostra też czytała tę książkę i bardzo ją poleca. Może sobie pożyczę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tytuł przyciągnął moją uwagę, a recenzja jeszcze bardziej! uwielbiam tajemnice ludzkiego mózgu i wszelkie "zagadki". Myślę, że to ten typ literatury, który do mnie bardzo trafia! Dziękuję za ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak zwykle bardzo dobra recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Brzmi ciężko, ale czuję się zaintrygowany ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zdarza mi się te czasem ze mam wrażenie jakbym miała deja vu

    OdpowiedzUsuń