piątek, 20 lipca 2018

TAJEMNICZY CZARNY KOT Nathalie Semenuik

"Kocham koty, bo kocham mój dom, a one stają się z wolna jego widoczną duszą." Jean Cocteau

Sympatyczne spotkanie z niezwykle bogatą czarną kocią naturą. Interesująca, refleksyjna, nieco zabawna, niewielkich rozmiarów książka, do przyjemnego czytania w wolnej chwili, w domu czy w podróży. Nie tylko dla miłośników kotów, ale też dla osób potrafiących dostrzec piękno w zwierzęcych istotach od dawna towarzyszących ludziom w codzienności, zapraszanych do domowych gospodarstw, goszczonych w firmach i instytucjach. Kiedyś czytałam ciekawe spostrzeżenie, że kot to gatunek, który perfekcyjnie udał się naturze, nie wymaga żadnych korekt ewolucyjnych, jest tak elastyczny, skuteczny, piękny i dostojny, że uchodzi za ideał i doskonałość. Zatem nic dziwnego, że ludzie obdarzają go podziwem, szacunkiem, miłością. Dostrzegają w nim podszytą strachem tajemną magię, nadają symboliczne cechy, a nawet przymioty bóstw. Czarny kot znalazł szczególne miejsce w świadomości ludzi, jego pojawienie się może być zapowiedzią zdrowia, dobrobytu i szczęścia, lub wręcz przeciwnie, zwiastunem niepokojących i złych wieści.

Książka to zbiór przypisywanych czarnemu kotu niesamowitych opowieści i różnorodnych legend, od starożytności do współczesności. Autorka zwraca uwagę na miejsce kota w literaturze i poezji, wylicza osoby słynące z zamiłowania do tych zwierząt lub obdarzające je wrogością. Koty jako inspiracja do nazw własnych, wiele z nich weszło do kanonu kultury. Chętnie zapoznajemy się z barwnymi ciekawostkami, frapującymi cytatami i wciąż tlącymi się przesądami. Niewątpliwie czarne koty działają na wyobraźnię i zmysły człowieka, z jednej strony dawne barbarzyńskie praktyki, jak palenie ich na stosie, diabolizowanie, niezrozumienie, a z drugiej czczenie, podziw niezależności, docenianie zdolności łowieckich i niepokorności charakteru. Książka ma wdzięczną oprawę graficzną. Narracja przyjazna i wciągająca, choć zdarzają się powtórzenia informacji i wątków. Jak wielu z nas pozytywnie zazdrości kotom posiadania dziewięciu nowych żyć?

3.5/6 - w wolnym czasie
literatura popularnonaukowa, 140 stron, premiera 09.05.2018, tłumaczenie Joanna Stachowiak
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Alma-Press.

36 komentarzy:

  1. to raczej nie jest książka dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka raczej do przekartkowania, chociaż dla prawdziwych kotomaniaków ta pozycja to skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem dlaczego, ale koty wzbudzają we mnie lęk

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem kociarą, to książka w sam raz dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zwolenniczką psów, aczkolwiek zgadzam się ze stwierdzeniem, że zwierzęta wnoszą do domu duszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Biorę w ciemno! Nie jestem jakąś zagorzałą kociarą ale sama mam taką czarną kulkę w domu i podoba mi się pomysł przestawienia kota w literaturze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W wolnym czasie, czemu nie ;)
    Sama mam kota w domu i jakoś z sentymentu to bym i książki o kotach czytała :D choć w zabobony nie wierzę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam legendy były wciągające ;) ale książkę oceniam 6/10

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka nie dla mnie kotów nie lubię.. :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Koty kocham.Kiedyś nawet mialam czarną kotkę Zuźkę :) Teraz mam czarno-białą :) Być może po nią sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Koty kocham.Kiedyś nawet mialam czarną kotkę Zuźkę :) Teraz mam czarno-białą :) Być może po nią sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam czarnego kota w domu, zowie się Lucyfer... :D Więc to książka w sam raz dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka nie dla mnie, ale moja znajoma uwielbia koty.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam koty, więc jestem pewna, że prędzej czy później ta pozycja znajdzie się na mojej półce ;)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  15. To zdecydowanie nie jest książka dla mnie, ale sam tytuł interesujący. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas w domu dwa czarne koty, więc to coś dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jako fanka kotów myśle ze to mogłaby być pozycja dla mnie, chociaż ostatnimi czasy wole sięgać po bardziej wymagająca literaturę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam koty i wszystko co z nimi związane!

    OdpowiedzUsuń
  19. koty są fajne, ale niektórzy boją się ich

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam róznorakie legendy - mam w domu wiele książek o takiej tematyce, najbardziej sobie cenię lokalne przypowieści. Chętnie się rozejrzę za legendami o kocie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna!Lubię takie opowieści, komplikacje, wariacje na temat :) I świetnie się nadaje na prezent dla kociarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Koty są niesamowite, ale książka nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  23. Sama okładka już przyciąga spojrzenie. A z treścią chętnie się zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam kota, jednakże zdecydowanie bardziej jestem przywiązana do mojego psa, kot do pokoju do mnie nie wchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za bardzo za kotami.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kocham koty za ich niezależność i wyrachowanie :) Te zwierzęta od wieków towarzyszom ludziom, niestety często przypisywano im złe moce, co nie kończyło się dla nich dobrze

    OdpowiedzUsuń
  27. nie wiem czy się na nią skuszę

    OdpowiedzUsuń
  28. Wyjątkowo koty nie wygrały tej pozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo szanuję koty, niezależne, nieprzekupne, czyste, niewymagające. W dzieciństwie miałam i kochałam, teraz jestem za wygodna na zwierzaka. Książka musi być ciekawa, poszukam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Sama miałam koty, ale zdecydowanie wolę psy i świnki morskie. Lubię radosne zwoerzęta :) Aczkolwiek to dotyczy życia codziennego z nimi. Natomiast sama książka wydaje się ciekawa, taka lekka lektura na leniwe popołudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam mieszane uczucia co do tej książki ale chyba nie do końca jest to mój typ. Musiałabym przeczytać kilka pierwszych stron.

    OdpowiedzUsuń
  32. To raczej nie jest książka dla mnie, pomijając już to, że wolę raczej psy jak koty. :)

    OdpowiedzUsuń