piątek, 12 maja 2017

LOKATORKA JP Delaney

[PRZEDPREMIEROWO]

"...nie jesteśmy w stanie udoskonalić naszych poprzednich związków bez względu na to, ile razy próbowalibyśmy je odtworzyć. Każde kolejne niepowodzenie tylko wzmacnia w nas błędne zachowania."

Thriller zapewnia sporą dawkę mocnego, ciekawego, intrygującego i porywającego zaczytania. Trudno się od niego oderwać, błyskotliwie skonstruowana i fascynująco przedstawiona fabuła, bazująca na świetnie poprowadzonych wątkach psychologicznych i umiejętnie owiewającej wyobraźnię czytelnika niepewności. I jeszcze ta jakże nieprzeciętna atmosfera, wyjątkowo perfekcyjnie zaprojektowanego i minimalistycznie urządzonego domu, z jednej strony jego surowość wywołująca szokujące wrażenie, a z drugiej strony urzekające piękno prostoty.

Chłodna elegancja budynku, któremu prawdziwego bogactwa i sensualności nadają dopiero jego lokatorki. Wydawałoby się, że to idealne miejsce do odrzucenia wspomnień bolesnej przeszłości, restartu życiowych pragnień i rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Jednak czy w tak inteligentnym domu, uwzględniającym najbardziej ambitne i wizjonerskie rozwiązania, wyposażonym wyłącznie w przedmioty najwyższej jakości i chronionym najnowocześniejszymi systemami zabezpieczeń, faktycznie można czuć się bezpiecznym? Jak silne może powstać wrażenie zagubienia wywołane przez przenikliwą ciszę, złowieszczą pustkę, niepokojące i nieuchwytne przeświadczenie bycia obserwowanym? Oczekiwałam głębszego ukazania wpływu domu przyszłości na psychikę jego mieszkańców, swoistego piętna odciśniętego przez wyspecjalizowane, zindywidualizowane i zautomatyzowane oprogramowanie zamkniętej przestrzeni, jednak wówczas powieść obrałaby inny kierunek, a ten zaproponowany okazał się całkiem niezły.

Budynek posiada dramatyczną historię, której odkrywanie okazuje się fascynujące, coraz bardziej zapętlone, czasem wymykające się realnemu osadzeniu w rzeczywistości oraz rodzące wiele intrygujących przypuszczeń. Kiedy już wydaje się nam, że uchwyciliśmy istotę scenariusza zdarzeń, natychmiast następuje zwrot akcji i całkowite odwrócenie perspektywy postrzegania. Przyznam, że najbardziej podobało mi się właśnie podążaniem tropem kryminalnych zagadek, wspartych elementami zgrabnie podsycanego napięcia, tylko pozornie klarownych osobowości głównych bohaterek powieści, Emmy i Jane, których aura domu naznacza w trwały sposób. Żadnych oczywistości czy pewności, za to wskazywanie złożoności czynników, odchodzenie od podobieństw, uwypuklanie przeciwności i skrywanie do ostatniej chwili motywów postępowań. Sugestywne opisywanie miejsc, osób, incydentów, pierwotnych instynktów zakodowanych w każdym z nas, uwalnianych w określonych okolicznościach i wywołujących dysonans między naturalnym odruchem a normami moralnymi.

Każdy dialog wnoszący coś istotnego do poszukiwania prawdy, drobne sugestie odwracające uwagę od właściwych tropów, pytania nakłaniające do udzielenia odruchowych, podświadomych, a za chwilę rozważnych odpowiedzi. Niepozwalanie, aby czytelnik tylko biernie śledził rozgrywającą się partię gry w ludzkie losy, lecz by z chęcią się w nią angażował. I zaskakujące zakończenie, kryjące się pod wieloma warstwami niedomówień i sugestii. Bardzo dobrze odnalazłam się w tej przygodzie czytelniczej, zabrzmiała przekonująco, dostarczyła wielu emocji, mocnych wrażeń i ciekawych spostrzeżeń odnośnie skomplikowanej natury człowieka. Jak bardzo dobrymi aktorami potrafimy być, zwłaszcza wobec bliskich nam osób? W jakim stopniu skazani jesteśmy na powtarzalność wzorców zachowań? Czy doskonałość i oryginalność potrafią współpracować, czy też wykluczają się wzajemnie?

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller psychologiczny, 458 stron, premiera 14.06.2017, tłumaczenie Mariusz Gądek
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Otwartemu. :)

72 komentarze:

  1. Z wielką przyjemnością sięgnę po tę książkę. Akurat ukaże się tuż przed moim urlopem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już gdzieś o niej słyszałam, zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poluję już na nią, jest na liście zakupowej na czerwiec. Zrobię sobie taki prezent na imieniny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczekiwać będę zatem Twoich wrażeń czytelniczych. :)

      Usuń
  4. O, jaka emocjonująca recenzja! 🙂 A jak jeszcze słyszę że trudno się od niego oderwać to biorę się z chęcią za lekturę 👍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma wszystko, co sprawia, że zanurzamy się w nią z zainteresowaniem. :)

      Usuń
  5. Podesłane i odhaczone do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam, gdzieś mi sie obio o uszy ż ejest dosyć wciągająca. Teraz po Twoim opisie wiem ,że tak jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie sięgam często po tego typu książki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaintrygowałaś mnie. Thriller psychologiczny, który wciąga i od którego nie sposób się oderwać - to coś dla mnie. Z chęcią sięgnę po ową powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj zapowiada się ciekawie :D Zazdroszczę Ci jej lektury, bo sama chętnie bym przeczytała :) Kto wie... może się uda!

    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę już o tej książce czytałam, zresztą same pozytywne opinie:) Trochę mnie to martwi, bo przeważnie wtedy, gdy powieść jest wychwalana, ja jestem rozczarowana;p Na pewno jednak ją sprawdzę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio przerzuciłam się na kryminały i thrillery psychologiczne właśnie. Tej pozycji w ogóle nie widziałam. Wpisuję na swoją listę do przeczytania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten thriller jest już na mojej liście. Intrygująca fabuła i ta nieprzewidywalność bardzo mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam i jestem zachwycona! Świetny thriller :)
    Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno ją przeczytam, "chodzi za mną" już od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ah, uwielbiam taki klimat i twoje recenzje!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie, intrygującego zaczytania. :)

      Usuń
  16. Wydaje mi się że ta książka zbiera dość... mieszane opinie. Chyba muszę po nią sięgnąć, aby się przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie spotkałam złej opinii o tej książce. Może okładką przypomina Ci "Chemika", a on faktycznie zbiera mieszane opinie. :)

      Usuń
  17. Mam ogromną ochotę po nią sięgnąć :)Dzięki za zachęcającą recenzję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo. :) Wspaniałej przygody czytelniczej. :)

      Usuń
  18. Ta książka jest na mojej liście must read, szkoda tylko, że premiera jest w czerwcu. To kolejna recenzja, która potwierdza, że na książkę warto czekać :).

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tę propozycję czytelniczą, w moim odczuciu, jak najbardziej warto poczekać. :)

      Usuń
  19. Nie wiem, dlaczego tak bardzo lubię tego typu książki - może to skłonność do masochizmu i zamiłowanie do odczuwania strachu nawet podczas nocnego wyjścia do toalety ;) W każdym razie - muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie jak ja, też lubię się zaczytywać w takich klimatach. :)

      Usuń
  20. Ta książka była świetna! Najlepszy thriller jaki czytałam. Przeczytałam ją w dwa dni. Naprawdę było to coś przerażającego, dziwnego, wyjątkowego i naprawdę świetnego! Mam nadzieję, że to będzie thriller roku! :D
    Lost in my books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale, że książka dostarczyła Ci tak emocjonującego zaczytania, u mnie było podobnie. :)

      Usuń
  21. Recenzję przeczytałam na wdechu... To ciekawe jak będzie z książką ;)
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
  22. to raczej pozycja dla kolezanki ktorej zaraz podesle linka :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba czytałam już o tej książce. Interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  24. Budynek jako bohater zagadki kryminalnej wydaje mi się całkiem ciekawym i odmiennym pomysłem. Szczególnie, że zdaje się on być twierdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Brzmi ciekawie. Będę miała ten tytuł na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dużo dobrego już o niej słyszałam, a z tego co piszesz, to w tej zamkniętej i nieco nietypowej przestrzeni sporo się dzieje. Podoba mi się, że czytelnik nie stoi z boku, lecz czuje się zaangażowany w wydarzenia i zaintrygowany bohaterami. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że takie prowadzenie fabuły, jak również oczywiście pomysł na nią, bardzo mi odpowiadają. :)

      Usuń
  27. Zapowiada się bardzo interesująco, muszę po nią sięgnąć!

    OdpowiedzUsuń
  28. Powieści pochłaniające czytelnika w głąb własnej materii, naprężając struny czujności i każąc wytężyć cały zmysł spostrzegawczości stanowią znakomitą przygodę, której walor zasadza się na intelektualnym zelektryzowaniu. "Lokatorka" nadal jest mi obca, niemniej zafascynowało mnie zderzenie surowego piękna sterylnej przestrzeni z żywym kobiecym powabem, zwłaszcza że padają tu pytania o relacje międzyludzkie, maskaradę codzienności, uwikłanie w pasma przemilczeń.
    Sama najlepiej odnajduję się w przytulnych wnętrzach, wypełnionych cieszącymi oko przedmiotami, ale minimalistyczny umiar i rozwaga zastanawiają mnie jako fenomen właśnie potrafiący wyostrzać detal. Izabelo, zaitnrygowałaś mnie tą powieścią, rozbudzając we mnie pragnienie sięgnięcia poń swoją sugestywną recenzją. Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta surowość posunięta do ekstremalnych granic, uwidoczniona choćby w regułach rządzących domem, jego wyposażeniu... mocne wrażenia. :) Kiedyś jeden pokój mieliśmy tak urządzony, ale to był on przeznaczony na kino domowe. :)

      Usuń
  29. Wrzucam na swoją listę "Must read". Dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Podoba mi się okładka i recenzja, spakuję ją ze sobą na urlop.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kurde mam problem, bo z chęcią bym ją przeczytał po Twojej recenzji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie się bardzo podobała ta historia. Klimat, tajemnica i wyraziści bohaterowie. Dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie dostarczyła wielu mocnych wrażeń czytelniczych. :)

      Usuń
  33. Czytałam i byłam pod wielkim wrażeniem. Książka nieźle trzymała w napięciu i zaskoczyła mnie tym, do czego to wszystko finalnie doprowadziło. Zdecydowanie przyznam, że polubiłam thrillery psychologiczne. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, bo ja thrillery psychologiczne uwielbiam, będziemy miały okazję wymieniać się wrażeniami. :)

      Usuń