niedziela, 15 lipca 2018

CZARNY MANUSKRYPT Krzysztof Bochus

CHRISTIAN ABELL tom 1

"Już od dawna wiedział, że ludźmi kierują potężniejsze instynkty i pragnienia niż potrzeba bycia przyzwoitym. I że dręczenie, okrucieństwo, zadawanie cierpienia innym jest wpisane na stałe w mapę ludzkich zachowań..."

Największym atutem powieści jest klimat bazujący na historii, nakreślony w barwny i przekonujący sposób. Prusy Wschodnie, Kwidzyn (Marienwerder), rok tysiąc dziewięćset trzydziesty, rodzący się nazizm i uwielbienie dla Adolfa Hitlera. Intuicyjnie wyczuwane obawy wobec przyszłości przez żydowskie środowisko rzutują nie tylko na codzienne życie ich przedstawicieli, ale również ukazują nastawienie policji wobec zbrodni z ich udziałem, czy w roli sprawcy czy ofiary. Ale to tylko jeden z wątków detektywistycznych w powieści, frapująco zapleciony, choć zbyt szybko kończący się.

Główne działania Christiana Abella, radcy kryminalnego, koncentrują się na rozwiązaniu zagadki wyjątkowo brutalnych morderstw księży powiązanych z Katedrą Świętego Jana Ewangelisty w Kwidzynie i Zamkiem w Malborku. Podobało mi się to oprowadzanie po sakralnych budowlach, zaglądanie do zakurzonych bibliotek, sekretnych celi, zagadkowych przejść, podziemnych krypt i korytarzy. Przyjemnie przenika się do historycznych faktów, postaci i zdarzeń, które okraszone wyważoną fikcją, sprawnie odwołują się do wyobraźni czytelnika. Tajemnicze bractwo, zaginiony artefakt, intrygujące zachowania, podejrzane gesty, niejasne motywy, zapętlone śledztwo.

I choć brakuje intensywnego napięcia w wątku kryminalnym, wiele elementów jesteśmy w stanie przewidzieć, a główny bohater ukazuje się w mało wyrazistej odsłonie, to jednak interesująco zagłębiamy się w przedstawiony scenariusz zdarzeń, nie brakuje lekkich zwrotów akcji i kolorytu sensacji. Wyjątkowo przyjazny styl narracji, zgrabne połączenie nastroju epoki, historycznych informacji i opisu przebiegu śledztwa, co skłania do sięgnięcia po kolejny tom serii. Ciekawi mnie przeszłość Abella, kilka wzmianek o jego życiu prywatnym zostało ujawnionych, dodano delikatną otoczkę obyczajową, lecz to za mało, aby stworzyć pełen profil postaci i obdarzyć go sympatią.

3.5/6 - w wolnym czasie
kryminał retro, 384 strony, premiera 22.03.2017
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.

39 komentarzy:

  1. Retro kryminał? To chyba nie moj typ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się umiejscowienie tej historii w latach 30tych

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że czytając ta książkę nie przewidzę za szybko zakończenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dla mnie niestety taki kryminał retro.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak kryminał retro to zapowiada się fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takich książek było już wiele, obawiam się, że niczym by mnie nie zaskoczyła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że bardziej zainteresowałaby ta książka mojego męża niż mnie...podrzucę mu ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę przeczytać - uwielbiam klimat Prus Wschodnich!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam powieści, w których akcja rozgrywa się w miejscach dobrze mi znanych. To wielki plus, lubię porównać jak autor widzi te miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie mój klimat . Ale pochwalę bloga, bardzo fajnie zrobiony, a recenzje książek są na prawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. LuBię kiedy akcja dzieje się w miejscach mi znanych.

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka epatuje historią w ciekawej historii, to propozycja dla nas w szczególności.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię książki z historia w tle, a tym bardziej z znanych miejsc.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię kryminały ale historycznych jeszcze nie czytałam. Jak tylko znajdę czas chętnie sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kryminały uwielbiam, ale raczej te skandynawskie, to zwykle strzał w dziesiątkę. Kryminał retro i to w polskich realiach jawi się dość ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię kryminały i początek recenzji zapowiadał się ciekawie, zwłaszcza umiejscowienie akcji w latach 30-tych ubiegłego stulecia.Jednak brak napięcia w głównym watku i łatwość przewidywania zdarzeń nie zachęcają do szybkiego sięgnięcia po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kryminał retro? To Ja biorę😂
    http://czytamiznikam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię książki tego typu. Otoczenie,atmosfera miejsc i czasów. Tytuł już zapisany

    OdpowiedzUsuń
  19. Za ciężki temat dla mnie na ten letni czas:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tajemnicza okładka tej pozycji książkowej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolejna książka, która wzbudza moje zainteresowanie :) niestety nie mam pojęcia kiedy uda mi się po nią sięgnąć :) klimat retro ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam drugą część, wiec kiedyś przeczytam :p

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdaje się, że jako wakacyjne czytadło - książka sprawdziłaby się wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię książki z wątkami historycznymi, więc nie omieszkam sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Kryminał w każdej formie przyjmę bardzo chętnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Zagadkowa fabuła :) Ach, gdybym tylko miała więcej czasu...

    OdpowiedzUsuń
  27. retro kryminał hymm chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawie się zapowiada, ale to nie moja tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  29. Taki historyczny klimat dodaje czytaniu specyficznego uroku!

    OdpowiedzUsuń
  30. Sama nie wiem, co myśleć, mogłaby mi się spodobać ta książka, ale nie jestem pewna, zależy jak wiele tej historii tam wplecione ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba książka jednak nie w moim klimacie

    OdpowiedzUsuń
  32. Za każdym razem zachwycam się cytatami jakie wybierasz... :) <3

    OdpowiedzUsuń