wtorek, 17 lipca 2018

MUZEUM DUSZ CZYŚĆCOWYCH Stefan Grabiński

[PRZEDPREMIEROWO]

"Pociąg ruszył z przeciągłym gwizdem i potoczył się w przestrzeń..."

Czytanie książki okazało się niezwykle przyjemną i wciągającą przygodą. Zbiór opowiadań Stefana Grabińskiego, zaliczany do literatury grozy, to wyśmienita uczta czytelnicza, dla mnie tym bardziej, że po raz pierwszy miałam okazję ją przeżyć. Wcześniej niewiele wiedziałam o autorze, owszem napotkałam imię i nazwisko, jednak zwlekałam z poznaniem twórczości. Duże niedopatrzenie z mojej strony, lecz na szczęście już naprawione.

Przede wszystkim urzekła mnie wyjątkowo sugestywnie, plastycznie i barwnie odmalowana atmosfera. Wkraczając w ten rzetelnie wykreowany świat natychmiast odczuwamy niezwykłą moc przyciągania, oddziaływania na wyobraźnię, uderzania w uniwersalne cechy człowieka, ciekawość świata, lęk przed nieznanym, umiłowanie mrocznych tajemnic, pozorny dystans do aspektów powiązanych z zaświatem, a jednak dociekliwość w przypadku czegoś, czego nie można w zwykły czy naukowy sposób wyjaśnić. Choćby niezbadane głuche przestrzenie, nieznane formy współistnienia dwóch dusz w jednym ciele, sprzeczne interpretacje zaobserwowanych zjawisk, dzieła ludzkich rąk jakby wymykające się kontroli.

Opowiadania są świadectwem wydawałoby się jeszcze nie tak dawnej epoki, ale już odległej, wiele o niej można się z nich dowiedzieć, niemal bezpośrednio przenieść do tamtego świata, towarzyszących mu osiągnięć, wzorców, obyczajów, trapiących ludzi problemów. Podobała mi się niewymuszona mega dawka zwyczajności wkradająca się w scenariusze zdarzeń, portrety bohaterów, dialogi i opisy. Chętnie dałam się prowadzić narracji, przekonującej, wyrazistej, charakterystycznej. Radość sprawiały przestarzałe słowa, nieużywane już składnie, frapująco pobudzające zmysły, dodawały uroku, kusiły, a przy tym absolutnie nie męczyły.

Opowiadania powstałe między tysiąc dziewięćset osiemnastym a tysiąc dziewięćset trzydziestym rokiem wciąż potrafią dostarczyć silnych wrażeń czytelniczych, sympatycznego dreszczyku emocji, uderzyć w strunę zagadkowości i niewytłumaczalności, cieszyć zgrabną formą, umiejętnie budowanym napięciem i intrygującym zakończeniem. To ponadczasowy materiał do wyśmienitego relaksu z książką w ręku, zachęcam, bo warto uwzględnić w planach czytelniczych. I jeszcze nadmieniam o bogatej i klimatycznej oprawie graficznej publikacji, cenna wartość dodana.

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura grozy, 572 strony, premiera 18.07.2018
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Vesper.

37 komentarzy:

  1. Twój opis klimatu tej książki brzmi zachęcająco :) Gdybym tylko nie musiała męczyć się teraz z literaturą do pracy licencjackiej, ach! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta książka bardzo mnie kusi i przyciąga do siebie, i bardzo chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym tylko miała czas....

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak wysoka ocena to znak, że książka jest warta przeczytania. Na pewno po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, wysoko oceniona! choć nie mój klimat, zapiszę, bo kto wie co będzie kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaintrygowała mnie okładka i tytuł. To może być wyjątkowa lektura sądząc po twojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie! Nie przepadam za opowiadaniami, ale dla tych może zrobię wyjątek! Okładka i sam tytuł bardzo intrygujące

    OdpowiedzUsuń
  8. W wolnym czasie jak już trafi w moje ręce na pewno się skuszę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoja recenzja zachęca do sięgnięcia po tę książkę, zatem jak trafi w moje ręce, to z chęcią ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  10. zazwyczaj nie siegam po tego typu ksiażki, ale ta bardzo mnie zaciekawiła

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, ta okładka jest lekko przerażająca... Jestem ciekawa samej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. I to jest pozycja dla mnie, koniecznie przeczytam i wpisuje tytul na liste. Jak zwykle swietna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po tej recenzji muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie czytałam takich opowiadań i jestem ciekawa czy by mi się podobały

    OdpowiedzUsuń
  15. Zachęciłaś mnie szczególnie tym "sympatycznym dreszczykiem emocji"! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę zapomniany autor. Uwielbiam jego prozę i obsesję związaną z pociągami. Witkacy miał lęk przed Chińczykami, Grabiński przed lokomotywami. To trochę taki nasz polski Poe.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo wysoko oceniłaś tę publikację. Muszę się nią zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo interesujący tytuł. Po mimo Twojej wysokiej oceny tej książki nie skuszę się na nią, bo wydaje mi się, że nie jest w moim klimacie.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. nie spodziewałabym się po tej książce takich wrażeń, tytuł wart zapamiętania, bo to zdecydowanie moje klimaty

    OdpowiedzUsuń
  20. Generalnie nie przepadam za zbiorami opowiadań, ale ten wydaje się być kuszący! I ta okładka :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Aż dziwię się, że nie słyszałam o tej książce. Z chęcią się z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie słyszałam o tej książce ale to coś dla mnie. Swego czasu czytałam mnóstwo książek o takiej tematyce. Zapisuję tytuł

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię, gdy pisarze potrafią oddać atmosferę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam tytuł jest już zagadkowy, a co dopiero treść! Myślę, że może mi się spodobać.

      Usuń
  24. Ty do każdej książki potrafisz tak zachęcić, że od razu mam ochotę sięgać po każdej przeczytanej recenzji! A już zwłaszcza po książki, po które na pewno nie sięgnęłabym będąc w księgarni :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Skoro taka wysoka ocena, to wpisuję na listę. :) Chciałabym poznać Twórczość tego pisarza.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kurczę, książki grozy z takiego okresu mają naprawdę niezwykły klimat :) koniecznie muszę się nią bliżej zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Taka książka to chyba na jesien.... haha a nie my już mamy w Polsce jesień 😉

    OdpowiedzUsuń
  28. Brzmi mrocznie.... ale lubię czasem sięgnąć po coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow, coś fajnego w sam raz dla mnie. Jestem ciekawa atmosfery książki.

    OdpowiedzUsuń
  30. Obiecałam sobie, że jak tylko przyjdzie jesień nadrobię wszystkie zaległości książkowe, tak więc robię research Twoich wszystkich propozycj ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wydaje się ciekawa :-)jak znajdę czas to czemu nie :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię opowiadania a te zapowiadają się obiecujaco.

    OdpowiedzUsuń
  33. To nie książka dla mnie, ale wielu osobom pewnie się spodoba.

    OdpowiedzUsuń