sobota, 13 lipca 2019

OBSYDIANOWA KOMNATA Douglas Preston i Lincoln Child

PENDERGAST tom 16

"Stałem się śmiercią, niszczycielem światów." Robert Oppenheimer

I w tym tomie mieszanka różnych gatunków, frapująco poprowadzona intryga, ciekawie utkana nić niepewności. Szybko mkniemy po stronach książki, chce się ją poznawać bez zbędnych przestojów i wahań, nie wymaga większego skupienia, spełnia funkcję lekkiej i sympatycznej rozrywki z dreszczykiem. Na przemian wchodzimy w klimat sensacji, thrillera i kryminału, czasem romansowych nut ujętych w powściągliwej formie. Odpowiada zgrabne rozplanowanie fabuły, zrównoważenie wątków, umiejętne podsycanie napięcia. Kolejny raz, kluczowe postaci zmagają się z demonami przeszłości, choć w tej odsłonie serii każde z nich działa na własną rękę. Tajemnice niczym trujący bluszcz oplatają życiorysy bohaterów, wywlekają na światło dzienne niewygodne fakty, zmuszają do zmierzenia się z czarnym scenariuszem. Sporo się dzieje, nagłe zwroty akcji, porwania, pościgi, wpadamy w sieć kłamstw i manipulacji. Przewidywalność na wysokim poziomie, jednak nie psuje to ogólnego dobrego wrażenia. Natychmiast wychwytujemy nierealność niektórych scen, ale i w tym aspekcie jesteśmy skłonni wybaczyć to autorom, w końcu ten typ rozrywki rządzi się swoimi prawami.

Powieść rozpoczyna silne i efektowne uderzenie, podopieczna Aloysiusa, agenta specjalnego Federalnego Biura Śledczego, zostaje sprytnie porwana przez jego młodszego brata, co ciekawe, oboje panowie tak naprawdę nie powinni już wrócić do rzeczywistości, Diogenes zginął tragicznie w kraterze wulkanu, zaś Aloysius nie dał znaku życia po niebezpiecznej misji. Proctor, agent sił specjalnych, pełniący funkcję ochroniarza, udaje się w podróż dookoła świata za porywaczem, ale nie docenia jego sprytu i przebiegłości, a liczy się każda minuta i kilometr. W szesnastym tomie postaci pokazują swoją ciemną stronę, sprawiają, że podstępom i prowokacjom nie ma końca. Czym  naprawdę okaże się obsydianowa komnata? Warto umówić się z książką na spotkanie, przyjemne wakacyjne czytanie, jest duże prawdopodobieństwo, że się spodoba, lecz trzeba mieć świadomość, że nie pozostanie długo w pamięci. Chętnie sięgnę po wcześniejsze odsłony. W spisanych wrażeniach o "Karmazynowym brzegu" więcej opisów bohaterów i klimatu serii.

4/6 - warto przeczytać
sensacja, 430 stron, premiera 19.06.2019 (2016), tłumaczenie Jan Kraśko
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Agora.

54 komentarze:

  1. Nie miałam okazji jeszcze czytać poprzednich tomów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się nieźle. Powinni zginąć, a są. I ta komnata...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie do końca moke klimaty. Ale kolatka na okładce cudna 😍😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie książki, które czyta się szybko i wartko, ale to prawda, zazwyczaj nie pozostają w pamięci

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiła mnie ta książka i cała seria

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa, 16sty tom?! I jest czytalne? Jakoś nie mam zaufania do takich tasiemców.

    OdpowiedzUsuń
  7. 16 tomów? Omg to chyba jednak nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w wakacje sięgam po lżejsze pozycje, ale recenzja zachęca do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak wrócę z urlopu, to może będę miała czas na poczytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi intrygująco 🙂. Myślę, że będzie się czytać jednym tchem!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze, chyba pierwszy raz po Twojej recenzji czuję niedosyt, chciałabym dowiedzieć się jeszcze więcej na temat tej książki :D
    Pozdrawiam ciepło :)
    Kasia z niekulturalnie.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Ahh te demony... one czasem dopadają każdego !

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zaciekawiona, ale serio to 16 tom...nie lubię tak długosz serii

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam ten tom :) Pościg za Diogenesem był świetny. Szkoda mi tylko Proctora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj tomów dużo ale zaciekawilam sie

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię kiedy książka wciąga mnie już od samego początku.

    OdpowiedzUsuń
  17. No to jeszcze 15 tomów i do niej dojdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej, 16 tomów do nadrobienia, ale no ciekawisz mnie tym duetem.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie znam tej serii, fajna okładka

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi intrygująco, ale mam wrażenie, że trochę za ciężka w odbiorze byłaby dla mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciężka, trochę mroczna, ale mam wrażenie, że wciągnęłabym na długo. Na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podpowiedz proszę czy warto przeczytać wszystkie części?

    OdpowiedzUsuń
  23. Już sam tytuł mnie zaintrygował. Zresztą, jak i okładka. Recenzja podsyciła tylko ciekawość. Z przyjemnością sięgnę po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tej serii, ale informacja że to 16 tom mnie odtsraszyła, w życiu bym nie dała rady tego nadrobić 😉

    OdpowiedzUsuń
  25. Iza jak zawsze rzetelnie opisane! Brawo. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Twoja recenzja zaciekawiła mnie, aby rozejrzeć się po tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. A mnie książka bardzo ciekawi, z zainteresowaniem sięgnę po ten, jak i po poprzednie tomy. Wtedy, kiedy znajdę na to czas. 😉

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie osobiście zachęca już do lektury intrygujący tytuł i informacja o mieszance gatunków - prawdziwy wulkan literacki :) Trendy Mama

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeszcze nie miałam przyjemności czytać tej pozycji, choć jej recenzja brzmi bardzo ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lekko, łatwo i przyjemnie, lektura akurat na lato :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja dobrze doczytałam, że jest 16 tomów ??

      Usuń
  31. Na półce na pewno mam 3 pierwsze tomy, jednak nic z nich już nie pamiętam. Mam ochotę przeczytać je jeszcze raz i zakupić kolejne części.

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetna recenzja! Bardzo lubię takie klimaty, dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Rzadko czytam takie książki. Może w wolnej chwili się na nią skuszę, bo recenzja mnie zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  34. Tytuł mnie zaintrygował, choć tematyka nie moja

    OdpowiedzUsuń
  35. Poczytałem o tym kamieniu , wszechstronny i ładny :-)
    Juliusz Cesar

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem pod wrażeniem tego jak bardzo dużo czytasz ciekawych książek😉 ta i inne jej tomy podobałyby się na pewno mojemu mężowi😉

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale tasiemiec ;) Nie czytałam żadnego tomu i nie wiem czy odważę się to nadrobić. Nie chodzi o to, że gatunek mi nie odpowiada, bo z Twojej recenzji wynika, że to akurat to co lubię,, ale boję się, że nie miałabym tyle czasu i zaparcia do nadrobienia poprzednich tomów.

    OdpowiedzUsuń
  38. ... ładny tytuł ... może przeczytam ...

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo pochlebnie piszesz o tej książce, uwzględnienie ją w wakacyjnych planach :)

    OdpowiedzUsuń
  40. 16 tom ? Do tej pory nie czytałam żadnej serii, która miałaby aż tyle części.

    OdpowiedzUsuń
  41. Lubię tego typu książki, ale przeraża mnie ta ilość tomów! :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Co jak co, ale nie zawsze jestem w stanie wybaczyć przerysowanie niektórych wątków. Nawet te książki, które przypadają mi do gustu, przywiązuję się do bohaterów występujących w nich, nie mogą liczyć na taryfę ulgową. Nieważne jaki gatunek - aby móc wydziwiać, trzeba umieć to logicznie wyjaśnić. Nie ma możliwości udzielenia odpowiedzi na zadawane w myślach pytania? Trzeba wtedy liczyć się ze słownymi batami. Nie ma lekko. ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kolejny tasiemiec :D Chociaż znając mnie pewnie w połowie bym się już znudziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie lubię przerysowania. Ostatnio stwierdziłam, że dość mocno mnie to irytuje. Iza plizz zlituj się z tymi tasiemcami 😌😌😂😂😂kiedy ty masz czas czytać tyle tomów. Mój ty Boże...tylko pozazdrościć. Nie jest to tak, że skoro jest AŻ tyle tomów to autor w końcu wypala się? Kinga

    OdpowiedzUsuń
  45. Książka typu "przeczytaj i zapomnij", czy to dla mnie dobra propozycja? Zastanowię się

    OdpowiedzUsuń
  46. Lubię takie lekkie, przygodowe klimaty, przy których najważniejsza jest dobra zabawa i oderwanie się od rzeczywistości. :) Serię zapisuję na liście do przeczytania. :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Chodź pozytywnie wypowiadasz się na temat tej książki to niekoniecznie mam na nią ochotę. Mam wrażenie że na rynku wydawniczym jest bardzo dużo tego typu książek, a ja gustuję głównie w fantastyce. Więc jakby nawet nie ominie mnie nic wyjątkowego.

    OdpowiedzUsuń
  48. W najbliższym czasie prawdopodobnie nie zabiorę się za tę książkę, bo to 16 tom serii i najpierw musiałabym przeczytać poprzednie 15 tomów (no chyba, że to seria w stylu, że można czytać tom 12 bez znajomości wszystkich poprzednich, w losowej kolejności?) na chwilę obecną sobie odpuszczam, ale być może kiedyś zrobię podejście do tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Kurde... Taki numer tomu. Ile bym musiała przeczytać zanim doszłabym do tego.. na razie nie jest na tyle ciekawa, bym zaczęła, ale może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń