Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Patterson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Patterson. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 października 2023

ŚMIERĆ CZARNEJ WDOWY

JAMES PATTERSON, J.D. BARKER

„Możemy postanowić, kim będziemy gardzić, ale nikt nie wpływu na to, kogo kochać.”

Nie ulega wątpliwości, że to mocna propozycja czytelnicza, zwłaszcza dla poszukiwaczy czegoś nieszablonowego, wymykającego się głównemu nurtowi sensacji, potrafiącego wzbogacić kryminalne wątki klimatem nadnaturalności. Pióro Jamesa Pattersona najbardziej czuć w pierwszej połowie książki, później jakby ustępował miejsca J.D. Barkerowi. Dlatego powieść wydaje się wymieszana gatunkowo, najpierw czysta detektywistyczna zagadka, następnie wkroczenie w mocne nuty sensacji, potem nagromadzenie wymykających się racjonalności incydentów, na koniec wejście w czysty horror. 

Odpowiada mi patchworkowa historia, niesamowicie wciąga, trzyma w niepewności, intensyfikuje napięcie, a jednak zdaję sobie sprawę, że nie każdemu spodoba się taka konstrukcja przygody. Tym niemniej, zapewniam, że mnóstwo się w niej dzieje, zarówno z ujęcia współczesnych zdarzeń, jak i przywoływanych fragmentów przeszłości. Doceniam zgrabnie zachowaną ciągłość scenariusza, doboru scen i suwaka emocji. W intensywnym przeżywaniu pomagają ciekawie skonstruowane postaci. Co prawda, kluczowe dają się w pełni poznać dopiero przy finałowej odsłonie, ale frapująco rozgryza się towarzyszący im mrok, morderczy w instynktach i silnie powiązany z pierwotnym obłędem. Niektóre rozwiązania zajść i interpretacje starć nie do końca przekonują, wyczuwam zbytnie uproszczenie lub pójście na łatwiznę w pomysłowości, jednak znakomicie współtworzą akcję, napędzają koło poszukiwań, pogoni i ostateczności.

Walter O’Brien już pierwszego dnia pracy w policji styka się z czymś, co niekoniecznie wróży dobrze jego karierze. Sprawa przetrzymywanej młodej dziewczyny, zabójstwo podejrzanego, odnalezienie zwłok w piwnicy detroickiej kamienicy, zamieniają się w coś, co przez wiele lat wymaga ofiar i zaciętości w śledztwie. Poświęcenie dla zawodowych obowiązków, determinacja w docieraniu do prawdy, zespół pożądanych cech, sprawiają, że po kilku latach Walter dostaje się do upragnionego wydziału zabójstw. I tam również kontynuuje dochodzenie z tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego szóstego roku i jednocześnie szuka odpowiedzi na ciąg osobliwych zgonów pozornie z przyczyn naturalnych. Po pięciu latach ścieżka życia Waltera znów podlega roszadzie, a wszystko w podporządkowaniu odnalezienia przetrzymywanej kiedyś dziewczyny. 

Jak dotąd, Barker dostarcza twórczością („Czwarta małpa”, „Piąta ofiara”, "Szóste dziecko", "W jej sercu czai się mrok", „Dracul” współautor Dacre Stoker) jedynie mega pozytywne wrażenia, w tym duecie nieco mniejsze, ale oczekiwania mam mocno wyśrubowane. Z kolei, James Patterson w przeważającej większości intrygująco wciąga w swoje książki, lecz nie zawsze trafiam z wyborem Na Bookendorfinie przybliżam: „Nieuchwytny” współautor David Ellis, "Scenariusz mordercy" współautor Marshall Karp, "Zdążę cię zabić" współautor Marshall Karp, "Piętno Kaina" współautor Marshall Karp, "Śmierć na żywo" współautor Marshall Karp, "Czerwony alarm" współautor Marshall Karp, "Gdzie jest prezydent" współautor Bill Clinton, "Dom przy plaży" współautor Peter de Jonge, "Kolekcjoner", "Delikwentki" współautor David Ellis. Zerknij i wybierz coś dla siebie.

4.5/6 – warto przeczytać
sensacja, 520 stron, premiera 06.09.2023 (2022), tłumaczenie Tomasz Wyżyński
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

wtorek, 18 czerwca 2019

NIEUCHWYTNY James Patterson, David Ellis

[PRZEDPREMIEROWO]

"Ludzie są najbardziej szczerzy w chwili narodzin i w chwili śmierci."

Powieść napisana w starym dobrym stylu sensacji, w której główne skrzypce gra wątek kryminalny. Porządnie umotywowana intryga, z kilkoma warstwami do odsłonięcia, ciekawie poprowadzona, momentami przewidywalna, kiedy indziej zaskakuje zwrotem akcji. Nie zrozumcie mnie źle, ale w takich porządnie umotywowanych detektywistycznych zmaganiach czuję się swobodnie i bezpiecznie, doskonale znam konstrukcję przybliżania historii, wiem, po jakich schematach się poruszam, a moje wyczekiwanie na napięcie zostaje zaspokojone. Odpowiada mi podejście do bohaterów, nieco ironiczne, kontrastowe i przekonujące. Co prawda, kluczowa postać wywołuje sprzeczne odczucia, ale jest to świadome działanie ze strony autorów, więcej niż lekkie koloryzowanie osobowości, postaw moralnych i oczywiście mrocznej przeszłości. Nie ma tu odkrywczych pomysłów, a jednak szybko dajemy się wciągnąć wartkiej akcji, wypełnionej zagadkami morderstw i efektownymi incydentami. Delikatnie wpleciony wątek miłosny przyjemnie ubarwia opowieść, jego zakończenie łatwe do odgadnięcia, ale w końcu po krwawych scenach wyczekujemy ciepłego i wypełnionego nadzieją obrazu.

Już od pierwszych stron książki dowiadujemy się, że nie będzie prosto zmierzyć się z szalonym seryjnym mordercą, mało tego, nawet wszczęcie śledztwa w jego sprawie okazuje się niełatwe. Poza jedną osobą, Emmy Dockery, nikt nie widzi uzasadnienia do zagłębiania się w prawdziwe przyczyny pięćdziesięciu trzech pożarów, w których zginęły pięćdziesiąt trzy osoby. Dla policji wszystko jest jasne, były to nieszczęśliwe wypadki, bez ingerencji osób trzecich. Jednak zawieszona w obowiązkach agentka FBI nie poddaje się presji bezradności i uśpienia, za wszelką cenę stara się uchwycić najmniejsze dowody potwierdzające jej przypuszczenia i podejrzenia. Determinacja w wyjaśnieniu zabójstw umacnia się, jedną z ofiar jest siostra bliźniaczka Emmy. Ale jak zaufać intuicji, kiedy brak motywów, dowodów, narzędzia zbrodni, świadków, podejrzanych, a miejsca pożarów są perfekcyjnie zaaranżowane? Jak walczyć o sprawiedliwość, jak zapobiec kolejnym zbrodniom, kiedy nawet bezpośredni szef rzuca kłody pod nogi? A seria podpaleń nie ustaje, a nawet nasila się. Wrażenia po zapoznaniu się z innymi książkami Jamesa Pattersona: seria NYPD ("Scenariusz mordercy", "Zdążę cię zabić", "Piętno Kaina", "Śmierć na żywo", "Czerwony alarm"), "Gdzie jest prezydent", "Dom przy plaży", "Kolekcjoner", "Delikwentki".

4.5/6 - warto przeczytać
kryminał, 382 strony, premiera 19.06.2019 (2014), tłumaczenie Anna Esden-Tempska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

czwartek, 21 lutego 2019

GDZIE JEST PREZYDENT Bill Clinton, James Patterson

"Jednym z największych paradoksów współczesności jest to, że dzięki kolejnym postępom cywilizacyjnym ludzie są coraz bardziej potężni, lecz równocześnie coraz bardziej bezradni. Im większa potęga, tym bardziej jest się wrażliwym i narażonym na ataki."

Sympatycznie spędza się czas z książką, jednak liczyłam na więcej. Chciałam sensacji, która wciąga i angażuje, ciekawie trzyma w napięciu i niepewności, a przy tym potrafi zaskoczyć ciekawym zwrotem akcji, a otrzymałam mało porywającą i dość przewidywalną powieść. Owszem są dynamiczne rytmy, wiele się dzieje, sytuacja zmienia się z rozdziału na rozdział, bohaterowie stopniowo pokazują prawdziwe oblicza, zaś intryga zagęszcza się, jednak wszystko cechuje powierzchowność i bezbarwność. To nie jest książka pisana z myślą o intelektualnej przygodzie dla czytelnika, a raczej jako odzew na potrzebę kształtowania wizerunku byłego prezydenta i korzyści finansowych.

Przeszkadzała mi wybrzmiewająca z niemal każdego miejsca melodia amerykańskiej wyniosłości, nadęcia przejaskrawionym patriotyzmem, na szczęście z korzyścią dla powieści umieszczono w fabule kilka elementów stojących do nich w kontraście, bazujących na pokorze i przyznaniu się do słabości. Zatem trzeba przemknąć po amerykańskiej propagandzie nieomylnego supermocarstwa i zagłębić się w scenariusz udowadniający, że każde państwo ulec może atakom cyberterroryzmu. Zastanawia stopień realności funkcjonowania najważniejszych głów w państwie, czy faktycznie prezydent Stanów Zjednoczonych miałby możliwość przyjęcia takiej postawy, zachować się w przedstawiony sposób, oddzielić się od ścisłego grona doradców i polityków? Jednakże z punktu widzenia budowania fikcji nie jest to aż tak istotne, nadmieniam, bo z racji współautorstwa Billa Clintona spodziewałam się większej wierności z rzeczywistością. Powieść przyjemnie poznaje się, acz momentami powiewa nudą. Przymykając oko na niektóre aspekty, mając świadomość mniejszej ambitności i oryginalności, spędzamy kilka godzin na lekkiej rozrywce czytelniczej, z małym dreszczykiem, bez większych oczekiwań.

Poznajemy Jonathana Duncana, prezydenta Stanów Zjednoczonych, kiedy staje przed komisją badającą jego, niezrozumiały dla ogółu, kontakt z Sulimanem Cindorukiem, jednym z najbardziej poszukiwanych terrorystów na świecie. "Wieki ciemne" to niszczący wirus, którym wrogowie Ameryki zainfekowali wszystkie systemy komputerowe, zarówno w instytucjach państwowych, biznesowych organizacjach, czy prywatnych domach. Jeśli dojdzie do aktywacji wirusa cały kontynent pogrąży się w chaosie, zamęcie i panice, żadne urządzenie połączone z internetem nie będzie działać, nieodwracalnie zniszczone zostaną dane, zabraknie prądu, wody, żywności, dostępu do pomocy medycznej. Kraj nie jest przygotowany na taki koszmar i klęskę, nie da się załatać wszystkich luk w obecnych systemach cyberochrony. Duncan jest przekonany, że wróg dostał się już do jego najbliższego otoczenia, zaufać może jedynie dwóm osobom, szefowej personelu Białego Domu i wieloletniemu przyjacielowi pełniącemu funkcję doradcy prawnego. Przed kim trzeba bronić Amerykę? Kto zyska najwięcej na jej osłabieniu? Jak pokonać sprytnego wroga i jednocześnie wygrać polityczną batalię? Czy tradycyjne role odwrócą się, największa superpotęga będzie potrzebowała wsparcia członków NATO w sytuacji, która bez trudu może przerodzić się w trzecią wojnę światową? Wrażenia czytelnicze po zapoznaniu się z innymi książkami Jamesa Pattersona: seria NYPD ("Scenariusz mordercy", "Zdążę cię zabić", "Piętno Kaina", "Śmierć na żywo", "Czerwony alarm"), "Dom przy plaży", "Kolekcjoner", "Delikwentki".

3.5/6 - w wolnym czasie
sensacja, 536 stron, premiera 30.01.2019, tłumaczenie Karolina Rybicka
Książkę "Gdzie jest prezydent" zgarnęłam z półki "nowości".

poniedziałek, 22 października 2018

CZERWONY ALARM James Patterson, Marshall Karp

NYPD RED tom 5

"13000 ofiar i licznik nadal bije."

Już spotkanie z czwartym tomem ("Śmierć na żywo") nie okazało się aż tak fascynującą przygodą czytelniczą, jak to miało miejsce w przypadku trzech pierwszych odsłon serii ("Scenariusz mordercy", "Zdążę cię zabić", "Piętno Kaina"). Niestety, również "Czerwony alarm" nie wciągnął mnie ani kryminalną intrygą, ani klimatem powieści. Miałam wrażenie, że książka pisana była na kolanie, na pięć minut przed drukiem i nie wystarczyło czasu na rozwinięcie pomysłu scenariusza zdarzeń, nadanie bohaterom ciekawych portretów, zbudowanie frapującego napięcia. Nie było też, charakterystycznych w powieściach Jamesa Pattersona, poruszania społecznych problemów współczesnej Ameryki, stanowiących ciekawą otoczkę fabuły. Wątki obyczajowe poprowadzono mdło i niewyraźnie, a główni detektywi tak naprawdę nie mieli wiele do powiedzenia. Zamiast odgrywania kluczowej roli stali się zakładnikami płaskiej zagadki kryminalnej. Szkoda, że seria przeradza się w miałką przygodę czytelniczą, z której nic nie wynosimy poza nijakim relaksem. Brakuje ostrego pazura, zaskakujących elementów, czegoś chwytliwego, przyciągającego i angażującego.

A zapowiadało się frapująco, zaczęło od mocnego uderzenia, morderstwa znanej w nowojorskim środowisku dokumentalistki. W tym czasie metropolią wstrząsa również wybuch bomby podczas prestiżowego przyjęcia śmietanki elit. Na tym nie kończy się cykl tragicznych incydentów, pasmo nieszczęść dotyka zwłaszcza najbardziej bogatych i wpływowych obywateli. Skoro w morderstwa zamieszane są znane osobowości Nowego Jorku, do akcji wkracza para detektywów z policyjnej jednostki RED, Zach Jordan i Kylie MacDonald. Nie da się odmówić narracji lekkości i dynamiki, sporo się dzieje, ale łatwo się w tym połapać. Dobrze wypadło odzwierciedlenie politycznych gierek, fałszywych świadectw poprawności, zamiatania pod dywan niewygodnych spraw. Tak się właśnie zastanawiam, czy ten ostatni element, sparodiowany świat członków władzy, stykający się ze światem przestępczym, mocno odrealniony od życia zwykłych ludzi, nie jest najlepszym aspektem powieści. Zerknij też na "Dom przy plaży", "Delikwentki" i "Kolekcjonera".

3/6 - w wolnym czasie
kryminał, 336 stron, premiera 19.09.2018, tłumaczenie Danuta Stadnik
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

środa, 28 marca 2018

DELIKWENTKI James Patterson, David Ellis

[PREMIEROWO]

"Ale gdzieś tam w świecie istniała przecież prawda. Musiał się zmaterializować jakiś dowód."

Jestem bardzo zadowolona z tej przygody, znakomicie się przy niej bawiłam, dostarczyła mi fascynujących wrażeń czytelniczych. Pochłonęłam ją na raz, niecierpliwie przewracając kartki, aby jak najszybciej dowiedzieć się, co czeka w następnych rozdziałach. Niewątpliwym atutem książki jest misternie ułożona intryga, dobrze przemyślana i ciekawie podana. Narracja trzyma w napięciu, wciąga stylem i przekonuje udanym łączeniem wątków. Akcja utrzymana w dynamicznych rytmach, intensyfikujących się podczas mocnych uderzeń w fabule. Oczywiście, można zastanawiać się nad prawdopodobieństwem i realnością niektórych incydentów opisanych w powieści, ale to właśnie one pobudzają wyobraźnię czytelnika, wywołują zaaferowanie i gorączkę zaczytania. I do tego zaskakujące zwroty akcji budujące dramaturgię, nieoczekiwane zbiegi okoliczności, wyjątkowy spryt i siła charakteru głównej bohaterki. Powieść miała w sobie to coś, przyjemne i ekscytujące spotkanie z sensacją.

Abbie, Winnie, Serena i Bryah, to przyjaciółki, które wybrały się na czterodniową wycieczkę do Monte Carlo. Tam szukają zapachu luksusu, swobody, ryzyka i uciech. Starają się uciec na chwilę od szarej codzienności obsadzających je w roli matek i żon. W momencie najlepszej beztroskiej zabawy Amerykanki zostają aresztowane przez francuskie służby wewnętrzne. Postawiono im zarzut międzynarodowej działalności terrorystycznej. Z każdą odsłanianą kartą ich sytuacja staje się coraz bardziej wstrząsająca i niekorzystna prawnie. Intymne szczegóły ich życia wychodzą na światło dzienne. W zasadzie mogą tylko liczyć na siebie same, gdyż zarówno środki masowego przekazu, jak i policja są w kontrze do nich, nawet pracownicy amerykańskiej ambasady. Czy w takiej sytuacji mogą liczyć na sprawiedliwe traktowanie sądu? W jaki walczyć o prawdę, gdy wszystko sprzysięga się przeciwko nim? Dlaczego nikt nie zamierza stanąć w ich obronie? Moje wrażenia czytelnicze po zapoznaniu się z innymi książkami Jamesa Pattersona: "Scenariusz mordercy", "Zdążę cię zabić", "Piętno Kaina", "Śmierć na żywo", "Dom przy plaży", "Kolekcjoner".

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
sensacja, 510 stron, premiera 28.03.2018, tłumaczenie Jan Jackowicz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

sobota, 20 maja 2017

ŚMIERĆ NA ŻYWO James Patterson, Marshall Karp

NYPD RED tom 4

"Non, je ne regrette rien, mon frère."

Z przyjemnością sięgam po kryminały Jamesa Pattersona, zapewniają intrygującą przygodę w klimacie bazującym na sensacji, wątkach obyczajowych i poruszaniu społecznych problemów współczesnej Ameryki. Świetnie odnalazłam się w poprzednich odsłonach cyklu: "Scenariusz mordercy", "Zdążę cię zabić", "Piętno Kaina". To były wciągające i satysfakcjonujące rozrywki czytelnicze. Jednak czwarty tom nie okazał się aż tak mocno fascynującą przygodą.

Ciężar fabuły przesunięto na prywatne dylematy wiodącego bohatera, detektywa Zacha Jordana, który pomimo specyfiki wykonywanego zawodu, konieczności bycia dyspozycyjnym dla szefostwa przez całą dobę, bez możliwości planowania zwykłych codziennych zajęć, próbuje ułożyć sobie życie z bliską osobą. Lubię, kiedy w tle kryminalnej intrygi pojawiają się rozwinięcia wątków obyczajowych, jednak wolałabym, aby dodawały one kolorytu zmaganiom detektywistycznym niż przejmowały wiodący rytm, jak to dzieje się w tej książce.

Sam pomysł na kryminalną intrygę autorzy mieli dość ciekawy, wniknięcie w patologiczną odsłonę świata mody, nawiązanie do procesu kreowania pozornej wyjątkowości oferowanej biżuterii, odniesienie do ludzkiej chciwości, pazerności, wyrachowania, oraz hedonizmu i upadku wartości moralnych. Podczas uroczystego pokazu, na oczach uczestników imprezy, dokonano zabójstwa znanej aktorki Eleny Travers, zrabowano wart osiem milionów dolarów naszyjnik, a sprawcy uciekli. Obecne na miejscu ekipy telewizyjne nagrały zdarzenie i natychmiast pokazały widzom.

Równolegle obserwujemy zmagania policji z drugim śledztwem, prowadzonym, jak przystało na wydział RED, dyskretnie i w tajemnicy, tak aby nie zburzyć wizerunku osób z pierwszych stron gazet, które mogłyby przez opinię publiczną zostać z nim powiązane. Sprytnie zorganizowane kradzieże nowoczesnego sprzętu medycznego z nowojorskich szpitali, incydenty nasilające się ostatnio, narażające na niebezpieczeństwo pacjentów, a także znacznie uszczuplające fundusz przeznaczony na modernizację tych placówek.

Jakby mało było jeszcze emocji i wrażeń kryminalnych, detektyw Kylie MacDonald prowadzi nieoficjalne śledztwo w sprawie zniknięcia jej męża narkomana. Można powiedzieć, że duet Jordan i MacDonald mają w tej odsłonie cyklu mnóstwo pracy. Wieloskładnikowa mieszanka prywatnych i zawodowych wyzwań. Może właśnie nadmiar śledztw spowodował rozmycie ich wyjaśniania. Rozwiązywania spraw, choć dokonywały się ze wsparciem detektywów, to jednak niejako obok, niezależnie, a także w mało zaskakującej dla czytelnika finalnej odsłonie.

Tym niemniej, książkę czyta się szybko, dynamiczny rytm, płynnie zmieniające się sceny scenariusza zdarzeń, ciekawe elementy sensacji wplecione w akcję. I ten szczególny klimat, wrażenie jakby oglądało się film. Sprzyja temu sprawdzona konstrukcja, krótkie rozdziały, brak zbędnych opisów, koncentracja na dialogach i zwięzłym prowadzeniu akcji. "Śmierć na żywo" to propozycja czytelnicza na przyjemne wieczorne zaczytanie, może nie wciąga intensywnie, ale pozwala złapać chwilę relaksu w kryminalnej i obyczajowej otoczce.

3.5/6 - wolnym czasie
kryminał, 320 stron, premiera 12.04.2017, tłumaczenie Alina Patkowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska. :)