poniedziałek, 22 października 2018

CZERWONY ALARM James Patterson, Marshall Karp

NYPD RED tom 5

"13000 ofiar i licznik nadal bije."

Już spotkanie z czwartym tomem ("Śmierć na żywo") nie okazało się aż tak fascynującą przygodą czytelniczą, jak to miało miejsce w przypadku trzech pierwszych odsłon serii ("Scenariusz mordercy", "Zdążę cię zabić", "Piętno Kaina"). Niestety, również "Czerwony alarm" nie wciągnął mnie ani kryminalną intrygą, ani klimatem powieści. Miałam wrażenie, że książka pisana była na kolanie, na pięć minut przed drukiem i nie wystarczyło czasu na rozwinięcie pomysłu scenariusza zdarzeń, nadanie bohaterom ciekawych portretów, zbudowanie frapującego napięcia. Nie było też, charakterystycznych w powieściach Jamesa Pattersona, poruszania społecznych problemów współczesnej Ameryki, stanowiących ciekawą otoczkę fabuły. Wątki obyczajowe poprowadzono mdło i niewyraźnie, a główni detektywi tak naprawdę nie mieli wiele do powiedzenia. Zamiast odgrywania kluczowej roli stali się zakładnikami płaskiej zagadki kryminalnej. Szkoda, że seria przeradza się w miałką przygodę czytelniczą, z której nic nie wynosimy poza nijakim relaksem. Brakuje ostrego pazura, zaskakujących elementów, czegoś chwytliwego, przyciągającego i angażującego.

A zapowiadało się frapująco, zaczęło od mocnego uderzenia, morderstwa znanej w nowojorskim środowisku dokumentalistki. W tym czasie metropolią wstrząsa również wybuch bomby podczas prestiżowego przyjęcia śmietanki elit. Na tym nie kończy się cykl tragicznych incydentów, pasmo nieszczęść dotyka zwłaszcza najbardziej bogatych i wpływowych obywateli. Skoro w morderstwa zamieszane są znane osobowości Nowego Jorku, do akcji wkracza para detektywów z policyjnej jednostki RED, Zach Jordan i Kylie MacDonald. Nie da się odmówić narracji lekkości i dynamiki, sporo się dzieje, ale łatwo się w tym połapać. Dobrze wypadło odzwierciedlenie politycznych gierek, fałszywych świadectw poprawności, zamiatania pod dywan niewygodnych spraw. Tak się właśnie zastanawiam, czy ten ostatni element, sparodiowany świat członków władzy, stykający się ze światem przestępczym, mocno odrealniony od życia zwykłych ludzi, nie jest najlepszym aspektem powieści. Zerknij też na "Dom przy plaży", "Delikwentki" i "Kolekcjonera".

3/6 - w wolnym czasie
kryminał, 336 stron, premiera 19.09.2018, tłumaczenie Danuta Stadnik
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

31 komentarzy:

  1. Cały czas nie przeczytałam jeszcze nic Pattersona. :O I po tę konkretną książkę raczej nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami autor pisze już nie dla czytelnika , tylko dla kasy - albi dlatego, ze ma umowę z wydawnictwem na kolejną powieść. To bywa zgubne - i moze wlasnie dlatego powstaja kiepskie ksiazki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety ta książka raczej nie jest dla mnie, raczej po nią nie sięgnę. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Na obecny moment nie jest to książka dla mnie :)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam Ci się, że po okładce widzę, ze ta książka nie mogła być dobra - choć zgadzam się, że książki po okładce nie powinno się oceniać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam, że czytasz takie książki do końca i jeszcze piszesz recenzję na ich temat. :O

    OdpowiedzUsuń
  7. Kryminały zazwyczaj lubię, ale chyba nie tego typu. Może następnym razem coś fajnego mi wpadnie w oko :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Twojego opisu, to mam ochotę przeczytać tą książkę :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Tytuły książek z serii wydały mi się naprawdę interesujące. Szkoda, że książka wyszła miernie. Nie wiem czy do niej zajrzę.Ufam Twoim opiniom, dzięki Twoim włosom przeczytałam już kilka naprawdę ciekawych książek. Tej chyba podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety, ale ta książka mnie jakoś nie przekonuje do czytania....

    OdpowiedzUsuń
  11. Sięgnę w końcu po Pattersona, ale raczej zacznę od innej części :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten kryminał mnie nie zachęcił. Szkoda, ze policjanci, a nie agenci w czerni. xD

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi bardzo solidnie! Na kieeeeeeedyś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poznałam twórczość Pattersona poprzez książkę „Czarownica”, którą napisał w duecie z pewną autorką. I prawdę mówiąc, jeżeli miałabym przeczytać kryminał na takim samym poziomie, co tamtą powieść fantastyczną, to ja wolę podziękować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesli seria spada poziomem w dół, to raczej po nia nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaintrygowało mnie, choć nie czytałam żadnej z książek tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czytałam książek tego autora. Ostatnio zaczytuję się w książkach polskich pisarzy. Ta książka troszeczkę przypomina mi jedną z książek Mroza 👌🏼

    OdpowiedzUsuń
  18. Polityczne gierki i kryminał, no tak jakby inaczej, ciekawa propozycja.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świat POLTYCZNY CZĘSTO wkracza, w świat przestępczy, niestety, Dobry wątek, nader prawdziwy.

    OdpowiedzUsuń
  20. OK, czyli tę serię będę omijała z daleka. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Trochę stanę na uboczu, temat jak dla mnie zbyt nerwowy.

    OdpowiedzUsuń
  22. To nie książka dla mnie, nie ten gatunek który lubie

    OdpowiedzUsuń
  23. Przekonałaś mnie żeby nie sięgać po tą serię :) Patterson nigdy mnie nie zachwycał, wręcz denerwuje mnie jego styl ale lubię książkowe serie więc jak zacznę to lubię skończyć.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam podobne przeżycia z różnymi powieściami, gdzied było kilka części. Dla mnie zawsze pierwsza najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Raczej sobie odpuszczę - za dużo zaległości książkowych mam, żeby sięgać po coś przeciętnego. Tym razem nie wpisuję na listę lektur! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakoś ta książka do mnie nie przemawia

    OdpowiedzUsuń
  27. podziwiam ile ty książek pochłaniasz i tak różne gatunki!

    OdpowiedzUsuń