Pokazywanie postów oznaczonych etykietą audiobook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą audiobook. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 września 2026

KAMELEONY

OLE VIK tom 2

JØRGEN JÆGER

"W jeden z pierwszych marcowych dni pewien mężczyzna i pewna kobieta umówili się na randkę w pokoju 2007 w hotelu...”

Czwarty tom serii o lensmanie Ole Viku ("Pisane krwią") sprawił lepsze wrażenie niż drugi mniej trzymający w napięciu, zwłaszcza po połowie "Kameleony" stały się lekko nijakie. Śledztwo przyjmowało przewlekle rozciągnięte fragmenty, w których praktycznie niewiele się działo. Nie mogłam jednak odmówić ciekawego pomysłu na fabułę, chociaż momentami prostego, i zaskakującego obrotu spraw w odniesieniu do tożsamości czarnych charakterów. We wczuciu się w akcję przeszkadzały łaskawe zbiegi okoliczności i naciągane łuty szczęścia obejmujące kluczowe postaci. I jeszcze trudne do uwierzenia, aczkolwiek możliwe w skrajnych przypadkach, nadludzkie zasoby sił u ekstremalnie wyczerpanych organizmów. 

Na plus zaliczyłam znakomicie poprowadzoną charakterystykę postaw i osobowości komendanta. Ściągała do realiów zachowań wielu osób stojących u władzy oraz w policyjnym środowisku. Autor wybrał jako tło powieści problemy Norwegii powiązane z rynkiem narkotyków i uzależnień, kraju stojącego wysoko w statystykach przedawkowania i restrykcjach leczenia. Wyraziście ukazał społeczne realia znaczącej grupy ludzi w zderzeniu z obrazem najlepszego, według światowych statystyk, kraju do życia. Stopniowo odnajdywałam klocki w układance śledztwa dotyczącego seryjnych napadów na banki, postrzeleń, prób zamachu, morderstw i porwań. „Kameleony” interesująco wypełniły wolny czas, lecz spodziewałam się mocniejszego trzymania w napięciu i głębszej zagadki detektywistycznej. Wyrobiony styl narracji i głos lektora sprzyjały wsłuchiwaniu się w książkę.

3.5/6 – w wolnym czasie
kryminał, premiera 22.06.2022 (2004)
tłumaczenie Iwona Zimnicka, czyta Paweł Paprocki
audiobook, Word Audio Publishing International, godziny 7 godzin i 36 minut

sobota, 22 sierpnia 2026

PISANE KRWIĄ

OLE VIK tom 4

JØRGEN JÆGER

"Twarde drzewo potrafi się złamać jak zapałka, gdy wiatr dmucha naprawdę mocno, a giętkie przechyla się i prostuje, kiedy wichura minie.”

Przygodę z lensmanem Ole Vik zaczęłam od końca. Nie miałam świadomości, że to seria i natknęłam się akurat na czwarty tom. Każdą odsłonę można czytać niezależnie w aspekcie zagadki kryminalnej, zaś w sferze obyczajowej lepiej podążać tropem właściwej kolejności. Inspiracją do napisania książki stały się prawdziwe wydarzenia. Autor uwzględnił odpisy wzbudzających grozę listów z pogróżkami od szaleńca i prywatny dramat jego rodziców. „Pisane krwią” spodobało mi się, zwłaszcza, że lubię norweski klimat kryminałów, stawiających na coś więcej niż czystą intrygę, nawiązujących do istotnych aspektów współczesnego stylu i kultury życia. Miałam czas na śledzenie zagadki w scenariuszu zdarzeń, ale i na zastanowienie się nad poruszanymi zagadnieniami z tła powieści. 

Spokój miasteczka wywrócił się do góry nogami, gdyż starannie przygotowane akcje zabójstw mroziły krew w żyłach i wprawiały ludność w zatrwożenie. Przerażająco dobrze przemyślane zabójstwa utrudniały pracę śledczych, pojawiały się wciąż nowe pytania. Policjanci krążyli wokół tych samych informacji i próbowali dopasować elementy mrocznej układanki, jedne pasowały od razu, inne dopiero z czasem, pozostałe wymagały dłuższego okresu, by odsłonić wierzchnią stronę. Ole Vik skupiał się dokładnie na tym dochodzeniu, w danym momencie tylko jednym zajmował się, dlatego brakowało mi towarzystwa kontynuowania rozpoczętych śledztw. Taka jednotorowość docierania do prawdy nie urozmaicała powieści. Dodatkowo, niemrawość śledztwa mogła zawieść czytelników oczekujących dynamicznych rytmów, zwłaszcza, że pewne aspekty powinny wcześniej zaistnieć w podejrzliwości lensmana. Zdarzały się mało realne incydenty, przyspieszały finałową odsłonę, lecz nie wybrzmiewały prawdopodobnie. „Pisane krwią”, mimo kilku zastrzeżeń, wywołało dobre wrażenia czytelnicze, wpasowało się w słuchanie książki i jednoczesne wykonywanie innych czynności, chętnie sięgnę po wcześniejsze tomy.

4/6 – warto przeczytać
kryminał, premiera 01.06.2023 (2007)
tłumaczenie Iwona Zimnicka, lektor Paweł Paprocki
audiobook, Word Audio Publishing International, godziny 7 godzin i 36 minut

poniedziałek, 27 lipca 2026

LATO TAJEMNIC

KLUB MARTINI tom 2

TESS GERRITSEN

„Lampart nie zrzuca cętek.”

Lekka przygoda na wakacyjne zaczytanie lub wysłuchanie, co prawda wiele w niej kryminalnych nut, sensacyjnych elementów i thrillerowskiej atmosfery, jednak nie była to mocno angażująca lektura. Pierwszy tom serii („Wybrzeże szpiegów”) wywoła we mnie więcej emocji i chęci podążania za intrygą, ale drugi też miał swój urok. Wprowadzał letnią atmosferę podszytą sytuacyjnym humorem, zwłaszcza w odsłonie dialogów. Kontynuacja pomysłu z udziałem w akcji byłych szpiegów CIA należała do udanych, co nie znaczy, że nie przeszkadzały infantylne zachowania bohaterów. Relaks przy książce uzależniony był zatem od urlopowego nastawienia, bez większych oczekiwań, za to z wpasowaniem w plażowanie i hamakowanie.

Śledztwo w sprawie zaginięcia nastolatki przybierało łatwe do rozszyfrowania i przewidzenia kierunki, mimo że wzbogacono je o przeszłość z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Tym niemniej, sympatycznie patrzyło się na stopniowe odkrywanie tajemnic, wiele niewiadomych konkurowało o prym w ujawnianiu prawdy, zaś komendantka policji Jo Thibodeau musiała radzić sobie z wpływową rodziną i wścibskimi emerytami, oraz kwestionować wszystko i wszystkich.  Inne książki Tess Gerritsen zaprezentowane na Bookendorfinie to: „Śladem zbrodni”, "Sekret, którego nie zdradzę", "Wysłuchaj mnie", "Studentka", "Ścigana", "Z zimną krwią", "Prawo krwi", "Kształt nocy", "Osaczona", "Czarna loteria", "Bez odwrotu", "Telefon o północy", "Igrając z ogniem", sprawdźcie, które gwarantują gorączkowe poznawanie.

3.5/6 – w wolnym czasie
sensacja, premiera 26.03.2025
tłumaczenie Jan Kraśko, lektor Maciej Kowalik
audiobook, 8 godzin i 10 minut