sobota, 29 października 2016

CZTERDZIEŚCI I CZTERY Krzysztof Piskorski 291/2016

"Wszystko, co ludzie sztuki biorą za natchnienie, to jedynie stłumione echa odległych światów."

Trzeba wykazać się niesamowitą wyobraźnią, fantazją i umiejętnością żonglowania naprzemiennie fikcją literacką i prawdziwą historią, aby stworzyć tak rozbudowaną i wciągającą powieść. Świetnie się w niej odnalazłam, znakomicie wczułam w klimat, z dużym zainteresowaniem przerzucałam kolejne strony, aby dowiedzieć się, jakie niespodzianki i zaskakujące zdarzenia autor przygotował dla czytelnika. Podróż po poezji, słowiańskich kolorytach, polskich zrywach niepodległościowych, nawiązania do profili znanych osobistości i ich czynów. Jak dla mnie, bardzo ciekawie i fascynująco, co prawda czasami łapałam się na tym, że gubię się w równoległych światach i ich charakterystyce, jednak z pewnością tak właśnie musieli czuć się ludzie, kiedy eksplorowali nowe przestrzenie, napotykali nieznane gatunki, eksperymentowali z niebezpieczną energią próżni, starali się wykorzystać ether do cywilizacyjnych i partykularnych potrzeb, jak najszybciej zrozumieć i rozwinąć związaną z nim złożoną i dającą ogromne możliwości technologię. Wpadali w pułapkę wielkiej niewiadomej, potężnego zamieszania i silnej niepewności. Bardzo ciekawie, barwnie i różnorodnie przedstawieni bohaterowie, każdy z dokładnie przemyślanym pomysłem na wzbogacenie fascynującej fabuły. Trochę zabrakło mi spójności w doświadczeniu życiowym i impulsywnym zachowaniu głównej bohaterki, większego przekonania do utrwalonych postaw, lecz dzięki temu postać zyskała na niejednoznaczności i tajemniczości. Powieść czytało mi się bardzo dobrze, chętnie się w nią zanurzałam, czerpałam przyjemność z przeżywanych czytelniczych przygód, których w niej zdecydowanie nie brakuje. Polecam, bo inna klimatycznie niż zazwyczaj, napisana z rozmachem, w wyśmienitym stylu, z mocno wyczuwalną pasją zagłębiania się w historyczne zdarzenia i ich interpretację. Wypatrywać będę kontynuacji, mam nadzieję, że powstanie, bo wiele wątków czeka jeszcze na rozwinięcie, jestem bardzo ciekawa, jaki przyjmą one kierunek i charakter.

W 1844 roku przybywa do Londynu uczestniczka powstań Eliza Żmijewska, przed nią bardzo trudna misja wykonania wyroku na niezwykle bogatym przemysłowcu Konradzie Załuskim. Wyrok podpisał Juliusz Słowacki w imieniu Rady Emigracyjnej. Co ciekawe, z kolei Adam Mickiewicz pokłada w Załuskim ogromne nadzieje na odzyskanie przez ojczyznę niepodległości, zbawienie narodu, wielką szansę na pozytywne zakończenie powstańczego zrywu Polaków. Jakie ujawnią się prawdziwe przesłanki i faktyczne okoliczności podejmowanych przez poetów działań? Dlaczego wyzwanie, przed którym stanęła Eliza, okaże się dla niej tak niełatwe, niejasne i zawiłe? Czy uda się jej dowiedzieć, kto stoi za upadkiem powstania na Litwie w 1830 roku, w którym straciła wielu bliskich sercu przyjaciół? Świat opanowany przez gorączkę możliwości, jakie dają odkrywanie równoległych światów, dokonuje licznych kolonizacji, wdaje się w prowojenne nastroje, nie dostrzegając niebezpieczeństw wiążących się z takimi podróżami. Już nie tylko ludzie zagrażają ludziom, lecz także nieznane stworzenia wydają się ingerować w polityczną mapę, wyznaczać bieg historii, decydować o losie innych. Jakie mroczne siły pragną przedostać się przez londyńską, paryską, moskiewską, indyjską i nowojorską bramę? Kto tak naprawdę zagląda w umysły ludzi? Dokąd może zaprowadzić bezrefleksyjna pogoń za równoległymi światami?

5/6 - koniecznie przeczytaj
fantastyka
data premiery: 29.09.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu. :)

62 komentarze:

  1. Zupełnie nie moje klimaty, ale nigdy jeszcze nie spotkałam się z czymś takim i dlatego tak strasznie mnie to ciekawi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, jest duża szansa, że się spodoba. :)

      Usuń
  2. Książka, która mnie zaintrygowała. Dzisiaj przeczytałam dużo recenzji o polskich pisarzach i książkach, które tworzą i wychodzę z założenia, że muszę porzucić swój sceptycyzm do polskiej twórczości i wziąć się w końcu za rodzime książki. "Czterdzieści i cztery" wpisuję na listę "do przeczytania". Mam nadzieję, że się nie zawiodę.

    Pozdrawiam,
    czytaniamania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie sięgam po polskich pisarzy, naprawdę wiele satysfakcjonującego zaczytania. :)

      Usuń
  3. Książka niezwykle ciekawa, choć obawiam się trochę tej lektury. Być może kiedyś dane będzie mi ją przeczytać.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba o niej pamiętać, i jak trafi się odpowiedni moment, rozpocząć tę intrygującą przygodę czytelniczą. :)

      Usuń
  4. Nie przepadam za takimi klimatami, więc raczej nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ta fantasy historyczna w ostatnich latach popularna! Brzmi ciekawie :) Kobieta w takim otoczeniu? No proszę, ciekawe jak to rozwiązano ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Strasznie kusi mnie już sama okładka! Jest po prostu obłędna, a lektury jestem niezwykle ciekawa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powieść, dla której warto poświęcić kilka dni, w zamian dostajemy interesującą przygodę. :)

      Usuń
  7. Dumałam nad tą książką ostatnio w Empiku! Kupić czy nie kupić? I już wiem! Dziękuję za recenzję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo. :) Sympatycznego zaczytania! :)

      Usuń
  8. Bardzo zaciekawiła mnie ta książka. Bardzo lubię fantasy no i na dodatek ta nieziemska okładka. Skoro ją polecasz, to bardzo poważnie rozważę zakup tej pozycji :)
    Zapraszam do mnie: http://alive117.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się bardzo podobało, świetnie się przy niej zrelaksowałam. :)

      Usuń
  9. nie jestem fanką fantasy - ale chyba ta recenzja mnie zachęciła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć. :) Czekam na wrażenia po jej przeczytaniu. :)

      Usuń
  10. Powtórzę się pewnie, ale to nie moja ulubiona literatura ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za takimi klimatami, ale to brzmi intrygująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze omijałam fantastykę szerokim łukiem, ale ta książka zaintrygowała mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z fantastyką jest tak, że raz mnie porywa, a raz nie. Nigdy nie potrafię do końca określić co ma na to wpływ. Po prostu czytam opis z tyłu, by dowiedzieć się wokół czego ta książka się kreci i nieraz już wiem, że to nie będzie to. Dokładnie tak mam w przypadku tej książki. Powrót do Londynu XIX w. to chyba nie koniecznie świat w którym chciałabym się znaleźć.

    Pozdrawiam
    Kejt_Pe
    ukryte-miedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele zależy od naszego nastroju w danej chwili, często sięgam po coś, na co wcześniej nie miałam ochoty, a spotyka mnie ciekawa przygoda czytelnicza. :)

      Usuń
  14. Brzmi ciekawie. Mam nadzieję, że się nie pogubię w tej skomplikowanej historii. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością nie, dużo się dzieje, ale wszystko zgrabnie się ze sobą łączy. :)

      Usuń
  15. Haha :) Fabuła wydaje się już tak pokręcona, że bardziej jej pokręcić się nie da :D
    Zapowiada się bardzo ciekawa lektura ;)
    Pozdrawiam
    na-planecie-malego-ksiecia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że jestem pod wrażeniem wyobraźni autora, tak lubię. :)

      Usuń
  16. Hm, tytuł chyba obił mi się o uszy...

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam i polecam. Świetna książka.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przepadam za fantastyką, po prostu takie książki nie są w stanie mnie zainteresować, ale może warto sięgnąć po tę publikację, skoro zachęcasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba się przełamać, bo może na nas czekać wspaniała niespodzianka. :)

      Usuń
  19. Mimo że nie lubię fantastyki to jednak podziwiam pisarzy, którzy kreują ich świat. Sama nigdy nie wpadłabym na coś tak skomplikowanego i magicznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też bym nie wpadła, dlatego lubię przyglądać się, jak to robią inni, wciąga człowieka. :)

      Usuń
  20. Oj obawiam się, że książka totalnie nie dla mnie, ale przyznam, że autor jest bardzo pomysłowy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pomysły mogłabym częściej przeżywać w powieściach. :)

      Usuń
  21. Mam tę książkę, bo lubię romantyzm. Ciekawam czy mi się spodoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Tę formę 'Ciekawam' użyłam celowo, bo taki mam kaprys.

      Usuń
    2. Jestem przekonana, że zrobi dobre wrażenie. :) Sympatycznego zaczytania! :)

      Usuń
    3. I oczywiście czekam na wrażenia. :)

      Usuń
  22. Czytałam i również się zachwyciłam. Piskorski napisał wcześniej "Zadrę" której akcja też rozgrywa się w etherowym uniwersum. Książka w tym momencie dostępna jest tylko w bibliotekach ( na allegro jej nie znalazłam), ale od autora wiem, że w przyszłym roku Literackie wyda "Zadrę" w nowym poprawionym przez autora wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I znów nas będzie czekać wspaniała przygoda czytelnicza. :) Jak bardzo to człowieka cieszy. :)

      Usuń
  23. Jestem zaciekawiona! Lubię fantasy z elementami historii, czuję, że by mi się spodobało! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygoda czeka na odkrycie. :) Miłych chwil z książką w ręku. :)

      Usuń
  24. Już sam tytuł mnie zachęcił, ale po przeczytaniu Twojej recenzji jestem prawie pewna, że książka wpisuje się w moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wciągnąć tytuł na listę książek do przeczytania. :)

      Usuń
  25. Spodziewałam się po tej książce dużo i wszystkie oczekiwania zostały spełnione. Lekturę skończyłam zachwycona. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamykałam książkę z żalem, że to już koniec tej przygody. :)

      Usuń
  26. Jak ja mam ochotę na tę książkę! Brzmi wspaniale i intrygująco, a przede wszystkim niebanalnie. To nie może być złe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo interesująca propozycja czytelnicza, zdecydowanie warto się z nią zapoznać. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  27. Podziwiam osoby, które potrafią w tak barwny sposób zrecenzować książkę po którą pewnie bym nie sięgneła.

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę, że dużo czytasz o polsku, ja nie potrafię się przełamać, jedynie co fantastykę mogę czytać naszą rodzimą.
    Pozdrawiam :)
    http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są okresy, kiedy więcej czytam polskich autorów, a kiedy indziej wybieram twórczość innych, wszystko zależy od nastroju i czytelniczych potrzeb. :)

      Usuń