poniedziałek, 23 stycznia 2017

ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI Andrzej Nowak-Arczewski 23/2017

[PRZEDPREMIEROWO]

"Okrutne sceny wydostają się tutaj z każdego kąta. Wychodzą na wierzch skrywane skrzętnie tajemnice. Nie dają spokoju, burzą utarty rytm życia, niepokoją, skłócają, irytują."

Andrzej Nowak-Arczewski dzięki reportażom ocala od zapomnienia tragiczne losy klimontowskiej żydowskiej społeczności. Przybliża czytelnikom migawki wspomnień odchodzących już świadków dramatycznych wydarzeń z drugiej wojny światowej i tuż po jej zakończeniu. Trudno się czyta o zagładzie narodów, mieszkańców, sąsiadów, znajomych, przyjaciół, kolegów z jednej klasy. Wiele informacji wciąż owiewa tajemnica, niektóre bezpowrotnie zostały utracone, a inne jedynie w szczątkowej formie i w bojaźliwym tonie wydostają się na powierzchnię prawdy. Unikanie rozmów, skrywanie faktów, niedociekanie w obawie przed szykanami, które nadal tlą się w niektórych ludziach, potrafią poróżnić, wystawić na społeczny ostracyzm.

Przebija niechęć, dyskomfort przed rozmowami na bolesne tematy, swoista zmowa milczenia, zarówno kiedyś, jak i teraz. Niewiele daje się ustalić, często same domysły i przypuszczenia bez możliwości potwierdzenia. Tylko nieliczni decydują się na rozliczenie z dojmującą, wstydliwą i ciążącą na sumieniu przeszłością, rozrachunek będący jedyną drogą oczyszczenia. Mordy dokonywane przez niemieckich okupantów na Żydach w Klimontowie, ich skala, brutalność i okrucieństwo, zabijanie dorosłych, nie oszczędzanie kobiet w ciąży, dzieci i kalek. Zabieranie przez żandarmów młodych Żydówek do niemieckich domów publicznych. Brzydkie karty polskiego społeczeństwa, donosicielstwo, zajmowanie budynków i mienia eksterminowanych Żydów, ale i sami żydowscy współbracia wydawali siebie nawzajem. Również piękne karty świadczące o człowieczeństwie, jak udzielanie pomocy, dawanie schronienia, ukrywanie, przynoszenie wody i jedzenia, choć groziły za to śmiertelne sankcje, likwidacja całych polskich rodzin.

Klimontowskie piekło, niejednoznaczne, zawiłe, z jednej strony ucieczka wsi przed okrutną przeszłością, a z drugiej strony odkrywane śladów pozostałości po dawnych jej mieszkańcach. Autor przybliża tę przejmującą historię, wyzwalającą wiele emocji i refleksji towarzyszących jeszcze długo po przeczytaniu reportaży. Nic tak nie przemawia do wyobraźni czytelnika, jak ukazanie fragmentów losów indywidualnych ludzi, strzępki pojedynczych opowieści, widziane, zasłyszane, przekazywane z ust do ust, mimo upływających dziesiątków lat. Bolesne rany wioski wciąż o sobie dają znać, nie pozwalają zapomnieć o tym, co się zdarzyło, przerwaniu tysięcy ludzkich żyć, przerażającym poczuciu bezsilności, także wyrzutach sumienia. Nie nam szukać pojedynczych winnych, oceniać, oskarżać, lecz utrwalając przeszłość okazujemy szacunek i pamięć tym, którym w imię chorych idei odebrano nie tylko majątki, ale przede wszystkim to, co mieli najcenniejsze, ludzkie życie.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura faktu
data premiery: 24.01.2017

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

50 komentarzy:

  1. Ja poza kolejnością wskoczyłam do Ciebie;)
    Uwielbiam czytać Twoje recenzję. Książka może i interesująca, zobaczę czy będzie dostępna ;)
    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, zawsze powitam wrażeniami z przeczytanej książki i smakowitą kawą w filiżance. :)
      A ta propozycja czytelnicza bardzo wartościowa, nie miałam zamiaru teraz jej czytać, ale po kilku stronach stwierdziłam, że pragnę podążać za zawartymi w niej wspomnieniami.

      Usuń
  2. Boję się ładunku emocjonalnego, jak niesie za sobą literatura okołowojenna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich książkach nie może być inaczej, przerażenie i ból uczestników dramatycznych zdarzeń uruchamiają w nas współodczuwanie.

      Usuń
  3. Jak koniecznie to koniecznie. :)
    A tak serio - mam w planach, choć trochę się tej książki obawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo o historii, zwłaszcza tak tragicznej, nie wolno nam zapominać. To lekcja, z której powinniśmy skorzystać.

      Usuń
  4. Ciężki ale ważny temat. W planach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej tak, trzeba do tego wracać, pamiętać.

      Usuń
  5. czasem, są właśnie takie książki, których przeczytanie to niemalże obowiązek...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez wątpienia emocjonująca książka, ale chociaż spodziewam się tego, że nie będzie lekko czuję, że powinnam ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna z tych propozycji czytelniczych, które mocno nakłaniają do refleksji, o których się później jeszcze długo pamięta.

      Usuń
  7. Bez wątpienia emocjonująca książka, ale chociaż spodziewam się tego, że nie będzie lekko czuję, że powinnam ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem za bardzo wrażliwa. Myślę, że miałabym problem z przeczytaniem jej. Niemniej jednak, warto np. zacząć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na spokojnie, bez pośpiechu, przerw nie robiłam, bo mocno się zaangażowałam w te składane skrawki ludzkich losów.

      Usuń
  9. To musi być naprawdę wstrząsająca publikacja. Zapiszę sobie tytuł i w wolnej chwili postaram się przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, bo książka warta sięgnięcia po nią, wejścia w trudną historię.

      Usuń
  10. Powinnam się z nią zapoznać. Bez dwóch zdań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko zerknęłam do niej, a ona od razu do mnie przemówiła głosami przeszłości.

      Usuń
  11. To całkowicie nie moje tematy, ale mam wrażenie, że ta pozycja może przypaść do gustu miłośnikom historii. Wydaje mi się, że takie książki są potrzebne, ponieważ przeraża mnie, że zapominamy o tak wielu przykrych wydarzeniach, dotyczących nie tak dawnych czasów. Korzystajmy, póki mamy świadków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się w niej całościowe spojrzenie na tragiczne wydarzenia, z wielu perspektyw, to wzbogaca naszą wiedzę i nakłania do przemyśleń.

      Usuń
  12. Bardzo cenię sobie taką literaturę, która zmusza nas do przemyśleń, poszerza przy tym nasze horyzonty i bucha w nas emocjami. Tytuł zapisuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spojrzenie w przeszłość, bolesne, ale bardzo potrzebne.

      Usuń
  13. Nie wiem, czy jestem gotowa na tę publikację, choć widzę, że coraz częściej sięgam po takie trudne tematy. Może to kwestia dojrzałości, a może rozpaczliwa próba zrozumienia, jak "człowiek człowiekowi moze zgotować taki los"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam przeświadczenie, że odpowiedź na to pytanie nie jest możliwe, niestety...

      Usuń
  14. Z jednej strony takie tematy mnie bardzo interesują, z drugiej przerażają.. Czasem chęć dowiedzenia się prawdy jest dla mnie silniejsza niż lęk przed drastycznymi historiami i bezsilność względem ofiar.. Pozdrawiam, www.youcancallmeann.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to forma szacunku dla ofiar tych dramatycznych wydarzeń. Dlatego z obawami, ale i z zainteresowaniem sięgam po takie książki.

      Usuń
  15. Trafiasz słowem w sedno, dosłownie. Rzeczywiście wojna i całe jej okrucieństwo wyzwala w jednych ogromne pokłady dobra, a w innych zła. A nam pozostaje pamiętać, aby nie powtórzyć tego zła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo chciałoby się, aby ludzkość wyciągnęła odpowiednią lekcję z takich historii, tylko, że one wciąż się powtarzają...

      Usuń
  16. I ja mam problem z emocjami, jakie tego typu książki wywołują. Wiem, że to nieuniknione, wiem, że powinniśmy znać historię, by nie dopuścić do powtórzenia takiego piekła.
    Jednak, chyba nie jestem jeszcze gotowa, by zagłębiać się w tę tematykę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przychodzi z czasem, wewnętrzna potrzeba jakby rozliczenia się z tragicznej przeszłości i zagubienia człowieczeństwa.

      Usuń
  17. Dziękuję za kolejną świetną recenzję :) Choć temat nie łatwy, emocjonalny takie pozycje są potrzebne, abyśmy mogli lepiej zrozumieć i mniej oceniać postawy i wybory innych. Gdy będę miała okazję sięgnę po tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zapoznania się z nią, wiele można z niej wyciągnąć dla siebie, chciałoby się, aby te wydarzenia zostały odpowiednio zinterpretowane.

      Usuń
  18. W historii Polski jest takich trudnych tematów.Dobrze,że są osoby,które to opisują bo książki przerywają a ludzie,którzy to pamiętają kiedyś odejdą.Dziękuję za tę recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już teraz chwyta się skrawki prawdy, ale za kilkanaście lat nawet o nie będzie bardzo trudno.

      Usuń
  19. Uwielbiam książki historyczne o 'zwykłych' ludziach, o codziennym życiu w czasach wojny, bardziej niż opisy bitw czy życiorysy generałów, jednak coraz rzadziej sięgam po takie pozycje, bo zwyczajnie boję się ich czytać. Przerażają mnie opisy męk i tortur, na filmach zamykam oczy i uszy, tak się boję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu bardziej chodzi o pewne zachowania, typy mentalności, barwy dramatycznej historii i jak to wciąż drzemie w mieszkańcach, kolejnych pokoleniach.

      Usuń
  20. Dobrze się składa, bo akurat czekam na tę książkę. Za dzień lub dwa powinnam ją mieć u siebie :) Chętnie porównam wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zainteresowaniem wyczekiwać będę Twojej opinii na jej temat, poruszanych w niej zagadnieniach.

      Usuń
  21. Smutne takie książki, może kiedyś przeczytam, teraz mam za dużo zmartwień aby czytać jeszcze o cudzych:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam takie klimaty, ale przyznam szczerze, że nie miałam zielonego pojęcia o tym, że taka książka istnieje. Na pewno sięgnę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto poznać i ten skrawek historii.

      Usuń
  23. Zawsze to dla mnie duże emocje czytać tego typu książki, podobnie jest z filmami. Jednak gdyby nie historie spisane przez autorów, nie wiadomo czy pamiętalibyśmy o takich sprawach. Wojna to temat trudny we wspomnieniach dla świadków tamtych wydarzeń, ale tylko w ten sposób, możemy my dzisiaj go zrozumieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewne wspomnienia, przeżycia, refleksje powinny zostać utrwalone, tak aby przyszłe pokolenia mogły po nie sięgać i wyciągać z nich wnioski.

      Usuń
  24. Świetna recenzja,ile jeszcze historii do opowiedzenia,bardzo lubię takie klimaty oraz stare fotografie z dawnych lat ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smak historii, często bardzo dramatyczny, ma swój unikalny klimat, choć zadziwiające, jak wiele wydarzeń jest zbliżonych do siebie.

      Usuń