piątek, 3 lutego 2017

PIEŚŃ KRÓLOWEJ Elisabeth Chadwick 35/2017

ELEONORA AKWITAŃSKA tom 1

"Uśmiech Alienor nie sięgnął oczu, bo "wszystko" jest mieczem obosiecznym. Mieć wszystko to mieć znacznie więcej do stracenia."

Dzięki takim właśnie książkom możemy spojrzeć w okno historii z ciekawej, barwnej i efektownej perspektywy. Fabularyzowanie faktów z przeszłości, nadawanie im różnych odcieni, wplatanie wielu wątków, odnoszenie do nietuzinkowych postaci i ich zachowań, staje się bardzo wciągającą i porywającą przygodą czytelniczą, a przy tym przyjemnym i cennym źródłem informacji. Interesujące zdarzenia, które znacząco wpłynęły na bieg historii, wyznaczyły mapę świata, ukształtowały współczesne czasy, pozostały w ludzkiej pamięci, przekazywane z ust do ust, ale i w formie pisanej, kronik, pamiętników, roczników czy żywotów monarchów. Inspirując się dostępną wiedzą o Eleonorze Akwitańskiej (Alienor), wzorując na bogatej bibliografii, wzbogacając ją własnymi wyobrażeniami i powabnymi interpretacjami, Elizabeth Chadwick stworzyła fascynujący portret angielskiej i francuskiej królowej, niezwykle potężnej i wpływowej kobiety, podziwianej i docenianej, ale też krytykowanej i osądzanej.

Przenosimy się malowniczo do dwunastego wieku, na Akwitanię, gdzie trzynastoletnia Alienor, po śmierci księcia Wilhelma X, zostaje wyrwana ze szczęśliwego dzieciństwa, aby z oddaniem i poświęceniem służyć swojemu rodowi. Podporządkowuje się zawartej w testamencie woli ojca i zostaje żoną Ludwika VII. Z zainteresowaniem śledzimy słodkie i gorzkie barwy tego małżeństwa, presję ciążącą na parze, aby pojawił się męski potomek rodu, niespełnione ambicje, pragnienia i marzenia młodziutkiej królowej Francji. Wyłania się obraz smutnej i nieszczęśliwej dwójki osób, z których każde samodzielnie boryka się z własnymi problemami. Choć początkowo, pomimo dzielących ich różnic, poszukują wspólnej płaszczyzny porozumienia, to jednak z czasem pod presją brutalnej polityki i oczekiwań wpływowego otoczenia, oddalają się coraz bardziej od siebie. Jak wiadomo, małżeństwo kończy się unieważnieniem, a Alienor kierując się dobrem Akwitanii z wielkimi obawami przyjmuje ofertę małżeńską Henryka II Plantageneta, późniejszego króla Anglii.

Autorka w bardzo przyjemnym i zajmującym stylu prowadzi czytelnika przez meandry losów głównej bohaterki do tysiąc sto pięćdziesiątego czwartego roku. Powieść czyta się szybko, odwołuje się do wielu historycznych faktów, wzbogaca je pięknymi i emocjonalnymi opisami. Z uwagą przyglądamy się, jak Alienor zdobywa doświadczenie w trudnej sztuce utrzymania władzy, jak uczy się sprytnego lawirowania wśród dworskich plotek, sekretów i tajemnic, jak przeciwstawia brutalności i surowości królewskiego otoczenia, jak dojrzewa w niej mądrość i roztropność. Podoba mi się sposób, w jaki Elizabeth Chadwick przenosi czytelnika do realiów ówczesnej epoki, podejścia do kobiet i wyznaczonych im ról, oblicza relacji wśród członków królewskiego rodu. Drugi tom "Serce królowej" będę wyczekiwała z dużą niecierpliwością, zapowiada się kolejne satysfakcjonujące spotkanie z odważną, żywiołową i silną osobowością Eleonory Akwitańskiej.

5/6 - koniecznie przeczytaj
powieść historyczna
data premiery: 24.01.2017

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

82 komentarze:

  1. Dla mnie raczej byłoby tam za dużo polityki, bo tak widzę ówczesne małżeństwa - sama polityka, 0 miłości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka specyfika tamtych czasów w dworskim środowisku. Jednak namiętności rządziły człowiekiem także i wtedy. :)

      Usuń
  2. Dobrze, że nie są to tylko suche fakty, ale podane także emocje. Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sfabularyzowana porcja przeszłości, interesujący obraz głównej bohaterki, to bardzo przyciąga. :)

      Usuń
  3. Powieści historycznej, która dotyczyłaby dwunastego wieku jeszcze nie czytałam niestety, chętnie to zmienię. Uwielbiam ten gatunek, muszę coś pożyczyć bo już dawno tego klimatu nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemne zaczytanie, a i sporo wiedzy do człowieka płynie. :)

      Usuń
  4. Nie, tym razem to nie mój klimat. Nie lubię książek z fabułą osadzoną w tamtych czasach. Jeżeli książka historyczna to tylko II wojna światowa. Może kiedyś zmienię zdanie, kto wie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie w zasadzie nie ma znaczenia, w jakiej epoce usytuowana jest powieść historyczna, ciekawi mnie tak czy inaczej. :)

      Usuń
  5. Kiedys na pewno po nia siegne:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Izabelo, trudniej chyba o zgrabniejsze i bardziej pociągające połączenie niż ubarwiona wrażliwością autorki opowieść, rozpostarta na tle historii. Tego rodzaju powieści pobudzają u mnie stłumione zainteresowania, dzięki czemu przypominam sobie swoje dawne pasje. Możliwość odśrodkowego poznawania odległej epoki dzięki zręcznie skonstruowanemu światu przedstawionemu ma dla mnie szczególną wartość.

    Uświadomiłaś mi teraz, jak dawno nie sięgałam po książki wysnute z wielobarwnej i wciąż tajemniczej przędzy wieków średnich, pobudzając apetyt i równocześnie wskazujac kierunek przyszłych poszukiwań.

    Jak zawsze wdzięczna za wskazówki - ciepło pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sięgam po powieści historyczne, aby nie tylko się coś dowiedzieć, ale przede wszystkim, aby nasycić swoją ciekawość natury człowieka, która pozostaje bez zmian, bez względu na czasy, epoki, wyzwania. Zmienia się środowisko, otoczenie, a człowiek ze swoimi wadami i zaletami pozostaje ten sam. Również ciepło pozdrawiam i bardzo dziękuję za odwiedziny. :)

      Usuń
  7. Zaciekawiła mnie ta książka, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki Tobie już mam listę książek, które chciałabym przeczytać. Ta też mnie zaciekawiła więc i ją sobie zapisuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że książki przyciągają, wiele z nich naprawdę wartych jest polecenia. :)

      Usuń
  9. Zapisuję tytuł, bardzo lubię takie powieści historyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O ta książka jest ewidentnie w mojej tematyce.. Tylko kiedy ja znajdę czas? :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwiązanie kwestii mnożenia czasu wciąż mi jest dalekie. ;)

      Usuń
  11. Jestem miłośnikiem dobrej literatury. Nie wiem , jak to się stało , że tej pozycji jeszcze nie miałam w rękach.
    Abstrahując...
    Ktoś napisał ''Tylko kiedy ja znajdę czas?'' - czas na literaturę jest zawsze. Czytanie jest karmieniem swojej duszy.
    Dziękuję za ciekawą recenzję. Z chęcią częściej zajrzę na blog; może znajdę tu coś odpowiedniego dla siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zapraszam, buszuję po różnych gatunkach literackich, zaspakajam ciekawość czytelniczą, która przez dłuższy czas była wstrzymywana ze względu na nadmiar obowiązków. :)

      Usuń
  12. Ciekawa książka, lubię takie o zabarwieniu historycznym. Zastanawiam się tylko, czy wątek polityczny zbytnio nie zdominował powieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorce udało się wszystko zrównoważyć. :)

      Usuń
  13. Uwielbiam powieści historyczne i wszystkie im podobne pozycje, więc mam nadzieję, że uda mi się kiedyś przeczytać również i tę, skoro tak wysoko ją oceniasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dopiero od niedawna zaczytuję się w nich na większą skalę, przyznam, że wiele naprawdę mocno mnie wciągnęło. :)

      Usuń
  14. Nie jestem fanką historycznych powieści, ale chęci nabrać można po dobrej recenzji, jak Twoja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta powieść wyjątkowo mi się spodobała, wiele w tym zasługi stylu autorki, umiejętności prowadzenia fabuły i oddania charakterystycznego dla ówczesnych czasów klimatu. :)

      Usuń
  15. Nie moje klimaty, niemniej jednak w przyszłości nie mówię jej "nie" :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie dam się namowić, to jednak książka nie dla mnie i nie w moim stylu :) Uwielbiam historię, ale motywy historyczne niestety do mnie nie przemawiają w literaturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zamierzam namawiać na siłę, każdy według własnego uznania dopiero sobie lektury, moje wrażenia po przeczytaniu książki już znasz. :)

      Usuń
  17. Powieści historyczne lubię :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem fascynująca przygoda czytelnicza czeka. :)

      Usuń
  18. widzę że naprawdę warto siegnąć po tą książkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jak dalej autorka poprowadzi fabułę, mam nadzieję, że w równie dobrym stylu. :)

      Usuń
  19. Lubię książki zahaczające o ten skrawek historii, chętnie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Historia pokazana od takiej strony zdecydowanie mogłaby mi się spodobać. O książce już sporo słyszałam, a Ty utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że to jest pozycja, której nie warto sobie odpuszczać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie książka zrobiła pozytywne wrażenie, mam nadzieję, że również i Ciebie przekona. :)

      Usuń
  21. Mam, mam! niedługo zacznę czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I później jakieś figurki rycerzy, może głównych bohaterów. :)

      Usuń
  22. swietny blog, zapraszam do mnie http://movieisgoodxd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam tego typu książki - kojarzą mi się z nią "Kochanice króla" i inne powieści P. Gregory. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, też coraz chętniej po nie sięgam. :)

      Usuń
  24. Również jestem usatysfakcjonowana lekturą :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam powieści tego typu i na pewno po nią sięgnę :) Mam nadzieję, że mnie również przypadnie do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na wrażenia po zapoznaniu się z powieścią. :)

      Usuń
  26. Jeszcze do niedawna omijałam powieści historyczne szerokim łukiem, ale jakiś czas temu coś się zmieniło, może ja dojrzałam :) W każdym razie teraz zdarza mi się sięgnąć po książkę z tego gatunku i chętnie zapoznam się z powyższą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Satysfakcjonujących chwil z książką w ręku. :)

      Usuń
  27. Uwielbiam powieści historyczne. Tej jeszcze nie czytałam, ale zamierzam to nadrobić niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z opisu wynika, że to niemal gotowy scenariusz filmowy (a kino kocha takie historie ;) Inna sprawa, że produkcja filmów historycznych jest dość kosztowna, więc tylko naprawdę dobre historie mają szansę na ekranizację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie myślę o oglądaniu jakiejkolwiek ekranizacji, z niecierpliwością czekam na dwa kolejne tomy trylogii. :)

      Usuń
  29. Moje klimaty, uwielbiam tego typu książki. Świetnie napisana recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że książka spodoba Ci się, tak jak i mnie. :)

      Usuń
  30. Ja jednak wolę książki których akcja toczy się współcześnie, ale rozumiem, że takie powieści osadzone w dawnych wiekach, mają swoich fanów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W książkach każdy znajdzie coś dla siebie, wybór jest niesamowity, mnóstwo fascynujących przygód czytelniczych czeka. :)

      Usuń
  31. Po tym co napisałaś jeszcze bardziej nie mogę się doczekać aż dorwę tę książeczkę w swoje łapki :D Miłość do książek tego typu zaszczepiła we mnie Gregory i jak do tej pory nieprzerwanie trwa :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygoda czytelnicza czeka. :) Wspaniałych chwil z książką w ręku. :)

      Usuń
  32. Niestety te czasy w literaturze mnie niezbyt interesują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, bywa i tak, nudno byłoby gdybyśmy wszyscy czytali to samo. :)

      Usuń
  33. Nie lubie powiesci historycznych wiec pozycja zupelnie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie musi, opisuję swoje wrażenia po zapoznaniu się z książką. :)

      Usuń
  34. Tu niestety pasuję... Unikam tego typu powieści, chociaż oczywiście doceniam kunszt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też unikałam, a teraz dałam się wciągnąć w takie historyczne klimaty. :)

      Usuń
  35. W szkole nie przepadałam za historią, a teraz chętnie sięgam po takie pozycje. :) Czasami mam wrażenie, że z nich wynoszę więcej, niż ze wspomnianych lekcji, chociaż wiadomo, że niekiedy trudno wyczuć granicę między prawdą a fikcją literacką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przed chwilą o tym pisałam, szkoda, że w szkole nie trafiłam na dobrego nauczyciela z historii, który zainteresowałby mnie nią. :)

      Usuń
  36. Powieści historyczce czasami podczytuję, więc dlaczego nie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawie będzie przeczytać o faktach historycznych z kobiecego punktu widzenia, zwłaszcza, jeśli książka jest dobrze napisana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Silna kobieca osobowość, o której do dziś się wspomina. :)

      Usuń
  38. Brzmi ciekawie... Może zajrzę do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinna zainteresować, w dobrym stylu napisana, ciekawie podawane wątki z życia głównej bohaterki ówczesnego francuskiego i angielskiego dworu królewskiego. :)

      Usuń
  39. Jestem jednak bardziej za luźniejszą i mniej poważna fabułą. Nigdy nie przepadałam za faktami historycznymi.
    Pozdrawiam,
    www.zaczytanawiedzma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Biedne te księżniczki nastoletnie wydawane za mąż... a niby tak cudownie być królową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie żyjesz życiem innych, wielu osób, trzeba niezwykle silnego charakteru, aby ugrać w tym coś dla siebie.

      Usuń
  41. Oooo.. Zapowiada się bardzo ciekawie :) Często fabularyzowane biografie okazują się być bardzo interesujące. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zainteresowaniem mkniemy przez strony tej powieści historycznej, niecierpliwie czekam na drugi tom. :)

      Usuń