wtorek, 26 czerwca 2018

DECYZJA Charlotte Link

"Nic, już nigdy nic nie będzie takie samo. Stał na gruzach własnego życia, nie mając pojęcia, czy zdoła je na powrót poskładać w całość."

Przyznam, że powieść nie przekonała mnie do siebie, jak scenariusz zdarzeń można jeszcze byłoby po wahaniu zaakceptować tłumacząc pomysłowością pisarki, tak absurdalne i infantylne zachowania bohaterów wywołują spory sprzeciw i zawód. Brakuje umiejętnie budowanego napięcia, w zasadzie wszystko dzieje się na jednym mało wciągającym poziomie, bez mocniejszych akcentów, bo nawet sensacyjne wątki nie wywołują silnego zaangażowania czytelnika. Spodziewałam się pogłębionej i wnikliwej warstwy psychologicznej, która pomogłaby zrozumieć i przychylić się do postaw kluczowych postaci. Jednak potraktowano ją powierzchownie i wycinkowo, co składało się na ogólne wrażenie monotonii i znudzenia.

Doceniam, że autorka podjęła trudny temat społeczny, ukazując jego rozmiar i bezwzględność, to z pewnością podnosi walor fabuły. Nie mam też zastrzeżeń do stylu pisania, rozbudowane opisy, zwracanie uwagi na istotne szczegóły, spojrzenie na historię z trzech perspektyw, ale zdarzały się powtórzenia, które niewiele wnosiły do sprawy. Nie była to zła i nieudolna przygoda czytelnicza, jednak spodziewałam się znacznie więcej, nie wkręciła mnie w swój świat w oczekiwany sposób, zbyt dużo ze stosunkowo prostej intrygi udało się przewidzieć. Powieść nie należy do frapujących i atrakcyjnych propozycji zaczytania, ale jako niezobowiązująca lektura wakacyjna, dostarczająca lekkiego dreszczyku emocji, może wypełnić czas między porywającymi książkami.

Simon Lerberger za sprawą przypadku wikła się w niecodzienną i zdumiewającą sytuację. Poznaje młodą i przerażoną Nathalie, odruchowo udziela jej pomocy i schronienia. Nie zdaje sobie sprawy na jak wielkie niebezpieczeństwo naraża się tą spontaniczną decyzją. Jego w miarę spokojne życie, choć nie do końca poukładane, zmienia się w dramatyczną walkę o przetrwanie. Niemcy, Francja, Bułgaria, i oplatająca te kraje sieć karygodnego przestępstwa, które stopniowo ujawnia swój zakres i okrutność. Liczę, że inne książki Charlotty Link okażą się bardziej zajmujące i satysfakcjonujące, jak choćby "Ostatni ślad", który dość wysoko go oceniłam.

3.5/6 - w wolnym czasie
thriller kryminalny, 486 stron, premiera 09.05.2018, tłumaczenie Dariusz Guzik
Książkę "Decyzja" zgarnęłam z półki "nowości".

29 komentarzy:

  1. Przyznam się, że chciałam zapoznać się z tą książką (tym bardziej, że nigdy nie miałam okazji przeczytać książki tej autorki), ale może póki co wstrzymam się z jej zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się bardzo ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że książka okazała się taka średnia, tym bardziej, że mam ją na swojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  4. O jakim trudnym temacie społecznym jest mowa? Bo nie doczytałam tego w Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie nie pisałam, aby nie zdradzić fabuły.

      Usuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tym tytule, jednak chyba mam tak długa lista do przeczytania że ta książka nie wyląduje na miękką półce 🙄

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie książki Charlotte Link i myślę, że i "Decyzja" doczeka się przeczytania, ale jak napisałaś w ocenie - w wolnym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeglądałam tę książkę ale mnie nie przekonała

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam kilka książek tej Autorki, Ale za każdym razem zdenerwował mnie kobiece postaci - ulegle, infantylne, placzliwe. Zgadzam się z Tobą ze pomysły na fabułę ma dobre, ale kreakcja bohaterów mnie nie przekonuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam wiele dobrego o książkach Charlotte Link, ale sama sięgając po jedną z jej książek byłam rozczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta propozycja akurat mnie nie porwała, ale z niecierpliwością czekam na następne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię thrillery kryminalne, ciekawe czy ten przypadłby mi do gustu skoro tak go oceniasz

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze okazji zapoznania się z twórczością tej pisarki i póki co nie zapowiada się abym to zmieniła. Jednak nie twierdzę, że kiedyś nie zmienię zdania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę wreszcie zapoznać się z twórczością tej autorki, a ciągle mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nawet najlepszy autor ma wzloty i upadki. W tej książce wzlotu akurat brak, ale upadkiem też nazwać jej nie można. Czekajmy na dalsze dzieła Charlotte :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tę książkę znam, nawet zaczęłam czytać, ale nie skończyłam. Po prostu nie podoba mi się :/

    OdpowiedzUsuń
  16. O samej autorce słyszałam dużo dobrego, ale jakoś mnie do niej nie ciągnie. Chyba mam za dużo książek na półce... :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię jej książki, więc tą też chętnie bym przeczytała

    OdpowiedzUsuń
  18. Planowałam rozpocząć przygodę z Link. Teraz przynajmniej wiem od czego nie zaczynać, aby niepotrzebnie nie zrazić się do autorki

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie dowiem się o jakim trudnym społecznym problemie mowa i w wolnej chwili sięgnę po tę pozycję. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Do tej pory nie udało mi się przeczytać żadnej książki Link! A chętnie bym jednak spróbowała..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz może pomysł, od której najlepiej zacząć?

      Usuń
  21. Super okładka, ma mega klimat! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja osobiście nie przepadam za autorką, ale moja mama jest fanką. W związku z tym coś tam czytałam i mogę polecić dwa tytuły - LISIA DOLINA i CIERNISTA RÓŻA. Zawsze pilnuję, aby kupić mamie najnowszy tytuł, a tu wchodzę do Ciebie i bum. Nie wiedziałam, że jest.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wkróce będę zaczynać jej pierwszą książkę na swoim koncie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, ze tak słabo, bo zwykle Link ma całkiem dobre książki.

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam Link i nic tego nie zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja lubię książki Charlotty Link! Szkoda, że tak słabo wypadła książka w Twojej ocenie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja przeczytałam na razie tylko "Grzech aniołów", ale fascynuje mnie jaka zawsze jest kolejna na ksiazki tej Autorki w bibliotece...

    OdpowiedzUsuń