czwartek, 7 lutego 2019

CISZA BIAŁEGO MIASTA Eva García Sáenz de Urturi

[PRZEDPREMIEROWO]

TRYLOGIA BIAŁEGO MIASTA tom 1

"Tutaj kończy się twoje polowanie, tutaj zaczyna się moje."

Wciągnęło mnie, i to bardzo. Narracja swobodnie wkręca w scenariusz zdarzeń, zajmująco, z wyczuciem, a przy tym zgrabnie i z wdziękiem. Wyjątkowo spodobał mi się styl pisania, sprytnego angażowania czytelnika, budowania zajmującej intrygi, która potrafi zaskoczyć, uderzyć w nuty niecierpliwego pochłaniania książki, wystawić odbiorcę na intensywne emocje. Fabuła otulona w miasteczkowy klimat, rytuały codziennego życia, trzymania się tradycji i dbania o kulturę. Przyjemnie przenosimy się do Vitorii, serca Kraju Basków, przechadzamy uliczkami, poznajemy zabytki i obserwujemy festiwalową zabawę. Ale i w pogodnej i radosnej muzyce lokalnej społeczności mogą pojawić się dźwięki, które nie współbrzmią dobrze z towarzyszami, wywołują dyskomfort słuchania, drażnią mieszkańców, powodują, że zakrywają oczy, zasłaniają uszy, zamykają usta, a przede wszystkim starają się uciec od niepokoju i strachu. Jak to możliwe, że odsiadujący wyrok zabójca nagle ponownie zaczyna siać postrach? Kto jest odpowiedzialny za bestialskie podwójne morderstwa ze szczególnie makabryczną oprawą, aranżacją i sygnaturą, będące wierną kopią tych sprzed dwudziestu lat, uwzględniające wzrost wieku ofiar wraz z historyczną chronologią regionu? Czy miasto znów czeka zaprogramowana seria zabójstw, latami obmyślanych przez zbrodniczy umysł przewyższający ilorazem inteligencji każdego, kto próbuje go powstrzymać?

Sprawą, najważniejszą w karierze, zajmuje się Unai López de Ayala, inspektor wydziału kryminalnego, specjalista profilowania, wzywany do dochodzeń z udziałem seryjnych morderców, gwałcicieli i recydywistów. Ciekawie wykreowana postać, z tragicznymi elementami przeszłości, zadziornym charakterem i buntowniczą duszą. Partnerką w śledztwie jest ambitna i wytrwała Estibaliz Ruiz de Gauma. I o ile Ayala wzbudził we mnie pozytywne emocje, polubiłam jego sposób bycia, tak Gauma była jedynie niewyraźnym cieniem, urozmaiceniem do tworzenia dialogów i nadawania dynamiki akcji. Natomiast jestem pod wrażeniem sprawności oplatania wątków, sprawiania, że czytelnik często redefiniuje przybliżaną historię, doskonale bawi się w wysuwanie przypuszczeń i snucie domysłów. Nieco raziły mnie pewne mało prawdopodobne drobne aspekty, mało realne wyjaśnienia, marazm ze strony policji, który można by było realniej umotywować, czy zbyt szybkie otrząsanie się bohaterów z bolesnych emocji. Jeśli przymknie się na to oko, a co nie wydaje się zbyt trudne, to przygoda czytelnicza mocno wciąga. Sporo się dzieje, z jednej strony wydarzenia koncentrują się na społeczności lokalnej, ale z drugiej chętnie obserwujemy coraz bardziej intrygujące życie prywatne kluczowej postaci. Zrelaksowałam się przy książce, pospieszne czytanie, którym kieruje pragnienie poznania, co będzie dalej. Wyczekuję drugiego tomu trylogii licząc na równie emocjonujący relaks w kryminalnej odsłonie.

5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał, 574 strony, premiera 27.02.2018 (2016), tłumaczenie Joanna Ostrowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.

25 komentarzy:

  1. Jak zwykle genialnie napisana recenzja. Czasami warto przeczytać coś, nad czymś będziemy się trochę głowić i snuć domysły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podzielam Twoje zdanie, tez mi sie podobala ta książka :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polowanie - brzmi kusząco. Takie ksiązki z dreszczykiem to coś w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam takich ludzi jak ty,którzy lubią czytać i zawsze znajdą na to czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio baaaardzo lubię kryminały. Dziękuję za polecenie- muszę zasięgnąć po lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To jawi mi się jako wyjątkowo ciekawa lektura.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się duża dawka emocji. To lubię!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka już czeka na mojej półce :) niedługo zabieram się za czytanie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Twoje recenzję, są takie górnolotne, ale nieprzesadzone :) Dawno nie czytałam kryminału. Ten tytuł bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że będę usatysfakcjonowana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham kryminały i Twoje recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, to jest petarda. Dobrze, że wpadłam na ten wpis, bo teraz muszę ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  12. Niepokojąca okładka, ale z Twojej recenzji wynika, że do książki pasuje idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chociaż nie do końca moja ulubiona tematyka, ale myślę, że mogłaby mnie wciągnąć :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam szczerze, że zaciekawiłaś mnie tą książką, chociaż na ogół czytam nieco inną tematykę. Czasami jednak lubię przeczytać dobry kryminał i myślę, że ten by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Twoje recenzje ;-). Często po wizycie u Ciebie sięgam po nowe książki :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie ciężko będzie mi przymknąć oko na to, że bohaterowie szybko otrząsają się z bolesnych wrażeń. Normalnie bywa tak, że dość długo roztrząsamy przeżytą tragedię. Ale skoro reszta robi takie wrażenie... Zastanowię się nad tą książką. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wysoko ocenione, wpisuje na moją listę must have

    OdpowiedzUsuń
  18. Kryminał, dużo stron i dobra recenzja, może tak w ramach relaksu przeczytam...i jeszcze będą następne tomy...

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealna książka dla mnie. Kryminał i akcja rozgrywa się w Kraju Basków. Lubię takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  20. Książka już przeczytana. Bardzo mi się podobała ;) Recenzja na moim blogu również już na dniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna pozycja, doskonale relaksuje. Polecam na zimowe wieczory. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna recenzja :) Ten cytat z polowaniem również genialny.
    A opisana historia z czymś mi się kojarzy. Chyba słyszałam kiedyś coś podobnego, ale tam morderstwo przypominało te opisywane przez pewnego pisarza.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapowiada się ciekawie, a do tego sam tytuł jest intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna recenzja ;) za dużo dobrych książek, za mało czasu na wszystko...

    OdpowiedzUsuń
  25. Rzadko sięgam po książki, które są podzielone na tomy, muszę jednak przyznać, że recenzja jest zachęcająca. :-)

    OdpowiedzUsuń