środa, 5 lutego 2020

TERAPEUTKA Bev Thomas

"Śmierć rozbudza w ludziach egoizm, a ten ostatecznie sprawia, że zatapiamy się w sobie, rozważając aspekty naszego własnego życia."

Powieść szczegółowo przybliża to, co się dzieje w głowach bohaterów, skąd wynikają wzorce ich zachowań, czym się kierują, jakie mają sposoby zaspokojenia potrzeb. Przyglądamy się obecnym zdarzeniom i zerkamy w przeszłość, na to, co ukształtowało osobowości. Sporo słownictwa z zakresu psychologii, jednak swobodnie przedstawionego i klarownie wyjaśnionego. Od razu widać, że autorka doskonale wie, o czym i dlaczego pisze. Podczas czytania niejednokrotnie łapałam się na tym, że analizuję nie tylko scenariusz zdarzeń z punktu widzenia bohaterów, lecz także robię wycieczki do wielu sfer praw rządzących psychiką i ludzkim postępowaniem. Dawno nie miałam w ręku tak bogatego pod tym względem thrillera. Fantastycznie się w nim odnalazłam i pochłaniałam w szybkim tempie, nawet kilkanaście przerw na dodatkowe przemyślenia nie rzutowało na wartki rytm zapoznawania się z tą jakże intrygującą opowieścią.

Podobało mi się, że każdy z wątków został z należytą uwagą i starannością dopracowany. Wchodzimy głęboko nie tylko w relacje terapeuty z pacjentem, ale również mocno wciągamy się w rodzinny dramat. Na każdym kroku towarzyszy nam mnóstwo emocji o szerokim spektrum zabarwienia, zmieniają się kierunki postrzegania tego, co się naprawdę wydarzyło, ciekawi nas, co doprowadziło do takich, a nie innych incydentów. Zastanawiamy się, czy faktycznie obojętność zwalnia nas ze słusznego moralnie działania, z poczucia wyrzutów sumienia? Czyż bierność w obliczu krzywdy innych nie jest w równym stopniu winna jak przestępstwo, a nawet zbrodnia? Co dzieje się, kiedy zwodzeni wyparciem nie przepracujemy dramatycznego przeżycia, jakie wiążą się z tym konsekwencje dla jednostki, grupy i rodziny? Dlaczego dopiero patrząc wstecz dostrzegamy coś, co było na pierwszym planie i co wcześniej powinno przykuć naszą uwagę?

Ruth Harland walczy o każdy dzień odkąd bez śladu zaginął jej siedemnastoletni syn. Za wszelką cenę stara się prowadzić życie bez zbędnych zmian, tak aby zachować niezbędne pozory szans na powrót do normalności. Doskonale wie, że powinna wziąć wolne od życia zawodowego, ale nie potrafi się na to zdecydować, praca stała się jedynym lekarstwem na rozpacz i tęsknotę. Jako najlepsza londyńska terapeutka udziela pomocy innym, gorzej z oswojeniem własnych lęków. Wydaje się, że przyjęty sposób działania sprawdza się na czas przetrwania najgorszego, lecz kiedy w gabinecie pojawia się młody mężczyzna, tak podobny do jej syna, misternie ułożony plan z kart pozorów nagle zawala się, a gruzy udowadniają, że do nieszczęścia tak naprawdę niewiele potrzeba. Jestem nieco zawiedziona samym zakończeniem, liczyłam, że nie wszystko znajdzie wyjaśnienie, tak by mi bardziej pasowało, pozwoliło na wypełnienie przestrzeni własnymi wyobrażeniami, jednak pisarka zdecydowała się odsłonić wszystkie aspekty zagadki. Odbiorcy preferujący wyprowadzenia od a do zet z, pewnością zinterpretują to na korzyść książki.

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller psychologiczny, 434 strony, premiera 18.09.2019, tłumaczenie Joanna Grabarek
Książkę "Terapeutka" zgarnęłam z półki "kryminały".

45 komentarzy:

  1. Uwielbiam taki rodzaj thrillera. Psychika ludzka jest niezwykła, a psychologiczne rozważania wzbogacają zapewne fabułę tej książki. Koniecznie chcę po nią sięgnąć, bo czuję po Twojej recenzji jakbym już zaczęła ją czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, takie są zawsze najciekawsze i pozostawiają po sobie wiele przemyśleń.

      Usuń
  2. Lubię książki, które prezentują taki medyczny, psychologiczny punkt widzenia, aspekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się dość ciekawie. Często pojawiają się ostatnio takie pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow :) zapuisuję książkę do listy :) bardzo fajna recenzja! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna, zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie powieści psychologiczne, a ta brzmi bardzo kusząco, zapisuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam na półce, ale nie miałam jeszcze kiedy przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro polecasz koniecznie, to ja koniecznie muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam psychologiczne książki a ta wydaje się godna by do niej zajrzeć.. zaciekawiłaś mnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi bardzo ciekawie, lubię książki z wątkami psychologicznymi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem komu tę książkę polecić i na pewno to zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  12. brzmi fajnie, może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  13. ... lubię beletrystykę zahaczającą o wątki psychologiczne ... to może być coś dla mnie ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Wątki psychologiczne lubię, myślę, że to by była dla mnie ciekawa książka

    OdpowiedzUsuń
  15. Książkę kojarzę i z chęcią się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Okładka skojarzyła mi się z "Pacjentką" na pierwszy rzut oka...

    OdpowiedzUsuń
  17. Interesujące, muszę się rozglądnąć za tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  18. Thrillerem psychologicznym na poziomie nigdy nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa propozycja. Nie spotkałam się jeszcze z tą książką, ale z chęcią spotkam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Czyli thriller psychologiczny w pełnym znaczeniu tego gatunku - ostatnio czytałam mieszankę thrillera i obyczajówki i to nie było TO więc może ta książka bardziej mnie usatysfakcjonuje

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię takie dogłębne analizy postaci.

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo kusi mnie ta książka, ciekawi mnie sposób postępowanie takich postaci :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kiedyś będę chciała się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię takie thrillery. Przekonałaś mnie recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czytałam. Weszła mi tak bardzo, że poszłam do pracy po godzinie snu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie do końca dobrze czuje się w thillerach, ale mam kogoś, komu moge podsunąć, dzięki za polecenie!

    OdpowiedzUsuń
  28. pierwsze słyszę o tej książce, ale zapowiada się naprawdę ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ciekawy tytuł, dobra recenzja, chętnie przeczytam książkę.

    OdpowiedzUsuń
  30. To właśnie książka, której mi w tym roku na liście do czytania brakowało.

    OdpowiedzUsuń
  31. Takie książki wnoszą bardzo wiele do naszego codziennego życia. Pozwalają spojrzeć na różne sytuacje z różnych perspektyw. Fajnie, że autorce udało się przemycić trochę podejścia psychologicznego do thrillera. Ja jednak podziękuję za tę pozycję - póki co chcę przy książkach przestać myśleć i analizować :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Brzmi ciekawie, ale ostatnio czytałam ksiażkę z tego gatunku.

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo dobra recenzja. Przyda się.

    OdpowiedzUsuń
  34. Koniecznie muszę przeczytać tę pozycję. Fabuła z miejsca zwróciła moją uwagę i rozbudziła chęć zapoznania się z lekturą. Czuję, że jest to powieść dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Opis działa zachęcająco na wyobraźnię.

    OdpowiedzUsuń
  36. Co kto lubi, jedni wolą wyjaśnienie zagadki inni nie :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba kilkukrotnie przewinęła mi się ta książka w blogosferze, ale jakoś nie poczułam do niej przyciągania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. I znów mnie zachęciłaś do kolejnej książki. Poszukam jej w mojej bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo lubię sposób w jaki piszesz recenzje. Nad tą książką sama się zastanawiałam i chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  40. Zaginiecia dzieci i młodych osób są chyba najbardziej traumatycznym wydarzeniem w życiu. Jeżeli to się przeciągna w latach to w ogóle. Chętnie przeczytam książkę. Kinga

    OdpowiedzUsuń
  41. Szczerze? Gorąco polecam www.infraline.pl. Bardzo rzetelni fachowcy!

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam tą książkę i czeka na swoją kolej, a ja przygotowuję się psychicznie....

    OdpowiedzUsuń