czwartek, 7 kwietnia 2022

ŁUPIEŻCY NIEBIOS

BRANDON MULL

PIĘĆ KRÓLESTW tom 1

"Człek, który nie chce stawić czoła próbie, już dowiódł większego tchórzostwa niż ten, który jej nie podoła."

Lekkość, z jaką Brandon Mull modeluje przygodę czytelniczą jest nie tylko imponująca, ale również godna podziwu. To, co wyprawia w konstrukcji intrygi sprawia, że nie sposób nie zaangażować się w powieść. Złożone warstwy akcji, mnogość tajemnic, mitologiczne skojarzenia, osobliwe potwory, dzikie bestie, nawiedzone powietrzne budowle, upiorne lasy, odludne miejsca, różnorodność postaci, ale także dziwaczne zakrzywienia rzeczywistości i wypełnione magią przedmioty. Przemyślana fantastyka, która natychmiast trafia do wyobraźni odbiorcy. Jeśli dodać do tego szalone tempo następstw zdarzeń, to faktycznie trudno oderwać się od stron książki. Narracja bardzo przystępna i przyjazna, podszyta dawką dobrego humoru, ze zrównoważonym nasyceniem opisami i dialogami. Może trochę mniej korzystnie wypadły rozmowy między bohaterami, jednak trzeba uwzględnić, że ich poziom dostosowany jest do oczekiwań młodzieży. Ale nawet jeśli mniej bawią dorosłych czytelników, to i tak opowiadana historia sprawia, że przyjemnie się w nią wciągają.

Autor zaprasza do przygody sporo postaci, każda coś szczególnego wnosi do opowieści, za wieloma kryją się mroczne sekrety, inne nie zdradzają swojego pochodzenia, a tym bardziej kulturowego dziedzictwa, jak ognia unikają mówienia o sobie. Ciekawie jest odkrywać, co tak naprawdę zdarzyło się w ich przeszłości i dlaczego magiczna siła postanawia połączyć ścieżki losów. A wszystko zaczyna się w realnym świecie, podczas halloweenowego festynu zabaw i strachu, w nawiedzonym domu. W nieoczekiwanych okolicznościach grupa dzieci przekracza krąg kamiennych słupów i dociera się do Obrzeża, miejsca na pograniczu nieznanego świata, ze stolicą w Rozdrożach, szalenie odległego od naszego, a obejmującego pięć królestw. Czyhają na nich wielkie niebezpieczeństwa, zagrożenie goni zagrożenie, jedna walka wywołuje kolejną.

Patrzymy na scenariusz zdarzeń oczami Cole. Uczeń szóstej klasy wykazuje się niezwykłą odwagą i determinacją w realizacji rozmaitych misji. Spotyka przyjaciół i wrogów, uczy się funkcjonować w nowym świecie, co zdecydowanie należy do mega wymagających wyzwań. Konieczność wykazania się talentem do rozróżniania dobra i zła, umiejętnościami tropienia i szpiegostwa, rozszyfrowywania pozorów i złudzeń optycznych. Barwna kolorystyka incydentów, efektowne bitwy, nieoczekiwane zwroty akcji. Mull sięga po wszelkie instrumenty, aby dostarczyć ekscytacji, zabawy, zapału do przewracania kartek, a nawet materiału do refleksji. Czyni to z łatwością, naturalnie i przekonująco, czasem z wdziękiem, kiedy indziej z zagadkowością. Znamy już Sambrię, teraz czekamy rodzinnie na odkrywanie innych przestrzeni Pięciu Królestw, jak Necronum, Elloweer, Zeropolis i Creon. Liczymy, że będzie na nas czekać równie wiele sensacji i niespodzianek, dreszczy emocji i thrillerowskich elementów, a nade wszystko podróży i przygód.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura młodzieżowa, 460 stron, premiera 23.03.2022 (2014), tłumaczenie Rafał Lisowski
Tekst powstał w ramach współpracy z Secretum.pl

24 komentarze:

  1. To jest wznowienie, prawda? Ma śliczną okładkę, nie mogę oderwać od niej wzroku. A co do Mulla to nie czytałam jeszcze nic jego autorstwa, czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej inne wydawnictwo wydawało serię. A okładka faktycznie działa na wyobraźnię. Chociaż wiekowa ze mnie pani, to i tak sympatycznie spędziłam czas przy książce. :)

      Usuń
  2. Miło spędziłam czas z tą pozycją i bardzo przypadła mi do gustu. Lubię takie propozycje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Siostra jest wielką miłośniczką twórczości tego autora więc ten tytuł też zna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest to idealna propozycja na wolny dzień dla osób w różnym wieku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło jest zagłębić się w ramach relaksu w taką ciekawą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ta seria. Pomysł na fabułę jest naprawdę ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Są takie ciekawe pozycje, które podobają się niezależnie od wieku i ta też taka jest.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tutaj zawsze można liczyć na ciekawe pozycje i inspiracje. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyjemna, lekka lektura, którą się bardzo szybko czyta. Z ciekawością czekam na kolejne tomy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię niektóre książki Mulla, ale nie wszystkie bo później zrobiły się nieco powtarzalne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i jestem za! Świetna historia dla młodych czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  12. właśnie kończę czytać, wydaje mi się mroczniejsza od Baśnioboru i Smoczej Straży, ale też bawię się wybornie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam pierwsze wydanie tej serii, ale nowe tak bardzo kusi szatą graficzną.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj mogłaby do mnie nie przemówić, jednak młodego czytelnika może przytrzymać na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miło spędziłam czas z tą lekturą i będę też polecać dalej takie ciekawe pozycje.

      Usuń
  15. Szata graficzna książki jest przepiekna. Nie można oderwać od niej wzroku.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna działająca na wyobraźnię okładka. Ale mam wrażenie, że to wznowienie, bo gdzieś widziałam ten tytuł, ale z inną okładką

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Mulla, jego Basniobor mnie urzekl, czas na kolejną serie

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety, nie moje klimaty, ale muszę przyznać, że okładka książki jest genialna, pobudza wyobraźnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety nie sięgam po książki dla młodzieży, ale może zainteresuje się nią mój syn, który sporo czyta.

    OdpowiedzUsuń
  20. Czyżby to nie jest tylko wznowienie druku? Wydaję mi się, ze już czytałam serię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale cudowna okładka!!!! Myślę, że ta książeczka spodoba się nie jednemu dziecku. To może być bardzo fajna pozycja.

    OdpowiedzUsuń