niedziela, 2 października 2016

STEN POD PACHĄ, BIMBER W SZKLANCE, DZIEWCZYNA I... WARSZAWA, Agnieszka Cubała 268/2016

"To niezwykłe, jak bardzo samo piękno może być niezależne od tragizmu sytuacji i losu ludzkiego." Jan Ekier "Janosik"

Z zainteresowaniem sięgnęłam po książkę, tak jak się spodziewałam, było to niezwykle cenne i budzące silne emocje spotkanie. Rozdziały prowadziły ścieżkami wydawałoby się zwykłych, a jednak niezwykłych ludzi, których świat przez sześćdziesiąt trzy dni Powstania Warszawskiego nabierał specyficznych barw i odcieni. Agnieszka Cubała zdecydowała się przybliżyć sierpniowe i wrześniowe zmagania, sprzed siedemdziesięciu dwóch lat, z nieco innej perspektywy niż zazwyczaj mamy okazję na nie spojrzeć, poprzez różnorodne aspekty życia codziennego, to one właśnie odgrywają w publikacji wiodącą rolę. Autorka interesująco je opisała, wykazując się wrażliwością i zrozumieniem, starannością w zbieraniu i przedstawianiu materiałów oraz uwzględniając ich wymowę i wielowymiarowość. Z ciekawością i zadziwieniem odbieramy niezwykły obraz, kiedy najprostsze czynności stają się wielkim wyzwaniem, próbą charakteru, źródłem poczucia własnej wartości, odpowiedzialności, dojrzałości, a nawet dumy i nadziei. Wszystkie potrzeby i konieczności, zmartwienia i obawy, radości i smutki, które w bezpośrednim starciu z wrogiem schodzą na dalszy plan, a jednak gdzieś tam ukazują się, doskonale wpisują w powstańczą walkę, stanowiąc jej bazę, zaplecze, fundament lojalności, odwagi i determinacji, umożliwiając, nawet chwilowe, przyćmienie niepewności, bólu, strachu i wstydu.

W każdych warunkach człowiek dąży do stabilizacji, choćby jej substytutu, wbrew dramatycznym okolicznościom, przerażającego wyglądu ukochanej stolicy, przepełnionego zapachem śmierci miasta niepoddającego się wrogowi. Wszechobecny pył, kurz, dym, barykady, gruzy i mogiły, lecz przede wszystkim brak wody, żywności, lekarstw, bandaży, odzieży, środków podstawowej potrzeby. Nieustanne zmęczenie, ogromny niedostatek snu, skrajny głód, pragnienie, udręka i cierpienie. W tym wszystkim wyłania się nadrzędność głębokiego i silnego pragnienia wolności, patriotycznych myśli, szczytnych ideałów, poczucia jedności i braterstwa. Zapoznając się z licznie przytoczonymi wspomnieniami uczestników powstania, spoglądając na zdjęcia, uchwycone dramatyczne chwile, skupienie, wyczekiwanie, przeświadczenie, przekonanie, nieśmiały uśmiech, błysk nadziei, czytając tworzone wówczas hasła propagandowe ku pokrzepieniu serc, doskonale czujemy klimat i nastroje tamtych dni, chęć wzmożenia wytrwałości, odzyskania spokoju, oderwania się od ponurej rzeczywistości, w której tak trudno było się odnaleźć. Współpraca ludności cywilnej z powstańcami, pomoc mieszkaniowa, organizacja namiastek szpitali, punktów opatrunkowych, kuchni, pralni, szwalni, kąpielisk, ale także grzebanie zabitych, przebijanie przejść, produkcja granatów. Okazywane wsparcie duchowe, podziw, szacunek, przyjazne i budujące słowa, ale też nieuniknione z upływem dni niekiedy zmiany w nastrojach tych relacji.

Powstanie Warszawskie to także czerpanie jak największej radości z ulotnych i niepewnych chwil możliwej w tych warunkach normalności, przyjaźnie, miłości, pospieszne śluby, rozmowy o literaturze i poezji, czytanie gazetek, słuchanie radia i koncertów, oglądanie kronik, śpiewanie piosenek, pisanie listów, żartowanie, rysowanie karykatur, wspólne modlitwy, tworzenie amuletów, podporządkowywanie się zabobonom i przesądom. Wszystko to skłaniało do refleksji, przynosiło odprężenie, ukojenie, wyciszenie, możliwość odreagowania na stres i odnalezienia namiastki prozaiczności w ekstremalnych warunkach. Poczucie wspólności i zespolenia w celu ludzi o różnym pochodzeniu, wieku, przeszłości, wykształceniu, zawodach, przekonaniach politycznych. Mnóstwo rozterek, dylematów moralnych, trudnych wyborów, potwornych zdarzeń i wspomnień do natychmiastowego wymazania z pamięci, a których nieopuszczający człowieka obraz, często prowadził do gniewu, agresji, nadużyć, braku dyscypliny czy mało chwalebnych zachowań. Niezwykle interesująca lektura, warta zapoznania się z nią, zadumy nad losem w większości młodych powstańców, ich imponującej siły i determinacji, licznych obaw i lęków, towarzyszących walce nie tylko z bezpośrednim wrogiem, ale również z samym sobą.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura faktu

Data premiery: 19.11.2015

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bellona. :)

46 komentarzy:

  1. Przeczytam! Dziękuję za te recenzję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością wiele w tej książki pozostanie w sercu i pamięci. :) Satysfakcjonującego zaczytania. :)

      Usuń
  2. Ciekawe, być może trafi w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo interesująca propozycja czytelnicza, wiele można się z niej dowiedzieć. :)

      Usuń
  3. Świetnie, że zwróciłaś uwagę na tę publikację. Powstanie Warszawskie było tak tragiczne, że rzadko kiedy zastanawiamy się, jak wyglądało wtedy życie codzienne. Wartościowa książka i zachęcająca publikacja. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pielęgnowanie pamięci o nim w różny sposób, z różnych ujęć, okazanie szacunku jego uczestnikom. :)

      Usuń
  4. Brzmi ciekawie no i tematyka bardzo ważna. Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie spojrzenie w przeszłość, zwłaszcza, że bolesna i pouczająca, ale jednocześnie tak bliska naszym sercom, w końcu to my mogliśmy te nieco ponad siedemdziesiąt lat stanąć przed tymi wyzwaniami, mieliśmy szczęście rodzić się później.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo taka lektura odpowiada, chętnie się w nią zagłębiłam. :)

      Usuń
  6. Nie jest to tematyka po którą sięgam, ale rozwiązałaś mój problem ze świątecznym prezentem dla mojej mamy:-)Zwykle kupuję je cały rok, kiedy trafię na coś, co idealnie pasuje do osoby obdarowywanej, a ta książka taka właśnie jest:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że książka znajdzie kolejnego czytelnika nią zainteresowanego, te historie warte są wysłuchania. :)

      Usuń
  7. Pragnienie wspomnianej wolności z pewnością przodowało przed innymi potrzebami codzienności. Publikację kiedyś z chęcią sobie przybliżę. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na spokojnie, ku zadumie i refleksji, kiedy będzie się wydawało, że nasze życie wypełnione jest dramatem.

      Usuń
  8. Ciekawa lektura. Ciekawe spojrzenie na wydarzenia, na które zazwyczaj patrzymy w zupełnie inny sposób. A przecież patriotyzm i walka o szczytne cele ma swe bardziej prozaiczne oblicze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, w ten sposób właśnie odebrałam tę publikację, tego po niej oczekiwałam. :)

      Usuń
  9. Ja i książki historyczne czy też faktu się nie lubimy, zdecydowanie nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, bo nie ma lepszej nauczycielki niż historia. :)

      Usuń
  10. To niestety nie moja tematyka. Jakoś wolę bardziej spokojniejsze klimaty.
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, jestem przekonana, że kiedyś się to zmieni. :)

      Usuń
  11. Z pewnością jest to wartościowa publikacja, godna poznania. Niemniej jednak na chwilę obecną wolę coś lżejszego tematycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie odpowiedni moment i wówczas znajdzie się w kręgu Twoich zainteresowań, mnie dopadło właśnie teraz. :)

      Usuń
  12. Nie jest to niestety mój klimat, raczej nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jak wierny przyjaciel, będzie czekać na Twoją uwagę, może za jakiś czas. :)

      Usuń
  13. Wezmę tą publikację pod uwagę w najbliższym czasie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zatem satysfakcjonującej lektury, cieszę się bardzo. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  14. To bedzie mój żelazny punkt w zakupach w ksiegarni, mam słąbość do Powstania Warszawskiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś sporo na jego temat czytałam, później długo nic, a teraz znów mam wielką chęć bliżej mu się przyjrzeć, jakby z innej perspektywy, bogatszego doświadczenia życiowego. :) Pozdrawiam ciepło. :)

      Usuń
  15. To coś dla mnie :) Przy okazji muszę sobie ją kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne książki z tej tematyki na mnie czekają. :)

      Usuń
  16. Gdybym tylko znalazła ją w swojej bibliotece z pewnością bym ją wypozyczyla. Szukam teraz właśnie ksiązek o podobnej tematyce, a Powstanie Warszawskie bardzo mnie interesuje. Pozdrawiam!
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć, tym bardziej jeśli pokrywa się z Twoimi zainteresowaniami. :) Czekam na wrażenia, a może propozycje podobnych tytułów. :)

      Usuń
  17. Zapewne ciężka to lektura, ale bardzo pouczająca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po jej przeczytaniu nabieramy jeszcze większego szacunku do tamtego pokolenia, ale i dystansu do własnych kłopotów i nękających nas problemów.

      Usuń
  18. W chwili obecnej nie szukam książki o takiej tematyce, niemniej jednak widzę, że warto poświęcić jej czas. Niełatwa lektura, za to wartościowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawa propozycja, tym bardziej, że patrzymy na powstanie z innej perspektywy, zwykłej codzienności i rzuconych przez nią wyzwań. Warto po nią sięgnąć. :)

      Usuń
  19. Wielbię "Kamienie na Szaniec" - o tematyce II wojny światowej i małej partyzantki. Dlatego tytuł, który zrecenzowałaś bardzo mi się skojarzył i na pewno wpiszę go na listę. Jest coś słodko-gorzkiego w czytaniu literatury katastroficznej. Wiemy, że Powstanie Warszawskie zostało zdmuchnięte w pył, jednak pomimo wszystko, czyta się o nim z przyjemnością, z dumą.
    Dziękuję za propozycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza jeśli czyta się wspomnienia uczestników tych zdarzeń, tak wielu z nich już odeszło, ważne, abyśmy zachowali wszystko w pamięci.

      Usuń
  20. Ciekawa, wartościowa lektura, po którą trzeba koniecznie sięgnąć. Historia to nie tylko krwawe straty, ale życie codzienne i blaski radości w tej ciemności, którą była wojna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, historia to nie tylko daty i wydarzenia z kart podręczników, ale również te wszystkie ludzkie uwarunkowania, postawy i codzienności. Zdecydowanie warto się tym interesować. :)

      Usuń
  21. Z czyjej perspektywy opisano tutaj życie w powstańczej Warszawie? (chyba nie zrozumiałem:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Po tak świetniej recenzji nie można nie sięgnąć po tę pozycję, jak tylko się ukaże na rynku.Myślę też, że to bardzo interesująca "soczewka", przez którą warto spojrzeć na tamte tragiczne dni. Dziękuję Ci za ten wspaniały wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka już jest w księgarniach. Ostatnio ta tematyka jest bardzo bliska memu sercu i zainteresowaniom. Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  23. To bardzo ważne żeby nie zapominać o tak ważnych książkach. Dziękuję za polecenie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń