środa, 11 stycznia 2017

ORYKS I DERKACZ Margaret Atwood 10/2017

[PRZEDPREMIEROWO]

MADDADDAM tom 1

"Nieśmiertelność to koncepcja - powiedział Derkacz. - Jeśli potraktujesz śmiertelność jako byt - nie śmierć, ale jej przeczucie i strach przed nią - wtedy nieśmiertelność jest brakiem takiego strachu."

Ciekawa i porywająca przygoda intelektualna, interesujący pomysł na fabułę, wciągający postapokaliptyczny klimat, nietuzinkowe postaci. Zagłębiamy się w odkrywanie tego, co może w niedalekiej przyszłości spotkać świat. Z przyjemnością oddajemy się wywoływanym przez książkę przemyśleniom, czynimy liczne analogie do współczesnej rzeczywistości, ryzykownych kierunków podążania nauki, ogromnych problemów wywoływanych przez wzmożone zwiększanie się populacji ludności świata, szukania efektywnych, choć często kontrowersyjnych, możliwości jej wyżywienia w obliczu prawdopodobnych niekorzystnych zmian klimatycznych. Eksplozja demograficzna od połowy dwudziestego wieku, znaczące wydłużenie życia człowieka, intensywny rozwój medycyny, w tym genetyki, ograniczanie i eliminowanie śmiercionośnych chorób, pociągają za sobą istotne korzyści, ale i też ogromne wyzwania.

W powieści zniknął wieczny lód na północy planety, przybrzeżne formacje wodonośne stały się słone, potężna tundra zaczęła bulgotać metanem, na obszarach nizinnych rozszalały się susze, stepy zmieniły się w piaskowe wydmy. Zdecydowano się na głębokie genetyczne modyfikacje, potężne ingerowanie w gatunki roślin i zwierząt, masowe hodowanie organów do transplantacji. Pod płaszczykiem wzniosłych idei wszystko służyło komercyjnym celom, pociągało za sobą fundamentalną zmianę oblicza przyrody, człowieka i społeczeństw. Nawet przy bardzo silnych zabezpieczeniach eksperymenty wymknęły się spod kontroli, zabójcza zaraza ogarnęła świat, dokonała się jego zagłada, a na Ziemi przetrwał jedynie jeden człowiek - Yeti. Obserwujemy jego starania się o przetrwanie, zachowanie psychicznego zdrowia, spełnienia powierzonej mu misji opieki nad dziećmi Derkacza. Liczne wspomnienia, nawiązania do przeszłości, różnorodnych zdarzeń doprowadzających do katastrofy ludzkości, koncepcji przypisanej wyższości ludzi liczb nad ludźmi słowa i obrazu, oraz niełatwej miłości i przyjaźni.

Autorka przenikliwe i błyskotliwie przedstawia nowy porządek, a może chaos, mogący zdarzyć się w odpowiednich warunkach. Podsuwa czytelnikowi przejmujące obrazy świata, niepokojące opisy społecznej degradacji, choćby na przykładzie gier i programów telewizyjnych o podłożu militarnym i pornograficznym. To także wysuwanie interesujących teoretycznych hipotez, mocno osadzonych w otaczającej nas rzeczywistości, realiach znanego nam świata, właśnie teraz podlegającego znaczącej przemianie. Dokąd zmierzamy jako mieszkańcy naszej planety? W jakim stopniu ją wykorzystamy? Co szykujemy dla siebie samych? Z czym przyjdzie się nam zmierzyć? Jak uda się nam zdać ten ważny egzamin? Ambitna lektura, dojrzały styl, atrakcyjny klimat, odwołanie do skomplikowanej natury człowieka i jego przemożnej chęci zabawy w boga. Wywołuje silne emocje i w naturalny sposób skłania do refleksji. Przemyślana, spójna, wizjonerska powieść. Napisana czternaście lat temu, a zawarte w niej myśli i przypuszczenia pokrywają się z tym, co obecnie się dzieje. Bardzo trafnie postawiona diagnoza chorób współczesnej cywilizacji.

5/6 - koniecznie przeczytaj
science fiction
data premiery: 12.01.2017

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

38 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie samospełniające się wizje bijące z kart książki.
    Dziękuję za recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku tej wizji nie chciałabym, aby się sprawdziła. :)

      Usuń
  2. Science fiction to nie mój książkowy klimat, jestem w stanie jedynie film obejrzeć w tej tematyce, ale myślę, że mojego partnera by zaciekawiła ta książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł warto podsunąć, bardzo ciekawa propozycja czytelnicza. :)

      Usuń
  3. Generalnie to nie mój klimat, ale... z ciekawości mogłabym sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię taki gatunek. Książkę muszę koniecznie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem już po lekturze i zabieram się za pisanie recenzji - Atwood znowu mi to zrobiła, przeraziła mnie jak przy "Opowieści podręcznej".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie to wyartykułowała moje własne obawy. :)

      Usuń
  6. Zachęciłaś mnie już tą "przygodą intelektualną" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie było to bardzo ciekawe spotkanie z książką. :)

      Usuń
  7. Lubię diagnozy społeczne, przygody intelektualne i niecodzienne pomysły jak na przykład opisywany tu Yeti. Chciałabym tylko wiedzieć, czy to osobna książka czy pierwszy tom jakiejś serii, bo jeśli to drugie, to poczekam, aż powstaną wszystkie, żeby nie umierać z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom trylogii, trzeba czekać na kolejne odsłony. :)

      Usuń
  8. Trochę dziwna jak dla mnie, ale zerknę z ciekawością

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma mrozu na północy? Toż to musi być okropny świat! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię taki gatunek! Myślę, że ani trochę bym się przy niej nie nudziła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oby się nie spełniły te wizje...Książka zapowiada emocje...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tej książki, ale jakoś mnie nie zainteresowała swoją tematyką.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie moje klimaty, więc odpuszczę ją.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezupełnie wpisuje się w moje zainteresowania czytelnicze, natomiast okładka zdecydowanie przyciąga:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymaga rozważnego czytania, intrygująca fabuła, przekonała mnie do siebie. :)

      Usuń
  15. Nie lubię SF, ale książka zapowiada się bardzo ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem zdecydowanie warta, aby po nią sięgnąć. :)

      Usuń
  16. Lubię apokaliptyczne klimaty, ale obawiam się, że styl napisania książki, nie dla mnie :) Już sam ten jeden cytat jest byt zawiły do przyswojenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie taki wybrałam, tak trochę na przekór. ;)

      Usuń
  17. Ja już czytałam 3 książki Atwood i mam wielkie wątpliwości co do jej pisarstwa. Nie do końca mnie satysfakcjonuje. Ale o tę książkę startowałam w konkursie na LC. Właśnie sprawdzę, czy wygrałam. Przypomniałaś mi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że wygrana. :) A styl autorki odpowiada mi, dobrze go odbieram. :)

      Usuń
  18. Bardzo, ale to bardzo mnie zaciekawiłaś! Mam nadzieję, że będę miała okazję zapoznać się z tą książką! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ma w sobie coś, zawarte w niej wizje bardzo mnie przekonały. :) Wspaniałych chwil z książką w ręku. :)

      Usuń