wtorek, 27 lipca 2021

O FRETCE, KTÓRA DAŁA SIĘ PORWAĆ WIATROWI

MARTA GUŚNIOWSKA

"Strach nie jest niczym złym. Tylko głupcy niczego się nie boją. Rzecz w tym, by pomimo strachu mieć w sobie tyle odwagi, ażeby nie bać się żyć pełnią życia."

Sympatycznie czytało się książkę, mnie i młodziutkiej słuchaczce. Weszłyśmy w wir fascynujących przygód, z intrygującym splotem zdarzeń i ciekawą scenerią miejsca. Patrzyłam na wielkie zaangażowanie młodej pasjonatki czytelniczych opowieści, chętnie poddawała się biegowi zdarzeń, wsłuchiwała z uwagą, mocno przeżywała emocje głównej bohaterki. Dzieliła z nią obawy, odwagę i radości. Narracja lekko i płynnie nadawała tempo i przebieg akcji, wdzięcznie nakłaniała do poznawania przygód Fretki, przewracania stron, ale dopiero po wnikliwym przyjrzeniu się pięknym ilustracjom.

Wysoko oceniam książki przemycające cenne przesłania, wskazówki przygotowujących maluchy do nadawaniu życiu pełnego wymiaru. Jeśli poszukuje wartościowego prezentu książkowego, szybko chwytajcie za ten tytuł, z pewnością spodoba się dzieciakom, zarówno od strony tekstu, jak i oprawy graficznej. Publikacja przygotowana na wielokrotne chwytanie przez małe rączki, twarda oprawa przeżyje niejeden zachwyt i niecierpliwość poznawania. Duża czcionka ułatwi przedszkolakom wprawianie się w samodzielne czytanie. Tematyka uniwersalna, bez względu na wiek odbiorcy, okraszona ciepłym i sugestywnym humorem, zgrabnie przywołująca skojarzenia.

Bo jak tu nie zaprzyjaźnić się z tchórzofretką o imieniu Fretka, która szalenie bała się wyjścia z domu. Przerażał ją zewnętrzny świat i jego mieszkańcy. Mały domek w środku lasu był ostoją, bezpiecznym miejscem, gdzie zaszywała się w samotności, z dala od innych zwierząt, spędzała wolny czas na czytaniu książek podróżniczych. Fretka dużo dowiedziała się z czytelniczych wojaży, ale nic nie zastąpi prawdziwego otwarcia się na świat i wrażeń z samodzielnie odbytych wycieczek. Książkowi przyjaciele są w życiu bardzo potrzebni i mile widziani, lecz realni więcej wnoszą do naszej codzienności. Czy nie lepiej oswajać się z tym co nieznane, wzbudzić w sobie zaciekawienie światem, dobrze mu się przyglądać, rozwiewać wątpliwości na jego temat, niż bać się wyzwań i wiele tracić? Dlaczego nawet mierzenie się z porażką może być satysfakcjonujące?

Pewnego dnia, wiatr nie mógł już dłużej przyglądać się, jak Fretka chowała się przed wszystkimi. Postanowił pomóc jej przezwyciężyć strach przed nieznanym i zabrał ją w daleką podróż. Chociaż cykl wspaniałych wydarzeń zainicjował gołąb listonosz, to jednak wiatr podchwycił okazję. Tak wiele się wydarzyło. Poznałyśmy ćmę, która tylko pozornie niczego się nie bała, pingwina, który zawsze zakładał najgorsze, aby się niczym nie rozczarować, strusia, który obawiał się, że nikt go nie polubi, bo jest nieśmiały i małomówny, dlatego często szybko chował głowę w piasek, a także dorosłą lwicę, która lękała się niebezpieczeństw czyhających na jej maleństwo. Dziobak, koala i kangur też się sprawdzili jako przewodnicy po oswajaniu strachu. A na koniec... nie zdradzę, sami przekonajcie się, jakie jeszcze niespodzianki spotkały Fretkę. Jeśli damy porwać się marzeniom, rozwiniemy skrzydła, pofruniemy w kierunku zmian, chwycimy okazje na spełnienie pragnień.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, wiek 3+, 56 stron, twarda okładka, format 24,5cm x 24,5cm
premiera 19.05.2021, ilustracje Marta Kurczewska
Tekst ukazał się pierwotnie na DużeKa.pl 


27 komentarzy:

  1. Piękne ilustracje i ciekawa fabuła. To może być książka godna uwagi!

    OdpowiedzUsuń
  2. Opis sprawia, że chce się książkę wziąć w ręce i czytać z wdzięcznymi słuchaczami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny tytuł i okładka. Zapewne spodoba się niejednemu młodemu czytelnikowi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie książki, o tej czytałam wcześniej i muszę koniecznie sprawdzić, czy jest dostępna w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  5. Paulina Kwiatkowska27 lipca 2021 10:38

    Z przyjemnością kupię ją dla młodszej kuzynki, powinna jej się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam książki z tego wydawnictwa, sama wiele wynoszę z ich dziecięcych publikacji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Polscy autorzy też potrafią pisać rewelacyjne książki, o czym miałam okazję przekonać się wielokrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna opowieść dla młodszych czytelników. Mam kilka dzieciaczków w rodzinie :) Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę, na pewno sama chętnie się skuszę, bo lubię poczytać takie historie.

      Usuń
    2. ja i tak ją bedę czytać, bo mój młdszy syn ma 4 lata i podejrzewam, ze sam zaczyta się ze mną w tej historii :)

      Usuń
    3. To super, muszę z ciekawości sprawdzić czy może jest dostępna w bibliotece.

      Usuń
  9. Ta pozycja wydaje mi się bardzo interesująca. Chętnie kupię tę książki mojej córce i spędzimy z nią miło czas.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ilustrację piękne :) Fabuła również wydaje się być naprawdę ciekawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie książki i często je kupuję synkowi. Niedługo nie będziemy mieć miejsca na nowe :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. widzę, że jednak intuicja mnie nie zmyliła i warto sięgnąć po tę książkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czuję się nią bardzo zachęcona, bardzo lubię takie pozycje.

      Usuń
  13. Mamy ten tytuł u siebie i bardzo nam się podoba, szczególnie pod względem szaty graficznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to kolejny powód dla ktorego musze ją kupić :) Kinga

      Usuń
  14. Moim dzieciakom na pewno by sie spodobala :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zauroczyły mnie te ilustracje, zwłaszcza fretek na tle zachodu słońca. Piękne. Myślę, że moje dzieci, kochające wszelkie zwierzątka, byłyby zainteresowane taką lekturą.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie wydana książeczka, jednak ja raczej nie sięgnę po tę książeczkę. Mój synek też jest do niej trochę za stary już )

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak, strach nie jest niczym złym, a wręcz przeciwnie można go przełożyć na coś pozytywnego próbując pomimo jego odczuwania żyć tak, jak chcemy. Piękne wydanie z przesłaniem po które warto sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ to słodziutka książka, zakochałam się w ilustracjach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilustracje są zachwycające, a na żywo prezentują się pewnie jeszcze lepiej. Chętnie to sprawdzę.

      Usuń
  19. Bardzo dobrze, że powstają takie książeczki z przesłaniem. Jest w czym wybierać.

    OdpowiedzUsuń
  20. To wydawnictwo wydaje naprawdę świetne książki, którymi mogą zachwycić się również dorośli.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam wrażenie, że literatura dziecięca zawiera w sobie wiele mądrości skierowanych nie tylko dla nieletniego czytelnika. Dorośli także wiele z niej wynoszą.

    OdpowiedzUsuń