wtorek, 18 października 2016

ZATOKA WESTCHNIEŃ Nora Roberts 282/2016

[PREMIEROWO]

STRAŻNICY tom 2

"Walczymy, przelewamy krew, zabijamy, a nikt poza nami tego nie widzi."

Sięgając po powieść Nory Roberts wierzymy, że otrzymamy wspaniałe romantyczne nuty, silne namiętności targające sercami bohaterów, bogatą wrażliwość w spojrzeniu na główne postaci, ciekawe perturbacje ich losów, a także szczęśliwe zakończenie. W tej serii spotkamy się jeszcze z potężną dawką magii, ciepłej energii i nadzwyczajnych umiejętności, w które wyposażeni są bohaterowie. Książka przenosi w fascynujący świat czarów i zaklęć, mitów i legend, przepowiedni i przeznaczenia, klątw i spisków, bogiń i strażników, stworów i demonów. Ciekawy pomysł na cykl, sporo elementów fantasy, które w znaczący sposób wzbogacają powieść, nadając jej baśniowy klimat. Oczywiście, nie może braknąć miłości, przyjaźni, oddania, zaufania i poczucia wspólnoty. Walka dobra ze złem, jasności z ciemnością, strachu z odwagą, prawdy z kłamstwem, wiele ich odsłon i odcieni, wypełnianie trudnej i niebezpiecznej misji. Lekka i pogodna propozycja czytelnicza, na złapanie oddechu po ciężkim dniu, sympatycznym zrelaksowaniu się, w otoczeniu nieziemskich wydarzeń, czarującej atmosfery i intensywnych emocji bohaterów. Przyznaję, że pierwszy tom bardziej przypadł mi do gustu, mocniej trzymał w napięciu i to już od pierwszych stron. Zaś w tej odsłonie wypowiedzi syreny Anniki często mnie drażniły, nie potrafiłam odnaleźć w nich wydźwięku dobrego humoru, dlatego nie bawiły i nie trafiały do przekonania. Pewnie sięgnę po ostatni tom strażniczej przygody, aby dowiedzieć się, jak potoczą się losy bohaterów, być może uda się mocniej zagłębić w portrety czarnych charakterów, rozszyfrować wiele niewiadomych i odkryć skrywane przez wieki mitologiczne tajemnice.

Potężne boginie stworzyły gwiazdy z ognia, wody i lodu, schowano je przed okrutną królową ciemności Nerezzą, matką kłamstw, inaczej dysponowałaby nieograniczoną władzą nad światem. Teraz sześcioro strażników próbuje dotrzeć do gwiazd, odnaleźć je zanim zrobią to inni. Gotowi są w razie konieczności podjąć niebezpieczną i ryzykowną walkę. Annika - syrena, Riley - archeolog, Sawyer - podróżnik w czasie i przestrzeni, Doyle - długowieczny wojownik, Bran - czarnoksiężnik oraz Sasha - jasnowidzka. To niepowtarzalne postaci ciekawie ubarwiające fabułę. Z każdym wspólnie spędzonym dniem poznają się bliżej, uczą współpracować i uzupełniać. Akcja powieści przenosi nas do śródziemnomorskich klimatów, na malowniczą wyspę Capri, z pięknymi wapiennymi grotami i jaskiniami, gdzie najprawdopodobniej ukryta jest Gwiazda Wody. Z jakimi zagrożeniami i niebezpieczeństwami przyjdzie zmierzyć się odważnym i walecznym strażnikom? Jak bardzo talizmany i zaczarowane przedmioty będą ich chronić? Jaką ścieżką poprowadzi ich przeznaczenie? Czy uda im się wypełnić niełatwą misję, od której zależy istnienia świata?

"Gwiazdy fortuny" tom 1

3.5/6 - w wolnym czasie
literatura obyczajowa
data premiery: 18.10.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

34 komentarze:

  1. Wczoraj stałam w bibliotece przed półką pełną książek Nory Roberts. Kiedyś bardzo ją lubiłam :)
    Niestety nie widziałam żadnego pierwszego tomu serii, a głupio zaczynać od drugiej, wiec zdecydowałam się na pojedynczą powieść. Czytałam do tej pory dwie serie Nory Roberts, ale było to kilka ładnych lat temu i nie pamiętam tytułów, a szkoda. Tej jesieni i zimy pewnie często będę sięgała po książki tej autorki. Idealnie odprężają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po twórczość Nory Roberts sięgam od wielu lat, właśnie tak na poprawę humoru, nastroju, aby lekko i przyjemnie dać się wciągnąć w ten ciepły klimat, magiczne nuty pomagają się odprężyć. :) Dopiero od niedawna zapisuję tytuły książek, które przeczytałam, szkoda, że nie robiłam tego od początku swojej działalności czytelniczej, byłoby mi łatwiej podczas buszowania w księgarniach czy bibliotekach. :)

      Usuń
  2. O szkoda, że główna bohaterka drażni, ja mam przeważnie problem u Nory z finalnym trzecim Tomem trylogii:D a i uświadomiłam sobie właśnie, że jednak czytam fantasy!;) Przecież te wszystkie przeczytane dziesiątki romansów fantasy Nory się do tego gatunku zalicza, ale jestem ciemna ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do sięgnięcia po powieść utrzymaną typowo w klimacie fantasy, to naprawdę wspaniałe przygody czytelnicze. :) Annika to syrena, która dopiero wszystkiego uczy się, co związane z lądowym życiem, rozumiem jej naiwność, jednak dialogi z jej udziałem nie do końca mnie przekonały, a szkoda, bo tak naprawdę reszta powieści jest utrzymana w dobrym stylu. :)

      Usuń
  3. Czy to wielki wstyd, że nic nigdy nie przeczytałam tej autorki? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować i się przekonać, wachlarz tytułów książek tej autorki ogromny. :)

      Usuń
  4. Ojej nawet nie wiedziałam, że jest już drugi tom muszę koniecznie nadrobić bo uwielbiam Norę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że na trzeci też nie będziemy musieli długo czekać. :)

      Usuń
  5. Brak czasu powoduje, że bardzo mało czytam ostatnio. W ogóle nie jestem na czasie. "Zatoka westchnień" raczej nie dla mnie, ale widziałam u Ciebie kilka innych recenzji interesujących mnie pozycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się docierać do różnych gatunków i autorów, ciekawie jest się tak inspirować. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  6. Nory Roberts kilka książek czytałam, ale już dawno temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś sięgałam częściej, ale i teraz z miłą chęcią uśmiecham się do tych przygód. :)

      Usuń
  7. Do tej autorki zabieram się jak sójka za morze :) Jednak myślę, ze w końcu i na nią przyjdzie pora :)

    PS ponieważ masz dużo ksiażek dla mojego męża to poprosiłam by i on tu zostawiał ślad naszego bloga w postaci komentarza, także zaglądamy do Ciebie na zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że będziecie wspólnie zaglądać, faktycznie wielokrotnie pisałaś, że jakaś książka jest dla męża, teraz sam dotrze do mych propozycji czytelniczych. <3 A książki Nory Roberts to lekkie i przyjemne lektury, poprawiają nastrój i relaksują. :)

      Usuń
  8. Jakoś nigdy nie miałam okazji spotkać się z twórczością autorki u jakoś zupełnie mnie do niej nie ciągnie.
    Chyba zbyt dużo już tego wszędzie;)
    Chociaż mam czytelniczki w bibliotece, które czytają tylko i wyłącznie Roberts , wiec dla naszej biblioteki będzie to pozycja obowiązkowa ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego, czego się w danym momencie oczekuje, mnie miło się z nimi spędza czas. :)

      Usuń
  9. Czytałam kilka książek autorki. Fajnie się ją czyta w taką szarugę, pod ciemnym kocykiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, kiedy trzeba wywołać uśmiech na twarz i w sercu. :)

      Usuń
  10. Twórczość tej pani jakoś do mnie nie przemawia :) może kilka lat temu przeczytałam jedną, dwie jej książki, ale na tym koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przeczytałam w życiu żadnej książki tej autorki i wiem, że na razie nie przeczytam. Podziwiam, bo ma tak spory dorobek literacki, że aż głowa boli, ale niekoniecznie w moich klimatach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo słyszałam o tej autorce i chętnie coś jej przeczytam, jednak ta książka mi w oko nie wpadła.

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
  13. Na razie jeszcze nic Nory Roberts nie czytałam, aczkolwiek mam nadzieję, że uda mi się sięgnąć niedługo po którąś z jej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się samemu przekonać, wybór jest bardzo duży. :)

      Usuń
  14. Dzięki Tobie zaczynam się skłaniać do sięgnięcia po tę serię, choć generalnie nie przepadam za takim typem książek, ale mnie nimi zaintrygowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na trzeci tom, mam mieszane, jak na razie, odczucia. Pierwszy mi się podobał, drugi mniej, zobaczymy jak będzie z kolejną odsłoną tej historii. :)

      Usuń
  15. Kiedyś zaczytywałam się w jej książkach i teraz mi przypomniałaś o Norze :) Chętnie bym wróciła do jej literatury, zapisałam nawet sobie ta propozycję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zatem pozostaje mi życzyć sympatycznego zaczytania. :)
      Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  16. Czytałam co prawda pierwszą część i była całkiem ok, ale niestety, w chwili obecnej nie mam jakoś ochoty na jej kontynuację :) Może kiedyś wrócę do tej historii ale teraz nie zapowiada się dla mnie najlepiej. Okładka utrzymuje poziom pierwszej, kiedyś sprawdzę również treść.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekka i przyjemna powieść, najlepiej sprawdza się, kiedy trzeba poprawić sobie nastrój. :)

      Usuń
  17. Uwielbiam Norę <3 chociaż już od dawna nie czytałam żadnej z jej książek... tak naprawdę to już będzie gdzieś z dwa lata :)
    Chętnie powrócę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś bardzo lubiłam jej książki, wypatrywałam nowości, dlatego teraz z zainteresowaniem sięgnęłam po tę serię. :)

      Usuń